Bulimia: przyczyny i objawy. Leczenie bulimii

2020-08-21 15:59 lek. Tomasz Nęcki

Bulimia to rodzaj zaburzeń odżywiania, którego wcale nie musi być widać na pierwszy rzut oka – wbrew pozorom większość osób, które zmagają się z tym problemem, ma prawidłową masę ciała. Z drugiej strony bulimia może mieć naprawdę poważne, czasami nawet zagrażające życiu konsekwencje – jakie więc są objawy bulimii, po czym poznać, że bliski może mieć ten problem i jakie leczenie stosowane jest w przypadku żarłoczności psychicznej?

Bulimia (określana także jako żarłoczność psychiczna, ang. bulimia nervosa) to – obok anoreksji – jedno z najbardziej znanych zaburzeń odżywiania. Pierwszy jej pełny opis – autorstwa Geralda Russella – powstał w 1979 roku, w rzeczywistości o związanych z tym problemem nieprawidłowościach wspominano jednak już wcześniej. Samo słowo bulimia wywodzi się z języka greckiego i powstało ono z połączenia wyrazów bous oraz limos – słowa te oznaczają odpowiednio byka i głód, w związku z czym zaburzenie czasami określano jako „byczy głód”.

Dokładna częstość występowania bulimii jest trudna do podania, szacuje się jednak, że w danym momencie na całym świecie cierpieć na nią może około 1% młodych kobiet. Celowo wspomniano tutaj o płci żeńskiej, ponieważ to głównie jej przedstawicielki zmagają się z bulimią – problem spotykany jest u kobiet nawet dziewięciokrotnie częściej niż u mężczyzn. Podobnie jak anoreksja, żarłoczność psychiczna występuje przede wszystkim u osób młodych, typowo pojawia się ona u osób mających od 16 do 35 lat (do zachorowań dochodzi zwykle w nieco starszym wieku niż w przypadku jadłowstrętu psychicznego).

Spis treści

  1. Bulimia: przyczyny
  2. Bulimia: objawy
  3. Bulimia: konsekwencje
  4. Bulimia: rozpoznawanie
  5. Bulimia: problemy współistniejące
  6. Bulimia: leczenie
  7. Bulimia: rokowania
Posłuchaj, jakie są objawy, przyczyny i sposoby leczenia bulimii. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Bulimia: przyczyny

Tak jak i w przypadku pozostałych zaburzeń odżywiania, tak i w przypadku żarłoczności psychicznej zazwyczaj dość ciężko jest wyróżnić jakiś konkretny czynniki odpowiedzialny za jej występowanie. Ogólnie za przyczyny bulimii uznawane są uwarunkowania biologiczne oraz czynniki psychospołeczne.

Istnieje wiele różnych badań naukowych, których wyniki wskazują na to, że w etiologii bulimii dużą rolę odgrywają czynniki natury genetycznej. W sytuacji, gdy bliski krewny cierpiał właśnie na żarłoczność psychiczną albo innego rodzaju zaburzenia odżywiania, ryzyko tego, że problem pojawi się u członków jego rodziny, staje się znacząco zwiększone.

Dodatkowo wspomina się o tym, że związek z bulimią mogą mieć nieprawidłowe poziomy pewnych neuroprzekaźników w ośrodkowym układzie nerwowym (przede wszystkim serotoniny). Trwają jednak również kolejne badania, których celem jest dalsze poszukiwanie przyczyn bulimii – część z nich skupionych jest na związku pomiędzy zaburzeniami odżywiania a stężeniami w mózgowiach pacjentów neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego (BDNF).

Nie bez znaczenia dla rozwoju bulimii są różne czynniki psychospołeczne. Sprzyjać temu problemowi może nadmierne koncentrowanie się na wadze dziecka przez rodziców. To, że w mediach nierzadko propagowany jest wzór piękna skoncentrowany wokół szczupłości, także może mieć związek z występowaniem zaburzeń odżywiania. Warto tutaj wspomnieć również i o tym, że w niektórych przypadkach żarłoczność psychiczna pojawia się u osób, które w dzieciństwie lub okresie nastoletnim miały nadwagę lub otyłość.

Czasami zaś zdarza się tak, że jedno zaburzenie odżywiania przechodzi w drugie – tak bywa chociażby u osób, które w przeszłości zmagały się z anoreksją. Różny może mijać czas od wystąpienia jednego problemu do pojawienia się drugiego – u niektórych mijają miesiące, u innych zaś lata, w każdym razie zdecydowanie podkreślić należy tutaj to, że nie u wszystkich osób, które leczyły się z powodu anoreksji, później występuje ostatecznie bulimia. Warto również nadmienić, że typowo anoreksja przechodzi w przyszłości w żarłoczność psychiczną – odwrotna zależność bywa spotykana rzadko.

Bulimia: objawy

W przypadku bulimii jednym z największych problemów jest to, że jej przejawów – przynajmniej przez pewien czas – najczęściej nie widać. Wbrew bowiem wszelkim pozorom osoby cierpiące na to zaburzenie wcale nie muszą mieć nieprawidłowej wagi – najczęściej dzieje się wręcz odwrotnie i bulimicy mają prawidłową masę ciała.

Istotą bulimii są napady nieposkromionego objadania się, którym towarzyszą później próby zniwelowania skutków spożycia dużej ilości żywności – w przebiegu problemu występuje nasilony lęk przed zwiększeniem masy ciała. Wśród innych problemów, stanowiących objawy bulimii, wymienić można:

  • skoncentrowanie całej swojej uwagi na odżywianiu się (m.in. poprzez ciągłe liczenie kalorii),
  • występujące po epizodach objadania się zachowania mające na celu zniwelowanie ryzyka zwiększenia masy ciała: mogą nimi być prowokowanie wymiotów, stosowanie środków przeczyszczających czy leków hamujących apetyt, jak i preparatów moczopędnych oraz hormonów tarczycy; niektórzy pacjenci z bulimią podejmują się uprawiania intensywnych ćwiczeń, inni zaś stosują głodówki, które zazwyczaj kończą się napadem objadania się.

Warto tutaj podkreślić, że napady objadania się rzeczywiście są bardzo trudne do zahamowania – podczas nich pacjent jest w stanie spożyć produkty o wartości energetycznej kilkukrotnie przekraczającej jego dobowe zapotrzebowanie, dodatkowo zdarza mu się zjadać takie połączenia produktów, których poza napadem zdecydowanie by nie zjadł. Osoba z bulimią ma tego świadomość i dlatego, już po napadzie, podejmuje ona różne działania, które mają zapobiec zwiększeniu jej masy ciała.

Bulimia: konsekwencje

Typowe dla bulimii jest to, że pacjenci pochłaniają duże ilości pożywienia w ukryciu, z dala od innych. Z tego powodu nawet domownicy osoby dotkniętej tym problemem mogą w ogóle nie mieć świadomości, z czym zmaga się ich bliski.

Z drugiej jednak strony bulimia jest bardzo groźna, ponieważ chociażby nawracające prowokowanie wymiotów prowadzić może do niebezpiecznych zaburzeń w organizmie chorego.

Wśród możliwych somatycznych powikłań bulimii wymienić można:

Bulimia: rozpoznawanie

Patrząc na to, jak różne i poważne mogą być powikłania bulimii, zdecydowanie istotne jest jej rozpoznawanie i jak najszybsze rozpoczynanie leczenia. Problem – wg ICD-10 – rozpoznaje się, wtedy, gdy u pacjenta stwierdzone zostaną:

  • stałe zainteresowanie jedzeniem połączone z napadami niepohamowanego objadania się,
  • podejmowanie działań zapobiegających przytyciu, takich jak wspominane wcześniej prowokowanie wymiotów czy stosowanie środków przeczyszczających,
  • chorobliwy lęk przed otyłością.

Samą diagnozę bulimii stawia lekarz psychiatra, najpierw trzeba się jednak do niego zgłosić lub nakłonić osobę, która może mieć bulimię, aby udała się do specjalisty. Wśród problemów, które mogą nasuwać podejrzenie bulimii, wymienić można:

  • odizolowywanie się bliskiego w czasie posiłków (szczególnie wtedy, gdy wcześniej jadał je razem z resztą rodziny),
  • znajdowanie różnych opakowań po żywności czy środkach przeczyszczających w rozmaitych nietypowych lokalizacjach (możliwe jest także znajdowanie resztek wymiocin np. w szafkach na ubrania, doniczkach czy… zwierzęcych kuwetach),
  • zaobserwowanie u bliskiego znacznego, nieuzasadnionego zmęczenia czy ospałości, jak i pogorszenia stanu jego cery czy włosów,
  • zauważenie nietypowych, drobnych blizn na grzbietowej powierzchni palców (tzw. objaw Russella – pojawia się on u osób często prowokujących wymioty wskutek uszkodzenia skóry przez wielokrotny kontakt z siekaczami).

Bulimia: problemy współistniejące

Wspomnienia wymaga tutaj to, że bulimia nierzadko nie jest jedynym zaburzeniem psychicznym, którym obarczony jest pacjent. Problem, niestety, dość często współwystępuje wraz z innymi jednostkami. Wśród tych, które z żarłocznością psychiczną współistnieją najczęściej, wymienić można przede wszystkim zaburzenia depresyjne, zaburzenia lękowe oraz zaburzenia osobowości.

Dodatkowo pacjenci z bulimią mają również zwiększone ryzyko nadużywania i uzależnienia od substancji psychoaktywnych.

Bulimia: leczenie

W leczeniu bulimii największą rolę odgrywają oddziaływania terapeutyczne. Skupiają się one na różnych obszarach, ich celem jest m.in. zmiana samooceny pacjenta (która typowo jest bardzo niska), jak i przekształcenie niewłaściwych nawyków żywieniowych w prawidłowe. Jedną z najczęściej polecanych w przypadku bulimii terapii jest terapia poznawczo-behawioralna, u młodszych pacjentów istotna bywa również i terapia rodzinna.

Czasami – szczególnie przy współistnieniu z bulimią objawów innych zaburzeń psychicznych – wykorzystywane jest również i leczenie farmakologiczne. Typowo stosowane są w takim przypadku leki z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny, w szczególności fluoksetyna.

Warto tutaj nadmienić, że zazwyczaj w cały proces leczniczy zaangażowany jest nie tylko pacjent, ale i jego najbliższe otoczenie. Taka konieczność może brać się m.in. z tego, że osoby zmagające się z żarłocznością psychiczną nierzadko są przekonane, że nie mają żadnego problemu – trudno im w ogóle podjąć psychoterapię, a później potrzebują zwykle wiele wsparcia, aby się w niej utrzymać.

Bulimia: rokowania

Istotną – w szczególności dla rodzin pacjentów – kwestią jest to, czy ich bliski będzie w stanie powrócić do pełnego zdrowia. W przypadku bulimii rokowania są, szczęśliwe, lepsze niż w przebiegu anoreksji.

Po 10 latach od rozpoczęcia terapii pełne wyleczenie obserwowane jest u nawet połowy chorych, u pozostałych dochodzić może do niepełnej poprawy, u części zaś osób objawy bulimii – szczególnie przy braku współpracy – mogą się utrzymywać przez bardzo długi czas, a czasami, niestety, nawet i przez całe życie.

Czytaj też:

Źródła:

  1. „Psychiatria”, red. naukowa M. Jarema, J. Rabe-Jabłońska, wyd. PZWL, Warszawa 2011
  2. „Psychiatria. Podręcznik dla studentów”, B. K. Puri, I. H. Treasaden, red. wyd. I polskiego J. Rybakowski, F. Rybakowski, Elsevier Urban & Partner, Wrocław 2014
  3. Sim L.A. i wsp.: Rozpoznawanie i leczenie zaburzeń odżywiania się w podstawowej opiece zdrowotnej, Medycyna po Dyplomie, vol. 20, nr 7, lipiec 2011
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Zmartwiony
|

Witam prosze o pomoc jakies wskazowki jak pomoc jak sie zachowac lekarz powiedzial mojej dziewczynie ze ma bulimie a nie moge pozwolic na to zeby tak sie zniszczyla nic do niej nie dociera a nie mam jak jej przypilnowac dziekuje z gory za podpowiedzi juz 2 miesiac prawie nic nie je a jak zje to pujdzie zwymiotowac prosze pilnie o pomoc

Agnesss
|

Pani Beato, nie rozumie Pani problemu, więc warto nie wypowiadać się w tak negatywny sposób o osobach chorych. Bulimia jest chorobą duszy. Proszę wyobrazić sobie, że choremu na cukrzycę radzi Pani aby przestał badać sobie poziom insuliny, tylko wykorzystał ten czas na zajęcie się problemami innych, najwyżej zapadnie w śpiączkę przecież to nic takiego....

Lena
|

Samodzielnie z bulimii próbowałam wyjść wiele razy. Byłam świadoma problemu, ale po prostu nie umiałam przestać. Myślałam, że panuję nad wszystkim. Udawało mi się wytrwać maksymalnie miesiąc przy normalnej diecie. Niedługo później wszystko wracało. Dopiero po kilku latach zdecydowałam się na wizytę w Psychologgii, gdzie wciąż regularnie uczęszczam. Czuję się coraz silniejsza i wiem, że z czasem odzyskam pełną kontrolę nad swoim życiem. Tego samego życzę całej reszcie.

Ania
|

I jak sie twoja historia zakonczyla??? Mam siostre z identycznymi problemami Moze jestes mi w stanie pomóc????

onaa
|

Kinga, da się to zagłuszyć. Ja choruje juz 13 lat, ale mialam 6 lat przerwy od choroby. Bulimia to jak nałóg musisz być czujna i ostrożna, by nigdy nie wróciła. Pamietaj ze sama nie dasz rady. Szukam dobrej terapii i grup wsparcia.

anja
|

czesz Adrian..... mam tak samo jak ty nie wiem copowiedziec jeste to straszne tak jak napisales nawet wzrok mi siada amyslalam ze od komputera , nie mam sily energii niczego a kiedys bylo inaczej pelna energi anja !!!! rozmiem cie doskonale i potrzebje z kims porozmawiac kto wie i zna ten problem odpisz jak bedziesz miala chwile

Anja
|

czesc Kinga przeczytalam twoj opis i idealnie zgadza sie do mojego, mam podobnie jest mi bardzo zle z tym i schdlam okolo 10 kg kazdy mi mowi ze wygladam ochydnie i ze msze jesc ! codziennie !co jest bardzo dla mnie nie mile bo nie mam wsparcia i zrozumienie . nie rozmieja coznaczy taka choroba bo to juz jest niestety choroba. pogarsza sie z miesiaca na miesiac! tez mam leki co jest straszne jesli znajdziesz chwile odpisz pogadamy mozepomozemy soebie nawzajem.

kinga
|

czy to było skierowane do mnie .?

Vanilova
|

Hej sama cierpiałam kilka lat na bulimię i anoreksję - wyszłam z niej dzięki moim bliskim, jeśli nie dajesz rady sobie to napisz do mnie! Pogadamy... wiem jak jest ciężko i jak rozmowa pomaga! :) magda.k23@onet.eu

kinga
|

witam mam na imie Kinga i mam 26 lat , ja choruje na bulimie aż lub dopiero 5 lat. jeszcze rok temu miałam siłę wierzyłam w to że można z tego wyjść . Teraz nie mam nadziejii , mam za sobą 3 pruby ,,s,, w tym ostatnia tego roku czerwiec była prawie zrealizowana . jestem uzależniona od alkoholu co ròwnież tyczy sie bulimii , ponieważ kiedy go spożywałam i byłam już wstawiona widziałam sie jako szczupła a nawet chuda , co gorsze byłam święcie przekonana ze pijąc alkohol wòdkę w nocy gdy kazdy juz spał przypalałam ostatni posiłek ktòry zjadam w mega ilości i zwymiotowałam w razie gdy cos by tam w rzolądku zostało wiedziałam ze wòdka to spali ba,, wiedziałam ze rano szybciej się opròżnie poprzez stolec . i tak mnie to pociągło na dno ze (odsiedziałam) 4 odwyki w tym 2 ukończone nauczyłam sie regulowac swoje złe emocje pijąc wòdkę długo sie przed tym broniłam gdy uważano mnie za alkoholiczke dzis tak nie jest , dlatego jeszcze bardziej czuje sie bezsilnie , mam depresje ,i znòw powraca uczucie bezsensownego życia , boje sie miewam leki , stany agresji słownej , znudzenia życiem wszystko przez to ze bulimia zawładneła całym moim zyciem , moim i rodziny bo przeciez przez to jak ja funkcjonuje tak i odbija sie na moich najblizszych , dzieciach còrce 9 letniej , synu6 letnim i mężu coraz czesciej czuje sie takim ciężarem dla swojej rodziny jestem przerazona tym ze boje sie zyc . poprostu boje sie siebie bo tak naprawde nie wiem co jutro moge zrobic .