Orgazm kobiecy: jak wygląda i ile trwa? Co się dzieje z ciałem kobiety podczas orgazmu?

Orgazm kobiecy - jak wygląda? Daje charakterystyczne objawy, po których można poznać, że kobieta właśnie osiągnęła szczyt rozkoszy. Należą do nich m.in. przyspieszony puls, oddech, rumieńce, skurcze pochwy. Orgazm kobiecy tradycyjnie dzieli się na pochwowy i łechtaczkowy, choć ostatnie badania naukowe dowodzą, że tak naprawdę wszystkie orgazmy swoje źródła mają w stymulacji łechtaczki. Sprawdź, jak rozpoznać, kiedy kobieta przeżywa orgazm.

Orgazm kobiecy - jak wygląda? Nie daje on tak jednoznacznych objawów, jak u płci przeciwnej. Żeby rozpoznać, kiedy kobieta szczytuje, trzeba jednocześnie zwrócić uwagę na kilka czynników. Sytuację komplikuje fakt, że kobiecy orgazm w powszechnym mniemaniu dzieli się na łechtaczkowy i pochwowy, co nie jest do końca prawdą.

Spis treści:

  1. Orgazm kobiecy: jak kobieta go osiąga?
  2. Orgazm kobiecy: czym różni się od męskiego?
  3. Orgazm kobiecy: jak wygląda?
  4. Orgazm kobiecy pochwowy a łechtaczkowy
  5. Orgazm kobiecy: rodzaje
  6. Orgazm kobiecy: dlaczego go nie ma?
Posłuchaj, co się dzieje z ciałem kobiety podczas orgazmu. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami

Orgazm kobiecy: jak kobieta go osiąga?

Kobieta może osiągnąć orgazm na drodze pettingu, penetracji, seksu oralnego, analnego, stymulacji punktu G czy masturbacji. W rzadkich przypadkach kobieta jest w stanie uzyskać orgazm bez pobudzania narządów płciowych, na drodze fantazji albo poprzez pieszczoty piersi. Niektóre panie mają umiejętność przeżywania orgazmu wielokrotnego.

Droga do uzyskania rozkoszy u kobiet i mężczyzn jest więc podobna. Między orgazmem kobiecym a męskim istnieje jednak bardzo istotna różnica: kobieta zwykle musi się orgazmu nauczyć, natomiast jej partner ma wrodzoną umiejętność szczytowania. Co to oznacza?

Orgazm kobiecy: czym różni się od męskiego?

Orgazm kobiecy jest uwarunkowany nie tylko przez czynniki fizjologiczne, ale także psychiczne. Zależy od atmosfery, od tego, czy kobieta ma zaufanie do partnera, a nawet od jej poczucia wartości. Kobiety niepewne siebie i wstydzące się swojego ciała mają większe trudności z przeżywaniem rozkoszy, ponieważ ukryte kompleksy nie pozwalają im w pełni otworzyć się na bodźce dawane przez partnera. W pierwszej kolejności kobieta musi więc nauczyć się samoakceptacji.

Kobiety pełnię satysfakcji z życia seksualnego zwykle osiągają po 30. roku życia, kiedy dobrze znają już swoje ciała i wiedzą, co sprawia im przyjemność.

Kolejny krok do satysfakcjonującego orgazmu to poznanie swojego ciała. Seksuolodzy radzą kobietom, które mają trudności z osiągnięciem orgazmu, aby dotykały się same i w ten sposób odkrywały, jaki rodzaj stymulacji daje im najwięcej przyjemności. Najpierw warto skupić się na łechtaczce, ponieważ stosunkowo najłatwiej uzyskać orgazm poprzez pieszczoty tej strefy. To miejsce może też pobudzać partner podczas tradycyjnego stosunku. Trudniejsze dla kobiet jest natomiast osiągnięcie orgazmu w wyniku samej penetracji pochwy - choć i w tym przypadku ćwiczenia mogą być bardzo pomocne.

Zobacz też:

Orgazm kobiecy: jak wygląda?

Kobiecy orgazm to głębokie doznanie, do którego prowadzi kilka poprzedzających go faz stosunku seksualnego:

  • Faza podniecenia

Brodawki wydłużają się do 1 cm, powiększają się piersi, skóra staje się bardziej różowa, wzrasta napięcie mięśni pochwy, przyspieszeniu ulega akcja serca, zwiększa się ciśnienie krwi, nabrzmiewa żołądź łechtaczki, wydłuża się jej trzon, pojawia się w pochwie płyn lubrykacyjny, pochwa się wydłuża, ciemnieją jej ścianki, rozchylają się i powiększają wargi sromowe, wzrasta wrażliwość macicy.

  • Faza plateau

Następuje dalsze zwiększenie objętości piersi, przekrwienie otoczek sutkowych, nasilenie zaróżowienia całego ciała. Wzrasta napięcie mięśniowe całego ciała, przyspiesza akcja serca i rytm oddechu. Łechtaczka zmienia położenie, z wiszącego na ukryte pod nabierają koloru ciemnego wina. Ujście pochwy, dzięki wydzielinie gruczołów przedsionkowych większych (Bartholina), zostaje zwilżone.

  • Faza orgazmu

Rumieniec seksualny obejmuje całe ciało, dochodzi do skurczy grup mięśniowych ciała, skurczy zwieracza odbytu. Wzrasta ciśnienie krwi (skurczowe rośnie 0 30 – 80 mmHg, rozkurczowe o 20 – 40 mmHg) i rytm oddechu (do 40 wdechów i wydechów na minutę) oraz akcja serca (jest szybsza o 110 – 180 uderzeń na minutę), skurcze pochwy odczuwane są co 0,8 sek. i powtarzają się od 5 do 12 razy. Kurczy się także trzon macicy.

  • Faza odprężenia

Powoli ustępuje obrzmienie piersi, zanika rumieniec, zmniejsza się napięcie układu mięśniowego. Do normy wraca ciśnienie, oddychanie, akcja serca. W ciągu 10–15 min. do normy wraca pochwa, wargi sromowe po 20 – 30 min. osiągają swój poprzedni wygląd.

Czytaj też: Jak wygląda orgazm u mężczyzn?

Sprawdź, czego nie wiesz o kobiecym orgazmie [WIDEO]

To ci się przyda

Błogie westchnienia i okrzyki rozkoszy to nie jedyne objawy orgazmu kobiecego. Tak naprawdę są to najmniej wiarygodne oznaki szczytowania - i to bynajmniej nie dlatego, że łatwo je udawać, ale po prostu niewiele kobiet w tak ekspresyjny sposób przeżywa rozkosz. Lepiej zwrócić uwagę na objawy fizjologiczne orgazmu, takie jak:

  • skurcze pochwy,
  • przyspieszone tętno,
  • szybki, spłycony oddech,
  • rumieńce, zaróżowienie ciała,
  • silne przekrwienie łechtaczki i warg sromowych,
  • naprężenie mięśni, wygięcie ciała w łuk.

Sprawdź też: Dlaczego kobiety udają orgazm?

Warto spróbować
jesz co lubisz odchudzanie

Autor: Time S.A

Indywidualnie dobrana dieta pozwoli Ci z łatwością schudnąć, jeść zdrowo i smacznie, a przy tym uniknąć pułapek "cudownych" diet odchudzających. Skorzystaj z JeszCoLubisz, innowacyjnego systemu dietetycznego online Poradnika Zdrowie i zadbaj o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Ciesz się świetnie dobranym menu i stałym wsparciem dietetyka już dziś!

Orgazm kobiecy pochwowy a łechtaczkowy

Podziału na orgazm pochwowy i łechtaczkowy dokonał Zygmunt Freud - twierdził on, że ten pierwszy jest bardziej dojrzały, natomiast łechtaczkowy infantylny i typowy dla młodych kobiet. Tezy austriackiego psychoanalityka były wielokrotnie poddawane krytyce przez środowiska feministyczne.

Dziś wiemy już, że nie ma podziału na orgazm pochwowy i łechtaczkowy - orgazm zawsze ma swoje źródła w stymulacji łechtaczki, ponieważ organ ten połączony jest z receptorami nerwowymi pochwy. Drażnienie ścian pochwy wyzwala więc orgazm łechtaczkowy. Co więcej, ostatnie badania naukowe dowodzą, że rozmiary tego organu są dużo większe niż jego część widoczna na zewnątrz - stąd prosty wniosek, że nie ma orgazmu bez udziału łechtaczki.

W naszym społeczeństwie nadal panuje przekonanie, że najbardziej wartościowym kobiecym orgazmem jest ten pochwowy. Tymczasem jak podkreśla dr n. med. Tomasz Basta z krakowskiej Intima Clinic kobieta może szczytować na wiele sposobów i każdy z nich jest równie ważny.

– Bardzo często spotykam się z takim stereotypowym myśleniem o kobiecych orgazmach. Mężczyzna chce stymulować orgazm pochwowy, ponieważ w jego mniemaniu w ten sposób najpełniej zaspokoi partnerkę, jednocześnie sprawiając przyjemność sobie. Tymczasem nie każda kobieta jest w stanie przeżywać orgazmy pochwowe.

To jednak wcale nie musi oznaczać, że nie może czerpać radości z seksu. Istnieje wiele innych metod na osiągnięcie przez nią satysfakcji seksualnej. Jest to możliwe przez stymulacje innych części ciała. Orgazm łechtaczkowy wcale nie jest gorszy! Co więcej kobieta może szczytować nawet bez dotykania jej miejsc intymnych – wyjaśnia specjalista.

Orgazm kobiecy: rodzaje

Dziś już wiadomo, że każdy orgazm jest równie piękny, a, poza tymi wymienionymi przez Freuda przed laty, naukowcy „odkryli” jeszcze wiele innych rodzajów orgazmu:

  • lokalny: wyzwalany przez pobudzanie określonego miejsca
  • długotrwały: trwający 30 minut i dłużej
  • złożony (mieszany): jednocześnie pobudzanych jest kilka ognisk zmysłowych
  • psychogenny (wyobrażeniowy): osiągany wyłącznie na drodze pobudzenia psychicznego
  • tantryczny: osiągany przez adeptów tantrycznej sztuki miłosnej, w wyniku długotrwałego treningu obojga partnerów. Może być osiągany prawie wyłącznie poprzez silną koncentrację
  • mistyczny: osiągany po długotrwałym treningu kontemplacji i mistyki seksualnej
  • sadomasochistyczny: przeżywany przez partnerów, uprawiających seks tego rodzaju
  • ekstatyczny: trudny do opisania, zwykle pojawia się raz, kilka razy w życiu
  • afektywny: przeżywany w stanach silnych emocji, nie związanych z seksem
  • wielokrotny: przeżywanie kilku orgazmów podczas jednego stosunku lub masturbacji
  • bolesny: zdarza się rzadko, wymaga terapii
  • farmakologiczny: pojawia się na skutek działania środków pobudzających, bez stymulacji seksualnej.

Czytaj też: Rzadkie i nietypowe rodzaje orgazmu

Orgazm kobiecy: dlaczego go nie ma?

Zdarza się, że kobiety nie odczuwają finalnej rozkoszy w postaci orgazmu pochwowego, czy łechtaczkowego. Pierwszą przyczyną, którą należy zawsze na początku wykluczyć jest bariera psychiczna. Kobiety, które w przeszłości doświadczyły różnych patologii związanych z życiem seksualnym (np. przemoc lub bardzo rygorystyczne wychowanie) mogą mieć trudności w późniejszym osiąganiu orgazmów. W takim przypadku konieczna jest psychoterapia oraz wizyta u seksuologa, w celu przepracowania traumy.

Niekiedy również gwałtowna zmiana trybu życia może doprowadzić do braku orgazmów. Np. stres, zmęczenie, nieprawidłowa dieta, nagły spadek wagi ciała – to jedne z najczęstszych przyczyn.

Kolejnym powodem nieosiągania pełnej satysfakcji seksualnej mogą być hormony. Odgrywają one bardzo ważną rolę w naszym organizmie. Służą do komunikowania informacji pomiędzy organami, w ten sposób regulując ich pracę. – W dużym stopniu pobudzają mechanizmy odpowiedzialne za seksualność oraz libido. Decydują także o temperamencie seksualnym oraz postrzeganiu wybranej osoby za atrakcyjną – wyjaśnia dr n. med. Tomasz Basta.

  • Estrogeny – odpowiadają za rozwój narządów rozrodczych kobiety, regulują cykl płciowy, zachowania seksualne i poziom libido. Ponadto uwrażliwiają na bodźce seksualne,
  • testosteron – utrzymuje organizm w dobrej kondycji, także seksualnej. Wzmaga szczytowanie oraz pożądanie (kobiety o wyższym jego poziomie mają większą ochotę na zbliżenia),
  • progesteron – jest niezbędny do owulacji, ma za zadanie przygotować macicę do zagnieżdżenia komórki jajowej oraz utrzymania ciąży. Gdy jego poziom wzrasta wówczas spada libido,
  • oksytocyna – wyzwala potrzebę bliskości i przywiązanie (stąd nazwa „hormon miłości”). Uwalniana jest po podrażnieniu brodawek sutkowych i receptorów pochwy oraz szyjki macicy. Powoduje także pobudzanie skurczów mięśni gładkich macicy,
  • endorfiny – wpływają na dobre samopoczucie oraz uczucie zadowolenia. Podczas zakochania, jedzenia czekolady, śmiechu czy orgazmu ten hormon jest wytwarzany w dużych ilościach,
  • dopamina – sprawia, że mamy ochotę na seks. Wpływa na odczuwanie euforii i przyjemności,
  • prolaktyna – wywołuje laktacje i pobudza wzrost gruczołów podczas ciąży. Hamując wydzielanie FSH i LH blokuje menstruacje i owulacje, szczególnie parę miesięcy po porodzie obniżając popęd,
  • serotonina – daje poczucie komfortu oraz szczęścia. Odpowiada za regulację cyklu snu. Pojawia się u zakochanych i reguluje ich nastroje;
  • hormony tarczycy (T3, T4 i kalcytonina) – wpływają na pożądanie kobiety.

Zaobserwowanie takich objawów jak spadek libido, permanentne zmęczenie, zmiany masy ciała, nadmierne owłosienie, zaburzenia cyklu czy zmienność nastrojów może świadczyć o zaburzeniach hormonalnych. Wpływają one również na zdolność przeżywania orgazmów przez kobietę. Należy wówczas skonsultować się z endokrynologiem i sprawdzić poziom hormonów we krwi oraz ocenić funkcje tarczycy.

Warto wiedzieć
  • około 60 – 80 proc. kobiet osiąga orgazm jedynie w wyniku pobudzania łechtaczki
  • około 20 – 30 proc. - osiąga orgazm przez stosunek
  • około 4 proc. przeżywa orgazm w wyniku drażnienia brodawek sutkowych
  • 3 proc. kobiet dochodzi do orgazmu na drodze wyobrażeń i fantazji seksualnych,
  • około 1 proc. - osiąga orgazm na skutek drażnienia mięśnia łonowo-guzicznego i przestrzeni Grafenberga.

materiały prasowe

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
abc
|

Dla mnie najważniejsza jest pozycja. Podczas seksu od tyłu zawsze doświadczam orgazmu a od przodu rzadko kiedy.

Autor
|

Pozycja na łyżeczki z jednoczesnym pieszczeniem łechtaczki to jest to. Dosłownie 2-3 minuty i orgazm gwarantowany

Nie powiem
|

Ja raz miałam orgazm podczas stosunku... To było to...

Billlajka
|

Jeżeli kobiety chcą bardziej odczuwać orgazm, to czas w końcu coś w tym kierunku zrobić. Bo przecież nie wystarczy jedynie wyczekiwać tego "zaszczytu". Ja na początku miałam małe trudności z nim z moim partnerem, ale próbowaliśmy jakoś się przełamać, zaczęłam używać żelu pobudzającego z l-argininą, działanie jest rewelacyjne. A nasze łózkowe wariacje przybierają na sile.

ewa
|

Proszę o wypełnienie ankiety do pracy mgr dotyczącej seksualności kobiet:
https://docs.google.com/for...

Mimi
|

Ja często mam orgazm wielokrotny, ale tylko gdy pieszczę się sama wibratorem albo sztucznym penisem. Jeśli wam dziewczyny to nie przeszkadza, to możecie spróbować same.

rex
|

jaka beka

Igor
|

Podane statystyki są porażające. Każda zdrowa kobieta może przeżywać orgazm (oczywiście osoby z jakimiś schorzeniami koniecznie muszą udać się do lekarza). Jakiś czas temu trafiłem na stronę rama.pl poświęconą sprawom seksu tantrycznego. Trochę mnie to śmieszyło ale postanowiłem potrenować mięsień Kegla. Żadna siłownia czy coś takiego.Siedziałem przed komputerem czy telewizorem i odruchowo trenowałem. Nie specjalnie wierzyłem w sukces ale co tam...Różnicę poczułem po ok. 3 tygodniach. Potrafiłem powstrzymać dotąd niepowstrzymane :) . Zagłebiłem się dalej w temat i wciągnąłem swoja żonę. Powiem jedno : seks zaczęliśmy uprawiać dopiero teraz . Wcześniej to było ...sam nie wiem co . Też było przyjemnie . Ale jakoś inaczej. Teraz rozkoszujemy się sobą. To jest naprawdę cudowne. Spróbujcie . To nic nie kosztuje.