Nietrzymanie moczu pomoże operacja

2012-01-05 10:46 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: Elżbieta Świeściak

Nietrzymanie moczu (NTM) zwane również bardziej elegancko - inkontynencją - to nie tylko krępująca przypadłość, ale przewlekła choroba, którą trzeba i można skutecznie leczyć. W niektórych przypadkach konieczna jest operacja.

Nietrzymania moczu (NTM), niezależnie od nasilenia dolegliwości, nie wolno lekceważyć. Ale nie każdą postać choroby trzeba od razu leczyć operacyjnie. W przypadku NTM prowokowanego przez cukrzycę wystarczy unormować poziom cukru we krwi, nauczyć pacjenta przestrzegania diety, aby rozwiązać problem.

Przeciwwskazaniem do wykonania operacji jest naglące nietrzymanie moczu. Wtedy stosuje się leczenie zachowawcze modyfikujące styl życia, dietę, rodzaj i ilość przyjmowanych płynów (np. ogranicza się picie kawy), wprowadza się ćwiczenia mięśni dna miednicy oraz farmakoterapię. Leki, które się podaje, działają przez całą dobę, „uspokajają” pęcherz i nie reaguje on gwałtownym opróżnieniem się na każdą porcję moczu. Leki nie zaburzają fizjologicznego oddawania moczu. Jeśli te metody zawiodą, możliwe jest ostrzyknięcie pęcherza toksyną botulinową.

W przypadku wysiłkowego nietrzymania moczu niewielkiego stopnia kobieta powinna przede wszystkim nauczyć się świadomego wzmacniania mięśni dna miednicy odpowiednimi ćwiczeniami. Idealną sytuacją jest rehabilitacja mięśni poprzez elektrostymulację. Panie, które z różnych względów nie mogą dotrzeć do specjalistycznej poradni, mogą kupić indywidualny elektrostymulator (kosztuje od ok. 250 zł) i korzystać z niego zgodnie ze wskazówkami lekarza.

Warto wiedzieć

Przedłużający się kontakt moczu ze skórą powoduje zmianę pH skóry na bardziej zasadowe, co w sytuacji zwiększonej podatności na otarcia i odparzenia, zwiększa ryzyko nadkażeń bakteryjnych, grzybiczych oraz odleżyn. Dlatego osoby zmagające się z dolegliwością nietrzymania moczu powinny większą wagę przyłożyć do higieny osobistej oraz stosować kosmetyki zapobiegające powstawaniu odparzeń.

Leczenie nietrzymania moczu - dwie techniki operacyjne

Decyzję o przeprowadzeniu operacji lekarz podejmuje z reguły w przypadkach znacznego nasilenia nietrzymania moczu. Ale zabieg może być wykonany także przy mniej zaawansowanej chorobie.

Obecnie w większości klinik stosuje się technikę, która polega na wszczepieniu pod cewkę moczową syntetycznej, polipropylenowej taśmy. Z czasem taśma przerasta tkankami pacjentki i stymuluje miejscową produkcję kolagenu, dzięki czemu podpiera cewkę moczową i zapobiega wyciekowi moczu. Zabieg wykonywany jest drogą przezpochwową, a więc bez naruszenia powłok brzucha. Metoda jest małoinwazyjna, zabieg trwa krótko, a po jego przeprowadzeniu kobieta nie musi długo przebywać w szpitalu. Przy prawidłowej kwalifikacji do operacji, jej skuteczność jest oceniana na 90 proc.

Alternatywą dla tej metody jest operacja brzuszna. Wykonuje się ją, gdy oprócz nietrzymania moczu istnieje jeszcze inny problem medyczny (np. mięśniaki macicy), który należy rozwiązać chirurgicznie.

Operacyjne leczenie nietrzymania moczu - jak postępować po zabiegu

Przez kilka tygodni po operacji można odczuwać dyskomfort w okolicy pochwy, bo pojawia się wydzielina zabarwiona krwią (oznaka gojenia i oczyszczania się pochwy). Zwykle po zabiegu kobieta otrzymuje zwolnienie lekarskie (ok. miesiąca), aby mogła dojść do formy. W okresie pooperacyjnym wskazane jest unikanie wysiłku fizycznego, dźwigania ciężarów, intensywnego uprawiania sportu. Jeśli przydarzy się przeziębienie, należy poprosić lekarza o środki powstrzymujące kaszel, aby nie nadwerężać mięśni dna miednicy ani nie naruszyć umocowania taśmy.

Miejsce operowane goi się ok. 6 tygodni i w tym czasie należy powstrzymać się od stosunków tradycyjnych, aby rana po zabiegu mogła się ostatecznie wygoić. Potem można wrócić do normalnego współżycia. Partner nie będzie niczego odczuwał.

Większość kobiet bezpośrednio po operacji odczuwa znaczną poprawę trzymania moczu. U innych na efekt trzeba poczekać ok. 2 tygodni. Ważne jest, aby po zabiegu powstrzymywać się od zajęć (np. dźwigania), które stały się przyczyną NTM. Warto zadbać o właściwą wagę, unikać zaparć, wyeliminować z menu ostre przyprawy, znaczne ilości alkoholu i kawy.

Ważne

Nietrzymanie moczu - kilka przyczyn, jeden skutek

» Wysiłkowe nietrzymanie moczu – gubienie różnych porcji moczu (od kropli) podczas wysiłku fizycznego, kaszlu, kichania, podnoszenia ciężkich przedmiotów, a w najcięższej postaci – nawet wstawania z krzesła. Chorobie sprzyja otyłość (NTM występuje 4 razy częściej u kobiet otyłych niż u szczupłych), menopauza i okres pomenopauzalny, przewlekły kaszel, niektóre choroby neurologiczne, ciąże i porody (szczególnie zabiegowe), duża masa urodzeniowa dziecka, obniżenie narządu rodnego, częste infekcje dróg moczowych, zaparcia, ciężka praca fizyczna i palenie papierosów.
» Naglące nietrzymanie moczu – pojawia się wskutek silnego parcia na cewkę moczową i pęcherz (tzw. parcie naglące), nad którym kobieta nie może w żaden sposób zapanować i którego nie jest w stanie przewidzieć. Konsekwencją jest wyciek moczu – od kilku kropli do całkowitego opróżnienia pęcherza. Przyczyną tej postaci choroby jest nadwrażliwy pęcherz, czyli taki, który kurczy się (domaga się opróżnienia) nawet wtedy, gdy zgromadzi się w nim niewiele moczu. Może to być skutek nieprawidłowej kontroli nerwowej nad czynnością dolnych dróg moczowych. Czynnikiem sprawczym bywają nawracające infekcje układu moczowego. Inny powód to choroby ogólnoustrojowe, np. cukrzyca, choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, demencja starcza. Przyczyną tej postaci NTM mogą być także leki, np. odwadniające.
» Nietrzymanie moczu z przepełnienia cechuje się kroplową utratą moczu na skutek przepełnienia pęcherza moczowego i znacznego rozciągnięcia jego ścian.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
KasiaR
|

Klinika Estetica w Katowicach, tam robiłam. Pomogli i to bardzo :)

Janka
|

Witam. Czy moze Pani mi napisac, gdzie Pani miala wykonywany zabieg?

KasiaR
|

Laser to nie ściema, mnie pomógł w 100% , całkowicie pozbyłam się problemu z nietrzymaniem moczu. Może zależy gdzie to robią i jak profesjonalnie, wiem na pewno, że im wcześniej się pojdzie z problemem tym lepiej. Ja zareagowałam jak zauważyłam upuszczanie przy skokach na trampolinie z dziećmi i potem kilkarazy przy kichnięciu, wtedy od razu poczytałam u udałam sie na zabieg.

Fizjoterapeutka Uroginekologic
|

Operacja prawdopodobnie pomoże, jednakże należy rozpocząć równolegle rehabilitację uroginekologiczną, aby wzmocnić efekty zabiegu. Połączenie zabiegu i rehabilitacji sprawi, że efekt utrzyma się dłużej, a Pacjentka dowie się jak postępować na codzień, aby problem nie wrócił (bo może wrócić).

Viola
|

Lasery to ściema, wiem bo mialam

Ewa
|

Jestem już 5 lat po zabiegu i również uważam że to dobra decyzja

Marta
|

Witam Was dziewczyny. Zapewne wiele z Was po porodzie borykało się z problemem wysiłkowego nietrzymania moczu, sama niedawno urodziłam małą kruszynkę i ten problem również mnie dotknął. Jestem fizjoterapeutą i pisze właśnie pracę magisterską na temat Wpływ fizjoterapii w okresie połogu na wysiłkowe nietrzymanie moczu po porodzie.

Magda
|

Ja się zdecydowałam na zabieg w orthos pod Wrocławiem. Całość trwała może godzinę, dość szybko doszłam do siebie i naprawdę widzę różnicę.

klaudia
|

W sytuacji gdy istnieją przeciwwskazania do operacji, warto uwzględnić pozostałe metody. Jedna z nich jest pessaroterapia, skuteczna przy róznych typach nietrzymania moczu.

Katarzyna B.
|

Zdecydowałam się na zabieg z taśmą TVT i to chyba najlepsze co mogłam zrobić. Problemy zniknęły i w końcu ten dyskomfort minął. Żadnych komplikacji po operacji a minęło już kilka miesięcy. Dla poprawy komfortu życia zdecydowanie warto.