HEMOROIDY (żylaki odbytu): przyczyny, objawy i leczenie hemoroidów

2018-06-11 9:29 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" |Magdalena Moraszczyk - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: prof. dr hab. med. Wiesław Tarnowski, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Przewodu Pokarmowego CMKP w Warszawie

Hemoroidy (guzki krwawnicze) ma każdy, żylaki odbytu - co drugi Polak. Objawy choroby hemoroidalnej są bardzo nieprzyjemne, a przecież żylaki odbytu da się pokonać prostymi metodami. Dlatego nie odkładaj wizyty u proktologa, bo nie ma się czego wstydzić! Są skuteczne metody leczenia hemoroidów: gumkowanie, skleroterapia, laseroterapia, metoda operacyjna i inne. Sprawdź szczegóły - posłuchaj lub przeczytaj artykuł.

Hemoroidy, część 1. Posłuchaj, jakie są przyczyny i objawy żylaków odbytu. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami
Hemoroidy, część 2. Posłuchaj, jakie są metody leczenia oraz powikłania choroby. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

Spis treści

  1. Hemoroidy: przyczyny
  2. Hemoroidy: objawy
  3. Hemoroidy: niezbędne badania
  4. Klasyfikacja żylaków odbytu
  5. Hemoroidy: leczenie
  6. Hemoroidy: powikłania po operacji

Guzki krwawnicze, potocznie hemoroidy, ma każdy z nas, żylaki odbytu tylko niektórzy. Wyglądają jak poduszeczki wypełnione krwią i pełnią niezwykle ważną funkcję. Uszczelniają kanał odbytu, a wraz z mięśniami zwieraczami pozwalają panować nad oddawaniem stolca i gazów.

Gdy pojawia się impuls nerwowy odczuwany jako parcie, guzki krwawnicze opróżniają się z krwi, umożliwiając wypróżnianie.

Problem zaczyna się wtedy, gdy hemoroidy są rozciągnięte, wypełniają się krwią ponad miarę i nie opróżniają się z niej do końca.

Na skutek zalegania krwi z czasem dochodzi do stanu zapalnego, który obejmuje zarówno guzki (poszerzone sploty żylne), jak i tkanki odbytu. Mówimy wtedy o rozwoju choroby hemoroidalnej, czyli o żylakach odbytu.

Hemoroidy: przyczyny

Żylaki odbytu mogą przytrafić się niezależnie od wieku. Sprzyja im siedzący tryb życia, brak aktywności fizycznej (powoduje zaburzenie ciśnienia w układzie żylnym w okolicy odbytu). Cierpią na nie osoby jeżdżące konno, ślęczące przy komputerze, kolarze, kierowcy.

Winna jest także zła dieta. Niewystarczająca ilość błonnika (warzywa, owoce, grube kasze, pieczywo razowe) i za mało płynów powodują zaparcia i zmuszają jelita do większej pracy. Wówczas w trakcie wypróżniania dochodzi do rozciągnięcia błony śluzowej okolic odbytu.

Żylakom odbytu sprzyja ciąża i związane z nią zmiany hormonalne. Ponadto rosnący płód uciska niekiedy na układ żylny, utrudniając odpływ krwi, i upośledza czynność jelit. Czasem silne parcie podczas porodu prowadzi do powiększenia się guzków. Po porodzie hemoroidy mogą się same zmniejszyć i nie wymagają leczenia.

Choroba częściej dotyka osoby otyłe, cierpiące na biegunki wywołane środkami przeczyszczającymi, z przewlekłą niewydolnością krążenia, po operacjach okolicy odbytu i krocza, uprawiające seks analny oraz kobiety, które urodziły kilkoro dzieci. Ze względu na mniejsze napięcie mięśniowe częściej też rozwija się u osób starszych. Mówi się o skłonności genetycznej do hemoroidów.

Ważne

Lepiej zapobiegać hemoroidom niż je leczyć

Aby nie dopuścić do rozwoju choroby hemoroidalnej, trzeba przestrzegać kilku zasad: unikaj zaparć; prowadź aktywny tryb życia (nie chodzi o to, żeby się męczyć, ale by do codziennych czynności włączyć gimnastykę, spacery, biegi, pływanie); nie siedź długo, a jeśli wymaga tego praca, wybierz twarde krzesło i rób krótkie przerwy na rozprostowanie kości; wykonuj ćwiczenia polegające na ściskaniu pośladków, jak podczas wstrzymywania wypróżnienia; spędzaj w toalecie tyle czasu, ile  jest to niezbędne – zbyt długie napinanie mięśni brzusznych przeciąża układ żylny; dbaj o higienę; noś bawełnianą bieliznę; unikaj seksu analnego – to chroni przed różnymi chorobami odbytu i przenoszonymi drogą płciową.

Jedną z przyczyn powstawania hemoroidów są długotrwałe zaparcia, dlatego warto do nich nie dopuszczać. Pomóc powinno stosowanie diety bogatej w błonnik oraz pilnowanie codziennej dawki aktywności fizycznej, a jeśli jest taka potrzeba - stosować leki przeczyszczające.

Hemoroidy: leczenie

Leczenie hemoroidów zależy od zaawansowania choroby. W każdym stadium zalecane jest picie 2-2,5 litra płynów dziennie oraz zbilansowana dieta, w której nie może zabraknąć warzyw, owoców i produktów z grubego przemiału. Ale lepiej nie przesadzać z nasionami, bo mogą mechanicznie drażnić odbyt.

Wyeliminowanie ich z diety w przypadku świądu odbytu zmniejsza dolegliwość. Należy ograniczyć czekoladę, mocną herbatę, kawę, alkohol wysokoprocentowy, czerwone wino, orzechy, produkty powodujące wzdęcia, tłuszcze zwierzęce, ostre przyprawy.

  • Tabletki, maści, czopki

We wszystkich postaciach choroby lekarz może zalecić tabletki o działaniu przeciwzapalnym, które zmniejszają świąd i obrzęki i opóźniają rozwój guzków, a także maści, kremy, czopki i żele o podobnym działaniu.

Zwykle zawierają one naturalne substancje, np. wyciąg z kasztanowca, balsam peruwiański, przetwory z pączków topoli i wiele innych.

Ulgę przynoszą nasiadówki, np. z dodatkiem kory dębu lub kwiatu nagietka, ciepłe kąpiele (woda nie może być gorąca) z ziołami, np. rumiankiem.

Gdy hemoroidom towarzyszą zaparcia, pomagają środki pęczniejące i rozluźniające stolec. Sposoby te są najbardziej skuteczne we wczesnych stadiach choroby, w zaawansowanych wspomagają leczenie. Trzeba je stosować przez kilka tygodni, zgodnie z zaleceniem lekarza.

Gdy leczenie zachowawcze nie przynosi poprawy lub choroba jest zaawansowana, guzki można usunąć jedną z nowoczesnych metod. Z reguły nie wymagają one znieczulenia, ponieważ hemoroidy znajdują się w części odbytu, która nie jest wrażliwa na ból.

Niestety, za taki zabieg trzeba zapłacić z własnej kieszeni (ale operację można przeprowadzić w ramach NFZ).

  • Leczniczy ucisk

"„Gumkowanie" albo metoda Barrona to najczęściej stosowany dziś zabieg w leczeniu hemoroidów II i III stopnia, polegający na założeniu na nasadę guzka gumowej opaski (pierścienia), która odcina dopływ krwi do niego.

Na skutek tego guzek obumiera i w ciągu 7–10 dni odpada. Zabieg trwa kilka minut. Bezpośrednio po nim można wrócić do pracy. Przez kilka dni niekiedy utrzymuje się niewielki ból (pomaga nasiadówka).

W czasie 24 godzin należy unikać wypróżnień (grozi zsunięciem opaski). Przez 2 tygodnie nie wolno przyjmować leków obniżających krzepliwość krwi. Podczas jednego zabiegu zakłada się 1-2 gumki.

Kolejne można założyć po ok. 4 tygodniach. Metoda daje bardzo dobre efekty i jest bezpieczna. Powikłania zdarzają się sporadycznie, np. łatwe do wyleczenia powierzchowne zapalenie. Jedna sesja to wydatek ok. 400 zł.

  • Zastrzyk w guzek

Skleroterapia to sposób leczenia głównie małych hemoroidów. Pod śluzówkę wokół powiększonego guzka wstrzykuje się specjalny preparat (np. w postaci pianki), który powoduje powstanie zakrzepu w miejscu podania leku.

Niedożywiony guzek odpada. Po zabiegu większość osób nie odczuwa żadnych dolegliwości, niektórzy – lekki dyskomfort.

W 2–3 pierwszych dobach może wystąpić skąpe krwawienie, które samoistnie ustępuje.

Od razu wraca się do codziennych zajęć. Ryzyko powikłań jest nieduże – krwawienie z powodu uszkodzenia naczynia, niewielkie owrzodzenie w okolicy ukłucia, które samo mija, uczulenie na lek.

Koszt sesji to 150–300 zł.

  • Laseroterapia

Zabieg polega na naświetleniu guzka promieniem lasera. Pod wpływem wysokiej temperatury dochodzi do obkurczenia i zamknięcia naczyń, w konsekwencji do zniszczenia tkanki guzka.

Zabieg wykonuje się ambulatoryjnie, trwa 15 minut. Jedyną dolegliwością po zabiegu bywa uczucie obcego ciała w odbycie. Koszt wynosi 600–800 zł.

Hemoroidy: objawy

Jednym z pierwszych sygnałów choroby jest świąd odbytu i jego okolic. Zwykle to bagatelizujemy, co opóźnia rozpoznanie choroby.

Swędzeniu może towarzyszyć niewielkie uszkodzenie śluzówki i skóry (wynik drapania) oraz sączenie się wydzieliny sprzyjającej odczynom zapalnym i alergicznym (odczuwamy wilgoć w okolicy odbytu).

Powiększone guzki czasem sprawiają wrażenie niepełnego wypróżnienia, co skłania do silniejszego parcia.

Zwiększając nacisk tłoczni brzusznej, utrudniamy odpływ żylny z okolicy odbytu, a to powoduje powiększenie się hemoroidów i koło się zamyka. Kolejnym objawem jest niewielkie krwawienie, najczęściej podczas wypróżniania (ślad na papierze toaletowym).

Z czasem dochodzi do wypadania guzka - po wypróżnieniu można go wyczuć w okolicy odbytu. Na początku cofa się samoistnie, w późniejszym stadium choroby trzeba mu pomóc wrócić na miejsce, aby nie dopuścić do obrzęku i zakrzepicy.

W końcu przez cały czas tkwi na zewnątrz odbytu. Ból pojawia się wtedy, gdy hemoroidom towarzyszą np. powikłania zapalne i zakrzepowe.

Hemoroidy: niezbędne badania

Trudno wyzbyć się oporu przed obnażeniem "pewnej" części ciała, dlatego zwykle zwlekamy z wizytą u lekarza. To błąd! Choroba rozwija się powoli, więc im wcześniej zacznie się ją leczyć, tym lepiej.

Natychmiastowej konsultacji wymaga krwawienie z odbytu. Może to świadczyć o hemoroidach, ale też o innych poważnych chorobach, np. raku odbytu, które trzeba wykluczyć.

Do kogo iść? Do lekarza pierwszego kontaktu – do proktologa (chirurg zajmujący się schorzeniami odbytu i odbytnicy) potrzebne jest skierowanie.

Badanie jest często kojarzone z krępującą, a dla osób starszych także dość niebezpieczną pozycją kolankowo-łokciową z wypinaniem pośladków. Dziś najczęściej robi się je w ułożeniu na lewym boku. Taka pozycja nie powoduje dyskomfortu.

Już na podstawie wywiadu, wyglądu okolic odbytu i badania palcem (per rectum) lekarz zwykle potrafi rozpoznać hemoroidy.

Na zakończenie podstawowego badania diagnostycznego czeka cię anoskopia - lekarz dokładnie ogląda jeszcze końcowy odcinek odbytnicy za pomocą wziernika (anoskopu). Oba badania trwają krótko, nie wymagają specjalnego przygotowania i są bezbolesne.

Klasyfikacja żylaków odbytu

Do klasyfikacji zmienionych guzków krwawniczych i oceny ich powiększenia stosuje się czterostopniową skalę Parksa.

  • SKALA PARKSA

I - guzki krwawnicze są powiększone, ale nie wypadają na zewnątrz. Można je uwidocznić w trakcie badania endoskopowego

II - guzki krwawnicze wypadają na zewnątrz w czasie defekacji (wypróżniania się) i cofają się samoistnie do kanału odbytu po oddaniu stolca

III- guzki krwawnicze wypadają w czasie defekacji, nie cofają się samoistnie po oddaniu stolca, ale mogą zostać odprowadzone ręcznie

IV- guzki krwawnicze utrzymują się na zewnątrz niezależnie od wypróżniania się oraz nie mogą zostać odprowadzone ręcznie

  • Metoda DGHAL, zwana metodą Morinagi

To nieinwazyjna alternatywa dla tradycyjnej operacji. Może być stosowana we wszystkich fazach choroby.

Zabieg wykonuje się ambpatoryjnie lub w ramach jednodniowego pobytu w szpitalu, zwykle bez znieczpenia (poza zastosowaniem żelu).

Polega na selektywnym zamknięciu naczyń hemoroidalnych. Pod kontrolą sondy Dopplera lekarz zakłada na tętnice szwy (same się wchłaniają). Jest to metoda bezpieczna, nie daje powikłań, minimalizuje ryzyko nawrotu choroby.

Pacjent wraca do domu i aktywności zawodowej w ciągu 24 godzin.

Taka minioperacja kosztuje 1500–2000 zł. Niektóre ośrodki wykonują ją w ramach NFZ.

  • Ostre cięcie

U niewielkiej części chorych guzki trzeba usunąć operacyjnie. Robi się to na wiele sposobów. Jednak najczęściej stosowane są metody tradycyjne.

Klasyczna metoda Milligana-Morgana polega na wycięciu guzków z pozostawieniem otwartych ran, co zapobiega zwężeniu odbytu. Zabieg wykonuje się w znieczpeniu dolędźwiowym lub ogólnym.

Po operacji stosuje się leki przeciwbólowe i nasiadówki z dodatkiem środków antyseptycznych.

Następnego dnia chory wraca do domu, po tygodniu do pracy. Rany goją się 7–10 dni.

Równie skuteczna jest metoda Fergusona, która tym różni się od poprzedniej, że ranę po wycięciu guzka zaszywa się. Goi się szybciej, mniejsze są też bóle pooperacyjne.

Tą metodą nie operuje się jednak dużych hemoroidów, bo rozległe ubytki śluzówki i skóry uniemożliwiają bezpieczne zamknięcie rany. Oba zabiegi operacyjne są refundowane.

  • Metoda Longo

Polega na okrężnym usunięciu i zaszyciu fragmentu błony śluzowej za pomocą specjalnego urządzenia (stapler hemoroidalny). Umożliwia to "wciągnięcie" guzków na właściwe miejsce, by zapobiec wypadaniu.

Zabieg zaleca się w II i III stopniu choroby.

Wykonuje się go w systemie "chirurgii jednego dnia", w znieczpeniu miejscowym albo ogólnym. Jeśli nie ma powikłań, po kilku godzinach pacjent nie odczuwa już żadnych dolegliwości.

Koszt operacji to 2000–3000 zł.

Hemoroidy: powikłania po operacji

Niestety, operacyjne usunięcie hemoroidów jest obarczone ryzykiem powikłań pooperacyjnych.

Wczesnym powikłaniem może być ból. Lekarze sądzą, że może mieć to związek z podciągnięciem anodermy, czyli skóry okolicy odbytu, która jest silnie unerwiona.

Inną przyczyną może być odruchowy skurcz mięśni zwieraczy odbytu i cewki moczowej. Skurcz wywołuje ból, ale prowadzi też do kłopotów z oddawaniem moczu i stolca.

Innym powikłaniem są krwawienia, które likwiduje się np. za pomocą elektrokoagulacji.

Aby uniknąć takich kłopotów, chorym podaje się miejscowe i ogólne środki przeciwbólowe. Zaleca się też ciepłe (nie gorące) nasiadówki, które rozluźniają zwieracze.

Trzy tygodnie po operacji mogą wystąpić niewielkie krwawienia. Problem dotyczy ok. 1 proc. operowanych, a powodem krwawienia jest zwykle miejscowe zakażenie rany.

Ale niewielkie krwawienia mogą też być spowodowane przyjmowaniem leków obniżających krzepnięcie krwi (aspiryna). Wystarczy odstawić je, aby krwawienie ustąpiło.

Pojawiające się po operacji zaparcia albo całkowity brak wypróżnień są spowodowane błędami dietetycznymi lub mogą mieć podłoże psychiczne.

Jeżeli zmiana diety i odpowiednie nawodnienie organizmu nie pomagają, zaleca się delikatne środki przeczyszczające.

Kurację trzeba uzgodnić z lekarzem, ponieważ niektóre preparaty, nawet te dostępne bez recepty, działają gwałtownie, co nie jest korzystne dla podrażnionej śluzówki odbytu.

Późne powikłania, które mogą dać o sobie znać nawet kilka lat po zabiegu, są najgroźniejsze. Należą do nich:

Nietrzymanie stolca ma związek z uszkodzeniem mięśnia zwieracza wewnętrznego odbytu lub nerwów czuciowych. Leczenie jest trudne. Chorym zaleca się zwykle leki przeciwbiegunkowe oraz terapię biofeedback.

Sposoby leczenia hemoroidów [wideo]

Hemoroidy ma co drugi Polak. Nieleczone żylaki odbytu mogą prowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem. Dlatego warto i trzeba je leczyć. Istnieje wiele skutecznych metod leczenia hemoroidów. Posłuchaj naszego eksperta - chirurga Jacka Waligóry ze Szpitala Medicover w Warszawie.

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
maya
|

dobra myślę że czas na aktualizacje. zamówiłam jakoś miesiąc temu i powiem szczerze, że po tym zestawie czuję się lepiej jeżeli chodzi o wypróżnianie czy też samo niekrwawienie jest mniejsze. nie zacieram się już też tak. zobaczymy jak będzie dalej bo podobno dopiero po 2 miesiącach widać takie pierwsze efekty większe.

maya
|

oby tylko pomoglo to jak smakuje to proktowitale to mnie mało juz obchodzi. byle działało.

pajeczynka
|

No te proktowitale są fajne do profilaktycznego picia zeby potem nie było nawrotów. Smakowo to nie jest moze cudowne przezycie (bo smakuje jak siano po prostu xD), ale rzeczywiscie tak jak pije zaparzone tak nie mialam nawrotów.

adusiek
|

Tak samo. Byłam szczerze zaskoczona, że mimo mojego wieku juz wyskakują
mi hemoroidy i całe szczęscie, że te ziółka pomogły mi naprawdę dobrze i sprawnie. Teraz to nawet profilaktycznie je sobie czasem wezme, licho nie śpi i lepiej tak niż żeby znowu mieć nawrót. A poza tym robia mi dobrze na jelita :P

Marcin
|

Walczyłem z problemem róznymi maśćmi zaleconymi przez lekaża, niestety bezskutecznie. Dolegliwość utrzymywała się pomimo stosowania różnych metod wyczytanych w internecie.
Z pomocą przyszedł krem organiczny. Byłem gotów chwycić się wszystkiego i szczerze już bez przekonania stosowałem kolejne metody.
Po zastosowaniu tego kremu na noc odczółem wyraźne zmniejszenie się guzka już następnego dnia. Po codziennym stosowaniu całkowicie wyleczyłem dolegliwość w ciągu 5 dni.
"Fitoregulator z kasztanowca zwyczajnego" i to Polskiej firmy "Organic Life". Od tamtej pory krem ten stoi w pogotowiu a dodatkowo zainteresowałem się również ich innymi produktami.

camomille
|

u mnie (i chyba u innych też, sądząc po tych opiniach niżej) zadziałały bardzo dobrze - ból ustępuje, zaparcia tak samo. Warto i tak wybrać sie do lekarza, bo jak to jest bardzo zaawansowany etap to moze bedzie potrzeba leków, ale u mnie w takiej pierwszej fazie zadziałały supe

zosiaam
|

te zioła to działają na prawde jakos? moj tata chcial je kupic ale powiedziala, ze najpierw to sprawdze, bo nie wierze niestety w takie sposoby ;) prosze doradzcie

Barbara
|

antoni, ja stosuje też te zioła jako taki dodatek do leków bo te zioła mają dużo błonnika więc bardzo pomagają w takim docelowym leczeniu. Mi lekarz powiedział, że kilka miesiący leczenia mnie czeka a po piciu vitale prokto to dwa miesiące i bardzo sie poprawiło... wiec nie wiem czemu zły pomysł... a osoba wyzej tez zresztą napisała, że to też tylko jako "wspomagacz" dla leczenia, a nie, że sie leczy nimi.,.. czytaj ze zrozumieniem

antoni
|

no nie wiem czemu one takie super, przecież to zwykłe zioła, to chyba nie jest dobry pomysł zeby sie takimi rzeczami leczyc? i ta cena tez niezła

alexandria
|

Ja od razu pognałam do lekarza bo tak się wystraszyłam co to może być... nie rozumiem ludzi, którzy się wstydzą iść do lekarza - przecież od tego on jest. Nie jesteście jedynymi ludźmi na świecie z hemoroidami ;) ja dodatkowo do leków piłam ziółka procto vitale i świetnie się sprawdziły jako "wspomagacz" dla leczenia :)