FIBROMIALGIA - choroba objawiająca się bólem mięśni i kości

2017-07-27 10:54 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: prof. dr hab. n. med. Włodzimierz Samborski, reumatolog, kierownik Zakładu Fizjoterapii i Reumatologii AM w Poznaniu

Fibromialgia (FMS) to przewlekła choroba reumatyczna tkanek miękkich. Objawia się uczuciem wyczerpania, zesztywnienia rano, a ból mięśni i kości w całym ciele pojawia się z innymi, zmieniającymi się dolegliwościami. Jakie są przyczyny i objawy fibromialgii? Jak przebiega leczenie fibromialgii?

Fibromialgia charakteryzuje się głównie rozległymi bólami (kostno-mięśniowymi) oraz ogólnym zmęczeniem i problemami ze snem. Cierpiący na zespół fibromialgii wędrują od lekarza do lekarza i rzadko znajdują pomoc. Dlaczego? Bo badania laboratoryjne nie wykazują zmian świadczących o konkretnej dolegliwości. We krwi nie ma np. właściwego dla innych chorób reumatycznych czynnika reumatoidalnego. Jak więc leczyć pacjenta, który mówi, że wszystko go boli, a określenie konkretnej przyczyny nie jest możliwe?

Lekarze uważają, że zgłaszane dolegliwości to przejaw histerii, a nie konkretna choroba. Oszacowano, że w ciągu 5 lat choroby pacjent odwiedza co najmniej 15 specjalistów. Każdy z nich zapisuje leki, coś zaleca, ale poprawy samopoczucia i tak nie ma.

Fibromialgia: nieznośny ból

Postawienie diagnozy to rzeczywiście trudne zadanie, bo choroba jest bardzo niejednorodna. Nie ma dwóch osób, które cierpią w ten sam sposób. Fibromialgia może występować samodzielnie lub z innymi schorzeniami.

Ból może dotyczyć fragmentu ciała lub pojawiać się na całym jego obszarze. Zwykle zaczyna się w okolicy krzyża, skąd promieniuje wzdłuż kręgosłupa na tył głowy, do barków, łokci i rąk, bioder, wreszcie do kolan i kostek. Dolegliwości obejmują też klatkę piersiową, także ścięgna i więzadła, a nawet szczęki. Charakterystyczne dla fibromialgii jest występowanie tzw. punktów bolesnych. Ból mięśni i kości może być głęboki, rozlany, przewlekły. Chorzy skarżą się na pulsujące, świdrujące, wykręcające, kłujące i strzelające bóle mięśni.

Fibromialgia to błędne koło - ból prowadzi do napięcia mięśni, a to z kolei wywołuje, że dolegliwości są jeszcze silniejsze. Często też pojawiają się zaburzenia neurologiczne: drętwienie i mrowienie. Rano pojawia się sztywność mięśni. Nie wiadomo, dlaczego ból raz rośnie, raz maleje. Zwykle jest silniej odczuwany w zimne lub wilgotne dni, bezsenne noce, po wyczerpującej pracy fizycznej lub umysłowej.

Ciągłe zmęczenie - objaw fibromialgii

Oprócz bólów w mięśniach chorzy skarżą się na ogólne zmęczenie, osłabienie odporności, poważne zaburzenia snu, powiększenie węzłów chłonnych. Wszechogarniające zmęczenie nie pozwala wykonywać najprostszych czynności. Wraz z rozwojem choroby następuje znaczne ograniczenie samodzielności.

Bezsenność jest częsta przy fibromialgii. Zaburzenia snu są związane z nieprawidłowym rytmem wydzielania melatoniny, kortyzolu oraz DHEA. Badania wskazują też na nieprawidłowości w fazie NREM (głębokiego snu) - to uniemożliwia głęboki i regenerujący sen, jest on bowiem stale przerywany przez nagłą aktywność mózgu (jakby wyrwanego z głębokiego snu). Stąd właśnie obezwładniające zmęczenie.

Inne objawy towarzyszące chorobie są równie dokuczliwe. Często pojawia się nadwrażliwość jelit i pęcherza moczowego, bóle głowy przypominające migrenę, zespół niespokojnych nóg, zaburzenia pamięci i koncentracji, nadwrażliwość skóry, wysypki, suchość oczu i jamy ustnej, niepokój, depresja, dzwonienie w uszach, zawroty głowy, zaburzenia widzenia i koordynacji. Chorzy skarżą się na tzw. kluchy w gardle, zimne ręce i nogi. Do tego dochodzą dolegliwości ze strony narządów wewnętrznych (choć nie są uszkodzone). Zdarza się niekontrolowany, przyspieszony oddech, kołatanie serca w stanie spoczynku, dolegliwości żołądkowe, zaparcia lub skłonność do biegunek, częste oddawanie moczu.

Typowe dolegliwości przy fibromialgii

  • ból karku promieniujący do szyi i barków
  • bóle dolnej części pleców promieniujące ku górze
  • obecność miejsc szczególnie wrażliwych na dotyk
  • pogorszenie nastroju, depresja, zmęczenie, niepokój, brak energii
  • kłopoty ze snem, budzenie się nad ranem z obolałym i sztywnym kręgosłupem
  • migrena
  • kłopoty z jelitami (od zaparcia do biegunki)

Co sprzyja zachorowaniom na fibromialgię

Jeżeli wymienione niżej czynniki występują pojedynczo, organizm poradzi sobie z nimi. Jeśli się nagromadzą - mogą być przyczyną fibromialgii.

  • fizyczne choroby i urazy
  • znaczny i niewłaściwy wysiłek fizyczny
  • troski rodzinne
  • rozstania z bliskimi
  • kryzysy życiowe
  • krzywdy psychiczne
  • obniżenie pozycji społecznej
  • izolacja
  • depresja
  • mobbing
  • problemy zawodowe
  • problemy finansowe

Czy to fibromialgia?

Lekarz przeprowadza wywiad i bada wrażliwość określonych punktów na ciele. O fibromialgii świadczy:

  • Ból rozprzestrzeniony we wszystkich częściach ciała i trwający minimum trzy miesiące.
  • Ból lub tkliwość pojawiające się po uciśnięciu co najmniej 11 z 18 charakterystycznych punktów. Ich wrażliwość mierzy się specjalnym urządzeniem - dolorymetrem. Lekarz sprawdza siłę ucisku i stopniowo go zwiększa, by stwierdzić, kiedy wrażenie ucisku zmienia się w ból.

Leczenie fibromialgii

Żaden lek nie likwiduje fibromialgii. Niektóre środki mogą jednak przynieść ulgę, jeśli są właściwie stosowane, np. leki antydepresyjne.

Najczęściej chorzy biorą środki przeciwbólowe, a ponieważ są mało skuteczne, sięgają po niesteroidowe leki przeciwzapalne, które łagodzą ból u mniej niż 1/4 przypadków. Leki rozluźniające mięśnie dają pożądany efekt tylko u nielicznych. Zaś spokrewnione z tymi substancjami środki uspokajające i nasenne wywołują uzależnienie. Dlatego powinno się je stosować jak najrzadziej.

Objawy choroby łagodzi regularne przyjmowanie preparatu Myalgan. Dodaje energii, wpływa na poprawę samopoczucia, zmniejsza napięcie mięśniowe, poprawia krążenie oraz uśmierza ból. Preparat zawiera m.in. specjalne biowzmocnione ekstrakty (BioEnhanced Extraction) z liści stokrotki. Ekstrakty mają szerokie zastosowanie w zwalczaniu różnych rodzajów bólu, łącznie z migrenowym bólem głowy, nerwobóli, bólów żołądka itp. Ekstrakt pomaga też przy zaburzeniach żołądkowo-jelitowych, zaburzeniach układu moczowego, palpitacji, obrzękach, gorączce, potach nocnych. Środek zawiera też biowzmocnione ekstrakty z liści winogron i oliwek oraz owocu ananasa, który działa przeciwzapalnie.

Powodzenie terapii zależy od zmiany stylu życia. Lekarz musi nauczyć pacjenta innego traktowania organizmu. W miarę możliwości należy wyeliminować z życia monotonne zajęcia lub rozkładać je w czasie. Powtarzanie tych samych czynności zwiększa napięcie mięśni, ścięgien, może więc powodować ból. To samo dotyczy prac domowych czy hobby (robienie na drutach będzie nasilać ból).

Ważne

Z powodu zespołu fibromialgii cierpi ok. 36 proc. populacji. W Polsce jest to 1,2-2,4 mln osób. Zwykle są to kobiety między 35.-55. rokiem życia, a mężczyźni między 45.-55. rokiem życia. Ale choroba może się pojawić w każdym wieku, atakuje też dzieci.

Wciąż nie wiemy, skąd się bierze. Większość specjalistów zgadza się co do jednego: chorzy odczuwają silniej ból z powodu nieprawidłowego przetwarzania bodźców czuciowych w centralnym układzie nerwowym.

Szczegółowe badania wykazują wiele nieprawidłowości, np. podwyższony poziom tzw. substancji P w rdzeniu kręgowym, niski przepływ krwi w okolicy wzgórza mózgu, niedomaganie osi przysadkowej, niski poziom serotoniny i tryptofanu, złe funkcjonowanie cytokin.

Niektórzy winą za rozwój fibromialgii obarczają predyspozycje genetyczne. Wiadomo też, że choroba rozwija się częściej u osób, które w młodym wieku straciły rodziców, były źle traktowane, mają wrodzone lub nabyte zmiany w kręgosłupie lub stawach.

To może pomóc przy fibromialgii

Ogromnie ważny jest relaks i odprężenie. Można wybrać jedną z technik relaksacyjnych i regularnie się nią posługiwać. Zalecane są też ćwiczenia izometryczne, które pomagają zwalczyć stres - niebezpieczny przy fibromialgii.

Niezastąpionym lekiem jest ruch. Gimnastyka powinna rozpoczynać się od rozgrzewki. Właściwy trening musi być dostosowany do sprawności. Ćwiczymy tyle, na ile pozwala nam ciało. Początkowo może to być trudne, ale z czasem okazuje się, że regularny trening ogranicza ból. Ulgę przynosi fizykoterapia (głównie TENS - elektryczna stymulacja nerwów), krioterapia, leczenie ciepłem, masaże, akupunktura, hydroterapia.

Życie z przewlekłą chorobą jest wyzwaniem i dla chorego, i jego rodziny. By relacje z bliskimi nie pogarszały się, bywa potrzebna pomoc psychologa. Praca z nim ma na celu podniesienie samooceny, walkę ze stresem, naukę rozwiązywania konfliktów itd.

Słowniczek

  • Substancja P - (neuropeptyd) uwalniany z włókien nerwowych. Występuje w ośrodkowym układzie nerwowym i częściach owodowych układu nerwowego. Odpowiada za rozszerzanie się naczyń krwionośnych.
  • Serotonina - hormon ważny dla prawidłowej pracy ośrodkowego układu nerwowego. Jej poziom wpływa na nastrój, odczuwanie bólu, jakość snu, potrzeby seksualne, apetyt i zachowania impulsywne.
  • Tryptofan - aminokwas, który wchodzi w skład białek, np. mleka krowiego. Nie jest wytwarzany w organizmie człowieka. Musi być dostarczony z pożywieniem.
  • Cytokiny - zwane hormonami układu odpornościowego. Wpływają na wzrost i pobudzają aktywność komórek układu odpornościowego.
  • Melatonina - hormon produkowany przez szyszynkę, siatkówkę oka i układ pokarmowy. Reguluje procesy zasypiania, wpływa na fazy snu.
  • Kortyzol - hormon produkowany przez korę nadnerczy. Nazywany jest hormonem stresowym, bo podwyższa stężenie glukozy we krwi.
  • DHEA - hormon, który spowalnia procesy starzenia się organizmu.
miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Anna
|

Choruje od kilku lat. Szukając relaksu i ulgi w bólu spróbowałam terapii dźwiękiem. Po 2-3 sesjach słuchania koncertu mis kryształowych zorientowałam się że ból mija na kilka dni. Od tej pory czyli od roku nie muszę brać żadnych leków. Czuję jak drgania/ fale dźwiękowe masują moje ciało. Wypróbowałam również masaż misami tybetańskimi na ciele. Rewelacyjnie przynoszą ulgę dla ciała i co ważne mózgu. Dopadała mnie depresja ponieważ traciłam nadzieję, że wrócę do normalnego funkcjonowania przy trójce małych dzieci. Rodzina się cieszy widząc różnicę. Mogę znów wszystko robić bez pomocy innych. Narodziłam się na nowo. Systematyczność jest wskazana. Jeśli przez 2 -3 tygodnie pomine masaż dźwiękiem symptomy fibro delikatnie wracają więc nie warto. Czuję się znów wolna i to bez farmakologii. Polecam serdecznie

Ed
|

Harpagophytum Procumbens, czyli Diabelski (czarci) pazur w tabletkach polecam. Mi sporo pomógł. Np. 500 mg 1 raz dziennie.

Daisy
|

Cóż, ból istnienia...

Marta van Eck
|

Ja używam kytta. Zawiera ekstrakt z korzenia żywokostu. Mnie pomaga. Silnie rozgrzewająca. Skóra robi się czerwina. Być może nie jest dobra jeżeli ktoś ma wrażliwa skórę.

Bartek
|

Zna ktoś jakąś sensowną maść na ból mięśni?

Edek
|

bardzo dziękuje za ten tekst wiele się dowiedziałem

Lena
|

Znacie może jakieś maści, które chociaż zmniejszyłyby ten okropny ból mięśni?

Remik
|

Dzień dobry.
Panie Krzysztofie, zechciałby pan napisać jakie to konkretnie zioła zażywa?
Choruje tyle samo czasu i niejedno brałem, ale bez efektów.
Pozdrawiam, Remigiusz Grabowski

Remik
|

Dzień dobry.
Panie Krzysztofie, zechciałby pan napisać jakie to konkretnie zioła zażywa?
Choruje tyle samo czasu, niejedno brałem, ale chyba jednak jeszcze nie trafiłem we właściwy zestaw ziół.
Pozdrawiam

Krzysiek
|

Żyje z tą chorobą od 4 lat. Wiem jaki to ból, wiem co to znaczyło zasypiać o 1w nocy i budzić się nie wyspany o 4 gdzie sen wyglądał tak że co15 minut kręciłem się świadomy z boku na bok. Znam wszystkie suplementy, leki, itd. Wiem co to ból mięśni bez szczególnej przyczyny. Ból trwający nie godzinami ale miesiącami! Znam to bo mam fibromialgie. Te wizyty u lekarzy, który każdy następny diagnozował inne schorzenie począwszy od przemęczenia przez nerwice problemy z mózgiem (ucisk) toczeń , depresję, aż do choroby psychicznej...schizofrenia. Lekarze próbowali wmówić mi bardzo dużo i powiem Państwu że byłem naprawdę blisko tego by zwariować, ale właśnie wtedy zacząłem słuchać swojego organizmu, zacząłem uczyć się o ziołach i ich właściwościach, porównywałem wiedze z osobami ze Stanów Zjednoczonych oraz Kanady, którzy też chorują na fibro i powiem tak mam nadal fibromialgie, ale umiem z nią żyć! Zmieniłem dietę to podstawa, zrobiłem własną, skuteczna mieszankę ziół, biorę suplementy tylko z naturalnych roślin. Pomogło mi to wrócić do życia . Nie czuję już bólu (raz na jakiś czas jak się przeforsuje to fibro przypominam a mi o sobie ale są to ataki łagodne trwające parę godzin. Teraz naprawdę cieszę się na nowo dziećmi(mam 5letniego syna i 9miesieczna córeczkę) wracam do sportu tj. deskorolka i siłownia(chociaż "lekarze" mówili że przy takich bólach powrót do sportu to mogę sobie wybić z głowy) zaczynam żyć od nowa.
Pozdrawiam Krzysiek.