ZABURZENIA ODŻYWIANIA: anoreksja, bulimia, ortoreksja to choroby o podłożu psychicznym

2015-06-22 13:51 Aneta Grabowska - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Zaburzenia odżywiania: anoreksję, bulimię i ortoreksję łączy jedno - obsesja na punkcie jedzenia. Ponadto wszystkie te zaburzenia odżywiania prowadzą do wyniszczenia organizmu i psychiki. Jakie są objawy tych zaburzeń? Co może być impulsem do popadnięcia w chorobę?

Zaburzenia odżywiania: anoreksja, bulimia, ortoreksja nie występują w krajach, w których panuje głód. Są piętnem kultury zachodniej, efektem ogromnej presji społecznej zmuszającej do zachowania zgrabnej sylwetki. Mniej więcej od lat 60. XX w. moda na przeraźliwie szczupłą sylwetkę powraca falami.

Jedzenie jest paliwem napędzającym ciało do działania. Może być też oznaką miłości, przyjemnością, pocieszeniem. Jednak dla niektórych bywa udręką, źródłem frustracji albo formą kompensacji niepowodzeń życiowych. Dla innych staje się celem samym w sobie.

Zaburzenia odżywiania - choroby cywilizacyjne

Socjologowie podkreślają: w naszej kulturze dochodzi do zderzenia dwóch tendencji. Z jednej strony zarzuca się nas obfitością różnych produktów spożywczych, z drugiej zaś promuje bycie szczupłym. Te dwa sprzeczne przesłania nakazują nam korzystać z dostępnych dóbr, bo one dadzą nam radość, a zarazem pilnować się, ponieważ trzeba zachować kontrolę nad tym, co się robi.

Nie każdy jest w stanie się z tym zmierzyć. Dlatego większość młodych kobiet (w mniejszym stopniu mężczyzn) prędzej czy później decyduje się na kontrolowanie diety. Może się to przejawiać rezygnacją z kalorycznych potraw, ograniczeniem słodyczy lub uprawianiem sportu. Ale może też przybierać formy groźne dla zdrowia – anoreksji, bulimii czy ortoreksji. Skutki tych zaburzeń są nieco inne, ale wspólna jest dla nich chorobliwa koncentracja na jedzeniu. Kontrolowanie diety, planowanie menu, zakupów wypełniają wszystkie myśli chorych. Ich zainteresowania i działania skupiają się prawie zupełnie na tej jednej sferze życia.

Zaburzenia odżywiania - szczupłość receptą na szczęście?

W naszych czasach osoba szczupła kojarzy się z sukcesem, atrakcyjnością, zdrowiem, dbałością o siebie, silną wolą. Ta z nadwagą przeciwnie – uchodzi za zaniedbaną i leniwą. Wiele kobiet wierzy, że zgrabna sylwetka zapewni im świetną pracę, pomoże znaleźć partnera, zyskać sympatię wśród rówieśników czy pracowników, dlatego osiągnięcie idealnej figury staje się dla niektórych celem życia. Społeczna nobilitacja atrakcyjności fizycznej powoduje, że współczesne kobiety i mężczyźni – chcąc dorównać tym wzorcom – koncentrują się na własnym wyglądzie. Obowiązujący kanon pięknych i szczupłych, nieraz wręcz chudych kobiet wywołuje frustrację i może być przyczyną rozwoju zaburzeń odżywiania się.

Czytaj też: Zrób test na ORTOREKSJĘ

Najbardziej podatne na rozwój tych chorób są osoby młode, bo ich osobowość dopiero się kształtuje. Mają silną potrzebę określenia własnej tożsamości. Pod wpływem presji otoczenia może się to sprowadzić do kształtowania własnej sylwetki. Także wybory współczesnej kultury między swobodą a przymusem rodzą poczucie zagubienia i trudność identyfikacji. Młodzi ludzie widzą, że świat steruje gustami, narzuca styl życia. Dlatego szukają strefy, nad którą mogliby panować. Tą strefą może być właśnie jedzenie.

Problem

Niebezpieczne fora internetowe

W sieci obecne są dwie ideologie mogące wpływać na rozwój zaburzeń odżywiania się oraz pogłębiać te choroby. Pro-ana to ruch promujący dążenie do doskonałości (czyli chudości), kontrolę nad własnym ciałem, nienawiść do jedzenia. Pro-mia zaś propaguje bulimię. Nie poddaje krytyce samego jedzenia, jeśli jest ono zakończone prowokowaniem wymiotów, które pomagają zachować wagę, nie rezygnując z objadania się. Obie ideologie traktują zaburzenia odżywiania się jako sposób odchudzania, metodę na szczęśliwe życie i osiągnięcie ważnego celu.

Zaburzenia odżywiania - lęk przed kobiecością

Wiele dziewcząt ma problem z zaakceptowaniem zmian, jakie zachodzą w ich ciele w okresie dojrzewania płciowego. Wtedy kształty dziecięce zmieniają się w kobiece, co wiąże się z przybieraniem na wadze. To budzi obawę. Niektóre dziewczęta właśnie wtedy zaczynają kontrolować dietę – daje im to poczucie władzy nad zmianami organizmu. Np. anorektyczki panicznie boją się okresu dojrzewania, zaprzeczają swojej seksualności i temu, że z dziewczynki wyrasta kobieta. Głodzą się, gdyż chcą z powrotem przyjąć postać dziecka, bo ten stan jest im znany, bezpieczny.

Czytaj też: Podjadasz w nocy? Możesz cierpieć na NES lub SRED

Przyczyny zaburzeń odżywiania

Zmieniająca się figura bywa przyczyną kompleksów lub obwiniania się o niepowodzenia uczuciowe czy szkolne. Dziewczyny, u których dochodzi do zaburzeń odżywiania, zwykle obawiają się także dojrzałości psychicznej – ujawnia się to m.in. w reakcji na nowe doświadczenia (np. podjęcie nauki w nowej szkole).

Każde zaburzenie odżywiania ma podłoże psychologiczne. Wiąże się z poczuciem głodu emocjonalnego, niezaspokojenia potrzeb psychicznych, brakiem ciepła i miłości. Dla niektórych osób obsesyjna koncentracja na jedzeniu staje się sposobem na zapełnienie emocjonalnej pustki. Bywa też formą rekompensacji niepowodzeń życiowych czy reakcją na stres albo poczucie chaosu w rodzinie. Psychologowie podkreślają, że pozycja dziecka we współczesnej rodzinie zmieniła się z peryferyjnej na centralną. Ma to też swoje negatywne konsekwencje.

Czytaj też: Dlaczego nastolatki uciekają z domu?

Dziecko często staje się nosicielem naszych niezrealizowanych sukcesów i ambicji. Lokujemy w nim oczekiwania, którym nie zawsze potrafi sprostać. Wtedy nie czuje się wystarczająco dobre, a to może być powodem zaburzeń odżywiania. Sprzyjają im też konflikty w rodzinie – nieraz na pierwszy rzut oka niezauważalne. W rodzinach anorektycznych znamienne jest usidlenie, czyli zatarcie granic indywidualności i autonomii.

Domownicy są zazwyczaj bardzo do siebie przywiązani, równocześnie jednak nie potrafią się ze sobą porozumieć. Rodzice często stawiają wygórowane oczekiwania wobec dzieci. Ich nadopiekuńczość, a co za tym idzie – kontrola, narusza poczucie prywatności dziecka. Jedzenie staje się więc jedyną sferą, w której dziecko może się zbuntować. To daje mu poczucie, że ma nad czymś rzeczywistą kontrolę, że coś od niego zależy. W rodzinach anorektycznych często unika się rozwiązywania konfliktów albo też wciąga dzieci w spór między rodzicami. Rozwojowi choroby sprzyja specyficzny model rodziny (dominująca matka, pasywny ojciec), wcześniejsze występowanie zaburzeń odżywiania się oraz alkoholizm w rodzinie.

Czytaj też: Nastolatek na wojennej ścieżce, czyli trudny okres dojrzewania

W rodzinach bulimicznych często panuje chaos, brak stałych zwyczajów. Dominuje napięcie i nieporozumienia. Kłótnie wybuchają nagle, ale nigdy nie są rozwiązywane. Członkowie rodziny często ulegają chwilowym emocjom, uzewnętrzniają złość. Rodzice bulimiczek często pozostają w otwartym konflikcie, którego przyczyną może być np. alkoholizm jednego z nich. W atmosferze oskarżeń i awantur nikt nie może czuć się pewnie i trudno o wzajemne wsparcie. O ortoreksji na razie niewiele jest danych, ale przypuszcza się, że czynniki rodzinne też mają znaczenie.

Ważne

Często impulsem do rozpoczęcia diety jest niezadowolenie z kształtów swego ciała. Zaabsorbowanie wagą i sylwetką może też nastąpić po jakimś incydencie (np. ktoś zaczyna dokuczać dziewczynie z powodu jej wyglądu). Początek anoreksji czy bulimii może wiązać się również z jakąś sytuacją stresującą (np. zerwanie z chłopakiem, ważny egzamin).

Na rozwój choroby wpływa też presja środowiska (np. w agencjach modelek). W ortoreksji decyzja o kontrolowaniu diety może być spowodowana dolegliwościami żołądkowymi czy alergią. Może to być też potrzeba zmiany stylu życia pod wpływem np. programu telewizyjnego czy innej osoby.

Zaburzenia odżywiania - trzy portrety psychologiczne

  • Anorektyczki są zazwyczaj przesadnie pilne, solidne, posłuszne, zamknięte, wrażliwe na krytykę. Dążą do perfekcji, narzucając sobie zbyt duże wymagania. Lecz mimo odnoszonych sukcesów nie są z siebie zadowolone i stale czują się niedowartościowane. Ten nadmierny krytycyzm wobec siebie przechodzi w nienawiść do swego ciała.
  • Bulimiczki też często myślą o sobie z lekceważeniem, nawet pogardą. Prócz niskiej samooceny i poczucia bezradności charakteryzuje je niestabilność emocjonalna przejawiająca się ogólnym niepokojem, impulsywnością, popadaniem w stany przygnębienia. Bulimiczki zwykle są bardzo towarzyskie, potrafią bez reszty angażować się w działalność społeczną, sport czy naukę, ale gdy odniosą jakieś niepowodzenie, czują, jakby utraciły wszystko. Dotkliwe przeżywanie każdej porażki i skłonność do gwałtownych zmian nastroju mogą prowadzić do prób samobójczych. Bulimiczki mają też tendencje do uzależnień, np. od alkoholu, leków.
  • Osobowość cierpiących na ortoreksję zbliżona jest do osobowości anorektyczek. Są perfekcjonistami, czują się też w jakiś sposób wyjątkowi. Mają często sztywną strukturę osobowości, ściśle realizują wyznaczone cele. Nie zaliczają się do osób towarzyskich, są raczej skoncentrowani na sobie.

Ortoreksja

Koncentrowanie się na zdrowym odżywianiu i odpowiedniej diecie może prowadzić do ortoreksji - choroby wyniszczającej ciało i psychikę. Ortoreksja jest groźna, ponieważ wdziera się w życie niepostrzeżenie. Występuje cienka granica między przesadnie zdrowym odżywianiem a właśnie ortoreksją.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
dusia
|

Moja siostra przechodziła przez bulimię i muszę przyznać że to straszna choroba. To co dzieje się z psychiką osoby chorej jest nie do opisania. Myślę że gdybyśmy nie zgłosili się z nią odpowiednio szybko do dietetyka byłoby już po niej.

Anna nugaj
|

Moja bulimia zaczęła się kilka lat temu. Czułam się nieatrakcyjna, chciałam szybko to zmienić. Dopiero serwis bulimiczka .pl uświadomił mi, że bulimia to straszna choroba. Terapia online działa i już niedługo wyjdę na prostą.

ndwjdn
|

Mam anoreksje i jestem szczęśliwa może czasami jestem zestresowana ale to przez ludzi którzy mi mówią że to źle ale to nie ich sprawa to moje życie mam prawo wybrać jeśli chce być chuda to nią będe pamiętajcie moje motylki wiara w siebie i duchwalki to sukces do idealnej sylwetki :*

kofta
|

tylko się ci tak wydaje ze wyznaczamy se ta granice jeśli chce się mieć idealna sylwetke .jeżeli dojdzie się do tej tak zwanej granicy wyznaczonej zaczniesz się zastanawiać czy nie przydało by ci się schudnąć jeszcze kilo morze z dwa i tak się właśnie zaczyna.postaraj się być sobą i akceptować to jaka jesteś nic nie jest warte tego cierpienia uwierz mi nic miłego

kofta
|

tak jest to problem psychiki ,często pojawia się ona nie z naszej winy jeżeli chcesz się tak doprowadzić to ok twoja sprawa .w moim przypadku pojawiło się to i zaczęło od złej atmosfery w domu . od nerwicy ciągłe nerwy niechęć jedzenia później tylko jak daleko się wszystko posuwa czasem za daleko i nieraz niema odwrotu.ja raz ratowałam się ręk ami jak mogłam uwierzcie warto się ratować jeżeli ma się dwoje wspaniałych synow ale z tego się nie wychodzi trzeba się pilnować gdy ma się słaba psychike

Nana
|

Artykuły są o tym, że anoreksja i bulimia są złe, a jednocześnie na dole, pod artykułem pojawiają się reklamy plastrów wyszczuplających i odchudzających. Co za hipokryzja. Blee

Cassie
|

Ironiczne uwagi sa tu nie na miejscu. Te choroby mają podłoże psychiczne. A wiecie co jest najgorsze..?Wiele dziewczyn mysli tak ak ajamamtogdzies.

ajamamtogdzies
|

chcę wpaść w anoreksję,męczyć się a później zdechnąć. o tak. o tym marze!

lola
|

sex jest świetny jak masz wygląd 80-60-100
to zależy jakim cie natura obdarzyła

Alinka
|

Czyli wyglądać jak żywa śmierć? zero seksu i zero kobiecości??? żałosne