Bunt czternastolatka [Porada eksperta]

2013-04-08 13:29

Jestem matką samotnie wychowującą 3 dzieci. Ela ma 15 lat i nie ma z nią problemów; Jarek lat 14 i Janek lat 13. Ojciec nie mieszka z nami i nie utrzymuje kontaktu już od 12lat. Można powiedzieć, że nie wiedzą wcale co to jest ojciec. W maju miałam problem z Jankiem - był problem ze skończeniem podstawówki (wagary, słabe oceny). Jednak po wielkiej mobilizacji zdał wspaniale test szóstoklasisty i skończył szkolę. Obecnie uczęszcza do gimnazjum i jest tam praktycznie sam (rozdzieliłam towarzystwo) - na razie jest z nim spokój. Najwięcej kłopotów mam z Jarkiem. Chodzi do 2 klasy gimnazjum. W szkole podstawowj był najlepszym uczniem. Teraz zaczął mnie oszukiwać, wagarować i opuścił się w nauce. Jak wychodzi do szkoły to boję się czy dojdzie do niej i będzie na wszystkich lekcjach. Nie wiem jak mam postępować z chłopcami? Boję się o wszystko: o złe towarzystwo, papierosy, o jeszcze bardziej wzmożony bunt, kiedy ja sie będę sprzeciwiała ich zachciankom. Chłopcy wypominają mi brak ojca. Nie chcą ze mną rozmawiać, tłumacząc, że ja nie jestem ojcem, a z matką na takie tematy się nie rozmawia.

Tak, chłopcy wchodzą w wiek męskich spraw i tu przydałby się męski autorytet. Szukaj sprzymierzeńców w rodzinie i wśród wychowawców w szkole, drużynie piłkarskiej, świetlicy, kościele. Może ojciec kolegi syna zechciałby Ci pomóc. Nie obwiniaj się. Widzę, że jesteś troskliwą matką i wyposażyłaś dzieci w podstawowe wartości. Okres buntu nastolatki przeżywają niezależnie od sytuacji rodzinnej. Wówczas dobrze jest, gdy ktoś nad tym czuwa, a w przypadku chłopców najlepiej, gdy jest to odpowiedzialny mężczyzna. Staraj się nie utracić kontaktu z chłopcami. Nie potępiaj ich. Występuj w roli troskliwej opiekunki. Utwierdzaj ich w przekonaniu, że ich kochasz, rozumiesz ich kłopoty i w każdej chwili gotowa jesteś pomóc. Czas już na poważniejsze rozmowy o przyszłości, zawodzie, marzeniach, do których spełniania potrzebne jest ukończenie szkoły. Rozsądni chłopcy nawet, gdy sprawiają pozory lekceważenia takich tematów, rozważają je w samotności. Bądź nadal dzielna i proś o pomoc tych, którzy mają z Twoimi synami kontakty poza domem. Pozdrawiam. B.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Barbara Śreniowska-Szafran

Pedagog z wieloletnim doświadczeniem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza