Komosa biała (lebioda) - chwast, który albo leczy, albo truje

2020-10-06 13:24 Magdalena Gajda

Komosa biała, popularnie zwana lebiodą jest wprawdzie pospolitym chwastem, ale w czasach biedy to właśnie ona pomagała przetrwać głód tym, których nie było stać na jedzenie. Młode liście lebiody smażono i podawano z ziemniakami, a z jej nasion wypiekano tzw. chleb głodowy. Lebioda ma wiele wartości odżywczych, ale nie cała. Część tej rośliny jest… trująca! Gdzie można znaleźć lebiodę i jak ta roślina działa na organizm?

Komosa biała (Chenopodium album L.), zwyczajowo nazywana także: lebiodą, łobodą, lebidą, albo wołokiem to roślina jednoroczna zaliczana do rodziny kosmowatych lub szarłowatych.

Lebioda, znana od czasów prehistorycznych, była niegdyś w Polsce bardzo popularna. Jadano ją na wsiach (zwłaszcza na Podhalu i Lubelszczyźnie), a w XIX wieku, podczas I i II wojny światowej stała się wręcz synonimem biedy. Lebioda jest rośliną mączną, a więc pożywną. Lebiodę wykorzystywano jako warzywo nie tylko u nas, ale także m.in. w Ameryce Południowej, gdzie znana jest jako bliska kuzynka komosy ryżowej.

Z komosy białej korzystała także medycyna ludowa. Roślina ta do dziś ma wielu zwolenników. Problem w tym, że nie wszystkie części lebiody są zdrowe i działają leczniczo.

Co zatem powiście wiedzieć o komosie białej zanim z niej skorzystacie?

Spis treści

  1. Komosa biała (lebioda): jak wygląda i gdzie występuje?
  2. Komosa biała (lebioda): części jadalne i ich właściwości
  3. Komosa biała (lebioda): właściwości lecznicze
  4. Komosa biała: części trujące i ich działanie
  5. Komosa biała (lebioda): zastosowanie w kuchni

Komosa biała (lebioda): jak wygląda i gdzie występuje?

Komosa biała ma jasnozielony kolor i pokryta jest jasnym, lekko srebrzystym meszkiem – od którego wziął się drugi człon jej nazwy w klasyfikacji roślin. Lebioda osiąga wysokość od kilkunastu centymetrów do ok. 1 metra. Jest rośliną samosiewną, a wiatr bardzo łatwo rozsiewa jej nasiona. Lebioda kwitnie od czerwca do nawet października.

Komosa biała to prawdziwa kosmopolitka. Można ją występuje na wszystkich kontynentach i wielu wyspach. W Polsce rośnie na łąkach, w ogrodach i na polach. Rolnicy traktują ten chwast, albo jako utrapienie, albo... wybawienie. Lebioda jest bowiem wykorzystywana w uprawach buraków jako pułapka dla mszyc, które chętnie składają w niej swoje jaja.

O komosie białej mówi się, że to roślina ruderalna, czyli rosnąca także na terenach miejskich (np. między płytami chodnika), zanieczyszczonych, poprzemysłowych, gruzowiskach lub przydrożnych rowach. Lebioda jest bardzo ekspansywna – odbiera innym roślinom wodę i składniki odżywcze uniemożliwiając im rozrost.

Komosa biała (lebioda): części jadalne i ich właściwości

Jadalne i działające leczniczo są młode nasiona i młode liście komosy białej. Zawierają one:

Komosa biała (lebioda): właściwości lecznicze

W medycynie ludowej, preparaty z komosy białej wykorzystywano jako środek:

Obecnie komosy białej w ziołolecznictwie się już nie stosuje, ale nadal ma ona swoich zwolenników wśród sympatyków naturalnych metod leczenia i wspomagania organizmu.

Komosa biała: części trujące i ich działanie

Niebezpieczne dla naszego zdrowia są starsze liście i nasiona komosy białej. Zawierają one bowiem groźne dla nas saponiny, kwas szczawiowy, alkaloidy, kwas oleanolowy. Dodatkowo lebioda ma w sobie sporo azotanów, które pobiera z przeazotowanych gleb.

Dolegliwości, które mogą wystąpić po zjedzeniu komosy to:

Z komosą białą walczą hodowcy zwierząt, ponieważ roślina ta wywołuje u koni m.in. zaburzenia przełykania i koordynacji ruchów, a nawet zapaść, a u owiec i krów m.in. krwawienie z pyska, nozdrzy i odbytu.

Komosa biała (lebioda): zastosowanie w kuchni

Do celów kulinarnych wykorzystuje się młode liście (wielkości do ok. 15 cm) lebiody i jej młode nasiona. Aby mieć pewność, że ich zjedzenie będzie dla nas bezpieczne, obaw składniki trzeba poddać obróbce termicznej. Liście trzeba zagotować, albo sparzyć wrzącą wodą, a potem je dokładnie opłukać. Z kolei nasiona trzeba namoczyć na noc w wodzie z sokiem z cytryny, potem zagotować, a wodę z gotowania dokładnie odlać. Z młodymi liśćmi lebiody postępuje się dokładnie tak samo jak ze szpinakiem. Można je dodać do sałatek, jajecznicy, naleśników, makaronów, zup i wytrawnych ciast. Z kolei z nasion można przyrządzić kaszę lub mąkę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE