- Dietetyk (2255 odpowiedzi)
- Chirurg plastyczny (338 odpowiedzi)
- Kardiolog (68 odpowiedzi)
- Anestezjolog (26 odpowiedzi)
- Pedagog (455 odpowiedzi)
- Ginekolog - położnik (21922 odpowiedzi)
- Urolog (2252 odpowiedzi)
- Psycholog - seksuolog (596 odpowiedzi)
- Chirurg (26 odpowiedzi)
- Dermatolog (6386 odpowiedzi)
- Stomatolog (2894 odpowiedzi)
- Okulista (1427 odpowiedzi)
- Logopeda - pedagog (174 odpowiedzi)
- Fizjolog żywienia (1716 odpowiedzi)
poradnikzdrowie.pl
›Zdrowie
›Radioterapia: promienie, które leczą raka - choroby nowotworowe, leczenie raka, naświetlania, nowotwór, radioterapia
Radioterapia: promienie, które leczą raka
Radioterapia – najstarsza po chirurgii metoda leczenia chorób nowotworowych – wciąż budzi obawy. Może dlatego, że napromienianie kojarzy się z Hiroszimą czy awarią reaktora w Czarnobylu. Tymczasem naświetlania to bezpieczna metoda zwalczania raka.
Promieniowanie wykorzystywane w medycynie daje się dokładnie zmierzyć, regulować i dawkować, dzięki czemu do minimum można ograniczyć działania niepożądane. Używając specjalnej aparatury, energię zawartą w promieniach kieruje się na guz lub dokładnie oznaczony fragment ciała. Takie leczenie nie boli, choć – jak każde inne – nie jest pozbawione działań niepożądanych. Jednak korzyści jest znacznie więcej niż strat.
Oprócz zwalczania nowotworów, radioterapię wykorzystuje się obecnie również do łagodzenia bólu w zaawansowanych stadiach raka, zmniejszenia krwawienia, likwidowania dokuczliwych objawów neurologicznych spowodowanych znacznym uciskiem na rdzeń kręgowy.
Rodzaje radioterapii
Radioterapię dzieli się na teleradioterapię i brachyterapię. Pierwsza polega na naświetlaniu chorego miejsca z pewnej odległości. Jest ona najczęściej używana do zwalczania raka.
Odmianą teleradioterapii jest radioterapia typu boost (napromienianie na odległość), czyli jednorazowe lub wielokrotne napromienienie miejsca po usuniętym guzie znacznie większą (o 10 Gy, Grey – jednostka dawki pochłoniętej przez 1 kg masy ciała) dawką promieni. Metodę stosuje się w przypadku agresywnych postaci raka lub np. gdy przy zabiegu oszczędzającym pierś usunięto za mało zdrowych tkanek wokół guzka.
Brachyterapia polega na umieszczeniu źródła promieniowania w chorych tkankach, np. w guzie lub jego okolicy. Promienie atakują nowotwór z bliska. Przed seansem naświetlania do organizmu wprowadza się (w znieczuleniu ogólnym lub miejscowym) w zajęte przez nowotwór miejsce, np. gruczoł piersiowy czy prostatę, lub też w sam guz cienkie plastikowe rureczki (tzw. aplikatory). Następnie na kilka minut napełnia się je materiałem radioaktywnym, a po napromienieniu usuwa się go. Same rureczki, by uniknąć ponownego znieczulania chorego, zostają w ciele przez kilka dni. Taki sposób leczenia proponuje się chorym np. z przerzutami. Zaletą brachyterapii jest i to, że na skórze nie pojawia się wcale (lub występuje tylko niewielki) odczyn popromienny, co zdecydowanie przyśpiesza całkowite wygojenie się skóry.
Przy niektórych chorobach nowotworowych, np. przy raku tarczycy, izotop promieniotwórczy podaje się dożylnie lub doustnie. Wybór metody radioterapeutycznej zawsze zależy od rodzaju i zaawansowania choroby, a także od wieku oraz ogólnej kondycji pacjenta.
Jak działa radioterapia?
W radioterapii wykorzystuje się promieniowanie jonizujące – tworzące wolne rodniki w tkance, przez którą przechodzi. Skuteczność terapii opiera się na szkodliwym wpływie promieniowania na komórki i jądra komórkowe. Do walki z komórkami rakowymi obecnie rzadko wykorzystuje się promienie RTG, radu czy kobaltu, częściej zaś promieniowanie generowane przez tzw. przyśpieszacze liniowe. Całkowitą dawkę promieniowania niszczącą komórki nowotworowe podaje się w wielu seansach (to tzw. dawki frakcjonowane), żeby jak najbardziej ochronić te zdrowe.
Jaki zatem jest sens takiego leczenia? W zdrowych i chorych komórkach poddanych napromienianiu dochodzi do wielkich zmian w ich budowie i funkcjonowaniu. Powstają też tzw. toksyny radiacyjne niszczące białka, z których zbudowane są poszczególne komórki. To wszystko prowadzi do ich unicestwienia – niezależnie od tego, czy są komórkami zdrowymi, czy też nowotworowymi. Ale między kolejnymi seansami napromieniania zdrowe komórki mogą się zregenerować i naprawić powstałe w nich uszkodzenia. Komórki nowotworowe nie potrafią tego robić tak sprawnie jak zdrowe. Gdy dostaną kolejną dawkę promieni, giną. Tak w uproszczeniu wygląda mechanizm leczenia raka poprzez radioterapię.
Przygotowanie do radioterapii
Przed rozpoczęciem właściwych naświetlań wykonuje się tzw. symulację, czyli oznacza na ciele obszar, jaki będzie poddany napromienianiu. Określa się także miejsca, które należy osłonić przed szkodliwym działaniem promieni. W tym celu wykonuje się specjalne osłony, np. chroniące część płuc, zdrowy fragment twarzy itp. Podczas symulacji radioterapeuta zaznacza na skórze (poprzez tatuowanie specjalnym tuszem kropek) tzw. punkty centrowania, czyli miejsca, które aż do zakończenia leczenia będą punktami nawigacyjnymi dla prawidłowego naprowadzenia wiązki promieni. Nowoczesna aparatura do radioterapii gwarantuje, że wiązka promieni będzie wyemitowana tylko przy właściwym ułożeniu ciała chorego, czyli wtedy, gdy promienie będą idealnie trafiać w oznaczone kropki.
witam...w odchudzaniu wazne jest wsparcie zapraszam: schudnijmyrazem.bnx.pl zapraszam
Witam czy ktoś z was ma jeszcze tą metodę APE?? oraz czy mógłbym prosić o podesłanie na maila paulus128@o2.pl z góry wielkie dzięki. pozdro
Gier jest cala masa, ja osobiscie lubie gry z Adamigo
akurat mielismy okazje nosic w tym nosidle i szczerze polecam, bardzo dobrze wykonane





więcej