Jak z maseczki jednorazowej zrobić wielorazową? TO DZIAŁA i jest bezpieczne

2020-05-07 18:45 Ada Mazurek, PAP

Działanie wysoką temperaturą wydaje się być najskuteczniejszym sposobem dezynfekcji maseczek ochronnych N95. Taki sposób dezynfekcji można powtarzać nawet 50 razy. A z założenia te maseczki są jednorazowe!

Jednorazowe maseczki N95 są zalecane przez amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) do użytku medycznego. Pod względem stopnia zatrzymywania cząsteczek są one zbliżone do masek FFP2. Niestety medycy z całego świata borykają się z niewielką ilością tych maseczek. 

Czytaj też: Bolą cię uszy od noszenia maski? Zobacz, jak sobie radzą pielęgniarki

A co gorsza - z założenia są one jednorazowe! Jednak w wyniku obecnej sytuacji trzeba je nosić dłużej niż można lub nawet kilka razy. Jak je odkażać? Wśród zalecanych przez ekspertów metod dezynfekcji maseczek, w przypadku konieczności ich ponownego założenia, eksperci z CDC wymieniają: działanie wysoką temperaturą, działanie promieniami UV i odkażanie wybielaczami.

Jednak, jak dotąd, sposoby te nie zostały gruntownie przetestowane. Nie było też żadnych doniesień odnośnie tego, ilu „rundom” dezynfekcji można poddać maseczki bez utraty ich właściwości.

Grupa naukowców z Uniwersytetu Stanforda (USA) pod kierunkiem Yi Cui porównała pięć metod, które można bez trudu zastosować w warunkach szpitalnych.

Warto wiedzieć: Przyłbica - gdzie kupić, cena, dezynfekcja. Przyłbica zamiast maseczki

Najlepszą metodą dezynfekcji okazało się ogrzewanie. Np. działanie na materiał maski temperaturą 85 st. C przez 20 minut pozwoliło na przeprowadzenie 50 cykli odkażania bez utraty wydajności filtracji.

Inne metody to - stosowanie środków chemicznych (wybielacza chlorowego oraz roztworu etanolu), jednak obie te metody już po jednym cyklu odkażającym drastycznie obniżyły skuteczność filtracji: z około 96 proc. do 56 proc. (etanol) lub 73 proc. (wybielacz).

Z kolei pierwszy cykl odkażania parą wodną utrzymywał pierwotny poziom filtracji, jednak już pięć takich cykli doprowadziło do gwałtownego spadku wydajności.

Promieniowanie UV pozwoliło na nawet 20 cykli dezynfekcji. Naukowcy zauważają jednak, że podanie dokładnej dawki UV, która zabija wirusa bez niszczenia materiału maski, może być problematyczne.

Polecamy: Koronawirus był w Europie wcześniej niż myślicie. Sprawdź, czy nie miałeś go już w lutym

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE