Prozac (fluoksetyna): działanie i skutki uboczne przyjmowania Prozacu

2017-10-09 13:00 lek. Tomasz Nęcki

Prozac (fluoksetyna) uznawany był kiedyś za "pigułkę szczęścia" i przyjmowany nawet przez osoby zdrowe, dziś to lek zalecany tylko pacjentom z depresją i innymi zaburzeniami psychicznymi. Co swego czasu sprawiło, że Prozac stał się tak popularny? Czy stosowanie tego preparatu – jeżeli był on polecany nawet ludziom zdrowym – jest całkowicie bezpieczne i nie wywołuje żadnych skutków ubocznych?

Prozac (fluoksetyna) jest prawdopodobnie jednym z najbardziej znanych leków psychotropowych. Związane jest to nie tylko z tym, że środek ten obecny jest na rynku od ponad 25 lat i że jest on dość często stosowany, ale i z tym, że wokół Prozacu pojawiało się (i nadal pojawia) duża ilość kontrowersji.

Preparaty z substancją czynną Prozacu – fluoksetyną – po raz pierwszy w sprzedaży pojawiły się w 1986 r. w belgijskich aptekach. Dwa lata później, w 1988 r., lek stał się dostępny na terenie Stanów Zjednoczonych. Po wprowadzeniu Prozacu w USA preparat zyskał wyjątkową popularność – sugerowano nawet, że mógłby on być "pigułką szczęścia". Doszło tego, że Prozac stosować mieli nie tylko pacjenci z zaburzeniami depresyjnymi, ale i tacy, którzy mieli po prostu obniżony nastrój. Takie stanowisko przez wielu lekarzy było krytykowane, mimo tego preparat i tak był zachwalany przez specjalistów od marketingu.

Nie budzi zdziwienia to, że znaleźli się lekarze, którzy chcieli udowodnić, że stosowanie Prozacu receptą na szczęście wcale nie jest. Badań dotyczących skuteczności Prozacu, a także innych preparatów przeciwdepresyjnych, przeprowadzono tak naprawdę bardzo wiele. Pojawiały się nawet publikacje, których autorzy wysuwali wniosek, że stosowanie różnych antydepresantów (w tym fluoksetyny) wcale nie poprawia stanu psychicznego pacjentów, a jeżeli nawet leki te miałyby mieć jakiekolwiek działanie, to jedynie niewiele większe od placebo. Ostatecznie jednak przeważają publikacje naukowe świadczące o tym, że leki antydepresyjne – stosowane w razie istnienia ku temu wskazań – rzeczywiście poprawiają stan psychiczny pacjentów.

Warto zaznaczyć, że Prozac jest preparatem oryginalnym, czyli lekiem, w którym fluoksetyna znalazła się po raz pierwszy. Obecnie jednak na rynku dostępnych jest wiele innych preparatów antydepresyjnych, które podobnie jak Prozac zawierają fluoksetynę.

Prozac: działanie

Jak zostało już kilkukrotnie wspomniane, substancją czynną Prozacu jest fluoksetyna. Substancja ta należy do środków przeciwdepresyjnych z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Działanie fluoksetyny bazuje na hamowaniu transportera serotoniny – w ten właśnie sposób lek doprowadza do wzrostu stężenia tego neuroprzekaźnika w obrębie układu nerwowego (a niedobór serotoniny uznawany jest za jedną z możliwych przyczyn występowania m.in. zaburzeń depresyjnych).

Prozac przyjmuje się doustnie. W przypadku regularnego zażywania fluoksetyny stan stacjonarny dla tej substancji (czyli osiągnięcie w organizmie stałych jej stężeń) rozwija się w ciągu kilku tygodni od rozpoczęcia terapii – to właśnie z tego względu efekt stosowania Prozacu pojawia się nie bezpośrednio po rozpoczęciu leczenia, a po tygodniu, czasami nawet czterech tygodniach od jego zapoczątkowania.

Jak zdobyć Prozac?

Prozac jest lekiem dostępnym na receptę. Uzyskać ją można zasadniczo od dowolnego lekarza, jednak najkorzystniej byłoby udać się do psychiatry. Specjalista od ochrony zdrowia psychicznego nie tylko będzie najbardziej kompetentny jeżeli chodzi o postawienie pacjentowi właściwego mu rozpoznania. Z lekami psychotropowymi psychiatrzy mają do czynienia na co dzień, dzięki czemu mogą oni nie tylko precyzyjnie dobierać chorym optymalne dla nich dawki leków, ale i – dzięki znajomościom takowych – uwzględniać różne interakcje pomiędzy fluoksetyną a innymi zażywanymi przez chorych środkami.

We wstępie poprzedniego akapitu pojawiło się pewne przekłamanie – otóż w Polsce Prozacu najprawdopodobniej nie uzyskamy nawet posiadając receptę na ten lek. Powodem takiej sytuacji jest to, że w naszym kraju szerzej dostępne są inne preparaty zawierające fluoksetynę – mowa tutaj o lekach generycznych. Od Prozacu odróżnia te środki zasadniczo tylko... nazwa – substancja czynna leków generycznych jest w końcu taka sama jak w Prozacu i jest nią fluoksetyna.

Ważne

Czy od Prozacu można się uzależnić?

Pacjenci, którym zostają zalecone leki psychotropowe, nierzadko mogą się zastanawiać – a co, jeżeli się uzależnię od tych preparatów? W końcu tak wiele mówi się o benzodiazepinach i o tym, jak wielki potencjał uzależniający mają te właśnie leki... W przypadku Prozacu pacjenci mogą być jednak spokojni – ten preparat przeciwdepresyjny nie wywołuje uzależnienia. Co prawda rzeczywiście – w razie możliwości zaprzestania stosowania tego leku, odstawia się go powoli i stopniowo, jednak potrzeba takiego postępowania wynika z tego, aby u osoby leczonej nie pojawiały się skutki uboczne nagłego odstawienia regularnie zażywanej fluoksetyny.

Prozac (fluoksetyna) wskazania i przeciwwskazania do przyjmowania leku

Wskazania:

Prozac jest lekiem psychotropowym stosowanym w leczeniu różnorodnych zaburzeń psychicznych. Wśród wskazań do leczenia fluoksetyną wymieniane są:

Fluoksetyna rzadziej stosowana jest w leczeniu innych zaburzeń psychicznych, takich jak zespół stresu pourazowego (PTSD), zaburzenie paniczne czy trichotillomania. Podejmowane bywają czasami próby wykorzystania tej substancji w terapii alkoholizmu, u pacjentów z otyłością oraz u osób cierpiących na autyzm.

Przeciwwskazania:

Prozac ogólnie jest dobrze tolerowanym preparatem, nie oznacza to jednak, że możliwe jest jego stosowanie przez dowolnego pacjenta. Wśród przeciwwskazań do leczenia fluoksetyną wymieniane są:

  • uczulenie na substancję czynną Prozacu lub na którykolwiek inny składnik preparatu,
  • jednoczesne stosowanie leków z grupy inhibitorów MAO (monoaminooksydazy),
  • padaczka lekooporna.

Istnieją także pewne stany, w przypadku których stosowanie Prozacu jest możliwe, jednakże lek należy zażywać wtedy z zachowaniem zwiększonej ostrożności. Do takich stanów należą:

  • cukrzyca (terapia fluoksetyną może doprowadzić do konieczności zmodyfikowania dawek leków przeciwcukrzycowych);
  • padaczka o dobrze kontrolowanym przebiegu;
  • doświadczenie w przeszłości napadu drgawkowego;
  • stosowanie preparatów zmniejszających krzepliwość krwi (Prozac może nasilić działanie takich leków);
  • różne schorzenia kardiologiczne;
  • doświadczenie manii lub hipomanii w przeszłości (Prozac może wyzwolić epizod podwyższonego nastroju);
  • stosowanie leków moczopędnych (szczególnie wtedy, kiedy terapię taką stosują osoby w podeszłym wieku – istnieje u nich bowiem zwiększone ryzyko wystąpienia hiponatremii, czyli obniżonego stężenia jonów sodu we krwi).
Ważne

Interakcje Prozacu z innymi lekami:

Zanim lekarz zaleci pacjentowi fluoksetynę, zazwyczaj zadaje mu pytanie o to, czy przyjmuje on jakieś inne leki. Taka wiedza jest potrzebna medykowi dlatego, że pomiędzy fluoksetyną a innymi lekami mogą zachodzić różne interakcje – część z nich może zmniejszać stężenia różnych preparatów w organizmie i obniżać ich skuteczność, inne mogą z kolei doprowadzać do nadmiernego zwiększenia stężenia innych leków w organizmie, nasilając możliwość pojawienia się działań niepożądanych. Najistotniejsze interakcje, wymagające czasami zmian dawkowania stosowanych przez chorego leków, zachodzą pomiędzy fluoksetyną a:

  • niektórymi lekami przeciwpsychotycznymi (np. haloperidolem, klozapiną);
  • benzodiazepinami (takimi jak diazepam czy alprazolam);
  • trójpierścieniowymi antydepresantami (takimi jak np. imipramina);
  • karbamazepiną;
  • solami litu;
  • niektórymi lekami przeciwarytmicznymi (np. flekainidem).

Część pacjentów borykających się z obniżeniem nastroju próbuje poprawić swój stan poprzez spożywanie ziela dziurawca – od lat uznawane jest ono za roślinę mającą działanie przeciwdepresyjne. Spożywanie dziurawca przez osoby stosujące Prozac jest zdecydowanie przeciwwskazane – ziele to może bowiem doprowadzić do nasilenia skutków ubocznych fluoksetyny.

Polecany artykuł:

Prozac (fluoksetyna): skutki uboczne

Prozac – tak jak zasadniczo dowolny inny lek – może wywierać pewne działania uboczne. W przypadku tego preparatu skutki uboczne najbardziej nasilone są zwykle podczas początkowego okresu terapii (typowo przez około dwa tygodnie od rozpoczęcia stosowania Prozacu) i do takich dolegliwości zaliczane najczęściej są:

W przypadku części preparatów antydepresyjnych – w tym również i Prozacu – lekarze zwracają uwagę na to, że w początkowym okresie terapii pacjenci powinno znajdować się pod szczególnym nadzorem czy to bliskich, czy też personelu medycznego. Związane jest to z tym, że u osób leczonych środkami przeciwdepresyjnymi zdecydowanie szybciej niż do poprawy i ustabilizowania nastroju dochodzi do wzmożenia u nich napędu. Taka sytuacja stwarza pewne zagrożenie, mianowicie przez możliwość jej wystąpienia zwraca się uwagę na to, że w pierwszym etapie leczenia np. właśnie fluoksetyną, pacjenci (szczególni ci z bardzo nasilonymi zaburzeniami depresyjnymi) mogą się znajdować w grupie zwiększonego ryzyka popełnienia samobójstwa.

Stosowanie preparatów z grupy SSRI związane jest co prawda z niskim, jednakże z ryzykiem wystąpienia tzw. zespołu serotoninowego. Pojawia się on w związku z nadmiernym poziomem serotoniny w ośrodkowym układzie nerwowym. Zespół serotoninowy może wystąpić przy przedawkowaniu leków z grupy SSRI (m.in. właśnie Prozacu), ale i przy stosowaniu razem z fluoksetyną innych leków wpływających na poziom serotoniny w organizmie, takich jak np. przeciwbólowy tramadol czy przeciwkaszlowy dekstrometorfan. Objawami zespołu serotoninowego są m.in. takie problemy, jak:

Warto wiedzieć

Prozac a prowadzenie samochodu

Ogólnie fluoksetyna uznawana jest za substancję, która nie prowadzi do pojawienia się zaburzeń psychomotorycznych. Stosowanie preparatu – choć rzadko – może jednak prowadzić do występowania problemów z koncentracją, dlatego też osoby stosujące Prozac przed przystąpieniem do prowadzenia samochodu powinny upewnić się, czy rzeczywiście są one w stanie bezpiecznie prowadzić.

Prozac a ciąża i karmienie piersią

Ciąża ogólnie jest okresem życia kobiety, w którym jakiekolwiek leki wdrażane są ciężarnej tylko wtedy, kiedy ich stosowanie nie doprowadzi do jakichś zagrożeń dla płodu, lub też wtedy, kiedy korzyści ze stosowania leku u matki przewyższają wszelkie ewentualne zagrożenia dla dziecka. Prozac w ciąży można stosować, aczkolwiek tylko w razie zaistnienia ku temu wyjątkowych wskazań i z zachowaniem szczególnej ostrożności. U ciężarnych dawki tego leku psychotropowego mogą być modyfikowane ze względu na różne zagrożenia. Przykładem takowego jest to, że w razie regularnego przyjmowania przez ciężarną Prozacu, już po rozwiązaniu ciąży u dziecka może dochodzić do rozwinięcia się zespołu odstawiennego.

Podobna sytuacja jak powyższa dotyczy okresu karmienia piersią. Preparat dostaje się do kobiecego mleka i zazwyczaj pacjentkom stosującym Prozac zaleca się rezygnację z naturalnego żywienia dziecka.

O autorze
lek. Tomasz Nęcki
Lek. Tomasz Nęcki
Absolwent kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Wielbiciel polskiego morza (najchętniej przechadzający się jego brzegiem ze słuchawkami w uszach), kotów oraz książek. W pracy z pacjentami skupiający się na tym, aby przede wszystkim zawsze ich wysłuchać i poświęcić im tyle czasu, ile potrzebują.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Marcin Piekut
|

Uderzający jest też kompletny brak logiki w tej samej wypowiedzi, nagle receptory są wysycone i jednocześnie mózg zalany serotonina, to gdzie jest ta serotonina w takim układzie? W synapsie, w pre czy post synaptycznym neuronie? Czy w wyobraźni autorki?

Marcin Piekut
|

Bardzo nieprawdziwy i szkodliwy opis, mylący korelacje z przyczynowoscia
Ssri pomaga wielu, niektórym nie, ale nie uzależnia, nie wiesz na czym polega downregulacja receptorów 5HT
Słyszałaś o neurosterydach, czytałaś ostatnie badania o fluo z hipoteza tego że modulacja gaba jest kluczowa, nie tyle co sam mechanizm blokady wychwytu?
I last but not least nie pomyślałaś że Twoje samopoczucie jest po prostu oznaką choroby i nie masz MDD, a być może BPD?
Ja osobiście schodziłem z wenlafaksyny, niby o wiele trudniejszego leku ze słynnymi brain zaps, big deal
Robisz drame i mieszkasz ludziom w głowie
Apel mój będzie taki żeby żadnej recepty nie drzec i zaufać opinii lekarze specjalisty, nie anonima z internetu z teoriami spiskpwymi, które są objawem choroby

Ecia
|

Popieram opinie Przedmówcy. Czytajcie, rozwijajcie się, nie stosujcie leków o ile nie musicie, naprawdę nie musicie. Walczę z nerwicą lękową, walczę bez leków. Wszystko siedzi w głowie, terapia działa cuda, ale tylko z naszą pracą :-)

Ofiara SSRI
|

Mogę poświadczyć na własnym przykładzie, że wbrew powszechnie panującej opinii ukształtowanej PSYCHOMANIPULACJAMI firm farmaceutycznych, SSRI są niezwykle niebezpieczne. Na dłuższą metę właśnie WYWOŁUJĄ nierównowagę chemiczną w mózgu, a nie ją wyrównują. Teoria, iż depresja opiera się na niedoborze serotoniny nigdy nie została udowodniona. Została wymyślona przez firmę Eli Lilly właśnie w celu wypuszczenia Prozacu na rynek. Lekarze często sami nie mają pojęcia, jak niebezpieczne preparaty przepisują, gdyż bezmyślnie powtarzają to, co usłyszą od firm farmaceutycznych. Zaś te nie cofną się przed niczym - stosują profilowanie psychologiczne lekarzy (znałam kiedyś przedstawiciela medycznego, który miał szkolenia na ten temat), by owinąć sobie personel medyczny wokół palca.
Mam za mało znaków (dopuszczają tylko 3000) by wszystko opisać szczegółowo, ale mózg ludzki z czasem przystosowuje się do zwiększonego poziomu serotoniny, a receptory serotoninowe się odwrażliwiają. Człowiek w końcu zaczyna czuć się tak samo, jak przed rozpoczęciem przyjmowania medykamentu, choć jego mózg jest wprost zalany serotoniną. Próba odstawienia leku prowadzi do niewyobrażalnych cierpień psychicznych.
Gdybym mogła cofnąć czas, NIGDY nie wzięłabym do ust żadnego SSRI. 'Leki' te wpływają nie tylko na poziom serotoniny, ale też innych neurporzekaźników, a także na działanie układu hormonalnego i całego układu nerwowego. Mnie na przestrzeni lat doprowadziły do poważnych schorzeń kobiecych. Dlatego apeluję do wszystkich kobiet: jeśli już bierzecie antydepresant, badajcie regularnie poziom wszystkich hormonów.
Po kilkunastu latach na SSRI próbuję zejść z paroksetyny (najkoszmarniejszej do odstawienia) od ponad 1,5 roku i jest to najgorsze psychiczne piekło, jakiego doświadczyłam. Od prawie roku nie jestem w stanie normalnie spać, miewam potworne stany depresyjne, nocne poty, zaparcia zaburzenia koncentracji. Jednak najgorsze są stany wszechogarniającej, dzikiej FURII - kosmicznego wk..wienia, nad którym cholernie trudno zapanować. Dopiero teraz wiem, co to znaczy NIERÓWNOWAGA CHEMICZNA W MÓZGU.
Jeśli przeczytają to osoby, którym antydepresant dopiero został przepisany i zastanawiają się, czy go przyjmować - jeśli dotąd byliście w stanie bez niego funkcjonować, potargajcie receptę i nie wracajcie do lekarza, który ją wystawił. Zastanówcie się nie 2 razy, a 100 razy. TO MOŻE BYĆ BILET W JEDNĄ STRONĘ. To może być spirala uzależnienia, w którą ja, przez swoją naiwność, sama się wpakowałam. A jedyną drogą powrotną jest, niestety, droga przez niewyobrażalne i niemożliwe do opisana słowami psychiczne piekło. Piekło, którego z całego serca życzę przedstawicielom przemysłu farmaceutycznego, którzy ukrywają prawdę na temat działania leków (nie tylko psychotropowych, ale też wielu innych), a także wszystkim lekarzom, którzy lekceważą cierpienia pacjentów i nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy. ZE WSZYSTKICH SIŁ ŻYCZĘ WAM, BYŚCIE NA SAMYCH SOBIE DOŚWIADCZYLI TAK POTWORNYCH CIERPIEŃ.