Jak działa sauna? Zalety korzystania z sauny

2015-06-14 12:40 ap

Sauna określana jest przez specjalistów gorącą terapią dla ciała i duszy. I nie bez przyczyny. Regularne korzystanie z sauny zapewnia nie tylko piękną skórę, ale skutecznie redukuje codzienny stres i zmęczenie. Dowiedz się, jak działa sauna i dlaczego warto z niej korzystać.

Jak działa sauna? Zalety korzystania z sauny
Autor: Photos.com Jak działa sauna? Zalety korzystania z sauny

Sauna "oddala gniew i wysusza żółć", która nagromadziła się w naszym organizmie podczas dnia - tak twierdzą Finowie, najwięksi admiratorzy korzystania z sauny.

Jak działa sauna?

Kilkunastominutowy seans w pomieszczeniu nagrzanym nawet do 100° C, rozgrzewa naszą skórę do 42° C, a temperaturę całego ciała podnosi o jeden stopień. W wyniku tego organy wewnętrzne odczuwają niewielką "gorączkę". I o to właśnie chodzi. Taki stan wzmaga produkcję ciałek odpornościowych we krwi, które skutecznie zabijają wirusy i bakterie. Jeśli mamy więc niewielki katar lub czujemy się lekko przeziębieni – po saunie wszystkie te dolegliwości z pewnością miną. Pod warunkiem jednak, iż bezpośrednio po seansie ochłodzimy się początkowo na świeżym powietrzu, a następnie zastosujemy przemiennie gorący i zimny prysznic. Taka saunowa gra w ciepło-zimno aktywizuje ukrwienie i rozluźnia napięte mięśnie. I przy okazji gwarantuje doskonałe samopoczucie.

Sauna - skąd się wzięła?

Na początku była "łaźnia pocącego się kamienia" – już w czasach epoki kamienia znane były kąpiele w rozgrzanym powietrzu, których zażywano w jamach wykopanych w ziemi lub chatach z gliny. W miejscach tych układano najpierw kamienie,  podpalano je, a następnie polewano wodą. Świadectwa "zdrowego pocenia się" znaleźć też można w zapiskach pism Azteków, wśród Indian gwatemalskich, Eskimosów, ludności Korei, Japonii i Azji. Stąd dwa tysiące lat temu moda na saunę dotarła do Finlandii, gdzie zadomowiła się na dobre. Początkowo sauny budowano z kamienia lub w formie namiotów uszczelnianych skórami i futrami. Z czasem zaczęto stosować drewno – i tak pozostało do dnia dzisiejszego. Stare zapiski indiańskie donoszą, iż w dawnych czasach na rozgrzane kamienie dodatkowo kładziono zioła, aby wyzwolić związki aromatyczne uzdrawiające ciało. Dzisiaj kamienie polewa się wodą z kilkoma kroplami olejków eterycznych.

Sauna: klasyczna, parowa, hamam

Obok sauny klasycznej, rozgrzewanej do temperatury 100° C, istnieje kilka innych wariantów gorącej terapii:

  • Biosauna to po prostu wersja "soft" sauny klasycznej. Tutaj temperatura nie przekracza 50-60° C, zwiększa się też wilgotność powietrza. Zaletą biosauny jest to, iż pocimy się w niej o wiele szybciej, a jeśli mamy wrażliwą skórę – seans zniesiemy znacznie lepiej, niż w 100° C. Biosauna działa łagodnie na układ krążenia i pomaga w znormalizowaniu zbyt wysokiego ciśnienia krwi. Seans w takiej saunie często łączy się z terapią świetlną – w pomieszczeniu (zwanym wtedy tepidarium) zamontowane są specjalne lampy, które co kilka minut zmieniają kolor.
  • Łaźnia parowa – temperatura w tym pomieszczeniu nie przekracza 40-50° C, a wilgotność powietrza sięga prawie 100 procent. Ciało poci się bez wysiłku, niemal błyskawicznie. Doskonałym uzupełnieniem łaźni parowej jest wzbogacenie jej o olejki eteryczne, które działają rozluźniająco i wywołują dobry nastrój (cytryna) bądź relaksują mięśnie i ułatwiają oddychanie (eukaliptus, mięta).
  • Hamam – jest to rodzaj łaźni tureckiej. W Turcji traktowana jest ona nie tylko jako "wyciskacz potu", ale raczej jako doskonałe miejsce spotkań towarzyskich, podczas których dyskutuje się o Bogu, świecie, rodzinie. Czasem w Hamamie wyprawiane są nawet przyjęcia urodzinowe. Odwiedziny w tym miejscu przebiegają według określonego rytuału. Najpierw wchodzimy do tzw. Sogukluka, pomieszczenia rozgrzanego do 30° C, pachnącego intensywnie ziołami. Tutaj polewamy się wodą. Później przechodzimy do Halvetu (45° C), gdzie zaczynamy się pocić. Ostatnim etapem są masaże mydlane oraz błotne zabiegi.

Saunowe seanse

Nieodłączną częścią wizyty w saunarium są tzw. seanse saunowe, które Niemcy określają trafnie "aufgussami" (od słówka polewać). Wytwarza się wtedy zwiększona ilość pary, która ma doskonałe działanie inhalacyjne i pomaga oczyścić górne drogi oddechowe z wirusów i bakterii. Do najbardziej popularnych należą seanse zapachowe, podczas których wykorzystuje się olejki eteryczne – miętowe, owocowe, anyżowe, waniliowe itd. Modne są też "aufgussy" solne, podczas których rozgrzaną skórę naciera się solą z Morza Martwego. Ten nietypowy peeling powoduje, iż ciało staje się gładkie jak u niemowlaka, a skóra nabiera kolorytu. W ramach seansów owocowych ciało okłada się plasterkami pomarańczy i cytryny, a także dodatkowo kosztuje kawałków mango, kiwi, winogron i jabłek oraz zamrożonych soków owocowych podawanych w formie miniaturowych lodów. "Aufguss" herbaciany pozwala wypróbować co najmniej kilka różnych smaków mrożonej herbaty, a lodowy – zamrożonych soków owocowych. W Bułgarii dużym powodzeniem cieszą się seanse miodowe, podczas których ciało smaruje się lekko skrystalizowanym miodem i dodatkowo przez 10 minut wdycha opary olejków kwiatowych. W saunie odmładzającej można nie tylko posłuchać relaksującej muzyki, ale również poodychać czystym tlenem doprowadzanym do organizmu przy pomocy specjalnego aparaciku. W saunie chłopskiej na ziemi leżą gałęzie świerku, w kątach stoją snopki, a na półkach leży siano (podgrzane korzystnie wpływa drogi oddechowe). W oknach wiszą zasłony w kratki i panuje domowa atmosfera. Tyle tylko, że wszyscy siedzą nago.

Ważne

  • przed wejściem dokładnie wytrzyj się ręcznikiem, skóra poci się wtedy o wiele szybciej
  • po seansie w saunie wyjdź na świeże powietrze, następnie zastosuj przemiennie gorący i zimny prysznic, a na końcu odpoczywaj przez co najmniej pół godziny
  • serię tą powtórz maksymalnie trzy razy
  • z sauny korzystaj raz (maksymalnie dwa) w tygodniu
  • w saunie spędzaj średnio od 8 do 12 minut, w łaźni natomiast od 15 do 20 minut
  • przed wejściem nie pij alkoholu, nie objadaj się, ale i nie wchodź z pustym żołądkiem
  • jeśli chcesz dodatkowo skorzystać z solarium, zrób to bezpośrednio po saunie – pory są wtedy otwarte i skóra łatwiej przyswaja opaleniznę
  • unikaj sauny jeśli masz popękane naczynka, jesteś w ciąży, złapałaś silną grypę lub masz kłopoty z sercem
  • Czy artykuł był przydatny?
    Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

    NOWY NUMER

    W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

    Dowiedz się więcej
    Miesięcznik Zdrowie 9/2019
    KOMENTARZE
    Majka
    |

    Sauna naprawdę jest zdrowa dla naszego organizmu, a ja nie zdawałam sobie sprawę.

    miras
    |

    Przeciez piszą w artykule raz w tygodniu, gora dwa, ale zocha korzysta pewnie dwa razy dziennie. P.S. Ja mam pełną lodówkę i jem co 5 minut...

    Zocha
    |

    Korzystanie z sauny ma mnóstwo zalet i uwielbiam w niej przebywać. Mam ten komfort, że posiadam swoją własną w domu (http://sauna.net.pl/data/im... i mogę przebywać w niej kiedy chcę.