Sepsa: przyczyny, objawy, leczenie sepsy

2020-06-10 9:32 Agnieszka Paculanka

Słowo "sepsa" budzi w wielu z nas lęk graniczący z paniką. Czy rzeczywiście powinniśmy się bać sepsy? Co naprawdę kryje się pod tą nazwą? Przeczytaj albo posłuchaj i dowiedz się, jakie są objawy sepsy, jak się ją leczy i kto jest najbardziej narażony na zachorowanie.

- Sepsa jest przyczyną wielu nieporozumień, wiele osób nadal zastanawia się, czy sepsa jest zaraźliwa - podkreśla prof. dr hab. Janusz Cianciara z Kliniki Hepatologii i Nabytych Niedoborów Immunologicznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Tymczasem wbrew powszechnej opinii sepsa, jako uogólniona reakcja organizmu na zakażenie, nie jest wcale zaraźliwa. Do tego, na szczęście, nie występuje tak często, jakby wynikałoby z doniesień prasowych.

Spis treści

  1. Sepsa stara jak świat
  2. Sepsa: przyczyny
  3. Sepsa: nietypowe pierwsze objawy
  4. Sepsa nie jest zaraźliwa
  5. Każdy może zachorować na sepsę
  6. Sepsa: leczenie
Sepsa. Posłuchaj, jakie są przyczyny i objawy posocznicy. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

Sepsa stara jak świat

O sepsie, czyli inaczej posocznicy, pisał o już Hipokrates, a mimo to wciąż nie wszystko o niej wiemy. Lekarze przyznają, że sepsa jest dla nich wyzwaniem. - Dopiero niedawno poznano większość rządzących nią mechanizmów – mówi prof. Cianciara. - Wciąż nie ma jednak jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego u w zasadzie zdrowego człowieka w czasie kilku lub kilkunastu godzin dochodzi do wystąpienia stanu krytycznego zagrażającemu życiu.

Ciekawostka

Epidemia kojarzy się z zachorowaniami tysięcy ludzi. Tymczasem specjaliści nazywają w ten sposób również wystąpienie zachorowań na chorobę zakaźną na określonym terenie i w określonym czasie w liczbie większej niż w poprzednich latach. A zatem epidemią można już nazwać 3-4 przypadki sepsy wywołanej meningokokami w koszarach wojskowych.

Sepsa: przyczyny

Każda infekcja bakteryjna, wirusowa lub grzybicza mobilizuje układ odpornościowy do walki. Jego "oddziały specjalne" starają się osaczyć infekcję i jak najszybciej ją zwalczyć. Czasem jednak zdarza się, że bariera odpornościowa jest osłabiona lub zostaje przełamana i dochodzi do zakażenia uogólnionego organizmu, czyli właśnie sepsy.

Jest to bardzo złożony proces. Między innymi we krwi pojawia się coraz więcej cytokin (mediatorów zapalenia). Pod ich wpływem akcja serca przyspiesza, temperatura rośnie (lub przeciwnie – spada). Cytokiny maja również wpływ na naczynia krwionośne. Mogą powstawać mikrozakrzepy. Jednocześnie zawodzą mechanizmy biorące udział w rozpuszczania skrzepów, a uszkodzone naczynia przepuszczają osocze do otaczających je tkanek. Niedotlenione komórki ulegają uszkodzeniu i martwicy.

Oprócz kłopotów z krążeniem pojawiają się zaburzenia świadomości, szwankują też nerki. Z czasem coraz więcej narządów przestaje właściwie pracować. Bywa, że dochodzi do ich całkowitej niewydolności wielonarządowej i do wstrząsu, który jest najczęściej nieodwracalny.

Sepsa: nietypowe pierwsze objawy

Pierwsze objawy sepsy są mało charakterystyczne i można je pomylić z objawami grypy. Mogą wystąpić m.in.:

Gdy zakażenie się rozwija, objawy szybko narastają. Bardzo charakterystyczna jest drobna czerwona lub sinawa wysypka na kończynach i tułowiu, która nie blednie pod wpływem ucisku. W zależności od tego, jaki narząd został zaatakowany, mogą też wystąpić:

Jeśli je zauważysz, szczególnie po zabiegu operacyjnym, wyrwaniu zęba czy w czasie osłabienia organizmu, natychmiast skontaktuj się z lekarzem.

Możesz na własny koszt (NFZ wciąż nie może zdecydować się na refundację) zaszczepić się przeciwko meningokokom - u niemowląt do 1. roku życia podaje się po konsultacji z lekarzem dwie dawki szczepionki, dzieciom starszym i dorosłym – jedną. Cena jednej dawki szczepionki skoniugowanej wynosi ok. 140-170 zł.

Sepsa nie jest zaraźliwa

To jest zdecydowanie największe nieporozumienie dotyczące sepsy. - Sepsą nie można się zarazić, ponieważ jest to określenie dotyczące objawów chorobowych towarzyszących uogólnionemu zakażeniu - podkreśla z całą mocą prof. Cianciara. - Można natomiast zarazić się bakteriami, wirusami lub grzybami, a te przy sprzyjających okolicznościach mogą być odpowiedzialne za rozwój sepsy.

Wśród bakterii, poza meningokokami, sepsę mogą wywoływać również:

Wśród grzybów – Candida albicans, a wśród wirusów - te wywołujące gorączki krwotoczne.

- Nie ma szczepionki przeciwko sepsie – dodaje prof. Cianciara. - Są natomiast szczepionki przeciwko niektórym bakteriom, które mogą powodować sepsę, np. przeciwko meningokokom oraz pneumokokom.

Sepsa - coraz większy problem
  • W Stanach Zjednoczonych rocznie na sepsę choruje około 750 tys. osób.
  • Co roku amerykański system opieki zdrowotnej wydaje na nią ponad 17 mld USD.
  • Specjaliści oceniają, że trzech na dziesięciu chorych umiera w ciągu miesiąca. Jeżeli w akcie zgonu jako przyczynę śmierci podaje się komplikacje pooperacyjne, można podejrzewać, że prawdziwą przyczyną była właśnie sepsa. Podobnie uważa 86% ankietowanych lekarzy z krajów Unii Europejskiej.
  • To właśnie posocznica pokonała Franklina Delano Roosevelta, Andy'ego Warhola i Freddie'ego Merkury'ego. Wygrał z nią natomiast Vaclav Havel.
  • Ilość przypadków ciężkiej sepsy zwiększa się corocznie z powodu starzenia się społeczeństwa, narastającej oporności na antybiotyki i szeroko stosowanych inwazyjnych metod leczenia.

Każdy może zachorować na sepsę

Prawda jest przykra – zachorować może każdy. Jednak szczególnie narażeni są ci, których układ odpornościowy nie jest w pełni sprawny (dzieci, osoby starsze i przewlekle chore) lub jest osłabiony (stresem, niewłaściwym odżywianiem). Do grupy zwiększonego ryzyka należą też ci, którzy mają wykonywane zabiegi inwazyjne. Choroba rozwija się bardzo szybko, stąd tak ważne jest szybkie jej rozpoznanie i natychmiastowe podjęcie leczenia w szpitalu.

Warto wiedzieć

Szybka diagnostyka sepsy jest już możliwa w każdym gabinecie lekarskim

Od stycznia 2016 roku w Europie i Polsce pojawiła się nowa technologia diagnostyczna umożliwiająca szybkie badanie prokalcytoniny - czułego markera sepsy. Dotychczas tego typu badania były wykonywane tylko w dobrze wyposażonych laboratoriach dużych szpitali. Badanie wykonywane jest przy pomocy innowacyjnego, zminiaturyzowanego urządzenia diagnostycznego Labgeo IB-10 umożliwiającego ilościowe badanie prokalcytoniny bezpośrednio w gabinecie  lekarskim, przychodni, szpitalnym oddziale ratunkowym, izbie przyjęć nawet najmniejszego szpitala oraz karetce pogotowia ratunkowego. Pomiar jest całkowicie zautomatyzowany, a wynik badania otrzymujemy już w ciągu 20 minut od pobrania krwi. Jakość i wiarygodność testu prokalcytoninowego wykorzystywanego w urządzeniu Labgeo IB-10 została potwierdzona w wielu badaniach klinicznych.

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Sepsa: leczenie

Leczenie polega na podaniu jak najszybciej:

Najważniejsze jest jednak ustalenie, jaki drobnoustrój spowodował sepsę, a więc wykonanie posiewów krwi. Szuka się także pierwotnego źródła zakażenia w organizmie: ropni lub stanów zapalnych. Najczęściej we krwi udaje się wykryć drobnoustrój odpowiedzialny za sepsę, co ułatwia postępowanie terapeutyczne. Jednak w około 30 proc. przypadków nie udaje się potwierdzić (zidentyfikować) badaniem bakteriologicznym rodzaju zakażenia. W takich sytuacjach równie szybko podejmuje się terapię antybiotykami o szerokim spektrum działania.

Sepsa
Autor: materiały prasowe Fot. materiały prasowe GSK.
Komentarz eksperta nt. diagnostyki i leczenia sepsy w Polsce
Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Kusza
Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Kusza
Spec. anestezjologii i intensywnej terapii, prezes Polskiego Towarzystwa Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Sepsa i wstrząs septyczny stanowią bezpośrednie zagrożenie życiu i wymagają niezwłocznego leczenia w Oddziałach Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Śmiertelność w przebiegu sepsy i wstrząsu septycznego jest bardzo wysoka i sięga 50%.

Oznacza to, że jest wyższa od śmiertelności w przebiegu zawału mięśnia sercowego, a umieralność z powodu sepsy jest wyższa od łącznej umieralności z powodu raka płuc i raka piersi.

W raporcie NIK z 2018 podkreślono brak wiarygodnych danych krajowych dotyczących częstości zachorowań na sepsę oraz wstrząs septyczny.

Zdaniem NIK, prowadzenie rejestru sepsy pozwoliłoby na uzyskanie wiarygodnych danych o rozpoznanych przypadkach, niezbędnych do analiz jej objawów, sposobów leczenia i wskaźnika śmiertelności. W Polsce nie posiadamy danych o etiologii tych zachorowań oraz typie z rozróżnieniem na poza-szpitalne i szpitalne.

Od kilku lat obserwuje się silną tendencję do uproszczenia klasyfikacji sepsy oraz ujednolicenia definicji tych zespołów objawów i chorób. Na podstawie wytycznych „Surviving Sepsis Campaign” wdrożonych przez międzynarodowy zespół ekspertów aktualnie obowiązuje następująca definicja sepsy:

„Sepsa jest zagrażającą życiu niewydolnością wielonarządową spowodowaną dysregulacją odpowiedzi chorego na infekcję, zaś wstrząs septyczny – to sepsa przebiegająca z zaburzeniami krążenia i towarzyszącej im hypoperfuzji tkankowej będącej przyczyną wysokiej śmiertelności”.

Były one podstawą do modyfikacji kodowania rozpoznań w systemie ICD10 publikowanym przez WHO ( modyfikacja 10).

W polskiej wersji „Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów zdrowotnych” w dalszym ciągu funkcjonuje pojęcie posocznicy, które pozostaje bez związku naukowego i w sprzeczności z obowiązującą wiedzą medyczną dotyczącą sepsy i wstrząsu septycznego.

Sepsę i wstrząs septyczny charakteryzuje niewydolność wielonarządowa zagrożona bardzo wysoką śmiertelnością w przebiegu nietypowej odpowiedzi ustroju na zakażenie.

Zagadnienie to prezentowałem podczas posiedzenia Sejmowej Komisji ds. Organizacji Ochrony Zdrowia na jej zaproszenie w 10.09.2019 r. Wnioski powzięte podczas tego posiedzenia nie dotarły niestety pod obrady Parlamentu.

Definicja sepsy podkreśla zasadnicze znaczenie dysfunkcji narządów w przebiegu zakażenia. Potencjalne zagrożenie życia oraz potrzebę szybkiego rozpoznania i natychmiastowej terapii. WHO prezentuje także uproszczoną definicja sepsy:

„Sepsa jest stanem zagrażającym życiu, który powstaje, gdy reakcja organizmu na zakażenie uszkadza własne tkanki i narządy”.

Pacjenci ze wzrostem liczby punktów w skali niewydolności narządów „SOFA” = 2 i więcej są dotknięci ogólnym ryzykiem śmiertelności około 10% w ogólnej populacji szpitalnej przy podejrzeniu sepsy. Jest to ryzyko większe od śmiertelności w zawale serca z uniesieniem odcinka ST, które wynosi 8,1%.

Pomimo tego to zawał serca uchodzi powszechnie za stan zagrażający życiu i wymagający natychmiastowej interwencji, a sepsa nie…?

OAiiT to zwykle niestety ostanie ogniwo leczące chorych we wstrząsie septycznym z wysoką śmiertelnością z powodu niewydolności wielonarządowej, której można było wcześniej zapobiec. Stąd przedstawiciele dyscypliny anestezjologia i intensywna terapia są zainteresowani szybką interwencją i diagnostyką na podstawowych etapach rozpoznania i leczenia sepsy. Zatem szybkim wysunięciem podejrzenia wystąpienia sepsy.

Przyczyny dla których tak się dzieje nie są złożone i polegają na:

  • Braku edukacji wśród personelu medycznego, a co za tym idzie świadomości społecznej oraz świadomości zjawiska w samej kadrze medycznej.
  • Braku możliwości rozpoznania sepsy w kategorii Międzynarodowej Klasyfikacji Jednostek Chorobowych i Problemów Zdrowotnych ICD-10 w Polsce.
  • Braku szybkiej diagnostyki dotyczącej parametrów krytycznych oraz diagnostyki mikrobiologicznej

Skutki tychże braków są następujące:

  • Wysoka śmiertelność przekraczająca śmiertelność z powodu ostrych zespołów wieńcowych i niektórych chorób nowotworowych.
  • Przeżycie wstrząsu septycznego zwykle uniemożliwia powrót do aktywnego życia zawodowego.
  • Chorzy stają się uczestnikami programu dializ lub aplikują do przeszczepienia nerki
  • Sepsa generuje znaczące koszty (uśredniony koszt leczenia wstrząsu septycznego w przedziale 30 osobodni w OAiIT wynosi od 200-400 tyś złotych)

Czy można tego uniknąć? lub zmniejszyć umieralność w przebiegu sepsy?

Tak. Poprzez odpowiednią organizację systemu ochrony zdrowia oraz powszechną edukację.

Oznacza to, że należy:

  • Powołać struktury pośrednie mające znamiona Oddziałów Intensywnego Nadzoru lub Intensywnej Opieki. W Polsce obecnie nie ma poziomu pośredniego pomiędzy oddziałem podstawowym, a OAiIT.
  • Wprowadzić szybką diagnostyką i szybkie skierowanie chorych w początkowej fazie sepsy do odpowiednio przygotowanych kadrowo oraz technologicznie oddziałów szpitala o charakterze pośrednim, takich jak (Step-down Unit, Intermediate Unit, HDU itp.) (monitorowanie, nadzór i opieka).
  • Wpisać sepsę do Międzynarodowej Klasyfikacji Jednostek Chorobowych i problemów Zdrowotnych ICD-10
  • Sfinansować nowoczesne, skuteczne technologie medyczne
  • Podnieś jakości procesu leczniczego na każdym jego etapie (monitorowanie jakości procesu leczniczego)
  • Wprowadzić inicjatywy CMJ przy UJ – powołać Zespoły Szybkiego Reagowania jako jedno z rozwiązań prowadzących do szybkiej oceny klinicznej chorych z podejrzeniem sepsy!
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Beata
|

Czy to jest sprawdzona metoda i czy pani ma jakieś doświadczenia osobiste związane z tym rodzajem terapii.

Rozz
|

To nie chodzi o procedury tylko czas potrzebny do wyhodowania w posiewach bakterii. Czas kilku dni to czas inkubacji bakterii na podłożu a nie opieszałość pracowników służby zdrowia.

Anna
|

Na sepse robi sie wlewy z dozylne askorbinianu i po chorobie

Ann
|

Więc dlatego miała łagodny przebieg I organizm rozpoznał z czym ma walczyć. Tak na chłopski rozum myślę..

Marta88
|

Mam prawie 30 lat w tym roku przeszłam sepse. cudem mnie uratowiali. Lekarze kazali dzieciom i mężowi pożegnać się ze mną. Dostalm Rodowicz uda która się zmieniła w sepse. W szpitalu przeszłam 6 operacji w czasie od 08.01.2018 do 30 01.2018r. Szpital w Sosnowcu zawiozł mnie do CLO w Siemianowicach Śląskich na konsultacje i tam dobrał mi odpowiednie antybiotyki, spędziłam 4 tygodnie na intensywnej terapii. Pobyt w szpitalach trwał od 08.01.2018 do 23.02.2018 w tym przeszłam przeszczep skóry w Siemianowicach. To co mi zostało po sepsie to padaczka typu petite mal. Ja miałam dużo szczęścia bo przeżyłam ale dziewczyna która ze mną lezala na intensywnej terapii nie miała tyle szczęścia co ja i zmarła.

Agnieszka
|

Moja mama ma sepsę poradzicie mi kilka zalet żeby była zdrowa

BARBARA
|

Mój tato wylądował w szpital i robią badania na posiew pod kątem sepsy.
Poinformowano mnie , że na wyniki trzeba czekać 5 dni. Stan taty z dnia na dzień pogarsza się wyniki dopiero za dwa dni. Czy ktoś równie długo czekał? Czy to prowincjonalny szpital ma taką procedurę?

Agnieszka
|

Moj maz ten jest po sepsie, lezy w szpitalu juz 2 miesiac; w grudniu byl w spiaczce i lezal na intensywnej terapii, teraz jest na oddziale neurologiczno-rehabilitacyjnym. Strasznie schudl, wyglada jak osoby z Oswiecimia podczas II wojny, ale kazdego dnia jest widoczny postep-cwiczy, podnosi rece, wczoraj powoli zaczal chodzic, rozmawia juz normalnie... trzeba miec nadzieje, wierzyc w wiedze lekarzy i modlic sie, bo nic innego nie pozostaje. Pluca nie dzialaly-teraz oddycha sam, nerki nie dzialaly-juz sie obudzily i mozg dziala ok. Jedynie ta strata wagi jest przerazajaca, ale naczytalam sie, ze moglobyc gorzej. Takze trzeba miec nadzieje, ja dziekuje wszystkim, ze moj maz zyje i ma checi zeby byc znowu sprawnym-cwiczenia wykonuje z wielkim zapalem, bo twierdzi, ze dostal 2 szanse od losu i musi ja wykorzystac .

barry
|

A co ma do tego wszystkiego Bóg ? On ma cie na rękach nosić ?

Jurek
|

Okrutny jest dla tego ze o nim zapominasz !