Trichotillomania (TTM) - przymusowe wyrywanie włosów

2011-11-21 9:43 Bożena Klukowska

Trichotillomania to nazwa zaburzenia, które polega na niemożności powstrzymywania się od wyrywania sobie włosów – z głowy, brwi, rzęs. Niekiedy przymusowi wyrywania włosów towarzyszy trichofagia, czyli przymus ich zjadania.

Trichotillomania to zaburzenie, które, zwłaszcza jak widzi się je po raz pierwszy, może szokować, niepokoić, przerażać, odstraszać. Nazwa zaburzenia wywodzi się z gr. „tricho”- włosy i ang. „till”- wyrywać. Trichotillomania należy do zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, które wciąż nie zostało w pełni sklasyfikowane.
Trichotillomanii mogą  towarzyszyć:

  • bóle głowy
  • problemy ze snem
  • osłabienie pamięci, koncentracji
  • niekiedy inne objawy fizjologiczne – nudności, bóle brzucha.

Na trichotillomanię mogą cierpieć zarówno dzieci, jak i dorośli. Jednak najwyższy odsetek zachorowań notuje się w grupie wiekowej 12 – 13 lat. Ocenia się, że ok. 3 – 5 proc. populacji może być dotkniętej tym zaburzeniem. W 90 proc. dotyczy ona kobiet.

Trichotillomania: objawy

Objawy trichotillomanii nietrudno zauważyć – to łyse miejsca na głowie, rzadkie rzęsy, brwi, lub wręcz ich brak. Prawie każda osoba cierpiąca na TTM ukrywa swój problem, stara się jakoś zamaskować zmiany na ciele i nie przyznaje się przed otoczeniem do swojego problemu.
Podczas diagnozowania  trichotillomanii należy brać pod uwagę inne schorzenia, mogące w ten sposób się objawiać, np. zapalenie skóry lub stany, gdy wyrywanie włosów jest wynikiem urojeń bądź omamów.

Trichotillomania: przyczyny

Źródeł trichotillomanii upatruje się m.in. w zmianach chemicznych mózgu. Niektórzy naukowcy wskazują na podłoże biologiczne, upatrując przyczyn w mutacjach genowych. Inni wiążą TTM z depresją i zespołem Tourette'a, a także z traumatycznym rozstaniem z matką (lęk separacyjny), porzuceniem, brakiem prawidłowych więzi uczuciowych. Przymusowi wyrywania włosów może być ponadto wynikiem przemocy seksualnej, emocji. Drogę zaburzeniu może otworzyć traumatyczne przeżycie.
Dziś naukowcy coraz chętniej skłaniają się ku teorii, że to określone geny mogą zwiększać prawdopodobieństwo kompulsywnego wyrywania włosów. Naukowcy z Centrum Medycznego Duke University odkryli, że osoby z tym zaburzeniem mają dwie mutacje w genie SLITRK1. Nie odnaleziono ich w rodzinach, w których TTM nie występuje. Gen SLITRK1 odgrywa pewną rolę w tworzeniu się połączeń między neuronami. Mutacje mogą powodować, że powstają wadliwe połączenia, a skutkiem tego jest właśnie trichotillomania. Badacze podkreślają jednak, że mutacje genu SLITRK1 odpowiadają jedynie za mały jej procent.

Trichotillomania: leczenie

trichotillomanię leczy się metodami psychoterapeutycznymi i farmakologicznymi. Jedną ze skuteczniejszych metod jest terapia behawioralno-poznawcza. Z leków farmakologicznych stosuje się głównie leki z grupy SSRI, czyli leki antydepresyjne, selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny - to dlatego, że za trichotillomanię odpowiada nadaktywność układu serotoninergicznego.
W procesie leczenia bardzo ważne jest wsparcie bliskich. Osoby cierpiące na tę przypadłość często czują się osamotnione, niezrozumiane, zagubione. Często unikają także kontaktów cielesnych, w obawie przed odkryciem ubytków w owłosieniu. Nierzadko w wyjściu z choroby pomaga im zmiana środowiska, relaksacja, biofeedback.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Anna Manugiewicz
|

Gdyby pani mogła podać nazwisko i kontakt tej psycholog bo bardzo trudno znaleśj ć odpowiednią. Mój wnuk 12 lat wyrywa od paru lat włosy przechodził terapię behawiralną ale nic się nie zmieniło. Gdzie jeszcze się udać

Anna Manugiewicz
|

Gdyby pani mogła podać nazwisko i kontakt tej psycholog bo bardzo trudno znaleść odpowiednią. Mój wnuk 12 lat wyrywa od paru lat włosy przechodził terapię behawiralną ale nic się nie zmieniło. Gdzie jeszcze się udać

Tri
|

Zapraszam do nowo powstałej grupy na Facebooku "trichotillomania grupa wsparcia polska"

S.
|

Witam. Mam 24 lata od 13 roku życia mam problem wyrywam rzęsy. Jak tylko zacznie mnie coś na oku swedziec to od razu znaczy am ciągnąć rzęsy Kiedy wypadnie jedna tak już lecą wszystkie ten ból sprawia mi chyba przyjemność jak już nie mam nic na jednym oku robię to samo z drugim a kiedy już nie mam nic to wtedy staje przed lustrem i jestem przerażona. Chciałbym przestać chciałabym mieć piękne rzęsy nie wstydzić się wyjść z domu i przestać się okropnie mocno malować. Proszę pomożecie????

K
|

Kiedy sie urodziłam wyrywalam mojej mamie włosy i pózniej jak zaczęły mi rosnąć to zaczęłam je sobie wyrywać z mojej głowy.Nie miałam żadnych traumatycznych przeżyć,wyrywam gdy sie nudzę lub słucham np. na lekcji. Mam teraz 16 lat i nie wiem co z tym zrobić :(

M
|

Mam dokładnie tak samo. Całe życie obgryzalam paznokcie, nagle z dnia na dzień przestałam i zaczęło się wyrywanie włosów.. Nie mam nad tym zupełnie kontroli. Wiem, że robię źle, bo nawet w trakcie wyrywania mówię sobie w myślach 'zostaw debilko te wlosy' ale to jest silniejsze, muszę to zrobić. I najgorsze jest to, że właśnie jak już wyrwe to czuję taka dziwna ulgę. To jest straszne..

Iva
|

jak Pani sobie poradzila? prosze mi pomoc bo juz nie daje rady... :(

Elixi
|

Sorki za błędy mam poprawiacza tekstu w telefonie i mi je poprwawia

Elixi
|

Już od 6 roku życia męczę się z tym (mam 12 lat) gdy przeczytałam to to do popłakałam lecz zrzumiałam że muszę z tym walczyć i potrzebni mi z bliscy dziękuję za pomoc :)

Daria
|

Witam mam 13 lat i zmagam się z tym od 2 lat zaczęło się niepozornie przez zabawę kto szybciej wyrwie sobie rzęsę z oka. Potem coraz bardziej mnie do tego ciągnęło a teraz nie mogę wytrzymać dopóki nie wyrwę sobie rzęsy. Na oczach nie mam prawie rzęs na brwiach coraz mniej :/ Strasznie się czuje rodzice dziwnie się na mnie patrzą a ja chociaż nie chce muszę to robić