Bezsenność - nie lekceważ problemów ze snem

2021-04-02 12:12

Problemy ze snem mogą mieć różne podłoże. Często problemy z zasypianiem mogą mieć błahe przyczyny, takie jak zbyt wysoka temperatura w sypialni lub niewywietrzone pomieszczenie. Bywa jednak, że problemy ze snem mają związek ze stresem lub poważnymi chorobami. Jeśli masz kłopoty z zaśnięciem lub często budzisz się w nocy i nie możesz potem zasnąć, oznacza to, że cierpisz na bezsenność.

BEZSENNOŚĆ - nie lekceważ problemów ze snem
Autor: Thinkstockphotos.com

Problemy ze snem dotyczą aż jednej trzeciej z nas. Niestety, leczy się znikoma część. Podczas snu następuje przyspieszona odnowa komórek, odbywa się remont systemu kontrolującego przemianę materii, więcej krwi napływa do mięśni, wzmaga się tworzenie białek i produkcja hormonów (m.in. hormonu wzrostu, który jest tak ważny w okresie dorastania). Sen sprawia, że możemy dobrze funkcjonować. Ważne jest także to, że podczas snu przeglądamy wydarzenia minionego dnia i utrwalamy to, czego się nauczyliśmy. Problemy ze snem zaburzają te procesy, co może odbijać się zarówno na zdrowiu fizycznym, jak i psychicznym.

Bezsenność - co zrobić, aby zasnąć?

Spis treści

  1. Dlaczego organizm najlepiej wypoczywa w nocy?
  2. Problemy ze snem - kiedy bezsenność staje się chorobą?
  3. Problemy ze snem - rodzaje bezsenności
  4. Problemy ze snem - najczęstszą przyczyną jest przewlekły stres i praca
  5. Problemy ze snem - czym grozi bezsenność?
  6. Fazy snu
  7. Długość snu to sprawa indywidualna

Dlaczego organizm najlepiej wypoczywa w nocy?

Śpimy w nocy, bo taka jest nasza natura. Gdy zapada zmierzch, nasz organizm domaga się wypoczynku.

Odczuwamy to wyraźnie podczas pochmurnych dni, gdy nagle dopada nas senność. Ci, którzy usiłują zamienić dzień z nocą, czyli czuwają  o białego rana, a potem idą spać, z czasem będą coraz bardziej zmęczeni, poirytowani.

Do sypialni zwykle wędrujemy między godziną 22.00 a 23.00. Zdarzają się też tzw. nocne marki, ale i one kapitulują między godziną 1.00 a 3.00 w nocy.

Wtedy nasz organizm (nastawiony na 24-godzinny rytm dobowy) odczuwa największe zapotrzebowanie na regeneracyjny wypoczynek. Spada nieco temperatura ciała i obniża się ciśnienie krwi, które podnoszą się ponownie około szóstej rano.

Problemy ze snem - kiedy bezsenność staje się chorobą?

Problemy ze snem mogą się zaczynać już w momencie, gdy położymy się do łóżka. Zanim wreszcie zmorzy nas sen, mija nawet kilka godzin. 

Bywa i tak, że zasypiamy bez trudu, ale w nocy budzimy się i trudno nam ponownie zasnąć. Zdarza się również, że budzimy się nad ranem i już na jawie oczekujemy dzwonka budzika.

Wszystkie te problemy specjaliści nazywają wspólnym mianem bezsenności. Dwa razy częściej cierpią na nią kobiety, zwłaszcza te w okresie klimakterium i po nim.

Oczywiście każdemu z nas przytrafi się od czasu do czasu nieprzespana noc. To żaden dramat. Jeżeli jednak mamy w tygodniu trzy, cztery "białe" noce i stan ten utrzymuje się przez co najmniej trzy kolejne tygodnie  to jest już bezsenność przewlekła, która wymaga konsultacji lekarskiej i leczenia.

Bezsenność została uznana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za chorobę.

Problemy ze snem - rodzaje bezsenności

Naukowcy zajmujący się od lat badaniem zaburzeń snu pokusili się o posegregowanie "nocnych problemów". Podzielili je na zewnątrz- i wewnątrzpochodne.

Bezsenność zewnątrzpochodna

Jej przyczyną są czynniki związane z higieną snu, m.in.:

  • niewygodne łóżko,
  • zbyt wysoka temperatura w sypialni,
  • hałas dochodzący z ruchliwej ulicy
  • czy migoczący za oknem neon.

Czasem, aby wreszcie porządnie się wyspać, wystarczy zacząć sypiać w innym pokoju lub inaczej urządzić sypialnię, np. przestawić łóżko w inną stronę, zawiesić w oknach grubsze kotary.

Warto również zmienić rytuały wieczorne: pospacerować przed snem, posłuchać relaksującej muzyki itp.

Bezsenność wewnątrzpochodna

Niestety, jej powody tkwią w nas samych i trudniej je pokonać. Są to przede wszystkim zaburzenia psychiczno-emocjonalne:

  • głównie nerwice,
  • depresje (nawet te okresowe związane ze zmianami pór roku),

ale także choroby:

Ważne

Osoby, które najlepiej funkcjonują późnym wieczorem "sowy"  to najczęściej ekstrawertycy (ludzie uzewnętrzniający swoje emocje). "Sowy" najlepiej pracują, mają najlepsze pomysły oraz zapał do pracy właśnie nocą. 

"Skowronki" to przede wszystkim introwertycy (osoby skrywające swoje emocje). Wstają o świcie, bo wtedy najlepiej się koncentrują, mają najwięcej energii i są w stanie nadrobić wszelkie zaległości.

Skłonność do działania o świcie lub późnym wieczorem jest w nas zakodowana, dlatego lepiej się jej poddać, a nie walczyć z naturą.

Problemy ze snem - najczęstszą przyczyną jest przewlekły stres i praca

Źródło wideo: newseria.pl

Problemy ze snem - czym grozi bezsenność?

Kiedy kłopoty ze snem nie mijają, mamy gorsze samopoczucie w ciągu dnia, jesteśmy mniej aktywni, podenerwowani, trudno się nam skoncentrować na nauce czy pracy.

Pogarsza się pamięć i zmniejsza odporność.

Skarżący się na bezsenność znacznie częściej chorują i umierają z powodu udarów mózgu i zawałów serca.

Cierpią też na zaburzenia psychiczne (zwłaszcza depresje). Zdarzają się nawet próby samobójcze.

Fazy snu

Sen, który trwa około ośmiu godzin, składa się zwykle z czterech lub pięciu cykli. Każdy z nich trwa od 90 do 100 minut i dzieli się na pięć następujących po sobie stadiów:

  • Pierwsze stadium -  pośrednie między jawą a snem, trwa zaledwie kilka minut. Spada produkcja kortyzolu (hormonu stresu), wzrasta zaś we krwi stężenie melatoniny (hormonu ułatwiającego zaśnięcie). Jeśli nic w tym czasie nam nie przeszkodzi, zasypiamy.
  • Drugie stadium - to sen płytki. Mięśnie są rozluźnione, oczy się nie poruszają, oddech zwalnia i staje się równomierny. Obniża się temperatura i ciśnienie.
  • Trzecie stadium - zwane jest snem wolnofalowym. Mózg pracuje jeszcze na zwolnionych obrotach, ale świadomość stopniowo się wyłącza. Umysł i ciało się regenerują.
  • Czwarte stadium - REM (rapid eye movements, czyli szybkie ruchy gałek ocznych) nazywane jest też snem paradoksalnym, ponieważ, choć ciało śpi, mózg pracuje intensywnie. Pojawiają się senne marzenia. Wtedy też utrwalamy to, czego nauczyliśmy się poprzedniego dnia. Pod koniec nocy wydłuża się czas marzeń sennych. Im bliżej świtu, tym fazy REM trwają dłużej.
  • Po zakończeniu fazy REM organizm uspokaja się, wycisza. Za chwilę znowu wkracza w kolejny cykl. Do zregenerowania sił wystarczą nam trzy pełne cykle, to znaczy około pięciu godzin. Każda kolejna godzina to dla organizmu przyjemność wypoczynku. Ludzie, którzy nie przechodzą przez kolejne stadia, ograniczając się, na przykład, do dwóch pierwszych, nie odpoczywają i mają gorsze samopoczucie w ciągu dnia.

Długość snu to sprawa indywidualna

To, ile potrzebujemy snu, jest sprawą indywidualną. Długość snu zależy m.in. od:

  • predyspozycji genetycznych,
  • wieku,
  • pory roku (dłużej spalibyśmy zimą),
  • stylu życia,
  • a nawet rodzaju wykonywanej pracy (mniej stresująca pozwala lepiej i dłużej spać).

Długość snu ze względu na wiek:

  • niemowlęta przesypiają około 18 godzin w ciągu doby,
  • 8-10-latki śpią średnio 9-10 godzin
  • 12-14-latki są największymi śpiochami, ich organizm domaga się co najmniej 10 godzin snu
  • osobom młodym i w sile wieku wystarcza 7-8 godzin snu
  • seniorzy śpią najkrócej - statystycznie średnio tylko 6 godzin, a w ciągu dnia ucinają drzemki

Czytaj też:

miesięcznik "Zdrowie"