Gruźlica: objawy, badanie, leczenie

2019-05-29 10:16 Agnieszka Paculanka |Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr hab. n. med. Eugeniusz Małafiej, bakteriolog z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi

Gruźlica rozwija się u 10 proc. zakażonych. W Polsce większość przypadków jej postaci to gruźlica płuc. Często bywa wykrywana przypadkowo. Warto jednak wiedzieć, jakie są objawy gruźlicy oraz jak przebiega leczenie tej choroby.

Spis treści:

  1. Gruźlica: przyczyny
  2. Gruźlica: objawy
  3. Gruźlica: rodzaje
  4. Gruźlica: badania
  5. Gruźlica: leczenie

Gruźlica, którą kiedyś nazywano chorobą biedaków, może dopaść każdego z nas. Najbardziej jednak podatne na jej atak są dzieci pomiędzy 10. a 15. rokiem życia, osoby w podeszłym wieku, niedożywione (także z powodu częstego stosowania diet odchudzających), diabetyków, osoby cierpiące na wrzody żołądka i dwunastnicy, palacze, a także osoby nadużywające alkoholu oraz narkomani.

Choć wydawało się, że gruźlica została już pokonana, od pewnego czasu znów rośnie liczba nowych przypadków choroby. I mimo że można ją całkowicie wyleczyć, każdego roku w Polsce umiera na nią około 1000 osób. To dwa razy więcej niż w Czechach i Słowacji i aż siedem razy więcej niż w Norwegii i Szwecji. Dlatego trzeba bić na alarm.

Gruźlica: przyczyny

Gruźlica jest chorobą zakaźną, którą wywołują Gram-dodatnie bakterie (Mycobacterium tuberculosis) zwane pałeczkami lub prątkami Kocha – od nazwiska ich odkrywcy, Roberta Kocha. Są bardzo odporne na działanie antybiotyków, kwasów, a także zasad. Przy dostatecznej wilgotności (bez dostępu światła) w glebie lub kurzu mogą przetrwać nawet kilka lat. Prątki giną jednak pod wpływem promieni słonecznych, natomiast w temperaturze 75°C stają się nieszkodliwe już po 10 sekundach. Rozmnażają się dość wolno – podział następuje co 18–20 godzin.

Źródła zakażenia gruźlicą

Największe zagrożenie stanowią tzw. chorzy prątkujący, czyli wydychający bakterie z powietrzem podczas kaszlu, kichania, śmiechu i mówienia. Rzadziej choroba przenosi się drogą pokarmową lub przez dotyk. Źródłem zakażenia bywa też mleko pochodzące od chorych krów.

Ale zakażenie bakteriami gruźlicy wcale nie jest równoznaczne z zachorowaniem. Choroba rozwija się u około 10 proc. zakażonych. Jednak od chwili przeniknięcia bakterii do organizmu, ryzyko zachorowania utrzymuje się przez całe życie, a największe jest w pierwszym i drugim roku od zakażenia.

Gruźlica: czy grozi nam epidemia? [WIDEO]

Gruźlica: objawy

W 10 proc. przypadków choroba rozwija się bez dolegliwości i jest wykrywana przypadkowo. Częściej jednak się zdarza, że gdy gruźlica zaatakuje, pojawia się osłabienie, uczucie ciągłego zmęczenia, senności.

Objawy gruźlicy w dużej mierze zależą od tego, który narząd został zaatakowany.

Typowe są nawracające stany podgorączkowe, a także nocne pocenie. Ale najbardziej charakterystycznym objawem jest utrzymujący się kaszel – początkowo suchy, a następnie z odkrztuszaniem plwociny (w ostrym stadium choroby występuje plucie krwią).

Uwagę powinien zwrócić także, niezwiązany z dietą lub intensywną gimnastyką, spadek wagi oraz bóle w klatce piersiowej. Oznaką zakażenia może być też zbyt wolne dochodzenie do zdrowia po zapaleniu płuc. Każdy z takich objawów powinien być sygnałem do złożenia wizyty lekarzowi.

Ważne

W Polsce 95 proc. przypadków to gruźlica płuc. Ale choroba może zaatakować każdy narząd, najczęściej układ moczowy, węzły chłonne, kości i stawy.

Gruźlica: rodzaje

  • pierwotna - przebiega bezobjawowo. U części chorych pojawiają się objawy przypominające grypę, które samoistnie ustępują, ale często pozostają powiększone węzły chłonne. Po kilku miesiącach może dojść do samowyleczenia. Dowodem przebytej gruźlicy będą widoczne na zdjęciu RTG zwapnienia płuc.
  • prosówkowa - jest jedną z najcięższych postaci choroby. Rozwija się wskutek rozsiewu prątków, które wraz z krwią docierają do wszystkich organów. Nazwa jest związana z kształtem ognisk gruźliczych (guzków) tworzących się w poszczególnych organach i przypominających ziarna prosa. Może się rozpocząć od wysokiej gorączki, duszności, a nawet niewydolności oddychania, bólów głowy lub przebiegać podstępnie – ze stanami podgorączkowymi i szybką utratą wagi. Chory musi trafić do szpitala.
  • popierwotna jest skutkiem uaktywnienia się prątków, które przetrwały w organizmie w stanie uśpienia. Z reguły zajmuje płuca, ale może się też objawić w innych narządach: układzie oddechowym, moczowo-płciowym lub nerwowym, a także w kościach, stawach i osierdziu.
  • pozapłucna - dotyka 5 proc. zakażonych. Najczęściej zajmuje węzły chłonne (niebolesne powiększenie), układ moczowy (atakuje nerki), kości i stawy (dochodzi do tzw. złamań kompresyjnych), osierdzie (częste bóle za mostkiem i utrata masy ciała).
  • Gruźlica płuc - najczęściej występująca postać gruźlicy (w Polsce to 95% wszystkich zachorowań). Najbardziej charakterystyczny objaw to trwający ponad trzy tygodnie kaszel - początkowo suchy, potem z odkrztuszaniem plwociny, osłabienie, zmęczenie, senność, nocne poty, lekko podwyższona temperatura, nieuzasadniony spadek wagi oraz bóle w klatce piersiowej, w ostrym stadium gruźlicy chory pluje krwią. W 10 proc. przypadków choroba rozwija się bez dolegliwości i jest wykrywana przypadkowo, np. podczas badań okresowych. U części chorych dolegliwości przypominające grypę ustępują samoistnie (pozostaje tylko przedłużające się powiększenie węzłów chłonnych). Po kilku miesiącach może dojść do samowyleczenia. Dowodem przebytej gruźlicy są widoczne na zdjęciu RTG zwapnienia płuc i tzw. wnęki w węzłach chłonnych.
  • Gruźlica układu moczowego (najczęściej nerek) - bardzo niebezpieczna, bo długo nie daje żadnych objawów. Pierwszym jest krwiomocz, ból przy oddawaniu moczu i pieczenie w cewce moczowej, ale to oznacza, że prątki zaatakowały już cały układ. Finałem takiego zakażenia jest śmierć spowodowana niewydolnością nerek.
  • Gruźlica węzłów chłonnych - objawia się powiększeniem węzłów chłonnych w okolicy szyi i nad obojczykami. Nieleczona prowadzi do rozmiękczenia węzłów i tworzenia się w uszkodzonej skórze pęknięć, które po zagojeniu się pozostawiają widoczne blizny. Tę postać choroby pomoże rozpoznać biopsja. Jeśli nie poda się antybiotyku, zarazki gruźlicy będą się szybko rozprzestrzeniały po całym organizmie.
  • Gruźlica kości i stawów – u chorego dochodzi do tzw. kompresyjnych złamań uszkodzonych kręgów lędźwiowych i dolnych piersiowych (u dzieci tylko piersiowych). Często pojawia się wtedy garb na plecach. Wokół ognisk gruźliczych tworzą się ropnie nazywane zimnymi, bo nie towarzyszą im charakterystyczne dla stanu zapalnego obrzęki, bóle, zaczerwienienie, wysoka temperatura. Przy wczesnym rozpoznaniu wystarczają leki, później konieczne bywa leczenie chirurgiczne, niekiedy nawet amputacja (fragmentu kości lub całej kończyny).
  • Gruźlica osierdzia - zaczyna się od podwyższonej temperatury i spadku wagi. Dość szybko pojawiają się bóle za mostkiem, przyspieszona akcja serca, duszności oraz obrzęki nóg i rąk. Dlatego ta postać gruźlicy jest mylona z zawałem. Jeżeli nie zostanie rozpoznana, po kilku latach może się zakończyć tragicznie.
  • Gruźlica prosówkowa – to najgroźniejsza postać gruźlicy. Ogniska gruźlicze w organach przybierają kształt ziaren prosa. Ponieważ może dojść do zatrzymania oddechu, chory musi trafić do szpitala.
  • Gruźlica narządów rodnych - dotyczy pochwy, sromu, jajowodów oraz błony śluzowej macicy - może przebiegać bezobjawowo i zostaje wykryta przypadkowo przy okazji diagnostyki niepłodności. Mogą występować objawy sugerujące zapalenie jajników tzn. ból w obrębie miednicy, upławy, zaburzenia miesiączkowania, nieprawidłowe krwawienia, może pojawić się miesiączka po menopauzie.

Gruźlica: badania

Jeśli lekarz podejrzewa zakażenie gruźlicą, zleca wykonanie odpowiednich badań:

  • prześwietlenie płuc - jeśli obraz rentgenowski nie jest jednoznaczny, pacjenta kieruje się na tomografię komputerową; przy podejrzeniu świeżego zakażenia prześwietlenie powtarza się po 1–3 miesiącach
  • badanie bakteriologiczne plwociny pobranej podczas bronchoskopii - próbkę ogląda się pod mikroskopem, co pozwala stwierdzić obecność prątków Kocha; podczas bronchoskopii lekarz może pobrać też wycinek tkanki płucnej, aby określić, czy nie doszło do tworzenia się ziarniny gruźliczej
  • odczyn tuberkulinowy - wykonuje się, by określić reakcję alergiczną organizmu na kontakt z żywymi pałeczkami gruźlicy: bakterie wprowadza się pod skórę i po 72 godzinach odczytuje się wynik - jeśli na przedramieniu pojawi się tylko zaczerwienienie, wynik uznaje się za ujemny (nie ma gruźlicy), gdy powstanie wyczuwalny palcem 6 mm płaski guzek – świadczy to o gruźlicy - taka reakcja występuje zwykle po 6 tygodniach od zakażenia.
Zrób to koniecznie

Ważne dla rodziców

Jeśli do opieki nad swoimi dziećmi zatrudniacie osoby starsze (niezależnie od tego czy należą one do rodziny, czy są obce) powinniście poprosić o wykonanie RTG płuc. Gruźlica jest chorobą, która przez lata może pozostawać w uśpieniu, a małe dzieci są szczególnie podatne na zakażenie.

Obowiązkowe szczepienia

W Polsce są wykonywane od 1955 roku. Obowiązkowo szczepi się wszystkie noworodki oraz ponownie dzieci (bez wyraźnej blizny poszczepiennej i z ujemnym odczynem tuberkulinowym) w 2., 6. i 12. roku życia.

Prześwietlenie płuc

Niestety, dziś nie wykonuje się bezpłatnie profilaktycznych prześwietleń płuc. Badanie można zrobić odpłatnie, ale bez wyraźnej potrzeby – nie częściej niż co 2 lata.

Gruźlica: leczenie

Terapia gruźlicy musi trwać co najmniej pół roku. Chorzy, którzy prątkują, przebywają w szpitalu i są odizolowani od otoczenia. Po 2 tygodniach przestają rozsiewać bakterie, ale powinni pozostać w szpitalu jeszcze przez 2-4 tygodnie. Potem kurację można kontynuować w przychodni. W okresie gdy chory prątkuje, podaje mu się jednocześnie 3 albo 4 leki. Najczęściej jest to hydrazyd, streptomycyna, rifampicyna (RMP) oraz pirazynamid. Leczenie gruźlicy jest bezpłatne. Od 1999 roku refundacją kosztów terapii objęte są także wszystkie osoby nieubezpieczone.

Wspomaganie leczenia gruźlicy

W leczeniu gruźlicy ogromne znaczenie ma właściwe odżywianie. Najlepsza jest dieta zrównoważona, bogata w świeże owoce i warzywa, produkty wysokobiałkowe oraz pełne ziarna zbóż. Posiłki powinny być wysokokaloryczne, aby wyrównać spadek masy ciała.

Dla podniesienia odporności organizmu zaleca się też zwiększone dawki witaminy C i witaminy A oraz przyjmowanie selenu i cynku. Jednak każdą kurację witaminową trzeba uzgodnić z lekarzem. Chory powinien jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu. Prątki są bardzo wrażliwe na działanie promieniowania ultrafioletowego. Dlatego przebywanie w słońcu lub naświetlanie specjalnymi lampami zmniejsza rozprzestrzenianie się choroby i przyspiesza zdrowienie.

miesięcznik "Zdrowie"

Anna Jarosz
Anna Jarosz
Dziennikarka od ponad 40 lat zaangażowana w popularyzację edukacji zdrowotnej. Laureatka wielu konkursów dla dziennikarzy zajmujących się medycyną i zdrowiem. Otrzymała m. in. Nagrodę Zaufania „Złoty OTIS” w kategorii „Media i Zdrowie”, Wyróżnienie Św. Kamila przyznawane z okazji Światowego Dnia Chorego, dwukrotnie „Kryształowe Pióro” w ogólnopolskim konkursie dla dziennikarzy promujących zdrowie oraz wiele nagród i wyróżnień w konkursach na „Dziennikarza Medycznego Roku” organizowanego przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Aneta
|

Zgadzam sie z twoja opinią. Kazda matka powinna szczepic swoje dziecko !

Mich
|

Na zachodzie nie ma szczepień na gruźlicę i jest tam 10x mniej zachorowań. Skąd się w Polsce bierze gruźlica mimo szczepień.

Monika
|

Zagęszczanie miaszzowe,w górnym polu prawego płuca łączy się z prawą wnęka. Poza tym widoczny miasz płucny bez zagęszczan.Przepona o regularnych zarysach. Serce prawidłowe.Pacjent kasłał dostał najpierw lek wziewny po tygodniu nie było poprawy dostał antybiotyk amoxal.Po tym antybiotyku kaszel zaczął się odbywać i jest sporadyczne. Pacjent dostał skierowanie do szpitala bo na zdjęciu jak opis wyżej lekarz mówi, że może być gruźlica. Pacjent miał zrobiony tomograf ale na wyniki trzeba czekać :-( Teraz czekamy na bronhoskopie.Dodam, że pacjent ma apetyt nie utracił na wadze i czuję się dobrze. Czy to jednak zapalenie płuc a nie gruźlica? Proszę o pomoc. Dziękuję i pozdrawiam

pepe
|

Szczepionka przeciwko gruźlicy zawiera żywy prątek bydlęcy podobny do bakterii wywołującej gruźlicę u człowieka, ale tak zmieniony, aby u zdrowego dziecka nie wywoływał choroby. Szczepionka chroni przed ciężkim zakażeniem przez 15-20 lat. Jest stosowana od 50 lat. Dzięki szczepieniom gruźlica jest niszową chorobą.
PO CO WIĘC PISZESZ TE BZDURY? Popiep...e mamuśki nieszczepiące swoich dzieci narażają nawet te szczepione na powrót groźnych chorób, które dzięki szczepieniom niemal wyeliminowano. Wysokie kary wam się należą, 1000 zł to stanowczo za mało za głupotę taką jak twoja.

Aneta Zapolska
|

W Zielonej Górze na wizytę u pulmonologa ze skierowaniem pilne trzeba czekać 1,5 miesiąca. Lekarz I kontaktu nie ma prawa dać skierowania na obecność prątków gruźlicy w plwocinie. Tak więc 1,5 miesiąca będę nieleczona zarażać całe miasto. W komunie 40 lat temu od razu byłabym odwieziona do szpitala. Stwierdzam więc kolosalny postęp w walce z gruźlicą. Nic dziwnego, że jesteśmy pod tym względem najgorsi w Europie.

Kasia
|

Właśnie dzisiaj została mi opowiedziana smutna historia pewnego 38 latka. Mieszkał na wsi razem z rodzicami. Kiedy rodzice pomarli został sam. Po ich śmierci W domu zaczęto urządzać imprezy a tzw znajomi (od kieliszka) zaczęli wyprzedawać wszystko z jego domu. Kiedy nie zostało już nic, znajomi tez zniknęli. Chłopak się w końcu rozchorował na zapętlenie płuc, dodam ze nie jeden raz. Chory, nie mógł pracować. Prosił znajomych żeby zawieźli go do lekarza, ale nikt mu nie pomógł. Wszyscy się bali ze nie ma ubezpieczenia. Był tak chory ze nawet drzewa z pobliskiego lasu nie mógł sobie przynieść żeby w domu nagrzać. Nie miał pieniędzy na jedzenie. Opieka społeczna dała mu 300 zł. 300 zł i umyła ręce!!!! W końcu ktoś się nad nim zlitował i zabrał go do szpitala. Po kilku dniach w drodze do innego szpitala zakaźnego, zmarł w karetce na gruźlicę.....pijaczek czy nie, był nieszkodliwy... nikt mu nie pomógł....gdybym tylko mieszkała w tej wsi....ludzie otwórzmy nasze serca na pomoc innym

alex
|

Czemu autor artykułu nie wspomniał o małym szczególe...że szczepienie przeciw gruźlicy nie ma najmniejszego wpływu na zapadalność!...mało tego, noworodki cierpiące na wrodzony brak odporności są zakażane prądkiem gruźlicy poprzez szczepienie i gruźlica gotowa.

fffere
|

Szwecja, Norwegia, Czechy i Słowacja ŁĄCZNIE mają znacznie mniej ludzi jak Polska, jeżeli w Polsce, w której jest powiedzmy 38 mln ludzi 1000 rocznie umiera, a na Słowacji i Czechach (ok 15 mln) umiera 500, mamy wyśmienity wynik w porównaniu do nich. Gorzej ze Skandynawami, ich jest też ponad 3 razy mniej, ale wynik mają lepszy.

icek
|

A po co , tak mają więcej klientów, więcej kasy :)

pielegniarka
|

O ile chory prądkuje owszem, dlatego warto porozmawiać z lekarzem rodzinnym i wykonac RTG:)