Haemophilus influenzae typu B (pałeczka hemofilna typu B)

2015-01-13 8:22 Monika Majewska

Haemophilus influenzae typu B (Hib), czyli pałeczka hemofilna typu B, to bakteria, która może powodować wiele niebezpiecznych chorób, m.in. ciężkie zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet potencjalnie śmiertelną sepsę. Dodatkowo najczęściej atakuje dzieci w wieku do 5 lat. Na szczęście można uchronić najmłodszych przed tym niebezpiecznym patogenem.

Haemophilus influenzae typu B, czyli pałeczka hemofilna typu b (Hib), to bakteria, która bytuje w błonie śluzowej górnych dróg oddechowych (nosie i gardle) większości ludzi, a zwłaszcza dzieci do 5. roku życia. Drobnoustroje, mimo swojej obecności w organizmie, najczęściej nie wywołują żadnych objawów chorobowych. Jednak spadek odporności przyczynia się do powstania odpowiednich warunków do rozwoju tego patogenu. Wówczas dochodzi do wystąpienia groźnych dla zdrowia, a nawet życia chorób.

Haemophilus influenzae typu B najczęściej atakuje dzieci do 5. roku życia

Haemophilus influenzae typu B najczęściej atakuje dzieci do 5. roku życia, jednak im młodsze dziecko, tym większe prawdopodobieństwo zakażenia. Z obserwacji lekarzy wynika, że patogen zwykle atakuje najmłodszych w wieku 6-24 miesięcy, po czym częstość występowania chorób spowodowanych tą bakterią spada i zanika po ukończeniu przez dziecko 5 lat.

Haemophilus influenzae typ b to bakteria, która (obok pneumokoków i meningokoków) najczęściej wywołuje ciężkie zakażenia bakteryjne u dzieci do 5. roku życia.

Dzieje się tak, ponieważ dzieci do ukończenia 6. miesiąca życia są chronione przed patogenem przez przeciwciała matki, które są im przekazywane w ostatnich tygodniach ciąży. To dlatego u niemowląt rzadko obserwuje się zakażenia i nosicielstwo Haemophilus influenzae typu B. Z kolei dzieci, które ukończyły 2 lata, stopniowo nabywają zdolność wytwarzania przeciwciał przeciwko tej bakterii i w związku z tym są mniej podatne na jej działanie. Dlatego ryzyko zakażenia jest największe u dzieci od 6. miesiąca do 2. roku życia, które nie są zaszczepione, a co za tym idzie - nie są chronione przez patogenem.

SPRAWDŹ >> Meningokoki wywołują zapalenie płuc, opon mózgowych i sepsę

Haemophilus influenzae typu B (Hib) – jak można się zarazić?

Haemophilus influenzae typu B przenosi się drogą kropelkową lub poprzez bezpośredni kontakt z wydzieliną dróg oddechowych zawierającą ten patogen. Zarazki mogą przejść na drugą osobę z chorego lub nosiciela - tzn. z osoby, która, mimo że jest zakażona, nie choruje, ale stanowi źródło zakażenia dla innych osób.

Najwięcej nosicieli bakterii jest wśród dzieci, zwłaszcza tych uczęszczających do żłobków i przedszkoli.

W związku z tym, że bakterie bytują w nosie i gardle nosiciela, z łatwością mogą się przenieść się na inne osoby w trakcie np. spożywania wspólnych posiłków, używania wspólnych sztućców, picia napojów z jednej butelki, przebywania przez długi czas w grupie (np. pobyt dziecka w żłobku i przedszkolu), w zamkniętych, nie wietrzonych pomieszczeniach.

WARTO WIEDZIEĆ >> Lizaty bakteryjne wzmacniają odporność.

To ci się przyda

Haemophilus influenzae typu B (Hib) - kto jest najbardziej narażony na zakażenie?

Na zakażenie szczególnie narażone są dzieci z upośledzoną odpornością, np. te zmagające się z niektórymi zespołami niedoborów odporności, z nowotworem i będące w trakcie chemioterapii, zakażone wirusem HIV lub chorujące na niedokrwistość sierpowatą.

Haemophilus influenzae typu B (Hib) – objawy

Po 2-4 dniach od momentu kontaktu z bakterią mogą się pojawić objawy chorób o ciężkim, zagrażającym życiu przebiegu, takich jak:

  • zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych - 5 proc. chorych umiera. U 25 proc. pozostawia poważne ubytki neurologiczne, z czego 6 proc. przypadków to trwała utrata słuchu;
  • zapalenie płuc;
  • zapalenie nagłośni, które może doprowadzić do niedrożności dróg oddechowych i uduszenia się dziecka;
  • sepsa, czyli uogólnione zakażenie z ciężkimi objawami ze strony wielu narządów;

Poza tym Haemophilus influenzae typu B może doprowadzić do bakteriemii, zapalenia innych części dróg oddechowych (np. oskrzeli, zatok), a także stanów zapalnych ucha środkowego, skóry i tkanki łącznej podskórnej, stawów, otrzewnej, osierdzia i szpiku kostnego.

U starszych dzieci i dorosłych - ze względu na wykształcony układ odpornościowy - zakażenie przebiega zazwyczaj bezobjawowo.

Haemophilus influenzae typu B (Hib) – leczenie

W leczeniu stosuje się antybiotyki, np. cefalosporyny III generacji, amoksycylinę lub chloramfenikol.

Ważne

Haemophilus influenzae typu B (Hib) – jak zapobiegać zakażeniu? Szczepionka najlepszym rozwiązaniem

Najskuteczniejszą metodą zapobiegania chorobom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu B są szczepienia ochronne. W Polsce, zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych, szczepienia przeciwko pałeczce hemofilnej typu B są obowiązkowe od 2007 roku i podaje się je dzieciom w 1. i 2. roku życia.

Kompletne szczepienie chroni dzieci przed ciężkim zakażeniem Haemophilus influenzae typu B w 95-100 proc. Ponadto szczepienie ogranicza także liczbę nosicieli tego patogenu, którzy są źródłem zakażenia innych dzieci.

WARTO WIEDZIEĆ>>Fatalna moda na nieszczepienie dzieci zbiera żniwo

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Tom
|

Moja córka jest na piersi ciągle i mając 4.5 miesiąca zachorowała. Wszyscy wszechwiedzący. Masakra...

absurdy
|

Dla mnie fenomenem jest wskazywanie dzieci nieszczepionych jako nosiciela patogenu. Zastanówmy się, które dziecko jest nosicielem wirusa: to, które nigdy nie miało z nim kontaktu, czy to, któremu rodzice wespół z lekarzem, dobrowolnie zaaplikowali wirusa domięśniowo? Druga rzecz - zawsze jak czyta się takie sponsorowane artykuły jak ten, nigdy nie ma odesłania do badań, które potwierdzają tę ochronę (i już tym bardziej te wyssane z palca 95%-100%). Ucięło by to wszelką krytykę - a tu badań jak nie było, tak nie ma (i nie będzie).

ann
|

Troszkę przeceniacie to karmienie, mój synek zachorował na zapalenie ucha mając 3 tygodnie pomimo tego że był karmiony piersią, z badań wyszło że ma bakterię opisaną powyżej.

kam
|

co to za masło maślane,co wy za brednie wypisujecie,przecząc sobie w tekscie kilkakrotnie.Macie wy tępaki mozgi?przeciwciała dzieciaczek otrzymuje od matki wraz z mlekiem.hameophilus influenzae nie ma szans rozwinięcia ,jesli dziecko karmione jest do ok roku piersią.od kogo dostajecie pieniądze,że siejecie defetyzm?

Ktoś
|

Bardzo możliwe.

Loncia
|

Dziwne. Mam prawie 30 lat a w posiewie wyszła mi ta bakteria. Siostrzeniec miał taką szczepionke, więc mam pytanie czy mógł mnie tym zarazić???