Syn [Porada eksperta]

2013-04-07 18:38
Porada pedagoga
Autor: Getty Images

Mam 15 letniego syna - ma na imie Kamil. Chodzi do 3 klasy gimnazjum. Wraca czasami zły i smutny ze szkoły, pytam się go zawsze co się dzieje, ale on mi mówi: "że nic takiego, żebym się nie martwiała". Ale ja i tak dalej się martwię. Wyszedł ostatnio z kolegami jak zawsze. Ale wrócił do domu późnym wieczorem i na dodatek pijany. Ojciec dał mu karę, ale to i tak nic nie dało. Po upływie 2 tygodni mój syn znów przyszedł pijany. Ona ma wytłumaczenie, że go "dziewczyna rzuciła, albo że nie ma dziewczyny i nie wie, co robić żeby ją mieć". Niech mi pani pomoże bo nie wiem co robić...

Tereso! Dobrze, że interesujesz się synem. Jeśli alkohol zdarza się po raz pierwszy, trzeba szybko otoczyć Kamila większą uwagą. Jak widzisz, kary nie są skuteczne. Skoro jest nieodpowiedzialny, nie możecie zgodzić się na późne powroty i picie z kolegami. Zakaz ma być kategorycznie przestrzegany. Przede wszystkim jednak trzeba z Kamilem rozmawiać. Piszesz, że syn tłumaczy pijaństwo niepowodzeniami z dziewczynami. On musi wiedzieć, że to nie rozwiąże problemu. Że takie zachowanie jeszcze pogorszy sprawę. Przecież żadna rozsądna dziewczyna nie będzie chciała zadawać się z pijakiem. Dlaczego Kamil pił alkohol? Bo chciał spróbować, jak to jest. Pewnie mu nie smakowało, ale wstydził się przyznać do tego kolegom i nie umiał powiedzieć „nie chcę”. Pił, ponieważ rówieśnicy uważają, że to jest dorosłość. Albo dlatego, że kto się wyłamuje, ten traci kolegów. Nie wiem, co przeważyło. Jednak każda wersja pokazuje, że jest nazbyt podporządkowany grupie, że nie umie sobie zorganizować innego towarzystwa i innych zajęć. On musi zacząć myśleć. Zdawać sobie sprawę, że to on dokonuje wyborów, a nie koledzy. Musicie mu w tym pomóc. Żeby młody człowiek zaczął się głębiej zastanawiać nad sobą i życiem, a przede wszystkim wartościami i ich wyborem, potrzebne mu są różne wzory zachowania oraz rozmowy i mądre lektury, filmy. Domyślam się, że w Waszym domu nikt nie upija się na co dzień i staracie się żyć uczciwie, bez awantur. Nie jest Wam obojętne kim będzie w przyszłości Wasze dziecko. Dlatego rozmawiajcie z nim. Kamil musi uwierzyć, że jest wartościowym człowiekiem. Że ma inne pasje, niż włóczenie się z aktualnym towarzystwem. Że ma talenty, które warto rozwijać. Pomóżcie mu w zorganizowaniu nowych, bardziej ambitnych zajęć i zmianie towarzystwa (sport, zajęcia komputerowe czy inne). Pokażcie mu inny świat, którym będzie mógł się zachwycić. O sprawie dziewczyny musicie spokojnie porozmawiać. Jeśli chce zainteresować sobą sensowną koleżankę, musi być inny: coś wiedzieć, umieć porozmawiać o czymś interesującym, pożartować i żyć wartościowo. Nie chce chyba zostać menelem, który spędza czas pod sklepem, sącząc zakupione za cudze pieniądze, wino. Takimi facetami mądre kobiety się nie interesują. Kamil musi wiedzieć, że alkohol hamuje rozwój i wzrost. W tak młodym wieku nie wolno dużo pić, bo nie wyrośnie się na silnego mężczyznę. Jeśli chce się poczuć dorośle i alkohol mu smakuje, Tata może mu czasem zaproponować szklankę piwa, czy kieliszek wina. Ktoś musi Kamila nauczyć kultury picia i pokazać, że ważne jest ile, z kim i w jakich warunkach się pije. Niech dowie się, że alkohol służy poprawieniu nastroju, a nie upijaniu się. Niech doświadczy, że tak jest przyjemniej. To wszystko jest bardzo ważne. Nie znam kolegów Kamila, ale wiem, że od ekscesów alkoholowych często zaczyna się staczanie młodzieży. Jeśli syn nie umie przeciwstawić się grupie i szybko się tego nie nauczy, a chłopcy piją, istnieje niebezpieczeństwo, że da się wciągnąć w zbiorowe wybryki. Pomysły wandalskiej rozróby, pobicia kogoś czy kradzieży często idą w parze z alkoholem. Kamil musi zdawać sobie z tego sprawę i nabrać przekonania, że nie o to mu chodzi w życiu. Przestrzec go i pomóc w wyborach mogą rodzice, nauczyciele, ksiądz albo inna osoba, do której ma zaufanie, a która mu dobrze życzy. 15 lat to bardzo trudny okres życia dla młodego człowieka. Trzeba mu pomagać, by nie błądził. Wszystko musi odbywać się nie w atmosferze potępienia, ale dużej serdeczności i życzliwości. Jeśli Kamil uwierzy w siebie i będzie dokładnie wiedział, czego nie chce, łatwiej znajdzie inne zajęcia i towarzystwo, które dostarczy mu o wiele więcej satysfakcji. Dlatego musicie się jakoś dogadać. Pozdrawiam. B.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Barbara Śreniowska-Szafran

Pedagog z wieloletnim doświadczeniem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza