Passiflora – egzotyczna męczennica

2018-12-04 8:14 Katarzyna Urzykowska

Passiflora to kwiat dla tych, którzy uwielbiają podróżować do krajów basenu Morza śródziemnego – żaden inny nie da ci namiastki Włoch czy południa Francji na własnym parapecie. Lepiej jednak na nią uważać, bo liście passiflory są trujące. Jakie są objawy zatrucia w przypadku passiflory?

Spis treści

  1. Passiflora: kwiat mało wymagający
  2. Jadalne gatunki passiflory
  3. Co truje w passiflorze?

Passiflora to kwiat, który wedle wierzących obrazuje narzędzia męki Jezusa na krzyżu - dlatego też jej druga nazwa to kwiat męki pańskiej. Stąd zresztą pochodzi jej łacińska nazwa: passio to cierpienie, a flos - kwiat.

Passiflora ma swoje korzenie w tropikalnych rejonach Ameryki Środkowej, a do Europy dotarła dopiero w XVIII wieku.

Odkryli ją misjonarze, którzy wraz z hiszpańskimi konkwistadorami przybyli do Ameryki nawracać na chrześcijaństwo rdzennych mieszkańców tych terenów.

Przykoronek skojarzył im się z koroną cierniową, pręciki z ranami Chrystusa, natomiast słupki - z gwoździami, jakimi przybito go do krzyża.

Jednak cała ta wymyślna konstrukcja ma inne zadanie - stanowi lądowisko dla zapylających ją owadów, nietoperzy i kolibrów, które wabić ma niezwykły kształt i bardzo intensywny zapach.

W naturze to rodzaj bardzo liczny: obejmuje około pięciuset gatunków, z których większość to pnącza, krzewy i drzewa.

Passiflora: kwiat mało wymagający

Passiflora może rosnąć i w domu, i na tarasie, i w ogrodzie (wytrzymuje temperaturę do minus 5 stopni Celsjusza).

W doniczkach dorasta zwykle do metra wysokości, na tarasie - jeśli pozwoli jej się rosnąć bez przeszkód - może mieć nawet pięć, sześć metrów długości.

Mimo, że w domowych warunkach passiflora uprawiana jest w doniczkach, często przybiera formę gęstych pnączy, które w okresie kwitnienia, a więc praktycznie przez całe lato, pokrywają się pięknymi kwiatami: te, w zależności od rodzaju passiflory, mogą być białe, różowe, czerwone, niebieskie, fioletowe, a nawet kilkubarwne.

Ponieważ passiflora rośnie szybko, potrzebuje kratki, po której może się wspinać.

Jadalne gatunki passiflory

Warto wiedzieć, że niektóre gatunki męczennicy, w tym purpurową, która zwana jest również passiflorą jadalną, uprawia się na plantacjach - z owoców marakui uzyskiwanych w efekcie tej uprawy uzyskuje się orzeźwiający sok, cenny olejek oraz smaczny miąższ.

Z kolei z męczennicy cielistej wytwarzane są napary i nalewki, które od wieków stosowane są w medycynie ludowej Indian z Ameryki Południowej jako środek uspokajający i przeciwbólowy.

Co truje w passiflorze?

Mimo że owoce passiflory są jadalne, jej wegetatywne części, w tym liście, a także młode, niedojrzałe jeszcze owoce, są trujące - zawierają bowiem duże stężenie glikozydów cyjanogennych, czyli jedną z najgroźniejszych toksyn, która może spowodować nawet śmiertelne zatrucie - w trakcie rozpadu uwalniają bowiem cyjanowodór.

Związki te szybko są wchłaniane z przewodu pokarmowego i doprowadzają do uduszenia się już na poziomie komórkowym, gdyż uniemożliwiają komórkom wykorzystanie docierającego do nich tlenu.

Sporo oczywiście zależy od dawki. W trakcie badań na zwierzętach zaobserwowano, że wyciąg z passiflory jest śmiertelny wówczas, gdy jego ilość wyniesie 15 g/ kg masy ciała.

Dawki mniejsze wywołują:

Dlatego rośliny tej lepiej nie uprawiać w domach, w których są małe dzieci lub zwierzęta.

Jeśli istnieje przypuszczenie, że maluch pogryzł liście passiflory, należy sprowokować wymioty i jak najszybciej pojechać do szpitala.

Podobnie postępujemy, jeśli do passiflory dobrał się kot lub pies: konieczne jest wywołanie wymiotów i szybka wizyta u weterynarza.

Przeczytaj też:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE