ŻYLAKI - dlaczego się pojawiają i co im sprzyja?

2008-06-25 4:14 Konsultacja: dr Konrad Czajkowski, chirurg

Skłonność do powstania żylaków jest uwarunkowana genetycznie. Możemy odziedziczyć ją nie tylko po rodzicach, ale nawet po dziadkach czy pradziadkach. Pracujemy też na żylaki przez całe swoje życie: nie uprawiamy żadnego sportu i źle się odżywiamy.

Po 45. roku życia już co trzecia kobieta i co piąty mężczyzna myślą o tym, jak się pozbyć żylaków. I nie chodzi tylko o to, że widoczne żyły szpecą nogi. Nieleczone żylaki mogą zagrozić naszemu życiu. Dlatego musimy robić wszystko, by się ich ustrzec, a gdy się pojawią - fachowo usunąć.

Krew w żyłach jak woda w wężu

Przy każdym skurczu serca bogata w tlen krew wtłaczana jest do tętnic, które rozprowadzają ją po całym ciele. Tkanki częstują się tlenem oraz substancjami odżywczymi i wykorzystana w ten sposób krew wraca żyłami do serca. Taka praca trwa nieustannie, w dzień i w nocy. Tętnicami krew płynie szybko pod dużym ciśnieniem. Żyłami porusza się wolniej, bo płynie pod górę. U dorosłego człowieka serce znajduje się ponad metr nad ziemią i ten dystans ma do przebycia krążąca krew. Nie jest to łatwe. Musi przecież pokonać siłę grawitacji. Żeby krew popłynęła ku górze, potrzebuje wsparcia. Gdy chodzimy, biegamy, nasze mięśnie rytmicznie się kurczą i uciskają żyły. To tak, jakbyśmy chcieli usunąć wodę z gumowego węża, ściskając go dłońmi. Możemy to zrobić, ale gdy tylko zwolnimy ucisk, woda w wężu opadnie na dół. Podobnie działoby się w żyłach, gdyby nie zastawki - małe fałdki wewnętrznej błony naczyń. Zamykają się, gdy krew płynąca w górę do serca próbuje się cofać ku dołowi.

Jak powstają żylaki

Jeżeli mamy słabe mięśnie, mało się ruszamy i zastawki są uszkodzone (możemy się urodzić ze zniszczonymi zastawkami lub mogą się zepsuć na skutek zakrzepowego zapalenia żył), krew zaczyna się cofać. Wzrasta ciśnienie krwi, która z coraz większą siłą naciska na ściany żył w nogach. Żyły rozszerzają się i jak rozciągnięta sprężyna nie wracają do swego pierwotnego kształtu. Tak powstają żylaki, czyli nieprawidłowe poszerzenia żył. Z czasem skóra nad nimi staje się cienka, napięta i błyszcząca. Nabrzmiały, wypełniony niedotlenioną krwią żylak widoczny jest pod skórą jako niebieska, czasem upstrzona zgrubieniami, kręta linia. 
Gdybyśmy połączyli ze sobą wszystkie naczynia, którymi płynie krew w nodze, powstałaby rurka o długości ok. 100 km. To nie pomyłka. Część żył w nogach schowana jest głęboko i tworzy tzw. układ żył głębokich. Część zaś biegnie blisko powierzchni - to żyły powierzchowne. Oba te układy łączą poprzeczne żyłki przez fachowców nazywane perforatorami. Naczyniami powierzchownymi płynie niewiele ponad 10 proc. krwi żylnej z nóg, ale to właśnie w nich powstają żylaki. Najczęściej na żyle odpiszczelowej, biegnącej od kostki przyśrodkowej (wewnętrznej) do pachwiny, rzadziej na żyle odstrzałkowej, ciągnącej się od kostki odśrodkowej (zewnętrznej) do kolana. Jeśli zastawki w żyłach głębokich są słabe, cofająca się perforatorami krew przedostaje się do żył powierzchownych. Wzrasta w nich ciśnienie krwi i tworzą się żylaki. Specjaliści nazywają je wtórnymi. Ale w prawie 95 proc. przypadków mamy żylaki pierwotne, które też tworzą się w żyłach powierzchownych, ale przy sprawnych zastawkach żył głębokich.

Żylaki zaczynają się od pajączka

Rzadko kojarzymy uczucie ciężkich, ołowianych nóg i opuchnięte wieczorem kostki z żylakami. Tymczasem tak niewinnie może zaczynać się choroba żylakowa. Jak dalej przebiega?
Tzw. okres przedżylakowy: masz zmęczone i ciężkie nogi, pod koniec dnia puchną one w okolicy kostek (obrzęki powiększają się np. po ciepłej kąpieli); u kobiet objawy te mogą się nasilać podczas miesiączki (to wpływ hormonów). Po większym wysiłku statycznym, tzn. gdy długo stoisz lub przez wiele godzin siedzisz w tej samej pozycji, zaczynasz odczuwać dotkliwy ból w nogach. Specjaliści nazywają go chromaniem żylnym. Na twoich nogach pojawia się coraz więcej pajączków. Ten etap choroby może trwać wiele lat.
Patrząc na nogi, widzisz przez skórę wyraźnie prześwitujące żyły. W miarę powiększania się żylaków możesz odczuwać bóle i skurcze nóg, które nie ustępują nawet po nocnym wypoczynku. Czasem, wzdłuż zmienionej chorobowo żyły, pojawiają się miękkie uwypuklenia, których wielkość zależy od położenia nóg (gdy trzymasz je w górze - żylaki zanikają, gdy stoisz - ponownie się pojawiają). U mężczyzn uwypuklenia te stają się bardziej widoczne wtedy, kiedy panowie podnoszą solidne ciężary. Dochodzi do tzw. zaburzeń tkankowych: pojawiają się wyraźnie widoczne brązowe przebarwienia na skórze, wypryski żylakowe i zapalenia tkanki podskórnej. Nad kostkami tworzy się tzw. twardzina - skóra twardnieje tak, że przypomina korę drzewa. Powstają owrzodzenia podudzi: wzdłuż przebiegu zmienionych chorobowo żył, zazwyczaj nad wewnętrznymi kostkami nóg, otwierają się trudno gojące i bardzo bolesne rany. Gdy nie są leczone, mogą być przyczyną groźnych zakażeń całego organizmu.

Wahania hormonów winne żylakom

Co trzecia kobieta w pierwszej ciąży i co druga w kolejnej ma żylaki. Dlaczego? Otóż żylaki żyły odpiszczelowej powstają, gdy źle funkcjonuje zastawka znajdująca się u jej ujścia w pachwinie. Dzieje się tak wtedy, gdy ciśnienie w brzuchu jest przez dłuższy czas wyższe, np. w czasie ciąży. Poza tym u przyszłych mam wzrasta objętość krwi (średnio o litr) i układ żylny musi ją jakoś pomieścić. Do tego trzeba dodać, że kobiety w ciąży oszczędzają się, a mała aktywność ruchowa sprzyja żylakom. Ponadto organizm kobiety wytwarza wtedy więcej progesteronu, a hormon ten, ułatwiający rozciąganie się macicy, powoduje też większą rozciągliwość żył. Kiedy po porodzie wraca równowaga hormonalna, żylaki stają się mniej widoczne, ale nie zanikają. Często powiększają się przed miesiączką i gdy zbliża się menopauza. Żylaki ciążowe też trzeba leczyć.

Co sprzyja żylakom

Przede wszystkim - genetyka. Jednak na ich pojawienie się mają wpływ również:

  • rasa - biała; Murzynki nie miewają takich problemów,
  • płeć: 5 razy częściej chorują kobiety niż mężczyźni,
  • przebyte ciąże,
  • zaburzenia hormonalne oraz stosowanie doustnej antykoncepcji i hormonalnej terapii zastępczej,
  • brak ruchu, siedzenie po kilka, kilkanaście godzin dziennie (zwłaszcza z nogą założoną na nogę),
  • wykonywanie zawodu związanego z wielogodzinnym staniem np. fryzjer, chirurg, kelner,
  • noszenie obcisłych ubrań, a zwłaszcza skarpet, podkolanówek czy pończoch ze ścisłym ściągaczem,
  • chodzenie w butach na wysokich obcasach,
  • nadwaga i otyłość,
  • dieta uboga w błonnik i braki wit. C,
  • przewlekłe zaparcia,
  • palenie papierosów, nadużywanie wysokoprocentowego alkoholu.
Zrób to koniecznie

  • Unikaj długiego stania i siedzenia. Jeżeli musisz stać, przestępuj z nogi na nogę, co jakiś czas tup mocno piętą, co godzinę wykonaj kilka przysiadów. Siedząc często zmieniaj pozycję i nie zakładaj nogi na nogę.
  • Odpoczywaj z nogami uniesionymi do góry.
  • Zrzuć nadwagę.
  • Rano i wieczorem weź przemienny prysznic. Zacznij od ciepłej wody, potem rób zmiany ciepła, chłodna woda, i zakończ znowu ciepłą (ale nie gorącą) wodą. Ciepły natrysk powinien trwać 2-3 razy dłużej niż chłodny.
  • Rzuć palenie. Albo ogranicz je radykalnie. Nikotyna wpływa na zwężenie i zwapnienie żył; jeżeli kobieta stosuje hormonalne pigułki antykoncepcyjne i pali, ryzyko pojawienia się żylaków jest większe.
  • Nie chodź do sauny, nie bierz gorących kąpieli, nie opalaj się leżąc plackiem, nie depiluj nóg gorącym woskiem. Zimą zmieniaj w pracy buty z cholewkami na półbuty.
  • Ruch poprawia krążenie i wzmacnia mięśnie. Wskazane są skoki na skakance, a na leżąco tzw. rowerek i nożyce. Wsiadaj na rower, pływaj, biegaj (niewskazane: narty, jazda konno,wioślarstwo, tenis, podnoszenie ciężarów.
  • Wybierz dobre buty. Czyli takie, które mają szersze noski i obcas nie za wysoki i nie za niski. Idealny ma 2,5-3 cm wysokości. Jeżeli masz płaskostopie, dopasuj do zakrytego buta wkładki i noś je.
  • Nie noś obcisłej bielizny i spodni. Nie zakładaj skarpet czy pończoch z mocnymi ściągaczami. Skonsptuj z lekarzem profilaktyczne noszenie specjalistycznych rajstop, pończoch czy podkolanówek.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Kry
|

czy któraś z Was leczyła żyalaki we Wrocławiu? Jesli tak to gdzue?

Bożena
|

Zabieg na laserowy robiłam na jednej nodze. Wcześniej miałam drugą nogę robioną na nfz. Nie da się porównać jednego z drugim. Żałuję że nie zdecydowałam się od razu na laser. Bez porównania serio.

GosiaW.
|

Zgadzam się dla mnie również produkty uciskowe są najlepszą formą leczenia żylaków (zabiegi tez miałam). Noszę rajtopy, a w lato pończochy

Nataliami
|

Jakiś czas temu wykonywałam skleroterapię w CZS. Przez jakiś czas nosiłam elastyczny opatrunek uciskowy. Problem zniknął więc polecam ten zabieg każdemu kto ma z nimi problem.

Karolina
|

Hey moje problemy też są uwarunkwoane genetycznie jestem po nastrzykach i operacji. Bezwzględnie noszę rajstopy uciskowe

Tofu_nie_jest_fu
|

Hej, mam problem z żylakami :( Otóż Lekarz mi powiedział, że jest to uwarunkowane genetycznie i jedyne co mi poleca, to zabieg laserowy Niestety, z początku wszystko był super, ale po pół roku żylaki powróciły tak jak je wczesniej miałam :( Pijawki nie dam sobie włożyć w moje ciało, mnie to brzydzi , a słyszałam też że daje to słaby efekt :/
Polecacie może coś lepszego?

yyy
|

Czy możliwe jest pojawienie żylaki na narządach intymnych mężczyzn?

Agnieta
|

Dlaczego się pojawiają? W moim przypadku ważną rolę odegrała genetyka, rodzaj wykonywanej pracy, a jeszcze do tego dieta. Na szczęście szybko się 'ocknęłam', wprowadziłam sporo zmian do swojego życia.

***
|

Pracowała w aptece 10 godz.każdego dnia w piątek świątek i niedziele-na zasadzie zyskaj zdrowie moim zdrowiem-tak pracuja farmaceuci w polsce w aptekach-za marne grosze - no cóż też są sprzedawcami-a zdrowie i lekarz na emeryturze jak dozyja-

nika
|

a w jakim miejscu robiła? :) przede wszystkim - w jakim mieście? :)