Sepsa pneumokokowa - jak długo się rozwija? Posocznica pneumokokowa - rokowania

2019-11-28 10:50 Konsultacja merytoryczna: Alicja Sapała, pediatra

Sepsa pneumokokowa to poważne zakażenie inwazyjne bakteriami pneumokoków, inaczej nazywanymi dwoinką zapalenia płuc. Na rozwój sepsy (posocznicy) pneumokokowej najbardziej narażeni są pacjenci o obniżonej odporności - szczególnie małe dzieci i osoby starsze.

Sepsa (posocznica) pneumokokowa to jedna z najcięższych postaci inwazyjnego zakażenia pneumokokami. Powoduje ją przedostanie się bakterii pneumokoków (dwoinki zapalenia płuc) do krwi, a tym samym do najważniejszych narządów w naszym organizmie. Zapobiec rozwojowi sepsy mogą szczepienia przeciwko pneumokokom - od 2017 roku są one włączone do szczepień obowiązkowych dla dzieci i refundowane przez Ministerstwo Zdrowia. Dzieci zaszczepić można szczepionką 10-walentną (refundowaną) lub 13-walentną, którą rodzice mogą kupić we własnym zakresie. 

Spis treści:

    1. Sepsa pneumokokowa - jak długo się rozwija?
    2. Sepsa pneumokokowa - źródło zakażenia
    3. Sepsa pneumokokowa a inne zakażenia
    4. Sepsa pneumokokowa. Główne objawy sepsy
    5. Sepsa pneumokokowa - rozpoznanie
    6. Sepsa pneumokokowa - rokowania i leczenie
    7. Sepsa pneumokokowa - powikłania

Sepsa pneumokokowa to uogólniona reakcja zapalna w organizmie, która może doprowadzić do niewydolności wielonarządowej, a tym samym - jeśli nie zostanie wdrożone leczenie - do śmierci pacjenta.

Sepsa pneumokokowa - jak długo się rozwija?

Objawy sepsy pneumokokowej pojawiają się nagle. Zaliczamy do nich przede wszystkim wysoką gorączkę, sięgająca nawet 40 stopni Celsjusza, współwystępujące dreszcze lub drgawki. Skóra pacjenta staje się blada, czynność serca jest przyspieszona, a oddechy płytkie i szybkie.

Dzieci, u których rozwija się sepsa pneumokokowa są senne i nie wykazują zainteresowania otoczeniem. Nie mają apetytu, może pojawić się luźniejszy stolec. Stan dziecka szybko się pogarsza, mogą pojawić się także:

Sepsa pneumokokowa - źródło zakażenia

Pneumokoki (Streptococcus pneumoniae) mają niemal wszyscy - zyskujemy odporność wobec bakterii, których jesteśmy nosicielami, ponieważ nasz organizm wytwarza przeciw nim przeciwciała. Jednak i "nasze" pneumokoki mogą być dla nas groźne - zwłaszcza w okresie zaostrzenia choroby przewlekłej czy ciężkiej infekcji. Dla otoczenia „nasze” pneumokoki również mogą być niebezpieczne. Dla nas zaś groźne bywają te, których nosicielami są inne osoby.

Na infekcje pneumokokowe najbardziej podatne są bowiem dwie grupy wiekowe: dzieci poniżej 5. roku życia i osoby po 65. roku życia; pierwsza z racji niedojrzałego, a druga, już nie w pełni sprawnego układu odpornościowego. Dodatkowo osoby starsze cierpią na choroby przewlekłe, które mogą wpływać na cięższy przebieg zakażenia i utrudniać leczenie.

Pneumokoki przenoszą się przez bezpośredni kontakt i drogę kropelkową. Wystarczy, aby ktoś w naszym otoczeniu kaszlał lub kichał i bakterie przedostaną się do naszych dróg oddechowych.

To, że osiedlą się w naszych drogach oddechowych nie powoduje od razu sepsy. Zazwyczaj powodują one zakażenia błon śluzowych (np. zapalenie zatok lub ucha środkowego) lub bezobjawowe nosicielstwo, które może obejmować kilka różnych typów serologicznych bakterii. Do rozwoju zakażenia najczęściej dochodzi w wyniku kolonizacji przez nowy typ serologiczny pneumokoka.

Dopiero wtedy, kiedy pneumokoki przedostaną się do krwi może dojść do rozwoju sepsy pneumokokowej. Inwazyjne zakażenie pneumokokami może objawiać się także zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, zapaleniem kości czy ropnym zapaleniem stawu

Kto jest najbardziej narażony na atak pneumokoków?

Zakażenia pneumokokami największe zagrożenie stanowią dla:

  • dzieci poniżej 2. roku życia,
  • osób przewlekle chorych bez względu na wiek  (m.in. ze schorzeniami układu oddechowego, układu krążenia, cukrzycą, przewlekłą chorobą wątroby),
  • osób po 65. roku życia, nawet jeśli są zdrowe,
  • palaczy tytoniu, ponieważ dym papierosowy uszkadza nabłonek.

Sepsa pneumokokowa a inne zakażenia

Pneumokoki najczęściej powodują zakażenia nieinwazyjne. Ograniczają się one do układu oddechowego. Mogą wywołać wspomniane już zapalenie ucha środkowego, zatok lub płuc. Ta ostatnia choroba nęka zwłaszcza dorosłych. Pneumokoki stanowią u nich główną przyczynę bakteryjnego zapalenia płuc, którego leczenie nie zawsze kończy się sukcesem – ok. 6 proc. osób umiera. U ludzi po 65. roku życia śmiertelność wzrasta do 10–20 proc., a w przypadku bakteriemii, czyli obecności bakterii we krwi – nawet do 60 proc., i wraz z wiekiem rośnie.

Na szczęście zakażenia inwazyjne występują dużo rzadziej, ale stanowią one bezpośrednie zagrożenie dla życia. Określa się je mianem inwazyjnej choroby pneumokokowej (IChP), najczęściej przybierającej postać zapalenia płuc z bakteriemią, posocznicy (sepsy) i zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. IChP może też rozwinąć się m.in. jako zapalenie stawów, wsierdzia czy otrzewnej. W tym typie zakażenia pneumokoki przekraczają błony śluzowe.

Dostają się do jałowych płynów ustrojowych (np. krwi, płynu mózgowo-rdzeniowego) oraz tkanek i mogą wywołać ogólnoustrojową reakcję na zakażenie. Może dojść do niewydolności wielonarządowej, m.in. zaburzeń oddychania, krążenia, a w ich wyniku do śmierci. Inwazyjna choroba pneumokokowa stanowi największe zagrożenie dla maluchów poniżej 2. roku życia. Jest także bardzo niebezpieczna dla dzieci w wieku 2–5 lat i osób po 65. życia.

Warto wiedzieć: Zakażenie krwi (bakteriemia) to nie sepsa. Przyczyny, objawy i leczenie bakteriemii

Warto wiedzieć

Groźne są też meningokoki i rotawirusy

Groźne dla zdrowia dzieci są także meningokoki i rotawirusy. Meningokoki to bakterie, które powodują inwazyjną chorobę meningokokową, przebiegającą jako sepsa lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Spośród 5 rodzajów meningokoków wywołujących zachorowania na świecie, w Polsce i w Europie dominują meningokoki serogrupy B i C. Wywołują one większość, bo ponad 90 proc. Zachorowań. Inwazyjna choroba meningokokowa szczególnie zagraża najmłodszym dzieciom – 77% przypadków IChM u dzieci w 1. roku życia jest wywoływana przez serogrupę B. Meningokoki żyją w wydzielinie jamy nosowo-gardłowej. Szacuje się, że około 5 - 10 proc. zdrowych ludzi nieświadomie jest ich nosicielami. Aby doszło do zakażenia meningokokami, trzeba mieć kontakt ze śliną chorego.

Rotawirusy to również bardzo groźne patogeny, które wywołują ostrą, wodnistą biegunkę (oddawaną nawet kilkanaście razy dziennie), wysoką gorączkę (sięgającą nawet 40 st. C) i infekcje górnych dróg oddechowych.

Sepsa pneumokokowa. Główne objawy sepsy

  • wysoka gorączka (nie można jej zbić lekami przeciwgorączkowymi) lub przeciwnie – zbyt niska temperatura ciała,
  • biegunka,
  • wymioty,
  • znacznie przyspieszone tętno (powyżej 90/minutę u dorosłych),
  • ból kończyn,
  • wybroczyny (- nie zawsze są ciemnoczerwone, ale zawsze nie bledną pod naciskiem),
  • częstotliwość oddechu powyżej 20/minutę (podana wartość dotyczy dorosłych, u dzieci jest to naturalna czynność oddechowa).

Ważnym wskaźnikiem dobrego krążenia obwodowego jest czas powrotu kapilarnego, czyli czas po jakim uciśnięta zblednięta tkanka przybiera na powrót różowy kolor. Jest to bardzo prosty objaw, który najłatwiej zbadać na skórze mostka.

Do innych objawów sugerujących sepsę u niemowląt i małych dzieci należą ponadto: skąpomocz, drażliwość, nadmierna senność, zaburzenia oddychania (bezdech), wysypka, zmiany zabarwienia skóry (zażółcenie skóry, sinica, zblednięcie) oraz obniżenie napięcia mięśniowego.

Sepsa pneumokokowa - rozpoznanie

Badaniem potwierdzającym sepsę jest wyhodowanie bakterii z posiewu krwi, jednak badanie to trwa zazwyczaj do 3 dni. 

Chory na sepsę ma zwykle znacznie podwyższone parametry zapalne (OB, CRP, leukocytozę, stężenie prokalcytoniny), obniżoną liczbę płytek, upośledzoną funkcję serca oraz nerek. Wstępne rozpoznanie sepsy opiera się jednak najczęściej na doświadczeniu lekarza. 

Sepsa pneumokokowa - rokowania i leczenie

Sepsa pneumokokowa nie przebiega tak gwałtownie jak posocznica meningokokowa, cechuje się też mniejszą śmiertelnością, jednak występuje częściej i łącznie odpowiada za większą liczbę zgonów niż inwazyjne zakażenia meningokokowe. 

Według oficjalnych danych z powodu sepsy umiera w Polsce rocznie około 1000 osób.

Leczenie sepsy opiera się na jak najszybszym podaniu antybiotyków, dożylnym podawaniu płynów, podtrzymaniem czynności życiowych. Jest możliwe całkowite wyleczenie sepsy, jednak należy pamiętać, że powikłania po przebytej posocznicy mogą być trwałe.

Sepsa pneumokokowa - powikłania

Powikłania po przebytej sepsie to m. in. zmiany martwicze obwodowych części ciała i ubytki skóry. Przy niedotlenieniu mózgu, współistnieniu zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub ropni mózgu po sepsie mogą pozostać powikłania neurologiczne, takie jak napady padaczkowe, niedosłuch, porażenia ruchowe kończyn czy różne zaburzenia wyższych czynności nerwowych (np. zaburzenia pamięci czy zaburzenia emocjonalne).

    Źródło

    1. Sepsa i wstrząs septyczny

    2. Stowarzyszenie Pokonać Sepsę

    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 1/2020 "Zdrowia": leczenie zimnem, pielęgnacja skóry w onkoterapii, zimowe kontuzje, odmładzanie bez skalpela, jak zwalczyć nawyk odwlekania, specjały na świąteczny stół. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 1/2020

    Materiał partnerski

    KOMENTARZE