Angina: przyczyny, objawy, leczenie w pytaniach i odpowiedziach

44 komentarze
Autor: Bogumiła Poniatowska

Angina to choroba, której w żadnym wypadku nie można bagatelizować, bo jej powikłania mogą być niezwykle groźne. Angina daje początkowo objawy podobne do niegroźnych infekcji górnych dróg oddechowych: ból gardła, łamanie w kościach, katar, podwyższona temperatura. Jak przebiega leczenie i dlaczego konieczne są w jego trakcie antybiotyki?

Angina to choroba zakaźna, którą najczęściej wywołują paciorkowce. Objawy anginy są dość charakterystyczne, a leczenie antybiotykiem to konieczność. Wszystko to wydaje się oczywiste, mimo to wokół anginy narosło sporo mitów. Spróbujmy je rozwiać.

Angina: wywołują ją tylko bakterie

NIE, choć rzeczywiście najczęściej wywołują ją paciorkowce. Angina to zapalenie migdałków podniebiennych, niezależnie od rodzaju wywołującego je drobnoustroju. Poza bakteriami winowajcami anginy zwykle są wirusy, a czasem także grzyby.

Angina do złudzenia przypomina przeziębienie

NIE. Angina zwykle zaczyna się nagle od silnego bólu gardła utrudniającego przełykanie. Ból promieniuje w kierunku uszu. Angina objawy: zawyczaj mamy wysoką gorączkę (ponad 38o) oraz dreszcze. Powiększone i bolesne przy ucisku są węzły chłonne szyi oraz podżuchwowe. Jedynym objawem podobnym do przeziębienia jest nasze złe samopoczucie, boli nas głowa i jesteśmy ogólnie rozbici.

Przy anginie zawsze mamy biały nalot na migdałkach

NIE. Najczęściej tak nie jest. Na początku, gdy angina dopiero zaczyna się rozwijać, lekarz podczas badania widzi obrzęk, przekrwienie i rozpulchnienie migdałków podniebiennych oraz otaczających je błon śluzowych. Po pewnym czasie w tzw. kryptach migdałków mogą tworzyć się białawe naloty, a niekiedy powstają punkcikowate, żółtawe zmiany prześwitujące przez błonę śluzową. Żółto-biały nalot na migdałkach to mieszanina włóknika i leukocytów (komórek odpornościowych), które poległy w walce z bakteriami. Nalotu może być bardzo mało, ale czasem w ogóle go nie widać, ponieważ w czasie przełykania zostaje starty przez pokarmy i ślinę. A przy anginie wirusowej nie powstaje wcale.

Na anginę można zachorować oziębiając się w upalne dni

TAK. Gdy jest gorąco, naczynia krwionośne w gardle są rozszerzone. Miejscowe oziębienie tkanek - a z tym mamy do czynienia np. w czasie lizania lodów - powoduje skurcz drobnych naczyń. Na skutek niedokrwienia śluzówka wyściełająca gardło staje się bardziej bezbronna wobec ataku chorobotwórczych drobnoustrojów, bo słabsze są wówczas mechanizmy obronne. W tym czasie również bakterie, które naturalnie żyją w jamie ustnej, mogą łatwiej wnikać w głąb tkanek gardła i namnażać się. A taki obfity wysiew bakterii to niemal gwarantowany stan zapalny, czyli często właśnie angina.

Nie przegap

Ważne

Ważne

W przypadku anginy ważniejszy jest inny rodzaj profilaktyki: leczenie chorych zębów i uszu (to ogniska infekcji znajdujące się blisko gardła i z nich bakterie łatwo mogą przedostać się do migdałków) czy usunięcie przerośniętych migdałków, które mogą być przyczyną tzw. autozakażeń.

O anginie mówi się obrazowo: liże stawy, kąsa serce. To dlatego, że groźnym powikłaniem choroby jest zastawkowa wada serca.

Angina jest chorobą zakaźną

TAK. Drobnoustroje wywołujące anginę mogą się przenosić na drugiego człowieka drogą kropelkową (gdy chory np. kaszle czy kicha w naszej obecności). Nieco rzadziej zarażamy się anginą, używając tych samych sztućców, szklanek, kubków co on. Dzieci często "łapią" anginę, całując się z osobą zainfekowaną, np. z chorym przyjacielem na podwórku, w przedszkolu.

Są szczepionki, które chronią przed anginą

NIE. Liczba szczepów samych paciorkowców jest olbrzymia, a szczepionka może działać tylko na jeden z nich. Trudno sobie wyobrazić, byśmy przyjęli setkę szczepionek bez pewności, że choroby nie wywoła szczep... sto pierwszy.

Angina leczenie: chory na anginę zawsze musi brać antybiotyk

NIE. W anginie wywołanej wirusami nie zadziała on wcale, podobnie jak przy rzadkiej anginie grzybiczej. Z drugiej strony anginę najczęściej wywołują paciorkowce, a wtedy przyjmowanie antybiotyku (głównie penicyliny) jest w pełni uzasadnione. Angina leczenie: nie róbmy tego jednak na własną rękę, a tylko na zlecenie lekarza i nie przerywajmy kuracji, gdy tylko gardło przestanie boleć.

Ropień w gardle to powikłanie choroby

TAK. Źle leczona angina może zaowocować miejscowym powikłaniem, jakim jest ropień okołomigdałkowy. Rozwija się on zwykle w 4.-5. dobie. Jeśli szybko nie włączy się do leczenia antybiotyku, ropień może być przyczyną rozprzestrzeniającego się procesu zapalnego (nie tylko w obrębie czaszki, ale nawet ogólnoustrojowego).

Chora na anginę matka karmiąca piersią może zarazić dziecko "przez mleko"

NIE. Zakażenie gardła jest miejscowe i paciorkowce nie występują w mleku matki. Jednak pediatrzy przypominają, że choroby gorączkowe matki same w sobie są przeciwwskazaniem do karmienia, istnieje bowiem ryzyko przeniesienia np. bakterii przez ręce matki na skórę sutka. A stąd trafią one wprost do buzi niemowlaka.

Są proste testy wykrywające paciorkowce w gardle

TAK. Test szkiełkowy Streptozyme w ciągu 2 minut pozwala na wykrycie przeciwciał przeciwpaciorkowcowych, przez co potwierdza obecność tych bakterii w organizmie. Ponieważ jednak większość z nas jest nosicielami paciorkowców, wartość tego testu jest nieco dyskusyjna. Chory może być tylko nosicielem wykrytego paciorkowca, a samą anginę mogła u niego wywołać całkiem inna bakteria lub wirus. Innym rodzajem testu (wiarygodnym w niemal stu procentach) jest pobranie wymazu z migdałka i obejrzenie preparatu bezpośrednio pod mikroskopem. Posiew i wykonanie antybiogramu trwa dłużej, bo około 2 dni, ale mamy pewność, że dobrany w ten sposób antybiotyk zadziała.

Podczas anginy należy zawsze leżeć w łóżku

NIE. To nie jest konieczne. Chociaż zwykle jesteśmy na tyle osłabieni, że sami wybieramy to rozwiązanie. Na pewno trzeba izolować się od otoczenia, by nie zarazić innych. Trzeba też przestrzegać innych zaleceń. Ponieważ przy wysokiej temperaturze pocimy się i odwadniamy, pamiętajmy, by pić jak najwięcej ciepłych płynów. Dieta powinna być półpłynna, by łatwiej nam było przełykać jedzenie. Lepiej unikać potraw gorących i pikantnych. Ulgę może nam przynieść płukanie gardła np. naparem z szałwii czy rumianku. Możemy także ssać odkażające tabletki i zażywać środki obniżające temperaturę. Jeżeli węzły chłonne szyi są powiększone i bolą, pomóc mogą ciepłe, suche okłady na szyję.

Bakterie, które wywołują anginę, mogą żyć w organizmie "w uśpieniu"

TAK. I dzieje się tak dość często. Przemęczenie, niekorzystne warunki atmosferyczne czy przewlekłe choroby lub świeżo przebyte zakażenia wirusowe sprawiają, że organizm jest osłabiony. Bakterie, które naturalnie nosimy w sobie, szybciej się wtedy namnażają i chętnie atakują, np. migdałki podniebienne. I angina gotowa. Taki mechanizm lekarze nazywają fachowo autozakażeniem.

Angina nie jest groźną chorobą, bo nie powoduje poważnych powikłań

NIE. Zwłaszcza nieleczona lub źle leczona angina może dawać groźne powikłania. Najpoważniejsze to gorączka reumatyczna, której efektem bywa zastawkowa nabyta wada serca, oraz popaciorkowcowe kłębkowe zapalenie nerek, które może doprowadzić do ich przewlekłej niewydolności. Częstszymi, ale mniej groźnymi powikłaniami są zapalenie ucha środkowego, zatok obocznych nosa, węzłów chłonnych czy ropień okołomigdałkowy.

Po chorobie warto wykonać profilaktyczne badania

TAK. Chodzi o wykrycie ewentualnych powikłań po anginie. Lekarz czasem zleca więc np. morfologię, OB, badanie ogólne moczu czy EKG.

Częste anginy to powód do usunięcia migdałków

Raczej TAK. Zwłaszcza jeśli ich efektem jest trwały przerost migdałków podniebiennych. Migdałki takie składają się głównie z tkanki łącznej (zwłóknienie) i nie chronią już przed żadnym zakażeniem. Normalnie są one częścią układu odpornościowego i chronią nas przed bakteriami, wirusami, grzybami. Przerośnięte - stanowią tyko rodzaj bomby z opóźnionym zapłonem, ponieważ między włóknami żyją sobie bakterie i nie reagują na antybiotyki, które tam nie mogą dotrzeć. Wskazaniem do usunięcia migdałków jest sączenie się z nich ropnej treści, gdy lekarz uciśnie je szpatułką. Takie ropne zakażenie jest niebezpieczne dla całego organizmu.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: Photos.com

Aktualizacja: 05.06.2015

Komentarze (1 - 10 z 44)
Dziadek Zdzisław, 09.08.2015 01.56
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Zaśniecie dziecka było tak głębokie, że natychmiast musiałem ją łapać i układać na boku, bo bałem się, że w innej pozycji będzie dusiła się teraz zupełnie zwiotczałymi tkankami w swoim gardziołku. Potem sporządziłem też zupę warzywną na całej m.in. główce czosnku, którą jako ciepły przecier podałem jej po obudzeniu. Na mojej tabeli przez sześć chyba godzin miałem kropki na poziomach zmierzonej temperatury 37,8 stopnia, ale potem co godzinę temperatura ta malała o jedna dziesiątą stopnia, a ja miałem piękny rysunkowy dowód, opadającą łamaną na wykresie, że mi dziecko zdrowieje. W następnym dniu jeszcze tylko lekko powtórzyłem zabieg oczyszczania jej dróg oddechowych tą samą"kabestanową" metodą, a od poniedziałku dziecko zdrowe, z normalna już temperatura ciała poszło do przedszkola. Dzisiaj dzięki niej jestem już od kilku lat podwójnym dziadkiem.
 
Dziadek Zdzisław, 09.08.2015 01.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Pewnego wczesnowiosennego marcowego, słonecznego i zarazem dosyć wietrznego dnia teściowa przyprowadziła mi córkę z przedszkola w bluzeczce na krótkim rękawku "bo przecież było tak ciepło, że ona się zgrzała". W efekcie córka gwałtownie zachorowała, a ja zmuszony zostałem, na jej szczęście, zostać z nią w domu. Dziecko dusiło się, nie mogło spać, leżąc w łóżeczku z gorączką 37,8 stopni, leki nie pomagały, a ja postanowiłem jej pomóc wykorzystując swoje pasje wynalazcze, skoro ona nie miała już siły samodzielnie wydmuchnąć nadmiaru twardego śluzu z dróg oddechowych. Powiedziałem: wyciągnę ci ten katarek z nosa nakręcając go na kabestan - i jak powiedziałem tak tę czynność zacząłem wykonywać, kładąc wcześniej dziecko przed sobą na stole w pozycji "Na sfinksa". Wziąłem spod kaflowego pieca jakiś patyk i i trochę sztywnego papieru, który na tym patyku okręciłem, na to dałem chyba chusteczką papierową czy może papier toaletowy i zacząłem ten zaimprowizowany opatrunek obracać jej poziomo przed nosem, wcześniej tylko zahaczając wystającą z niego tę twardą wydzielinę. Zabieg trwał dosyć długo, ale pod względem technicznym nie sprawiał żadnego problemu, bo ta białkowa wydzielina zachowywała się jak lepki i gęsty, sprężysty sznur, który stopniowo stawał się bardziej miękki i zmieniający swe kolory od szaro-niebieskiego po czerwonawy, kiedy, dla bezpieczeństwa, go urywałem.. Widać było, że dziecku ten zabieg sprawia przykrość i chyba ból (tak w istocie było) ale był tak skuteczny, że po jego zakończeniu córka wymęczona parodniowym brakiem snu zasnęła głęboko w ułamku sekundy, chrapiąc przy tym jak rosły i ciężko zmęczony dorosły mężczyzna. Jej twardy sen trwał około dziewięciu godzin, a ja w tym czasie sporządziłem sobie dla kontroli jej stanu zdrowia tabelowy wykres godzinowy jej gorączki, na którym temperatura normalna była poziomem zero, a każda kratka zeszytowego papieru oznaczała jedna dziesiątą stopnia temperatury, którą mierzyłem dokładnie co godzinę.
 
Chory, 02.07.2015 10.12
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Swego czasu na studiach miałem anginę. Gardło napieprzało, ledwo oddychać mogłem. No ale jak to student poszedłem na weekendową imprezę. Piliśmy wódkę a spirytusem płukałem sobie gardło. Rano tylko głowa bolała :)
 
ori, 19.04.2015 17.22
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie ma przeciwwskazań do karmienia piersią przez gorączkującą matkę! Jeżeli dziecko jest narażone na jakąś chorobę, to tym bardziej powinno spożywać mleko matki, które zawiera przeciwciała!
 
Natalia B, 10.03.2015 16.10
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mała moja ma od tygodnia odrywajacy się straszny kaszel, nie wskazuje na nic aby coś ja bolało, jest wesoła pije dużo,normalnie je żadnej gorączki niema. Pani Dr.stwierdziła ze to angina tylko jak tu czytam nic mi jej nie przypomina u małej.
 
Ola, 07.03.2015 12.08
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
MIT. Jezeli stan wywolany jest przez wirusy to antybiotykow wrecz nie nalezy podawac. Poza tym nie zgadzam sie z taka terminologia, ktora okresla angine jako chorobe wirusowa gardla. Angina winna byc nazywana choroba wywolana przez bakterie. Wirusowe zapalenie gardla czy migdalkow jest bowiem najczesciej powodowane przez wirusy z rodziny Rhinoviridae i nie nalezy takiego zapalenia leczyc antybiotykami a po prostu przelezec tydzien, redukujac najuporczywsze objawy i podajac wysokie dawki witaminy D (w przypadku osob "na codzien" zdrowych). Angina to angina. Wirusowe zapalenie gardla to wirusowe zapalenie gardla.
 
zuzia, 05.03.2015 22.53
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Tam gdzie jest pytanie czy jest szczepionka zęby nie mieć anginy i tam jest napisane ze nie a wlasnievze jest bo sama ja biorę bo mam co dwa tygodnie angine ona jest na receptę wystarczy przy anginie poprosić doktora o taka ona jest do nosa nic jej nie czyc ani nie spływa do gardła polecam
 
Łukasz, 03.03.2015 19.29
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Hej, mam 21 lat.W przeszłości ciągle chorowałem na anginę, dostawałem antybiotyki. Mijało parę dni - tygodni i znowu to samo. W końcu "Z WŁASNEJ WOLI" odmówiłem przyjmowania antybiotyków. 3 dni choroby czułem się jak "zombie" - większość czasu spałem i niewiele jadłem. Po tym czasie przyszła poprawa. Od tamtej pory nie miałem żadnej anginy.
 
Katarzyna, 07.02.2015 21.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja w klinice leczenia zatok mml miałam robiony FESS, Bardzo polecam.
 
Daria, 24.01.2015 22.33
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Angina odwiedzała mnie często przynajmniej 3-5x do roku i najczęściej w wakacje :/ wiedziała kiedy popsuć mi plany urlopowe. Nauczyłam się już z nią żyć tak naprawdę, lekarze wypisywali mi nieustannie antybiotyki na które chyba też się uodporniałam i po kilku dniach lądowałam w szpitalu. W końcu poszłam na konsultacje do kliniki laryngologicznej MML, tam dr od razu po badaniu stwierdził gdzie leży przyczyna. Migdałek wycieli i problem się skończył. Dobry lekarz- trafiona diagnoza.
 
następne »
strona 1 z 5
reklama
reklama
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
Choroby krtani - objawy i leczenie Choroby krtani - objawy i leczenie

Choroby krtani często rozpoznawane są późno, bo ich objawy początkowo przypominają przeziębienie i...

więcej

51499

Sposoby na ból gardła Sposoby na ból gardła

Ból gardła zwiastuje zazwyczaj drobną niedyspozycję. Zwykle spowodowany jest infekcją wywołaną...

więcej

14054

Zapalenie zatok przynosowych: przyczyny i objawy. Leczenie zatok przynosowych Zapalenie zatok przynosowych: przyczyny i objawy. Leczenie zatok przynosowych

Jakie są objawy zapalenia zatok? Zwykły katar mija po kilku dniach. Jeśli utrzymuje się dłużej,...

więcej

47598

Zapalenie krtani objawia się kłopotami z oddychaniem i połykaniem Zapalenie krtani objawia się kłopotami z oddychaniem i połykaniem

Zapalenie krtani wywołują wirusy. Często także zapalenie krtani jest powikłaniem niedoleczonego...

więcej

10525

Znajdź badanie

Wybierz badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Powinna pani zgłosić się z dzieckiem do dermatologa pediatry, konieczne jest postawienie jednoznacznego rozpoznania opisywanej zmiany skórnej, szczególnie w przypadku jej progresji.

Nie ma związku między białymi plamami na paznokciach i na zębach. Białe plamy na zębach mogą świadczyć o nadmiarze, jak i niedoborze fluoru.

Warto może wykonać posiew z kanału szyjki macicy. Jedną z przyczyn przedwczesnego odpływania płynu owodniowego jest zakażenie jaja płodowego. Na ogół zaleca się odczekać z następną ciążą klika...

Forum
data

Sierpień 20, 2015

bardzo tanie aparaty słuchowe (i dobrej jakości!!!!) ma sluch.net

data

Sierpień 13, 2015

u mnie też pomaga skakanie na jednej nodze :D

data

Sierpień 07, 2015

ref ref ref

data

Sierpień 04, 2015

Jaki jest czas oczekiwania na taką konsultację? Jak to wygląda w praktyce? No i skoro to prywatna klinika, to czy jest w niej tak drogo jak mi się może wydawać?

reklama
Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.