Bluszcz pospolity (hedera helix) - trujący, choć leczniczy

2018-11-30 11:49 Małgorzata Wesołowska

Bluszcz, roślina w Polsce bardzo popularna, spotykana często w przydomowych ogródkach, budzi mieszane uczucia. Z jednej strony z przyjemnością patrzymy na porośnięte zielonymi liśćmi ściany domów, z drugiej strony jej inwazyjna natura, zmusza nas do ograniczania jej ekspansji, zwłaszcza, że bluszcz jest trujący.

Spis treści

  1. Bluszcz jako roślina lecznicza
  2. Bluszcz: toksyczne składniki
  3. Bluszcz: uwaga na zwierzaki!

Bluszcz pospolity (hedera helix) to zielone samochwytne pnącze z rodziny araliowatych. Ma kilka odmian, większość z nich występuje w Europie.

Słynne odmiany trującego bluszczu występują w Ameryce Północnej oraz w Kanadzie. Bluszcz w niektórych krajach, np. w Polsce jest rośliną znajdującą się częściowo pod ochroną, ale są regiony świata, w których bluszcz uważa się go za chwast, zabrania uprawy, a nawet importu sadzonek.

Bluszcz ma piękne, ciemnozielone liście, które rosną na cienkich płożących się lub wspinających pnączach, które osiągają długość ok. 20 m.

Od września do października bluszcz kwitnie, wydzielając brzydki zapach oraz wydając półkuliste wiechy z charakterystycznymi kulkami.

Niektóre odmiany bluszczu wiosną wydają niejadalne jagody przypominające malutkie winogrona.

Bluszcz jako roślina lecznicza

Bluszcz budzi wiele wątpliwości, także jeśli chodzi o jego właściwości. Z jednej strony jest uznawany za roślinę leczniczą. Od setek lat, zna go medycyna ludowa i stosuje jako panaceum na przeróżne dolegliwości, od chorób płuc przez alkoholizm aż do wszawicy i chorób wenerycznych.

Dawniej bluszczowi przypisywano wręcz właściwości magiczne, na przykład uważano go za symbol wierności i sadzono na cmentarzach przy grobach pochowanych wspólnie par małżeńskich.

Z drugiej strony współczesna medycyna zwraca uwagę na jego bardzo silne działanie, potencjalnie niebezpieczne przy samodzielnym stosowaniu.

W publikacjach profesjonalnych możemy znaleźć opinię, że bezpieczne jest stosowanie tylko preparatów gotowych, przetworzonych w zakładach farmaceutycznych i dostępnych w aptekach.

Tak jak w przypadku innych medykamentów, warto ściśle przestrzegać sposobu dawkowania podanego w ulotce lub na opakowaniu.

Stosowanie przetworów domowych na własną rękę lub też przyjmowanie dawek większych niż zalecane może być niebezpieczne dla zdrowia, powodować podrażnienie żołądka i jelit, a także inne niepożądane skutki, jak wymioty czy biegunka.

Bluszcz: toksyczne składniki

Ta popularna roślina ozdobna jest potencjalnie niebezpieczny, ze względu na obecność w niej toksycznych substancji, szkodliwych dla zdrowia ludzi i zwierząt.

Pnącze rosnące w ogrodach i na balkonach ma właściwości trujące, dlatego lepiej unikać jego hodowli tam, gdzie bawią się dzieci lub przebywają psy i koty.

Bluszcz pospolity zawiera m.in. saponiny, związki chemiczne należących do glikozydów. Znajdują się one we wszystkich częściach rośliny, chociaż najczęściej przyczyną zatrucia są jego jagody, które dziecku mogą przypominać cukierki lub jadalne owoce winogron.

Na szczęście, aby doszło do zatrucia, trzeba by zjeść duża ich ilość, a są niesmaczne i gorzkie, dlatego do takich przypadków dochodzi rzadko. Zjedzeni jagody może być niebezpieczne i wywoływać:

Niebezpieczny dla zdrowia może być też sok z gałęzi lub liści bluszczu, który ma właściwości drażniące. Lepiej więc do pielęgnacji rośliny zakładać rękawice i pilnować się, by w czasie podcinania rośliny, nie dotknąć rękami np. oczu.

Bluszcz może też wywołać alergię u osób wrażliwych na alergeny - uczulać może silny zapach kwiatów (typowe objawy to duszności, łzawienie oczu, kichanie).

Bluszcz: uwaga na zwierzaki!

Trujący bluszcz jest groźny również dla zwierzą domowych. Koty i psy, ale również domowy drób powinny być chronione przed dostępem do tej rośliny.

Najbardziej toksyczne dla czworonogów i ptactwa są liście bluszczu oraz jego jagody. Ich spożycie lub obgryzanie może wywołać np. u kota bóle brzucha, wymioty i biegunkę oraz ślinotok.

Dla psa zjedzenie bluszczu może oznaczać podrażnienie błon śluzowych i spojówek. Spożycie dużej ilości rośliny może zakończyć się zatrzymaniem oddechu, halucynacjami i odrętwieniem.

Warto wiedzieć

Poison Ivy

Bardzo znana ze swoich toksycznych właściwości jest amerykańska odmiana bluszczu zwana popularnie poison ivy.

Kontakt z jej liśćmi prowadzi do silnych reakcji alergicznych: zapalenia skóry, uszkodzenia błon śluzowych, układu pokarmowego i układu oddechowego, a nawet do wstrząsu anafilaktycznego.

Poison ivy zawiera silnie toksyczną substancję urushiol, która jest niebezpieczna nie tylko w bezpośrednim kontakcie, ale również przenoszona np. na sierści zwierząt lub na przedmiotach.

Jeśli istnieje podejrzenie dotknięcia trującego bluszczu, należy jak najszybciej umyć dłonie lub inne części ciała i udać się do lekarza.

Przeczytaj też:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019
KOMENTARZE