Jak można zarazić się koronawirusem z Chin?

2020-04-21 11:12 Katarzyna Hubicz

Drogą kropelkową, przez pocałunek, mocz i kał, a nawet przez banknoty – koronawirus z Chin przenosi się na różne sposoby. Sprawdź, jak możesz się nim zarazić.

Posłuchaj, jak można zarazić się koronawirusem. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Jak zarazić się koronawirusem? Statystyki z całego świata pokazują, że całkiem łatwo. Lekarze apelują jednak o zdrowy rozsądek oraz o nieuleganie panice. Przypominamy więc, co dotychczas wiadomo na temat możliwych sposobów zakażenia wirusem z Chin i jak można się zarazić koronawirusem.

Spis treści:

  1. Koronawirusem z Chin można zarazić się drogą kropelkową
  2. Koronawirus z Chin przenosi się przez kał i mocz
  3. Koronawirus z Chin może być na banknotach

Coraz więcej osób, bojąc się koronawirusa z Chin, unika wychodzenia z domu i rezygnuje z jazdy środkami transportu publicznego. Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia zaapelowali również do pacjentów, by ci - w miarę możliwości - unikali wizyt w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej.

- Biorąc pod uwagę fakt, że na niewielkiej powierzchni poczekalni poradni spotykają się pacjenci z różnymi schorzeniami, o zakażenie nietrudno! To największe siedlisko wirusów i bakterii. Przychodzenie z katarem, czy po receptę to lekkomyślność i poważne ryzyko! – ostrzega Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia w komunikacie zamieszczonym na stronie www Porozumienia.

W celu ograniczenia odwiedzić w placówce medycznej, warto skorzystać z porad telefonicznych udzielanych przez lekarzy.

Koronawirusem z Chin można zarazić się drogą kropelkową

Oznacza to, że znajduje się on w wydzielinie z dróg oddechowych osoby, która ma objawy infekcji COVID-19 (należy do nich gorączka, kaszel, duszności) i znajduje się w niewielkim oddaleniu (WHO określiła tę odległość na mniej, niż metr). Można się więc zarazić bezpośrednio od osoby zakażonej. 

Czy wirusem można zarazić się dotykając poręczy w autobusie? W takiej sytuacji istnieje ryzyko przeniesienia na siebie wirusa, ale tylko wtedy, jeśli tym samym autobusem podróżuje (lub niedawno podróżowała) osoba chora na COVID-19. Jeśli zakażona osoba miała kaszel lub kichała, zasłaniając usta i nos otwartą dłonią, a następnie tą samą dłonią dotknęła poręczy w autobusie, wirus mógł na niej zostać – i przenieść się na kolejną osobę, która trzyma ową poręcz, a następnie dotknie dłonią twarzy.

Można tego uniknąć, jeśli od razu po wyjściu z autobusu czy tramwaju przetrzemy ręce płynem dezynfekującym, po powrocie do domu umyjemy ręce – a w międzyczasie nie będziemy dotykać dłońmi oczu, ust ani nosa.

#RazemPrzeciwKoronawirusowi logotypy
Autor: Materiały prasowe

#RazemPrzeciwKoronawirusowi

Koronawirus z Chin przenosi się przez kał i mocz

To nowe odkrycie: kilka dni temu chińska Komisja Zdrowia Publicznego poinformowała, że naukowcy z Instytutu Wirusologii Chińskiej Akademii Nauk odkryli w próbkach kału i moczu chorych pacjentów ślady materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2.

Oznacza to, że do zakażenia może dojść w wyniku wdychania przenoszących się w powietrzu drobinek kału i moczu – może dojść do tego wówczas, gdy we wczesnej fazie choroby COVID-19 pojawi się biegunka (co ma miejsce u niektórych chorych).

Koronawirus z Chin może być na banknotach

Rzecznik Światowej Organizacji Zdrowia przestrzegł w rozmowie z „The Telegraph”, że wirus z Chin może, podobnie jak inne wirusy i bakterie, przez pewien czas bytować również na bankntotach, które przecież często zmieniają właścicieli. Dlatego lepiej unikać płatności gotówką i płacić zbliżeniowo, co zmniejszy ryzyko przeniesienia wirusa na kolejne osoby.

Czy można zarazić się koronawirusem poprzez potarcie oka?
prof. dr hab. n. med. Jerzy Szaflik Centrum Mikrochirurgii Oka Laser, www.okolaser.com.pl
prof. dr hab. n. med. Jerzy Szaflik Centrum Mikrochirurgii Oka Laser, www.okolaser.com.pl

Okazuje się, że tak. Jeśli na dłoni znajdują się wirusy, potarcie czy dotknięcie oka może spowodować ich wprowadzenie do organizmu i infekcję. Oczy są bowiem połączone z nosem kanałami łzowymi, więc zainfekowane łzy mogą dotrzeć do nosa — a nos (i usta) to z kolei wrota zakażenia dla COVID-19. Tą drogą wirus dostaje się do płuc, gdzie przede wszystkim wywołuje infekcję. Dlatego bezwzględnie unikajmy dotykania oczu, nosa i ust oraz często myjmy lub odkażajmy dłonie.

Chcę podkreślić, że ochrona oczu jest szczególnie ważna w przypadku personelu medycznego stykającego się z chorymi. Przecież maseczki sanitarne chronią jedynie usta i nos! Elementem zabezpieczenia personelu medycznego powinny być także okulary czy gogle ochronne. Odpowiednie będą też tzw. przyłbice ochronne.

Przypadki wniknięcia COVID-19 do organizmu drogą oczną miały już miejsce. Jeden z wybitnych chińskich specjalistów chorób płuc, który walczył z epidemią w Wuhan, przekonuje, że właśnie w ten sposób zaraził się wirusem. Dochował on bowiem wszelkich środków bezpieczeństwa, ale nie nosił okularów ochronnych. Przyłączam się do jego apelu.

Personel medyczny powinien nosić okulary ochronne!

Koronawirus w Polsce. Czy komunikacja miejska jest bezpieczna?

Źródła:

Więcej o koronawirusie z Chin

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE