MARIHUANA ma właściwości lecznicze przydatne w terapii raka, stwardnienia rozsianego, jaskry

68 komentarze
Autor: Luiza Łuniewska

Marihuana, traktowana przez niektórych jak niebezpieczny narkotyk, przez innych jest uważana za zbawienne lekarstwo pomocne w leczeniu stwardnienia rozsianego, jaskry, raka czy AIDS. O lecznicze właściwości marihuany spierają się naukowcy na całym świecie. Bo, wbrew pozorom, najwięcej kontrowersji budzą nie silnie uzależniające opiaty, używane do łagodzenia ostrych bólów, ale właśnie marihuana.

Od wieków marihuana była specyfikiem używanym w medycynie ludowej. Współcześnie wiele badań potwierdza lecznicze właściwości marihuany: w łagodzeniu objawów jaskry, bólów związanych ze stwardnieniem rozsianym, znoszeniu złego samopoczucia podczas chemioterapii nowotworów i pobudzaniu apetytu u chorych na AIDS. Jednocześnie zawarte w marihuanie kannabinoidy mają też szereg działań szkodliwych - Marihuana i jej wpływ na zdrowie. Jak THC wpływa na mózg? W przypadku innego specyfiku uznano by je zapewne za działania niepożądane, lecz dyskusja o leczniczych właściwościach trawki ma swój kontekst ideologiczny.

Stwardnienie rozsiane bez bólu dzięki marihuanie

- Myślę, że jointa do poduszki wypala co dziesiąty chory na SM - mówi Paweł, trzydziestolatek chory na stwardnienie rozsiane. - Paliło by więcej, gdyby wiedzieli jak to pomaga i gdyby mieli legalny dostęp do ziela. Stwardnienie rozsiane prowadzi do stopniowego ograniczenia sprawności ruchowej. Chorobie towarzyszą też specyficzne bóle, które trudno złagodzić za pomocą konwencjonalnych środków. Do tego dochodzi spastyczność mięśni. - Trawka łagodzi te objawy. Dzięki niej mogę spokojnie przespać noc - tłumaczy Paweł. Sam hoduje roślinki, bo towar kupiony od dealera może być zanieczyszczony i zamiast pomóc, zaszkodzi. Rodzice początkowo buntowali się, bali się, że się uzależni. – Na szczęście mam fajną lekarkę, która, oczywiście nieoficjalnie, poradziła im, by przymknęli oko - mówi.

Nie przegap

Ważne

Ważne

Konopie jako ziele lecznicze stosowane było już w drugim tysiącleciu przed naszą erą na terenach Indii i Chin. W chińskim ziołolecznictwie kwiaty stosowano do leczenia owrzodzeń, ran, poparzeń i wrzodów. Nasiona w formie pasty były stosowane przeciwzapalnie, jako lek przeczyszczający i odrobaczający. Olej tłoczony z nasion używano jako odżywkę do włosów, a żywiczny wyciąg na bazie alkoholu był stosowany jako środek przeciwbólowy, redukujący poziom lęku, poprawiający apetyt, stosowany przy migrenie, bezsenności i przypadłościach neurologicznych. W 1839 r. W. B. O'Shaughnessy zastosował jako pierwszy z powodzeniem cannabis jako środek znieczulający przy bólach reumatycznych, kolce jelitowej u dzieci i bólach tężcowych. Również angielska królowa Wiktoria stosowała konopie dla złagodzenia bólów menstruacyjnych. Na początku XX wieku znanych było co najmniej sto środków leczniczych, w których Cannabis stanowił istotny, jeśli nie jedyny składnik. Lekarstwa te były przepisywane na kilkadziesiąt różnych schorzeń.

Marihuana stałą się popularna wśród chorych na SM już w połowie lat 90. – Wielu z nich spotykało się  z oskarżeniami o nielegalne posiadanie narkotyków. Sądy na ogół uniewinniały ich lub zawieszały wyroki, ale ja stwierdziłem, że to nienaturalna sytuacja. Postanowiłem stworzyć lek na bazie konopii indyjskich, który będzie dopuszczony do legalnego obrotu – opowiada dr Geoffrey Guy, współzałożyciel Firma GW Pharmaceutical. Tak powstał Sativex. Trwające wiele lat badania, mające potwierdzić terapeutyczne właściwości marihuany w przypadku SM, pochłonęły miliony dolarów. Na razie lek został dopuszczony do sprzedaży w Kanadzie i w ograniczonym zakresie w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii (w kilku krajach dostępny jest też inny syntetyczny lek na bazie marihuany – Marinol). Trwają testy mające przebadać jego skuteczność w znoszeniu niepożądanych skutków chemioterapii.

Joint na onkologii - marihuana w terapii nowotworów

W popularnym serialu amerykańskim "Murphy Brown" główna bohaterka pali skręta, by złagodzić mdłości podczas chemioterapii. Doświadczenia przeprowadzone w Sidney Farber Cancer Center w Bostonie przez dr. Stephena E. Sannna i opisane na łamach "New England Journal of Medicine" wykazały, że podawanie marihuany spowodowało co najmniej o 50 proc. zmniejszenie odruchów wymiotnych i nudności u pacjentów poddawanych chemioterapii. U 23 proc. chorych objawy ustąpiły całkowicie. Inne badania wykazały, że w przypadku chorych na raka najskuteczniejsze jest podawanie wziewne, czyli w formie papierosa (jointa). Jak sądzą niektórzy badacze, marihuana w tej postaci może zawierać pewne nie rozpoznane jeszcze substancje, które wspomagają działalność THC. W społeczeństwie amerykańskim wiedza o leczniczych właściwościach marihuany jest dość rozpowszechniona, ale regulacje prawne idą w odwrotnym kierunku. Choć kilka stanów dopuściło legalne zażywanie marihuany, to ostatnio Sąd Najwyższy USA postanowił, ze nie wolno robić wyjątków. Zakaz ten objął także chorych na jaskrę u których palenie marihuany – zdaniem wielu lekarzy - obniża podwyższone ciśnienie w gałce ocznej, które jest szkodliwe dla nerwów wzrokowych W 1976 r. Bob Randan jako pierwszy w Stanach Zjednoczonych wywalczył sobie prawo do legalnego zażywania marihuany. Mężczyzna nie widział na jedno oko i tracił wzrok w drugim. Twierdził, ze dotychczas przyjmowane leki nie skutkują i pozostała mu tylko marihuana, która pół godziny po wypaleniu skręta znosi uczucie bólu, obniża ciśnienia w gałce ocznej i poprawia ostrość widzenia. Biegli po przeprowadzeniu specjalnych badań potwierdzili wersję Randala.  Powołując się na ten przypadek amerykańska Food and Drug Administration przez wiele lat zezwalała okulistom na przepisywanie „ziela” pacjentom z jaskrą, u których inne kuracje zawiodły.

Marihuana na glejaka, miażdżycę, padaczkę, cukrzycę

Mimo nie sprzyjającej atmosfery prawnej w wielu ośrodkach na świecie trwają badania nad medycznym zastosowaniem konopii indyjskich. Według najnowszych badań, opublikowanych w Cancer Research, kannabinoidy mogą pomóc w leczeniu glejaka wielopostaciowego, który jest uważany za jedną z najbardziej śmiertelnych form guza mózgu. Wstrzyknięte do guza aktywne składniki marihuany hamowały proces angiogenezy (wytwarzania naczyń krwionośnych), przez co doprowadzały do zagłodzenia guza. Na łamach tygodnika "Nature" ukazał się ciekawy artykuł dowodzący, że THC obniża ryzyko rozwoju miażdżycy. Nie potwierdzone jeszcze badania mówią o terapeutycznym działaniu w kilku odmianach epilepsji. Naukowcy z Uniwersytetu Południowej Florydy w USA  odkryli, że THC radzi sobie także z wirusami odpowiedzialnymi za rozwój groźnych nowotworów. Z kolei  "American Journal of Pathology" donosi, że marihuana obniżając poziom glukozy we krwi może hamować m.in. rozwój retinopatii cukrzycowej, groźnego powikłania cukrzycy, które ostatecznie prowadzi do ślepoty. Wskutek obniżenia poziomu cukru we krwi po zażyciu konopi zwykle następuje pobudzenie apetytu. Mechanizm ten wykorzystano w eksperymentalnym programie leczenia kannabinoidami osób chorych na AIDS, cierpiących na tzw. syndrom krytycznej utraty wagi. Dzięki zastosowaniu kannabionoidów chorzy odzyskiwali apetyt i następował przyrost wagi nawet do 20 kg. Jednocześnie zwiększała się długość życia.

Marihuana - trzecia droga

Trudno przewidzieć, czy w przyszłości zwyciężą uznawane jak dotąd za priorytetowe względy społeczne (zagrożenie narkomanią)  czy przeważą medyczne i preparaty na bazie marihuany trafią do aptek. Możliwe jest też trzecie rozwiązanie. Grupa naukowców  odkryła, że ludzki organizm produkuje własne kannabinoidy, które pomagają m.in. w walce z bólem. W przeciwieństwie do tych zawartych w marihuanie ludzkie kannabinoidy nie szkodzą, nie niszczą komórek nerwowych, a wręcz je chronią. Jeśli na bazie tego odkrycia uda się opracować preparaty lecznicze, kwestia stosować marihuanę w medycynie czy nie, straci rację bytu.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Marihuana i jej wpływ na zdrowie. Jak THC wpływa na mózg?

Marihuana i jej wpływ na zdrowie. Jak THC wpływa na mózg?

Marihuana a psychika - jak palenie marihuany wpływa na mózg

Marihuana a psychika - jak palenie marihuany wpływa na mózg

Jak działają na organizm MARIHUANA, amfetamina, LSD i inne narkotyki

Jak działają na organizm MARIHUANA, amfetamina, LSD i inne narkotyki

Testy na obecność marihuany (THC) w moczu i na przedmiotach osobistego użytku

Testy na obecność marihuany (THC) w moczu i na przedmiotach osobistego użytku

Marihuana na receptę? Medyczne zastosowania marihuany

Marihuana na receptę? Medyczne zastosowania marihuany

Zdjęcia: Photos.com

Aktualizacja: 11.09.2015

Komentarze (1 - 10 z 68)
mo, 01.07.2016 22.47
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja mogę tylko współczuć ludziom, którzy tego nie próbowali i nazywają to narkotykiem. Papieros jest gorszy i nikt go tak nie nazywa
 
Adam, 18.06.2016 09.13
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Poszukaj sobie informacji o immunomodulinie i stwardnieniu rozsianym
 
poprawa , 13.06.2016 15.51
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
A co z tymi którym to pomaga? po urazie rdzenia kręgowego w 2007 roku zapomniałem co to ejakulacja - żona z tego powodu odeszła, dziś po ponad 9 latach i zaledwie 3 miesiącach stosowania masła konopnego moje życie się zmienia - powróciła ciepłota ciała i występuje ejakulacja! problem polega na prawie a nie na zabranianiu.
 
Seba, 09.06.2016 22.05
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
legalizacją marihuany zainteresowana jest żywotnie grupa co by chciała na tym nieźle zarobić, poza tym ci co już to palą. Nie oszukujmy się to używka taka jak papierosy czy wódka. Wszystkie trzy szkodzą organizmowi. Pierwsze dwie zabrały już do grobu wielu ludzi po co legalizować trzecią.
 
greg, 17.03.2016 18.30
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie dla zielska, a nawet 3xNIE.
 
Elo, 29.02.2016 21.02
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Popieram wpis o ciemnogrodzie, nikt kto zna lepiej konopie(zainteresował się głębiej tematem) nie jest jej przeciwnikiem, tylko wie jak wielki potencjał na lata został zmarnowany przez zakłamaną prohibicję i jak wielkie cierpienie ludzi odciętych od tego leku spowodowała chęć zarobkowania koncernów farmaceutycznych oraz innych branż dla których włókno konopne było wielkim zagrożeniem dla ich sztucznych nie naturalnych patentów.
 
Ogrodnik, 21.02.2016 16.49
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wyjaśnij, skąd brać sadzonki do uprawy? Jak je transportować do własnego ogródka? Przecież taka roślina od razu wzbudzi niezdrowe zainteresowanie otoczenia.
 
joint, 19.12.2015 16.18
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Palę od ponad 20 lat, a od 4 używam marihuany w celach medycznych i mówię - @100% - pierniczysz farmazony. "Marihuana powoduje wyładowania na powierzchni mózgu (...)" - że co!? Słyszałeś cokolwiek o układzie endokannabinoidowym? Na pewno nie. Inaczej byś wiedział, że kannabinoidy tłumią działanie układu nerwowego blokując wysyłanie przez neurony neuroprzekaźników (GABA, noradrenalina, dopamina, serotonina, itp.). "(...) problemy z oddychaniem." - wręcz przeciwnie, każdy astmatyk ci to powie. "Marihuana prowokować może ataki padaczki, a nie jej zapobiegać." - tu żeś dowalił, jak gównem w ścianę. Tak się składa, że od dekady cierpię na epilepsję i sporo o tym wiem. Mam aurę (wyczuwam zbliżający się atak) i najlepsze co mogę wówczas zrobić, to zajarać marychę - w 90% przypadków udaje mi się uniknąć ataku. Jeszcze nigdy nie zdarzył mi się napad w wyniku spożycia marihuany. Piszesz, że wiesz co mówisz, bo paliłeś? Tylko co paliłeś? Jakiś syf kupiony na ulicy, spulchniony brix'em, spryskany wodą z cukrem lub lakierem do włosów, zanieczyszczony pleśnią, czy może po prostu paliłeś syntetyczne THC? Co prawda nawet czyściutka marihuana w przypadku patologicznie zmienionym mięśniu sercowym może doprowadzić do jego zawału (dlatego zażywając po raz pierwszy jakąkolwiek substancję psychoaktywną należy to robić w towarzystwie osoby, która w razie kłopotów pomoże), ale na pewno nie ma tak destrukcyjnych właściwości jak opisałeś i m.in. dlatego powinniśmy ją zalegalizować - aby ludzie mieli pewność, że kupują towar przebadany i bezpieczny.
 
med, 17.12.2015 18.12
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Objawy które opisujesz są wynikiem przedawkowania. Nie miej pretensji do marihuany bo jakikolwiek lek przedawkowany powoduje różnego rodzaju sensacje przeciwne do tych jakim lek ma przeciwdziałać. Należy dobrać właściwą, bezpieczną dawkę. Polecam niedawno wydaną książkę "Marihuana i Medycyna", która jest praktycznym przewodnikiem w używaniu marihuany w celach medycznych. Pozdrawiam.
 
franek, 13.12.2015 10.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
A ja Proponuję - SADZIĆ+PALIĆ+ZALEGALIZOWAĆ !!!!!!!!!!!!!
 
następne »
strona 1 z 7
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
CZYSTEK (zioło) - prawdziwe WŁAŚCIWOŚCI ZDROWOTNE czystka CZYSTEK (zioło) - prawdziwe WŁAŚCIWOŚCI ZDROWOTNE czystka

Czystek (Cistus) to zioło, któremu są przypisywane wyjątkowe właściwości lecznicze. W internecie...

więcej

69020

Pokrzywa - właściwości lecznicze i prozdrowotne pokrzywy Pokrzywa - właściwości lecznicze i prozdrowotne pokrzywy

Pokrzywa to nie tylko chwast. Na wsi od wieków traktowano ją z szacunkiem ze względu na właściwości...

więcej

59082

Ostropest wspiera pracę wątroby. Właściwości lecznicze ostropestu plamistego Ostropest wspiera pracę wątroby. Właściwości lecznicze ostropestu plamistego

Ostropest plamisty to roślina, która chroni wątrobę przed szkodliwym działaniem alkoholu i łagodzi...

więcej

48405

JAGODY GOJI – działanie i właściwości odżywcze JAGODY GOJI – działanie i właściwości odżywcze

Jagody goji to owoce, których działanie i właściwości lecznicze są wykorzystywane w medycynie...

więcej

48085

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Kobieta, która współżyje, niekoniecznie musi "iść do ginekologa", ale dla własnego dobra powinna zgłosić się na badanie do lekarza.

Sugeruję nie łączyć tych leków ze względu na zwiększone ryzyko podwyższenia enzymów wątrobowych oraz możliwość dolegliwości mięśniowych (ból mięśni).

Po skomplikowanej ekstrakcji mogą nastąpić powikłania. Ten biały nalot to skrzep, czyli rana goi się. Ból powodują bakterie beztlenowe, które zagnieździły się w ranie. W takiej sytuacji można...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.