Zaburzenia rytmu serca: przyczyny i objawy

2018-01-25 10:09 Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr Renata Houwald-Koronacka, kardiolog

Zaburzenia rytmu serca (arytmia) w niektórych sytuacjach  potrafią być niebezpieczna dla życia. Dlatego, gdy serce bije nierówno, nie możesz tego lekceważyć. Jakie są najczęstsze przyczyny kołatania czy trzepotania serca? Dowiedz się, dlaczego w niektórych sytuacjach serce przyspiesza lub zwalnia i kiedy niezbędny będzie preparat arytmiczny.

Zaburzenia pracy (rytmu) serca to inaczej arytmia. Zaburzenia pracy serca często występują u zdrowych osób pod wpływem emocji, zmęczenia, alkoholu, kawy. Wystarczy uspokoić się, odpocząć, ograniczyć używki, by wszystko wróciło do normy. Ale nierówne bicie serca może też sygnalizować choroby serca i układu krążenia (miażdżycę, nadciśnienie, niewydolność krążenia), niedobór potasu, magnezu i wapnia. Towarzyszy gorączce, nadczynności tarczycy, menopauzie.

Jak pracuje serce?

Serce może bić zbyt szybko (tachykardia) albo zbyt wolno (bradykardia). Zaburzenie rytmu zaś jest albo miarowe (serce bije zawsze w jednym rytmie, np. za szybko), albo niemiarowe (bije nieregularnie). Cykliczną pracę serca wywołują impulsy elektryczne wysyłane przez naturalny rozrusznik, jakim jest węzeł zatokowy położony w prawym przedsionku. Z tego miejsca prąd elektryczny najpierw obejmuje przedsionki, a potem komory, umożliwiając im naprzemienną pracę. Krew z przedsionków przez zastawki (trójdzielna i dwudzielna) trafia do komór. Gdy obie komory napełnią się krwią, znowu powstaje bodziec elektryczny. Zastawki dwudzielna i trójdzielna zamykają się, otwierają się natomiast zastawki pnia płucnego i aorty. Z komory prawej krew jest wyrzucana do pnia płucnego i tętnic płucnych, zaś z komory lewej – do aorty, skąd tętnicami jest rozprowadzana po wszystkich narządach.

Dlaczego serce przyśpiesza i zwalnia?

Zdarza się, że impulsy wytwarzane są w innych niż węzeł zatokowy miejscach przedsionków lub w komorach. Wtedy dochodzi do zaburzenia rytmu serca. Gdy przed skurczem wyzwalanym w ramach prawidłowego rytmu pojawi się dodatkowy skurcz – serce bije nierówno. Jeżeli węzeł zatokowy nie wytwarza wystarczającej liczby pobudzeń lub pobudzenia przedsionków nie docierają do komór serca, skurcze pojawiają się rzadziej niż normalnie. Czasem skurcze dodatkowe występują sporadycznie, wtedy można ich nie zauważyć. Bywa jednak, że odczuwa się dławienie czy silny skurcz w klatce piersiowej, ale objawy te trwają krótko i same ustępują, choć czasem potrafią nawracać.

Kołatanie, trzepotanie - poważne zaburzenia rytmu serca

Bardziej niebezpieczne są skurcze dodatkowe, które łączą się w tzw. częstoskurcze. Wtedy chory może odczuwać kołatanie serca, przerwy w jego pracy, trzepotanie, szybkie bicie albo spowolnienie jego pracy. Czasem towarzyszy temu duszność, osłabienie, senność, zawroty głowy. Wszystko zależy od ogólnego stanu zdrowia oraz od tego, gdzie powstają nieprawidłowe bodźce i jak szybki jest ich rytm. Szczególną formą częstoskurczu jest migotanie przedsionków (chaotyczne impulsy powstają w różnych miejscach w przedsionkach i tylko niektóre docierają do komór, dlatego mimo że mięsień przedsionków pracuje bardzo szybko, serce pompuje do aorty i pnia płucnego bardzo mało krwi) i migotanie komór. To najpoważniejsze zaburzenie rytmu, gdyż na skutek niekontrolowanych impulsów w różnych miejscach komór następuje zatrzymanie pracy serca i śmierć kliniczna, więc potrzebna jest natychmiastowa akcja ratunkowa – defibrylacja przywracająca pracę serca.

Jak wyrównać pracę serca?

Niepokoić powinny objawy pojawiające się bez wyraźnej przyczyny, utrzymujące się ponad 2-3 minuty, nawracające kilka razy w ciągu doby oraz te, którym towarzyszy ból w klatce piersiowej czy zasłabnięcie.

Jeśli czujesz, że twoje serce nie pracuje normalnie, jak najszybciej zgłoś się do lekarza! Po wykonaniu EKG i biochemicznego badania krwi w razie potrzeby zaleci on terapię. Może być konieczne np. odstawienie pewnych leków, leczenie chorób tarczycy, zmiana stylu życia i walka ze stresem.

W leczeniu częstoskurczów najczęściej podaje się preparaty antyarytmiczne. W przypadkach nagłych oraz gdy leczenie farmakologiczne nie przynosi poprawy, stosuje się kardiowersję elektryczną. Zabieg polega na przywróceniu prawidłowej pracy serca za pomocą impulsów elektrycznych wytwarzanych przez kardiowerter. Wykonuje się go w warunkach szpitalnych w krótkotrwałym znieczuleniu ogólnym. Czasem potrzebna jest ablacja – polega ona na nieoperacyjnym zniszczeniu dodatkowej drogi przewodzenia impulsów, powodującej arytmię. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. Jeżeli serce pracuje za wolno, trzeba wszczepić stymulator. Jest to urządzenie zasilane przez baterie, które wytwarza impulsy elektryczne pobudzające serce.

miesięcznik "Zdrowie"

Polecamy e-poradnik
E-poradnik - choroby i leczenie serca

Autor: Materiały prasowe

Z poradnika dowiesz się o:

  • Chorobie wieńcowej
  • Niewydolności mięśnia sercowego
  • Różnych typach arytmii
  • Zapaleniu mięśnia sercowego
  • Wadach zastawek
  • Bloku serca
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 1/2020 "Zdrowia": leczenie zimnem, pielęgnacja skóry w onkoterapii, zimowe kontuzje, odmładzanie bez skalpela, jak zwalczyć nawyk odwlekania, specjały na świąteczny stół. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 1/2020

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Darka
|

Przede wszystkim powinno się wybrać do kardiologa aby porobić niezbędne badania. Lekarz rodzinny powinien dać wam skierowanie a jak nie to sami się o nie upomnijcie. Arytmia naprawdę może być bardzo niebezpieczna dla życia dlatego nie ma na co czekać.Ja od razu miałam robione echo serca plus do tego założony holter EKG aby cała dobę monitorować pracę serca co pozwoliło na postawienie diagnozy i rozpoczęcie leczenia. Po co się męczyć i zamartwiać skoro wystarczy wybrać się do specjalisty.

Konrad
|

Mam ten sam problem co ty i próbuje sobie poradzić z tym już od kilku lat narazie przegrywam ta walke

Kamil
|

Mam ten sam problem ja odczuwam jak mi skacze serce ♥ takie przeskakiwania lekarz rodzinny mi powiedział że to przez nerwy zalecił EKG wyszło dobre dodam że choruje na nadciśnienie i na nerwice lękowa jak z tym walczyć? :(

irena
|

mam to samo ,bywa kilka miesięcy mam spokój a bywa że szarpie mnie to nieustannie. Najgorzej jak zmieniam ułożeni ciała w łóżku nie mogę leżeć muszę wstać. Ciśnienie mi skacze wtedy potrafię mieć 160/120 a za chwilę 112/60.Lekarze sobie z tym nie radzą albo po prostu olewają. Nie stać mnie na leczenie prywatne. I tak żyję w ciągłym strachu że za chwilę coś się stanie. Biorę betobloker ale niestety nie skutkuje. Najgorzej czuję się zimą.

MałaMi
|

To było wspaniałe :*

plori
|

Mam dokładnie to samo :( ledwo żyję i nikt nie potrafi mi pomóc :( zamierzam pić głóg i serdecznik, dobry jest też karbieniec.

bebilo333
|

co slychac u Pana z tym migotaniem spoczynkowym? prosze pisac pqare slow i ile pan wazy kilogramow. Wydaje mi sie , ze pan nalezy do ludzi przy kosci lub nawet otylych..

Łukasz
|

Moje serce potrafi mieć bicie serca po kilka godzin albo pół dnia. Mam to od 5 może sześciu lat. Cholter nic nie wykazał,najgorsze w tym wszystkim jest to,że nie jest to przyjemne widząc jak klatka podskakuje... Nie mam duszności, czy bólu czy innych dolegliwość. Za młodu człowiek się nie szanował,imprezki itp. Potrafię siedząc i mieć puls 160, może to głupio zabrzmi ale wypijam piwo i za kilka minut spokój. Mam dne moczanową stosuję leki co jakiś czas aby obniżyć poziom kwasu. Proszę o podpowiedź w sprawie podstawowych badań krwi aby cokolwiek na początku wykluczyć. Dziękuję za poświęcony czas i dużo zdrówka dla wszystkich.

marlo
|

pal mniej ziola

BezKolatania
|

Witam. Potrzebuję pilnej pomocy. Mam 45 lat. Większość swoich prac wykonuję przy komputerze. Lubię też sobie podrzemać w dzień. Pojedyncze zaburzenia rytmu mam od nastu lat... Miałem w życiu kilka epizodów z częstoskurczem, który po uspokojeniu mijał samoczynnie. Niestety kilka dni temu zaczęły mi się objawy gdy siedzę lub leżę. Jest to kołatanie serca jakby na chwileczkę przystawało i mocniej stuknęło i to przez całe godziny. Jest mi to trudno wytrzymać gdyż należę do osób , które bez przykładania palca do pulsu umieją wyczuć pracę serca dokładnie w każdym momencie. Przy takim kołataniu co kilka sekund po prostu trudno mi zasnąć czy ogólnie siedzieć lub leżeć. Nie umiem ich zignorować. Takie zaburzenia miewałem epizodycznie, w gorsze dni kilka razy dziennie ale to było kilka takich zahaczeń może na godzinę przez parę sekund. Teraz jest to rozkołatanie dosłownie co kilka sekund. Oczywiście przy pierwszym takim długim napadzie wezwałem karetkę. USG wykazało jak to powiedział lekarz w domu zatokową arytmię dość widoczną i zapytał czy chcę być zawieziony na izbę. Pojechaliśmy. Lekarz dyżurny widział ten wykres, pomiar ekg został zrobiony raz jeszcze... Niestety... mimo wyraźnie wyczuwalnych przezemnie zaburzeń (odbieram je bardzo nieprzyjemnie jakby coś dławiło się na wysokości serca) na izbie powiedziano, że nic nie widać. Liczyłem , że zostanę przyjęty bo kołatania mi praktycznie uniemożliwiają pracę. Do tego te długie ciągłe zaburzenia nie występują gdy chodzę. TYLKO W SPOCZYNKU. Te zatrzymania i potem kopnięcia są dla mnie po prostu nie do zniesienia. Szczególnie co kilka sekund. Nie umiem sobie z tym poradzić. Jestem tak zmęczony , że nie potrafię tego opisać. Byłem już u trudno dostępnego kardiologa. Obejrzał wykresy , posłuchał na usg i powiedział że to zatokowe zaburzenia rytmu i o dziwo , że z tym trudno coś zrobić. Takiego nasilenia po prostu nie wytrzymam... Szczególnie , że to tylko w spoczynku leżenia lub siedzenia. To przytykanie serca odczuwam czasem jakbym musiał odkaszlnąć lub jak jakaś kluska w gardle. Czy mogę załączyć zdjęcia EKG. Proszę o pomoc, można się tego jakoś pozbyć... bo chyba zwariuje. A może to jakiś problem w głowie, że się wsłuchuję, tylko czy byłbym w stanie takie coś wywołać. Jak mówię TO ARYTMIA SPOCZYNKOWA. Jak chodzę jest ok. A potrafiłbym to wyczuć. Bardzo proszę o pomoc i uwagi jakie są szanse na pozbycie się tego, bo z reakcji kardiologa rozumiałem , że to normalne i może zostać... ja tego nie pojmuję, tydzień temu tego nie miałęm...