Anturium: wymagające i niebezpieczne

2018-12-03 11:37 Katarzyna Urzykowska

Anturium jest dość wymagające, ale wiele osób ceni je za to, że w każdym otoczeniu jego piękny kwiatostan i intensywnie błyszczące, ozdobne liście wyglądają równie imponująco. Jednak zbyt bliski kontakt z tą rośliną może być niebezpieczny, zwłaszcza dla dzieci i zwierząt domowych.

Spis treści

  1. Anturium: najpopularniejsze gatunki
  2. Czy anturium naprawdę jest trujące?
  3. Co robić w przypadku zatrucia anturium?

Rodzaj Anturium obejmuje blisko tysiąc gatunków występujących niemal na całym świecie.

Kwiat ten jest bardzo popularny również i w Polsce, zarówno w postaci ciętej, jak i jako roślina doniczkowa. Chętnie wręczamy go i jako prezent, i bez okazji, prezentuje się bowiem wyjątkowo efektownie.

I jego kwiaty, i liście chętnie wykorzystywane są również do kwiatowych kompozycji. To zasługa kwiatu, a konkretnie - jego nietypowego wyglądu.

Kwiatostan anturium to po prostu kilkucentymetrowa kolba, otoczona ozdobną, sercowatą pochwą, wytworzoną z przekształconego liścia.

W zależności od odmiany może być ona czerwona, różowa, biała, bordowa, żółta, fioletowa lub dwubarwna; gładka lub pokryta żyłkami. Uwagę przyciągają również liście: ciemnozielone, błyszczące, jakby nawoskowane.

Anturium: najpopularniejsze gatunki

Anturium to roślina dość wymagająca i nie każda roślina z tego gatunku nadaje się do uprawy domowej. W naszym kraju najlepiej przyjmują się odmiany:

  • Anthurium scherzerianum
  • większe Anthurium andreanum (anturium Andreego)
  • Anthurium powabne

Odpowiednio pielęgnowane, długo zachowują dobrą formę. Cięte anturium (zazwyczaj jest to Anturium Andreego) w wazonie może stać nawet przez miesiąc.

Doniczkowe anturium kwitnie przez cały rok co jakiś czas, a kwiaty utrzymują się przez kilka tygodni. Jednak przez cały rok jego liście błyszczą z taką samą intensywnością.

Czy anturium naprawdę jest trujące?

Podobnie jak większość roślin ozdobnych, tak i anturium przez tysiące lat wytworzyło mechanizmy, które chronią je przez zbyt szybką zagładą. Co prawda zerwanie tego kwiatu nie powinno poważnie zaszkodzić dorosłym, jednak może być groźne dla dzieci i małych zwierząt domowych.

Niektóre części rośliny, zwłaszcza liście i pędy, zawierają bowiem sok, w którym obecne są saponiny oraz nierozpuszczalne kryształki szczawianu wapnia.

Kryształki te mają kształt mikroskopijnych igieł i mogą wbijać się w skórę, wywołując wysypkę i nieprzyjemne pieczenie.

Pogryzienie lub połknięcie kawałków anturium może zaś skończyć się bolesnym obrzękiem warg, języka, przełyku i gardła, który powoduje poważne niekiedy problemy z oddychaniem. Inną konsekwencją mogą być dolegliwości ze strony układu pokarmowego z poważnym zatruciem włącznie.

Gdy sok z tej rośliny dostanie się do oczku, może doprowadzić do stanu zapalnego, którego objawem jest łzawienie i pieczenie oczu, a także być przyczyną poważnego zapalenia spojówek.

Co robić w przypadku zatrucia anturium?

Objawy zatrucia anturium mogą być dokuczliwe, dlatego konieczna jest szybka reakcja.

Miejsca, które miały kontakt z sokiem z tej rośliny należy dokładnie przepłukać letnią wodą.

Zawarte w anturium szczawiany wapnia mogą powodować obrzęki błon śluzowych, utrudniające oddychanie, dlatego jeśli nie ma pewności, czy dziecko (lub zwierzę domowe) pogryzło i połknęło kawałki rośliny, warto wywołać wymioty i szybko pojechać do lekarza - być może niezbędne będzie dodatkowe płukanie żołądka.

Przeczytaj też:

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE