Nietrzymanie moczu: przyczyny, objawy, leczenie

2016-12-01 13:29 Agnieszka Paculanka

Nietrzymanie moczu (NTM) dotyka co ósmą kobietę w wieku do 39 lat, co drugą po menopauzie. Większość ukrywa ten problem nawet przed lekarzem. A nietrzymanie moczu to choroba, którą – choć jest przewlekła – można skutecznie leczyć.

Nietrzymanie moczu dotyczy obojga płci, ale kobiety cierpią z tego powodu dwa razy częściej niż mężczyźni. Najpowszechniej występuje wysiłkowe nietrzymanie moczu, które objawia się popuszczaniem moczu czasem podczas nawet niewielkiego wysiłku – w trakcie kaszlu, kichania, podnoszenia przedmiotów, chodzenia, biegania czy ćwiczeń fizycznych.

Dla większości kobiet jest to problem niezwykle wstydliwy, co potwierdzają także statystyki. Blisko 2/3 kobiet z nietrzymaniem moczu nigdy nie konsultowało się z lekarzem. A te, które zdecydowały się na rozmowę ze specjalistą, zwlekały z tym średnio 3 lata. Jeżeli do tej pory nic nie zrobiłaś ze swoim problemem, czas to zmienić.

Nietrzymanie moczu: przyczyny

Schorzenie, jakim jest wysiłkowe nietrzymanie moczu, nie minie samo. Wręcz przeciwnie, będzie postępować. Zwykle zaczyna się po 45.–50. roku życia, gdy spada poziom hormonów płciowych, ale może pojawić się znacznie wcześniej. Specjaliści dzielą nietrzymanie moczu na trzy rodzaje:

  • wysiłkowe nietrzymanie moczu – gubienie różnych porcji moczu (od kropli) podczas wysiłku fizycznego, kaszlu, kichania, podnoszenia ciężkich przedmiotów, a w najcięższej postaci – nawet wstawania z krzesła. Chorobie sprzyja otyłość (NTM występuje 4 razy częściej u kobiet otyłych niż u szczupłych), menopauza i okres pomenopauzalny, przewlekły kaszel, niektóre choroby neurologiczne, ciąże i porody (szczególnie zabiegowe), duża masa urodzeniowa dziecka, obniżenie narządu rodnego, częste infekcje dróg moczowych, zaparcia, ciężka praca fizyczna i palenie papierosów.
  • naglące nietrzymanie moczu – pojawia się wskutek silnego parcia na cewkę moczową i pęcherz (tzw. parcie naglące), nad którym kobieta nie może w żaden sposób zapanować i którego nie jest w stanie przewidzieć. Konsekwencją jest wyciek moczu – od kilku kropli do całkowitego opróżnienia pęcherza. Przyczyną tej postaci choroby jest nadwrażliwy pęcherz, czyli taki, który kurczy się (domaga się opróżnienia) nawet wtedy, gdy zgromadzi się w nim niewiele moczu. Może to być skutek nieprawidłowej kontroli nerwowej nad czynnością dolnych dróg moczowych. Czynnikiem sprawczym bywają nawracające infekcje układu moczowego. Inny powód to choroby ogólnoustrojowe, np. cukrzyca, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane, demencja starcza. Przyczyną tej postaci NTM mogą być także leki, np. odwadniające.
  • nietrzymanie moczu z przepełnienia cechuje się kroplową utratą moczu na skutek przepełnienia pęcherza moczowego i znacznego rozciągnięcia jego ścian.

Oprócz tego może dochodzić do przemijającego nietrzymania moczu - mamy z nim do czynienia u osób, które zwykle świadomie kontrolują opróżnianie pęcherza i tylko okresowo mają z tym problem np. z powodu zapalenia pęcherza, przyjmowania niektórych leków (np. moczopędnych lub rozluźniających mięśnie), po wypiciu napojów alkoholowych i zawierających kofeinę (działają moczopędnie) czy napojów z owoców cytrusowych (u niektórych osób podrażniają pęcherz moczowy).

Nietrzymanie moczu: diagnoza

Diagnozowanie nietrzymania moczu rozpoczyna się od ogólna oceny stanu zdrowia. Powinien zostać przeprowadzony wywiad ginekologiczno-położniczy lub urologiczny, wywiad neurologiczny. Pacjent powinien móc opowiedzieć lekarzowi o tym, od kiedy ma problem, jak nietrzymanie moczu wpływa na jego jakość życia oraz jak ocenia ilość traconego mimowolnie moczu. Kolejnymi krokami przybliżającymi do postawienia diagnozy są:

Ważnym elementem diagnostycznycm jest kwestionariusz do oceny nietrzymania moczu i dzienniczek mikcji. Pacjent musi odpowiedzieć na pytania:

  • jak często zdarza mu się gubienie moczu
  • jak duże ilości moczu są gubione
  • w jakich sytuacjach bezwiednie gubiony jest mocz
  • po jakim wydarzeniu wystąpiło gubienie moczu
  • czy oddawaniu moczu towarzyszy ból
  • czy moczenie występuje w nocy
  • jak często w ciągu dnia jest oddawany mocz

Poza tym, podczas rozmowy z lekarzem, pacjent przedstawia dzienniczek mikcji, który udokumentuje dolegliwości związane z zaburzeniami w trzymaniu moczu oraz pozwala ocenić nawyki dietetyczne dotyczące spożywania napojów i oddawania moczu. Dzienniczek mikcji powinien zawierać:

  • ilość mikcji dziennie
  • częstotliwość epizodów niekontrolowanego oddawania moczu
  • ilość bezwiednie oddawanego moczu
  • ilość epizodów nocnego oddawania moczu

Zobacz, co warto wiedzieć o nietrzymaniu moczu i innych chorobach układu moczowego!

    Nietrzymanie moczu: trzy stopnie zaawansowania

    Specjaliści przyjęli trzystopniową skalę, która pozwala im określić zaawansowanie choroby:

    • I stopień - niekontrolowany wypływ moczu zdarza się podczas nagłego napięcia powłok brzusznych, kiedy w jamie brzusznej szybko wzrasta ciśnienie (kichanie, śmiech, wysiłek fizyczny np. podnoszenie ciężkiego przedmiotu, kaszel)
    • II stopień - do wypływu moczu dochodzi podczas normalnych czynności, takich jak bieganie, praca fizyczna, wchodzenie po schodach. Każda aktywność, sprawiająca, że szeroko rozstawiamy nogi może być pretekstem do popuszczenia moczu
    • III stopień - wypływ moczu ma miejsce w zasadzie w każdej sytuacji, więc problemem staje się nie tylko sam wypływ moczu, ale również jego zapach, może też dochodzić do wtórnych zakażeń

    Nietrzymanie moczu: leczenie zachowawcze

    W przypadku naglącego nietrzymania moczu kobiecie proponuje się leczenie zachowawcze, które polega na modyfikacji stylu życia, zmianie diety, rodzaju i ilości przyjmowanych płynów (np. ograniczenie picia kawy), ćwiczenia mięśni dna miednicy i farmakoterapię. Leki, które stosuje się u tej grupy kobiet, mają "uspokoić" pęcherz, aby nie reagował on gwałtownym opróżnieniem się na każdą porcję moczu, jaka do niego napłynie. Leki te działają przez całą dobę, ale – co ważne – nie zakłócają fizjologicznego oddawania moczu. Jeśli te metody zawiodą, możliwe jest ostrzyknięcie pęcherza toksyną botulinową.

    W przypadku wysiłkowego nietrzymania moczu niewielkiego stopnia kobieta powinna nauczyć się świadomego wzmacniania mięśni dna miednicy poprzez odpowiednie ćwiczenia. Idealną sytuacją jest rehabilitacja mięśni dna miednicy poprzez elektrostymulację. Inna metoda wzmacniania tych mięśni jest biofeedback, czyli kontrolowane zarówno przez lekarza, jak i pacjentkę ćwiczenie skurczów dna miednicy przy zastosowaniu specjalnej aparatury. Panie, które z różnych względów nie mogą dotrzeć do specjalistycznej poradni, mogą kupić na własny użytek indywidualny elekrostymulator (koszt ok. 500 zł) i korzystać z niego zgodnie ze wskazówkami lekarza.

    Nietrzymanie moczu: zabiegi inwazyjne

    Kobietom, u których doszło do znacznego nasilenia nietrzymania moczu lekarz proponuje operację. Ale, z różnych względów, zabieg może być wykonany także przy mniej zaawansowanej chorobie.

    Obecnie w większości klinik przy operacyjnym leczeniu nietrzymania moczu stosuje się technikę, która polega na wszczepieniu pod cewkę moczową syntetycznej, polipropylenowej taśmy. Z czasem taśma przerasta tkankami pacjentki i stymuluje miejscową produkcję kolagenu. Nowe włókna kolagenowe podpierają cewkę, a to zapobiega wyciekowi moczu. Zabieg wykonywany jest drogą przezpochwową, bez naruszenia powłok brzucha. Metoda jest mało inwazyjna, zabieg trwa krótko. Przy prawidłowej kwalifikacji do operacji jej skuteczność jest oceniana na 90%.

    Możliwa jest także jest operacja brzuszna. Tę metodę stosuje się, gdy oprócz nietrzymania moczu istnieje jeszcze inny problem medyczny (np. mięśniaki macicy), który należy rozwiązać chirurgicznie. Przez kilka tygodni po zabiegu kobieta może odczuwać dyskomfort w okolicy pochwy, pojawia się wydzielina zabarwiona krwią, która jest oznaką gojenia i oczyszczania się pochwy.

    Zwykle po operacji pacjentka otrzymuje zwolnienie lekarskie (ok. miesiąca). W okresie pooperacyjnym wskazane jest unikanie wysiłku fizycznego, dźwigania ciężarów, intensywnego uprawiania sportu. Jeśli przydarzy się przeziębienie, należy poprosić lekarza o środki powstrzymujące kaszel, aby nie nadwerężać mięśni dna miednicy i nie doprowadzić do naruszenia umocowania taśmy. Operowane miejsce goi się ok. 6 tygodni i w tym czasie należy się powstrzymać od stosunków pochwowych. Potem można wrócić do normalnego współżycia. Partner nie będzie odczuwał obecności taśmy.
    Większość pań już bezpośrednio po operacji odczuwa znaczną poprawę. U innych na efekt trzeba poczekać ok. 2 tygodni. Ważne jest i to, aby po zabiegu powstrzymywać się od zajęć, które stały się przyczyną nietrzymania moczu. Warto zadbać o właściwą masę ciała, unikać zaparć i wyeliminować z menu bardzo ostre przyprawy, znaczne ilości alkoholu i kawy.

    Co dziesiąty Polak ma problemy z nietrzymaniem moczu

    O tym, że nietrzymanie moczu jest chorobą przewlekłą, ale mozna ją skutecznie leczyć mówią prof. Tomasz Rechberger, kierownik Katedry i Kliniki Ginekologii UM w Lublinie oraz Anna Sarbak ze Stowarzyszenie Osób z Nietrzymaniem Moczu UroConti.

    Źródło wideo: newseria.pl

    Zrób to koniecznie

    • Hormony pomagają

    Jedna z form farmakologicznego leczenia wysiłkowego nietrzymania moczu jest terapia hormonalna. Podaje się niewielkie dawki hormonów, tylko po to, aby uzupełnić ich niedobory w organizmie.

    • Czasem potrzebny jest zabieg chirurgiczny

    Nie wzbraniaj się przed nim, jeżeli inne metody pokonania problemu zawiodły. Jest wiele technik (aż 120) wykonywania takich zabiegów, niektóre z nich nie wymagają przecinania powłok brzusznych. Lekarz zaproponuje tę metodę, która dla ciebie będzie najlepsza.

    • Pij, ile chcesz

    Powstrzymywanie się od picia to duży błąd. Po pierwsze grozi odwodnieniem organizmu. Po drugie nie sprawi, że moczu będzie mniej, ale stanie się on bardzo zagęszczony. Skondensowany mocz drażni skórę i błony śluzowe narządów płciowych, co może być istotnym powodem np. zapalenia pochwy.

    • Ogranicz owoce cytrusowe

    Z codziennej diety wyeliminuj lub ogranicz produkty, które podrażniają pęcherz. Należą do nich: alkohol, napoje gazowane, kawa, mleko, owoce cytrusowe, pomidory, czekolada i ostre przyprawy.

    • Uregpuj wypróżnienia

    Zalegające masy kałowe uciskają pęcherz, przez co zmniejszają jego pojemność. Mogą też blokować cewkę moczową, utrudniając tym samym całkowite opróżnienie pęcherza.

    • Rzuć palenie

    Palenie tytoniu powoduje często przewlekły kaszel, który może osłabiać podparcie dla cewki moczowej. Nikotyna zaś działa  bezpośrednio na mięśnie wypieracza moczu, powodując ich skurcz, a poza tym zakłóca także działanie estrogenów.

    • Jeśli masz nadwagę, schudnij

    Otyłość jest przyczyną osłabienia mięśni dna miednicy. Prowadzi też do obniżenia narządów miednicy, a to jest bardzo częsta przyczyna nietrzymania moczu.

    • Szczególnie dbaj o higienę

    Trudności z utrzymaniem moczu są przyczyną bakteryjnych infekcji układu moczowego i dróg rodnych. Jeżeli musisz zabezpieczyć się przed wyciekaniem moczu, korzystaj tylko z "oddychających" wkładek urologicznych. Są one bardziej chłonne i mają specjalny antybakteryjny wkład, który dodatkowo neutralizuje zapach moczu. Nie zawierają lateksu, a więc nie powodują odparzeń i uczpeń. To ważne, bo skóra w okolicy krocza jest nadwrażliwa, łatwo ją uszkodzić, a ranki tam powstałe trudno się leczy.

    Warto wiedzieć

    A może laser?

    Od niedawna w niektórych gabinetach i klinikach oferowane jest leczenie nietrzymania moczu laserami jagowo-erbowymi. Jednak Polskie Towarzystwo Uroginekologiczne, kierując się dbałością o interes polskich Pacjentek i zapewnienie im rzetelnego leczenia, nie zaleca i nie popiera leczenia nietrzymania moczu i obniżenia narządów miednicy mniejszej z użyciem lasera uznając tę metodę za eksperymentalną, niesprawdzoną, wątpliwie skuteczną i możliwie obarczoną późnymi powikłaniami.
    Pełna treść stanowiska PTUG

    Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 11/2019

    Materiał partnerski

    KOMENTARZE
    Jacek Boćkowski
    |

    Skuteczna rehabilitacja, ćwiczenia w domu.

    kasia x
    |

    Na czym polegał ten zabieg?

    Marta
    |

    Z problemem nietrzymania moczu należy jak najszybciej udać się do lekarza. Nie należy zwlekać, bo samo na pewno nie przejdzie.

    Magda
    |

    Nietrzymanie moczu na pewno wymaga konsultacji z lekarzem, bo zbagatelizowany problem może tylko się pogorszyć i przynieść gorsze choroby.

    Agniecha
    |

    Wydaje mi się, że jedną z kluczowych pozycji jest u kobiet ciąża albo choroba narządów wewnętrznych i jak tam pogrzebią pogrzebią to już nie jest jak być powinno. Ale i na to jest rada, bo jak się ćwiczy mięśnie kegla to powinno się w miarę poprawiać. A jakby się nie udawało to są przecież profesjonalne miejsca

    Ania Mer
    |

    Wiele ciekawych informacji znalazłam na stronie pessar.pl. Według mnie warto sprawdzić tę metodę, bo jest nieinwazyjna, bez operacji i pomaga w uldze dolegliwości. Samemu można stosować pessar w domu a do lekarza udawać się tylko na wizyty kontrolne. A suma summarum rezultat jest taki sam- pozbycie się wstydliwego problemu jakim jest nietrzymanie moczu.

    sysunia
    |

    na czym polegał Twój zabieg?? Ja mam mieć w czwartek a nawet nie wiem co dokładnie będą mi robić. wiem tylko,że nie będą to taśmy

    Dagmara
    |

    Mam 57 lat i pracuję fizycznie w sklepie mięsnym, około 52 roku życia zaczęłam mieć problem z nietrzymaniem moczu. Początkowo wystarczyły tylko wkładki higieniczne, bo były to tylko małe kropelki, więc dało się to ukryć. Ale z czasem, pewnie przez prace, problem stał się większy i bardziej krępujący. Kilka razy zdarzyło mi się popuścić przy kichnięciu, czy kaszlnięciu. Wtedy już same wkładki nie wystarczały. Aż się wstydziłam gdzieś wyjść ze znajomymi, żeby nie było wstydu że się posikałam. Długo się wahałam, ale w końcu zdecydowałam się na zabieg.

    zadowolona_kobieta
    |

    Ja potwierdza, można się wyleczyć. Miałam z tym problem od momentu urodzenia dziecka. Mam 37 lat i nie miałam pojęcia jak z tym żyć. Kichanie, kaszel, skakanie z dzieckiem na trampolinie - koszmar. Miałam 1 zabieg u mojego ginekologa , 15 minut i problem minął w 100% Naprawdę dziewczyny warto, nie warto zwlekać.

    Amela
    |

    Szkoda pieniędzy na jakieś chwilowe rozwiązania , ja zdecydowałam się na operację, najpierw wstępne badania, oględziny potem dostałam termin , aż sama byłam zszokowana jak szybko to wszystko się działo, że aż wręcz nie byłam chyba jeszcze na to gotowa, ale operacja przeszla bezbolesnie, no i dziekowac bogu że trafiłam na takich lekarzy.