Co dzieje się z twoim ciałem w czasie upałów? Fakty, o których możesz nie wiedzieć

Kiedy temperatura sięga powyżej 25 stopni Celsjusza, nasz organizm naprawdę potrafi nas zaskoczyć. Dowiedz się, jakie konsekwencje dla twojego organizmu może mieć nadmiar słońca i zbyt wysoka temperatura.

Kobieta polewa się zimną wodą
Autor: Getty Images

Spis treści

  1. Nagły spadek ciśnienia
  2. Tachykardia i inne zaburzenia pracy serca
  3. Nadmierny wysiłek organizmu w pozbyciu się energii cieplnej przy aktywności fizycznej
  4. Plamy posłoneczne, poparzenia i reakcje fototoksyczne

Nagły spadek ciśnienia

Kiedy słupek rtęci w termometrach gwałtownie rośnie, w organizmie człowieka spada drastycznie ciśnienie (u zdrowych ludzi również). To dlatego w upalne dni najgorzej czują się osoby z niedociśnieniem i aktywnie leczone na nadciśnienie.

Zarówno jedna, jak i druga grupa może mieć skłonność do omdleń, zaburzeń rytmu serca i złego samopoczucia. Upał sprawia, iż czujemy się, jakbyśmy przyjęli dodatkową dawkę leku na obniżenie ciśnienia.

Takie gwałtowne obniżenie ciśnienia może zagrażać zdrowiu, dlatego w upalne dni namawia się osoby z nadciśnieniem oraz niedociśnieniem do regularnego mierzenia ciśnienia tętniczego, a w przypadku jego spadku poniżej normy, o natychmiastowy kontakt z lekarzem.

Osoby chorujące na nadciśnienie powinny też skonsultować z kardiologiem możliwość odstawienia niektórych zażywanych leków lub zmniejszenia ich dawki.

Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie środki lecznicze można od razu odstawić. Z niektórych rezygnuje się stopniowo, warto więc wcześniej zaplanować z lekarzem, jak ma przebiegać proces leczenia i dawkowania leków w dni, kiedy temperatura daje się we znaki, a z zapowiedzi meteorologów wynika, że czeka nas dłuższa fala upałów.

A jak spadek ciśnienia działa na ludzi zdrowych?

Czują się osłabieni, mają przyspieszone bicie serca, czasem boli ich głowa. Powinni wtedy zwolnić tempo wykonywanej pracy i w miarę możliwości postarać się więcej wypoczywać.

Tachykardia i inne zaburzenia pracy serca

Serce to główny narząd, który odczuwa skutki upału. Aby utrzymać odpowiednią temperaturę ciała, musi bić dużo szybciej, przez co zwiększa nasze tętno. Przyspieszona praca serca jest niezbędna to do tego, by krew krążyła szybciej i umożliwiała dopływ krwi podskórnie, w celu efektywnego pocenia się i schładzania ciała.

Nic dziwnego, że szczególnie źle w upał czują się osoby z tachykardią (bo ich serce bije jeszcze szybciej niż normalnie) oraz zażywające beta-blokery (bo ich organizm nie może doprowadzić do szybszego bicia serca, gdyż jest blokowany przez leki, przez co utrudniony jest mechanizm adaptacji do zmieniających się warunków otoczenia).

Fatalnie czują się też pacjenci z chorobą wieńcową oraz osoby starsze, u których praca serca zwykle jest osłabiona.

Nadmierny wysiłek organizmu w pozbyciu się energii cieplnej przy aktywności fizycznej

Idealna temperatura dla naszego ciała to 21 stopni Celsjusza. W niej to organizm bez problemu pozbywa się nadwyżek ciepła, które powstają, chociażby w wyniku jedzenia (spożyty pokarm zamienia się m.in. w energię cieplną).

Jednak, gdy słupek rtęci zaczyna rosnąć, organizm coraz trudniej się ich pozbywa. Kolejną przeszkodą w utrzymaniu stałej temperatury ciała jest zwiększona aktywność fizyczna. Tu również wytwarza się dodatkowe ciepło, a ciało traci zasoby wody niezbędne do dalszego procesu ochładzania.

Wraz z potem, który produkowany jest w większej ilości podczas ćwiczeń, tracimy cenne pierwiastki takie jak sód i potas, które dbają o równowagę elektrolitów w naszym organizmie.

Aby nie forsować organizmu w upał, powinno się więc zrezygnować z długotrwałych treningów na rzecz krótszych, zmienić porę treningu na poranną lub wieczorną oraz pamiętać o uzupełnianiu zasobów wody, oraz elektrolitów poprzez spożywanie np. izotoników.

Poradnik Zdrowie: oparzenia

Plamy posłoneczne, poparzenia i reakcje fototoksyczne

Upał wiąże się ze zwiększonym nasłonecznieniem, co jednocześnie podwyższa ryzyko wystąpienia poparzenia słonecznego. Zbyt długie przebywanie na słońcu, szczególnie jeśli nie posmarujemy się kremem z wysokim filtrem UV, skutkować może nie tylko bolesnością i zaczerwieniem skóry (poparzenie I stopnia), lecz również wystąpieniem na niej bąbli (poparzenie II stopnia). Im wyższy stopień poparzenia, tym większe ryzyko wystąpienia w przyszłości raka skóry.

Dodatkowym problemem podczas upałów i nadmiernej ekspozycji na słońce są fotoalergie oraz reakcje fototoksyczne, które mają miejsce w wyniku zażywanych przez nas leków. Reakcje te wynikają ze zwiększonej wrażliwości skóry na promienie słoneczne. Ujawniają się w postaci plam, wysypek, zaczerwienienia, czy krost.

Nie dotyczą tylko osób przewlekle chorych. Do reakcji fototoksycznej może dojść nawet po jednorazowym zażyciu popularnego niesteroidowego leku przeciwzapalnego, po który sięgamy, aby uśmierzyć ból głowy, ból zębów czy ból pleców.

Czym różni się fotoalergia od reakcji fototoksycznej?

Tym, że ta pierwsza nie musi wystąpić u każdej osoby zażywającej lek, związana jest bowiem z funkcjonowaniem układu immunologicznego i to, jak zareaguje organizm jest kwestią indywidualną.

Reakcja fototoksyczna wystąpi z kolei u każdej osoby, która zażywa jeden z około 400 leków znajdujących się na liście środków leczniczych mogących wchodzić w interakcje ze słońcem. Poza tym, w odróżnieniu od reakcji fotoalergicznej, występuje od razu po ekspozycji na promieniowanie słoneczne (fotoalergia może ujawnić się nawet dopiero po dobie) i pojawia się na tych obszarach skóry, które podlegały bezpośredniemu zetknięciu ze słońcem (przy fotoalergii może wystąpić w zupełnie innych miejscach).