Skąd bierze się ból, który uniemożliwia mi stosunek z partnerem? [Porada eksperta]

2015-06-08 21:20 Agnieszka Chochoł

Od ponad 3 lat mam stałego partnera, którego bardzo kocham. W większości przypadków współżycie nie było dla mnie całkowicie bezbolesne. Dość często uprawiamy seks, ale od ponad pół roku niestety jest to niemożliwe. Właśnie od tego czasu (ok. 8 miesięcy) stosunki zaczęły stawać się coraz bardziej bolesne, a pochwa tak jakby się zmniejszyła, tzn. zanim mój narzeczony wprowadził członka, musiałam sama ok. 10-15 minut powolutku go wprowadzać, "wiercąc" nim normalnie "dziurę" we mnie, co sprawiała ogromny ból, ale po dłużej chwili udawało się. Jednak stosunek i tak był bolesny. Teraz jest taka sytuacja, że sprawia mi to tak wielki ból, że nie mogę go w ogóle wprowadzić. Jest to rozdzierający ból, tak jakby przy wędzidełku warg sromowych, wszystko jest opuchnięte i bardzo obolałe, nawet kilka godzin lub dzień po próbie stosunku. Przez pierwsze 3 lata nic takiego się nie działo, a teraz jestem zrozpaczona. Żaden lekarz nie potrafi mi pomóc. Leczę się dodatkowo na powracającą grzybicę, ale tak było i za czasów normalnych stosunków. Wszystkie badania i USG w normie. Ale nawet badanie ginekologiczne sprawia mi ból (wziernik).

Zaburzenia seksualne polegające na odczuwaniu bolesności w pochwie podczas stosunku seksualnego określa się mianem dyspareunii.

Przyczyny mogą być bardzo różne i w zależności od czynnika wywołującego bolesne doznania wyróżnia się dyspareunię: podefloracyjną, infekcyjną, poporodową, pooperacyjną, menopauzalną, psychogenną, antykoncepcyjną. W większości przypadków ból ma pochodzenie organiczne i przyczyną są konkretne schorzenia w obrębie narządów płciowych lub miednicy małej.

U pani ból podczas stosunków miał początkowo prawdopodobnie charakter organiczny i mógł być spowodowany infekcją grzybiczą. Pisze pani, że większość stosunków była bezbolesna, więc można przypuszczać, że współżyła pani również wtedy, kiedy odczuwała lekki ból czy dyskomfort. Dolegliwości bólowe mogły się utrwalić na drodze odruchowo-warunkowej. Dlatego w chwili obecnej organizm reaguje odruchowym mechanizmem obronnym – skurczem mięśni przed momentem penetracji.

Szczegółową diagnozę można jednak postawić po bezpośrednim kontakcie i bardziej szczegółowym wywiadzie. Polecam wizytę u specjalisty seksuologa, ponieważ nieleczone dolegliwości bólowe podczas stosunku mają tendencje do utrwalania się i pogłębiania, a współżycie mimo bólu może dodatkowo zaostrzać dolegliwości i w konsekwencji doprowadzić do skrajnej awersji seksualnej, czyli niechęci i zaniechania kontaktów seksualnych z partnerem.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Agnieszka Chochoł

Seksuolog, psycholog, terapeuta Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach, certyfikowany coach ICC. Zajmuje się promowaniem szeroko rozumianego zdrowia seksualnego oraz udzielaniem pomocy i wsparcia w zakresie trudności natury seksuologicznej i psychologicznej. Prowadzi terapię indywidualną oraz terapię par. Więcej na: http://seksuolog-radom.pl/

Inne porady tego eksperta

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE