- Odciążenie rzepki: zmiana kierunku marszu przenosi ciężar ciała na pośladki i biodra, dając odpocząć kolanom.
- Większa stabilność: opieranie całej stopy na stopniu podczas ruchu do tyłu poprawia równowagę i niweluje ucisk w stawie.
- Łatwy start: według badaczy wystarczą zaledwie trzy powtórzenia (z asekuracją poręczy), aby zacząć wzmacniać nogi.
- Dodatkowe korzyści: 10 minut takiego treningu dziennie wspomaga spalanie kalorii oraz pomaga obniżyć ciśnienie krwi.
Ból kolan podczas chodzenia po schodach. Jak ruch tyłem chroni stawy?
Wchodząc po schodach lub z nich schodząc czujesz w kolanach kłucie lub ból? To problem, który ma wiele osób, zwłaszcza, gdy wiek daje o sobie znać. Często to wina osłabionych mięśni i zbyt dużego nacisku na rzepkę, co z czasem prowadzi do sporych problemów z poruszaniem się. Okazuje się, że prostym, a w dodatku w pełni darmowym sposobem na to, by zmniejszyć ból, jest odwrócenie się plecami do kierunku marszu.
Jak możemy przeczytać w czasopiśmie BMC Sports Science, Medicine and Rehabilitation, chodzenie po schodach tyłem mocno odciąża stawy. Taki nietypowy ruch zmusza do pracy zupełnie inne partie nóg, dzięki czemu rzepka i całe kolano mogą wreszcie odpocząć. Cały ciężar ciała przenosi się bowiem na biodra i pośladki, co w naturalny sposób chroni stawy przed nadmiernym zużyciem i uciskiem.
Co daje wchodzenie po schodach tyłem? Główne korzyści dla nóg
Zmiana kierunku ruchu na schodach to proste ćwiczenie, które przynosi nogom kilka bardzo konkretnych korzyści:
- zauważalnie mniejszy nacisk na stawy kolanowe podczas stawiania kroku
- mocniejsze zaangażowanie i wzmocnienie mięśni pośladków oraz bioder
- lepsza stabilizacja całej postawy dzięki opieraniu na stopniu od razu całej stopy
- zmniejszenie dolegliwości bólowych przy codziennym poruszaniu się.
Te kilka punktów pokazuje, że czasem wystarczy lekko zmienić swoje codzienne nawyki, aby skutecznie wzmocnić mięśnie nóg i poprawić stabilizację stawu kolanowego w bardzo bezpieczny sposób.
Dlaczego schodzenie tyłem nie obciąża kolan? Wyjaśnienie mechanizmu
Kiedy schodzimy po schodach normalnie, czyli przodem, cała waga opiera się wyłącznie na kolanach i kostkach. To właśnie te dwa delikatne miejsca muszą wyhamować nasze ciało przy każdym kolejnym stopniu, co przy codziennym wchodzeniu i schodzeniu mocno nadwyręża nogi. Dodatkowo stawiamy wtedy stopę na palcach, co sprawia, że łatwo o zachwianie równowagi i znacznie gorszą stabilność.
Schodzenie tyłem całkowicie odwraca tę sytuację, ponieważ główną pracę wyhamowującą przejmują silne mięśnie wokół bioder. Oprócz tego, idąc do tyłu, kładziemy na stopniu od razu całą podeszwę buta, co daje nam bardzo szerokie i pewne oparcie na twardej powierzchni. Dzięki temu napięcie z przodu uda drastycznie spada, a to z kolei przekłada się na dużo mniejszy bolesny ucisk w samym środku stawu.
Jak zacząć ćwiczyć na schodach tyłem? Prosty plan treningowy
Wbrew pozorom wprowadzenie tego ruchu do swojej rutyny jest bardzo proste, o czym wspomina czasopismo International Journal of Medical and Exercise Science, gdzie opisano gotowy układ domowych ćwiczeń na schodkach.
Na początek wystarczy wykonać zaledwie trzy wejścia i zejścia tyłem w ciągu dnia, koniecznie - dla bezpieczeństwa - trzymając się poręczy.
Z każdym kolejnym tygodniem warto dokładać po trzy powtórzenia, aż w czwartym tygodniu dobrniemy do dwunastu spokojnych spacerów góra-dół. Zebrane badania sugerują też, że już około dziesięć minut takiego chodzenia po schodach dziennie pomaga nie tylko na stawy, ale również wspiera utrzymanie prawidłowej wagi i łagodnie obniża ciśnienie krwi.
Źródła:
- BMC Sports Science, Medicine and Rehabilitation
- BMC Sports Science, Medicine and Rehabilitation (Springer Nature) — “Effects of methods of descending stairs forwards versus backwards on knee joint force in patients with osteoarthritis of the knee: a clinical controlled study”
- International Journal of Medical and Exercise Science (IJMAES) — “Comparative effect of forward staircase climbing versus backward staircase climbing training on cardio respiratory parameters for subjects with hypertension”