Kiedy dziecko bije [Porada eksperta]

2013-04-08 14:57

Mój synek ma 11 i pół miesiąca. Rozwija się wspaniale: już chodzi, a nawet biega, mówi mama, tata. Problem polega na tym, że od trzech tygodni, może miesiąca zaczął zachowywać się dość agresywnie i mamy wrażnie, że sprawia mu przyjemność, kiedy kogoś bije, szczypie i gryzie, ciągnie za włosy. Mimo powtarzania, że tak nie wolno, że to boli, powtarza zakazaną czynność wielokrotnie. Potrafi uderzyć znienacka w zabawie w twarz. Zachowuje się tak w stosunku do nas rodziców, ale tez babć i niani. Jak reagować na takie zachowanie, zwłaszcza, że jest to bolesne i sprawia przykrość. Staramy się mu poświęcać sporo uwagi, kiedy jesteśmy w domu: bawimy się, czytamy bajki, śpiewamy piosenki. Staramy się nie kłócić w obecności synka. Nigdy nie jest pozostawiany bez opieki.

Witaj! Maluszki poznają i sprawdzają świat. Próbują swojej siły. Osiągają satysfakcję, gdy odkryją, że coś wywołuje gwałtowną reakcję. Wówczas chętnie powtarzają eksperyment. Z tego powodu Twoja reakcja nie może być gwałtowna (krzyk, pisk, bicie itd.). Musi jednak być ona stanowcza. Przytrzymaj dziecku rękę, gdy się zamierza i stanowczo powiedz: „Bić - nie!” Potem pocałuj i powiedz: „Buzi - tak, ale bić NIE!” Gdy się zainteresuje i także Cię pocałuje, przytul i pochwal. Namawiaj, by powtórzyło „Bić NIE!”, grożąc paluszkiem. Ten ruch paluszkiem może zainteresować dziecko bardziej, niż zamiar bicia. Niech te dwa słowa (wraz z nowym gestem) będą następnymi po „mama” i „tata”. Najtrudniej jest zapobiec ugryzieniu. Staraj się wyprzedzić malucha i przytrzymać, a potem reaguj w analogiczny sposób. Jeśli się nie uda zapobiec ugryzieniu, potrzeba trochę teatru: udawaj, że płaczesz, lamentuj, mów że mamusię boli, że trzeba to naprawić (pocałować, przytulić Cię i przeprosić). Namawiaj, by synek sprawdził na sobie, jaki to ból. Nie martw się, on tego nie zrobi. Odmówi albo co najwyżej lekko dotknie się zębami. Przecież instynkt samozachowawczy działa. Cała akcja powinna trwać możliwie krótko, a zaraz po niej odwrócenie uwagi dziecka od przykrego wydarzenia. Chodzi nam przecież o to, by malucha zafascynowały inne sprawy i eksperymenty. Na tym m. in. opiera się rozwój człowieka. Opisywane przez Ciebie zachowania występują u małych dzieci okresowo. Toteż niektórzy rodzice próbują przeczekać i starają się nie reagować. Nie jest to jednak łatwe i najlepsze rozwiązanie. Wychowanie bezstresowe musi mieć swoje granice. Dziecko, choć małe, sporo już rozumie. Należy to wykorzystywać i jak najwcześniej objaśniać mu świat. Jeśli nie zwraca się uwagi na „dzikość” i nie tępi się jej w żaden sposób, może się zdarzyć, że rośnie u dziecka fascynacja odkryciem i zachowanie się utrwala. A wtedy trudniej z nim walczyć. Życzę powodzenia. B.

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Barbara Śreniowska-Szafran

Pedagog z wieloletnim doświadczeniem.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

POBIERZ PORADNIK! Darmowy poradnik, z którego dowiesz się, jak zmienia się ciało kobiety w ciąży, jak rozwija się płód, kiedy wykonać ważne badania, jak przygotować się do porodu. Pobieram >

Pobieram
poradnik ciaza