Cukrzyca - przyczyny, objawy, leczenie

2019-06-26 12:02 Agnieszka Paculanka

Cukrzyca (diabetes mellitus) to przewlekła choroba metaboliczna wynikająca z zaburzonego wydzielania lub działania insuliny - hormonu produkowanego przez trzustkę. Jakie są przyczyny i rodzaje cukrzycy? Jak rozpoznać objawy cukrzycy? Jakie badania wykrywają wysoki poziom cukru we krwi? I jak przebiega leczenie cukrzycy? Czy powikłania cukrzycy są groźne?

Spis treści

  1. Objawy
  2. Rodzaje
  3. Badania
  4. Leczenie
  5. Powikłania

Nazwa cukrzyca – diabetes mellitus – pochodzi od łacińskich słów oznaczających "cedzenie wody przez ciało" oraz "słodki jak miód". Oba określenia dotyczą istotnych objawów cukrzycy: wzmożonego pragnienia, częstego oddawania moczu i wysokiego stężenia cukru we krwi.

Dlaczego tak ważne jest, by każdy wiedział, jakie są objawy cukrzycy?

Bo coraz więcej osób zapada na cukrzycę, zwłaszcza cukrzycę typu II, nazywaną insulinoniezależną.

Dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że według szacunków w 2014 r. na świecie żyło 422 mln dorosłych z cukrzycą (dla porównania - w 1980 r. było ich 108 mln).

Według International Diabetes Federation w 2040 roku ma być już 642 milionów osób z cukrzycą.

W Polsce natomiast liczbę osób chorych na cukrzycę szacuje się na ponad 2 miliony, ale doliczyć do tego trzeba najprawdopodobniej kolejny milion Polaków, którzy nie wiedzą, że na nią chorują.

Taki wzrost ma wiele przyczyn - jedną z nich jest na pewno styl życia: mamy złe nawyki żywieniowe, ograniczamy do minimum aktywność fizyczną, "dorabiamy się" nadwagi i otyłości, palimy papierosy, nadużywamy alkoholu...

Jeśli w rodzinie zdarzały się przypadki zachorowań, automatycznie zwiększa się ryzyko, że powiększymy armię osób ze "zbyt słodką krwią".

Sprawdź, co o cukrzycy mówi prof. Maciej Małecki, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego kadencji 2015-2019.

Źródło: lifestyle.newseria.pl

Jeśli u kogoś z członków twojej rodziny stwierdzono cukrzycę, musisz zachować szczególną czujność, bo możesz mieć skłonność do tej choroby.

Objawy

Cukrzyca typu II (ma ją 80-90 proc. chorych) na początku może nie powodować żadnych dolegliwości. Czasem pojawiają się one dopiero po paru latach, dlatego warto obserwować reakcje ciała, by jak najszybciej zauważyć podejrzane objawy.

Najważniejszym objawem cukrzycy jest wysoki poziom glukozy we krwi, ale niestety, nie jest on widoczny "gołym okiem".

Jeśli nie masz nawyku regularnego wykonywania tego badania, pozostaje ci zachować czujność i zwracać uwagę na to, czy nie nie odczuwasz poniższych objawów. Bez względu na rodzaj cukrzycy (jej typy omawiane są poniżej), objawy są do siebie dość podobne i zwykle grupuje się je w zależności od tego, czy mamy do czynienia z cukrzycą zależną od insuliny czy też nie.

Objawy cukrzycy typu I (insulinozależnej)

Jeżeli zauważysz takie objawy u siebie lub kogoś bliskiego wiedz, że potrzebna jest jak najszybsza konsultacja lekarska, a przede wszystkim sprawdzenie poziomu cukru we krwi.

Gdy zlecone przez lekarza badania wykażą, że masz nadmiar cukru we krwi, kolejnym krokiem powinna być wizyta w poradni diabetologicznej.

Co prawda cukrzyca jest chorobą, której nie da się wyleczyć, ale można ją bardzo skutecznie kontrolować, by nie dopuścić do groźnych powikłań.

Warunkiem jest  jednak, regularna kontrola glikemii (czyli zawartości cukru we krwi) oraz stosowanie się do wskazówek lekarza i dietetyka.

Objawy cukrzycy typu II (insulinoniezależnej)

Skąd się biorą takie objawy? Komórki naszego organizmu potrzebują glukozy, którą zamieniają w energię.

Glukoza może się do nich dostać, jeśli pomoże jej w tym insulina. Czasem jednak trzustka produkuje za mało tego hormonu lub komórki nie chcą się z jego pomocą otworzyć dla glukozy i zaczynają "głodować".

Wówczas organizm, broniąc się przed niedożywieniem, uruchamia mechanizmy zwiększające apetyt.

Niestety, nawet jeśli będziemy jeść dużo i często, i tak glukoza z pożywienia nie wniknie do wnętrza komórek. One nadal będą głodować.

W tej sytuacji, po pierwsze, organizm zacznie zużywać zapasy tłuszczu i będziemy chudli mimo wilczego apetytu, po drugie nadmiar glukozy organizm postara się jak najszybciej wydalić wraz z moczem.

Najpierw jednak musi ją rozpuścić i stąd zwiększone pragnienie. A im częściej pijemy, tym częściej korzystamy z toalety. Pozbywamy się płynów, więc organizm domaga się ich uzupełnienia. I koło się zamyka.

Posłuchaj, co o cukrzycy mówią dr n. med. Małgorzata Saryusz-Wolska - diabetolog ze Szpitala im. Norberta Barlickiego w Łodzi i prof. dr hab. n. med. Paweł Januszewicz - pediatra, wieloletni dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Ważne

Bywa, że stężenie glukozy we krwi i w moczu jest bardzo duże. Jeżeli o tym nie wiemy i w porę nie reagujemy, powstają tzw. ciała ketonowe (kwas beta-hydroksymasłowy, acetooctowy i aceton), które zakwaszają organizm.

Dochodzi wówczas do kwasicy ketonowej, która może spowodować zagrażającą życiu śpiączkę. O kwasicy świadczy m.in. zapach wydychanego przez diabetyka powietrza - przypomina on woń kwaśnych jabłek.

Rodzaje

Dotyka 15-20 procent chorych na cukrzycę, jej przyczyną jest zniszczenie komórek beta trzustki, odpowiedzialnych za produkcję i wydzielanie insuliny; cukrzyca typu 1 występuje najczęściej u dzieci i ludzi młodych oraz u dzieci; nie można zapobiec jej wystąpieniu, a jedynym sposobem leczenia tej cukrzycy jest podawanie insuliny, dieta i aktywny tryb życia (wysiłek fizyczny).

To mieszcząca się w definicji cukrzycy typu 1, późno ujawniająca się cukrzyca o podłożu autoimmunologicznym u osób dorosłych; cukrzyca typu LADA dotyczy 5-10% osób z cukrzycą rozpoznaną po 35 roku życia; do jej rozpoznania konieczne jest stwierdzenie obecności autoprzeciwciał typowych dla cukrzycy typu 1, przede wszystkim anty-GAD.

  • Cukrzyca monogenowa

Cukrzyca monogenowa stanowi 1-2 procent wszystkich przypadków cukrzycy; powstaje w wyniku pojedynczej mutacji, dlatego jej ostateczne zdiagnozowanie uzależnione jest od badania genetycznego; najczęstsze formy cukrzycy monogenowej to cukrzyca MODY (Maturity Onset Diabetes of the Young), cukrzyca mitochondrialna oraz cukrzyca noworodkowa, większość z nich związana jest z defektem wydzielania insuliny.

To cukrzyca, która dotyka najczęściej osoby starsze, przy czym przyczyną podwyższonego poziomu glukozy we krwi nie jest brak insuliny, ale jej nieprawidłowe działanie w organizmie (oporność na działanie insuliny). Najczęściej cukrzycy typu 2 towarzyszy otyłość - cierpi na nią około 80-85 procent wszystkich pacjentów oraz nadciśnienie tętnicze. Leczenie cukrzycy typu 2 opiera się na stosowaniu odpowiedniej diety, wysiłku fizycznego oraz doustnych leków przeciwcukrzycowych, choć część chorych z czasem przechodzi na insulinę.

To cukrzyca, którą diagnozuje się w przebiegu ciąży, ustępująca po urodzeniu dziecka. W grupie kobiet z cukrzycą ciężarnych istnieje wyższe ryzyko zachorowania w przyszłości na cukrzycę w porównaniu z kobietami bez tego powikłania. Leczenie tej postaci cukrzycy powinno być prowadzone tylko w wyspecjalizowanych ośrodkach ginekologiczno-diabetologicznych.

To grupa cukrzyc, które łącznie stanowią około 2-3% wszystkich postaci cukrzycy w Europie i Ameryce Północnej. Charakterystyczne dla tej postaci są współistniejące z cukrzycą inne zaburzenia lub zespoły chorobowe. Najczęstsze przyczyny cukrzycy wtórnej to:

Do cukrzyc wtórnych zaliczane jest też cukrzyca na tle niedostatecznego i wadliwego odżywiania - występuje głównie wśród ludności tubylczej strefy międzyzwrotnikowej w krajach Azji, Afryki i Ameryki Południowej, w których niedożywienie i głód są powszechne.

Badania

Do rozpoznania cukrzycy upoważnia występowanie objawów hiperglikemii w skojarzeniu z glikemią przygodną (która nie występuje w godzinach porannych i na czczo) nie mniejszą niż 200 mg/dl (11,1 mmol/l) lub stwierdzona dwukrotnie glikemia na czczo przynajmniej 126 mg/dl (7 mmol/l) lub glikemia w drugiej godzinie testu obciążenia glukozą minimum 200 mg/dl (11,1 mmol/l).

Oznaczanie hemoglobiny glikowanej nie jest testem służącym do rozpoznawania cukrzycy, może być jednak wykorzystane jako test przesiewowy, potwierdzony dwukrotnym oznaczeniem glikemii na czczo.

Wykonanie badania hemoglobiny glikowanej pozwala określić, jakie były średnie stężenia glukozy (poziomy cukru) w ciągu ostatnich ok. 100 dni.

Wyniki pokazują nie tylko to, czy wdrożone leczenie jest skuteczne, ale także to, czy pacjent stosował się do zaleceń lekarskich.

Leczenie

Leczenie cukrzycy to nie tylko normowanie poziomu cukru we krwi, ale również zapobieganie powikłaniom.

W cukrzycy typu 1 podstawą leczenia jest insulina - stosuje się insulinę ludzką o pośrednim czasie działania albo analogi insuliny długo działające. W utrzymaniu właściwej glikemii podstawą jest samokontrola pacjenta - wielokrotne mierzenie poziomu cukru we krwi, regularne przyjmowanie insuliny, odpowiednia dawka ruchu i zdrowa, zrównoważona dieta.

Leczenie cukrzycy typu 2 powinno przebiegać wielotorowo, przy czym ogromne znaczenie ma edukacja pacjenta i jego zaangażowanie w proces leczenia - specjaliści podkreślają ogromną odpowiedzialność, która spoczywa na barkach edukatorów diabetologicznych.

To dlatego, że nie da się w zadowalającym stopniu zapanować nad glikemią bez zmiany stylu życia - dieta powinna być zgodna z zasadami zdrowego żywienia a dawka ruchu dostosowana do możliwości pacjenta.

Lekiem pierwszego rzutu w przypadku cukrzycy typu 2 jest metmorfina, zmniejszająca insulinooporność. Jeśli jej stosowanie nie przynosi spodziewanych efektów sięga się po:

  • pochodne sulfonylomocznika - w w Polsce dostępne są trzy leki, mające je w składzie: gliklazyd, glimepiryd i glipizyd
  • akarboza
  • leki inkretynowe
  • inhibitory SGLT2 - tzw. flozyny lub gliflozyny; dapagliflozyna, kanagliflozyna
  • pochodne tiazolidynodionu - tzw. glitazony - pioglitazon jest jedynym dostępnym lekiem z grupy pochodnych tiazolidynodionu

Jeśli i one nie obniżają glikemii, wdraża się insulinę.

Powikłania

Właściwe leczenie cukrzycy jest ważne też i dlatego, że niewyrównana cukrzyca niesie ze sobą ryzyko wielu powikłań, które mogą być zarówno wczesne (ostre), pojawiające się w wyniku wahań poziomu cukru we krwi, jak i późne (przewlekłe), których przyczyną jest zawyżony poziom cukru przez wiele lat.

Wczesne (ostre) powikłania cukrzycy:

Ostre powikłania cukrzycy, jeśli są właściwie i szybko leczone, nie powodują trwałych uszkodzeń, ale jeśli nie zareaguje się w odpowiednim momencie, mogą prowadzić do śpiączki cukrzycowej a nawet śmierci.

Późne (przewlekłe) powikłania cukrzycy:

Późne, czyli przewlekłe powikłania cukrzycowe to wynik utrzymującego się przez dłuższy czas podwyższonego poziomu cukru we krwi.

Jego skutkiem są uszkodzenia naczyń krwionośnych - zarówno tych małych (mikroangiopatia) jak i dużych (makroangiopatia).

Zdarza się, że przewlekłe powikłania cukrzycy ujawniają się szybciej niż sama choroba - to dlatego, że większość z nas zbyt rzadko wykonuje podstawowe badania poziomu cukru we krwi.

Polecamy e-poradnik
Dieta w cukrzycy

Autor: Materiały prasowe

Z poradnika dowiesz się:

  • na czym polega cukrzyca
  • jakie niesie zagrożenia, gdy jest lekceważona
  • dlaczego należy unikać produktów z wysokim indeksem glikemicznym
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Kamil Kaźmierczak
|

Wszystkim, którzy chcieliby pokonać cukrzycę typu 2 albo pomóc swoim najbliższym chorym polecam książkę ,,Cukrzyca? To już za mną!" Właśnie ją czytam i jestem pod wrażeniem.

Julia Reid
|

Żeby tylko ten napar dało się pić ;) Próbowałam i to nie dla mnie. U mnie lepiej się sprawdził suplement z morwą z doppelherz

Anastazja
|

Z całą pewnością mają wpływ złe nawyki żywieniowe ale też często dziedziczymy skłonność do rozwoju cukrzycy, no i brak aktywności fizycznej ma też swoje konsekwencje. Na pewno w leczeniu cukrzycy konieczna jest ścisła współpraca z lekarzem, konsekwencja i dbanie o siebie, nie głodowanie ale rozsądne jedzenie. Można też wspomóc się suplementacją czy sprawdzonymi sposobami naszych mam i babć np. napar z morwy białej ma bardzo korzystne działanie w obniżeniu poziomu cukru i zmniejsza ładnienie na słodycze. Niestety coraz mniej się ruszamy i siedzący tryb życia na pewno nie sprzyja naszemu zdrowiu.

itari
|

Sądzę, że cukrzyca szczególnie drugiego typu to po prostu choroba nabyta złymi nawykami. Z cała pewnością jedni mają do niej większą skłonność od innych, lecz wszystko wynika według mnie ze złej diety, złego prowadzenia się i ignorowania sygnałów jakie przekazuje organizm. Potem gdy jest już naprawdę niedobrze, człowiek idzie do lekarza, którego jedyną receptą jest... ta wypisana na zastrzyki z insuliny, które trzeba do końca życia brać. To jest tak samo dobre rozwiązanie jak wypisywanie ćpunowi małej ilości narkotyku, aby go nie zagłodzić jednocześnie nie dając w pełni odfrunąć.
Czyli pozostaje nam szukanie wiedzy na własną rękę oraz wizyta u lekarzy medycyny chińskiej i naturopatów.
Też trochę infomacji w sieci pojawiło się na temat cukrzycy typu 3, miałaby związek z Alzheimerem.

simon44
|

Cukrzyca typu I nie jest chorobą wrodzoną!!! Tak
jak z rakiem, są pewne skłonności genetyczne, rodzinne do zachorowania,
ale to margines... W 95 % przypadków nawet sami lekarze nie potrafią
wyjaśnić skąd choroba u młodych, szczupłych i aktywnych osób się bierze.
Ja mam swoją teorię... Próbowałem ja konfrontować z wieloma lekarzami,
ba, nawet producentem insuliny (polski Tarchomin) jednak nikt nie był
nawet zainteresowany poznaniem "prawdy"...
Oto fakty:
W moim
otoczeniu poznałem około 70 osób z cukrzycą typu pierwszego. Wszyscy
zachorowali w wieku 10-12 lat i ten przedział wiekowy jest powtarzalny!
Bardzo powtarzalny. Na 10 znanych mi cukrzyków, aż dziewięciu
zachorowało w wymienionym wieku - dotyczy to "mojej" około 70 osobowej
grupy. Co najmniej kilkadziesiąt lat śledzę wszystkie nowinki związane z
chorobą i można powiedzieć, że mam dużą wiedzę na ten temat. Mam stały
kontakt z przedstawicielami handlowymi dystrybującymi pompy, peny,
glukometry itp. około cukrzycowe aparaty. Potwierdzają oni, że bardzo
często mają do czynienia z chorymi, którzy zachorowali w tym samym
wieku, czyli 10-12 lat, więc ta sytuacja jest w dalszym ciągu
powtarzalna. I nagle przyszło olśnienie (jakieś piętnaście lat temu)...
Otóż w wieku 10 lat wszyscy dostajemy drugą dawkę szczepionki MMR
(świnka-różyczka-odra). Korelacja miedzy podaniem szczepienia, a
zachorowaniami na cukrzycę jest ewidentna, aż rzuca się w oczy... Sam
producent na ulotce szczepionki podawał dawniej, że może sporadycznie
wystąpić po jej podaniu cukrzyca 1-10 przypadków na 1000 - (teraz te
dane zniknęły). Jednak skoro nikt nigdy, powtarzam, nikt nigdy takich
badań statystycznych nie prowadził, to skąd producent ma takie dane? Ano
stąd, że są zaniżone, co najmniej dziesięciokrotnie ...
Odpowiedzialność producenta szczepionki za powikłania w naszym kraju
jest żadna, ale ten temat to zupełnie inna historia... Pan redaktorze
mógłby poszperać i spróbować dociec, dlaczego nikt nie chce takowych
danych sprawdzić. Aczkolwiek odpowiedź narzuca się sama. Jeśli da się
"wyprodukować" odbiorców insuliny to dlaczego nie? Piszecie że niedługo
zabraknie leku tak dużo jest zachorowań na cukrzycę... Może wystarczy
poprawić jakość szczepionki, zmodyfikować jakiś patologiczny gen i
będzie po problemie. Jednak jest jedno ale. Światowy rynek około
cukrzycowy to jakieś 600 miliardów dolarów rocznie. Kto zrezygnuje z
takiej kasy?
A oto najnowsze dane:
>>> Analizy WHO z
2000 roku określały liczbę chorych w Polsce na 1,13 mln osób w wieku
>20 lat i prognozowały 40% wzrost do roku 2030. Zatem, mimo
wspomnianych wyżej istotnych konsekwencji choroby dokładne
rozpowszechnienie w Polsce jest ciągle nieznane z powodu słabej jakości
statystyki medycznej. Z kolei liczba osób wykupujących leki lub testy na
cukrzycę była większa niż liczba porad o 0,35 mln osób i wynosiła w
2013 roku łącznie 2,13 mln osób (1,19 mln kobiet oraz 0,94 mln
mężczyzn). <<<
2 miliony 130 tysięcy chorych
insulinozależnych. Porażające dane. Ponad 5 % społeczeństwa choruje, i
nikt nie prowadzi żadnych badań, a nikt poza koncernami nie ma z tego
żadnych korzyści i profitów.
Aby mieć dobry obraz stanu rzeczy
wystarczyłoby do każdego cukrzyka wysłać ankietę do wypełnienia, były
takie próby, ale niestety umierały w powijakach. Dlaczego? Ano ustalenie
przyczyny choroby jak już pisałem nikomu nie jest na rękę... no może
poza samymi chorymi.

Barbara
|

często nie zdajemy sobie sprawy, że to my sami przyczyniamy się do rozwoju chorby, poprzez zle nawyki. Tak było i u mnie. Wykryto cukrzycę typu 2 ale trafiłam na wspaniała panią doktor ktora nie tylko władowała mi tabletki ale pokierowała jak za pomocą diety i naturalnych preparatów normalizować skutki uboczne.

Ula
|

Ja nie chudłam. Okazało się że cukrzyca

Matt
|

Moja siostra od 15 lat choruje na cukrzycę typu I i jakoś nie narzeka na ciągłe mierzenie cukru.

olek
|

w początkowej fazie nie musisz chudnąć

Hania
|

Mam zdiagnozowaną cukrzycę typu II. Ciągły stres w pracy, zajadałam słodyczami i wysokokalorycznymi posiłkami bo na takie miałam przeważnie ochotę. Teraz wiem, że to wysoki poziom kortyzolu się tego domagał bo w ten sposób radziłam sobie ze stresem. Waga szybowała w górę. Codzienne spacery z psem nie pomagały. I diagnoza… Załamałam się ale walczę. Całkowicie zmieniłam dietę i zaczęłam uprawiać sport.