Trauma (uraz psychiczny) - przyczyny, objawy, leczenie

2016-10-04 18:21 psycholog Patrycja Szeląg-Jarosz, Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych BUSOLA

Trauma to bardzo silne przeżycie, porównywalne z ekstremalnym stresem. Może mieć długotrwałe i trudne do odwrócenia skutki. Objawami traumy są m.in. odrętwienie psychiczne i szok. Działania osoby biorącej udział w traumatycznym wydarzeniu są świadome, ale w wielu przypadkach - szybko wymazywane z pamięci. Często najtrudniejsze i długotrwałe jest dochodzenie do siebie. Zdarza się, że całkowity powrót do stanu sprzed traumy nie jest możliwy.

Co powoduje traumę?

Trauma, czyli pewnego rodzaju uraz psychiczny to stan wywołany nagłym czynnikiem zagrażającym życiu lub zdrowiu. Zwykle prowadzi do poważnych zmian utrudniających codzienne funkcjonowanie człowieka, w konsekwencji utrwala trudności uniemożliwiające powrót do stanu pierwotnego. Często owe trudności układają się w konfigurację objawów mogących tworzyć jednostki medyczne, takie jak ostra reakcja na stres lub zespół stresu pourazowego.

Pojęcie traumy zwykle związane jest z nagłymi sytuacjami takimi jak:

  • wypadek komunikacyjny,
  • napad,
  • pobicie,
  • śmierć bliskiej osoby,
  • gwałt.

Czynnikami urazowymi mogą być zarówno pojedyncze wydarzenia o skrajnie negatywnym ładunku emocjonalnym jak i powtarzające się nieco łagodniejsze bodźce, które występują na tyle często, że w konsekwencji również prowadzą m.in. do okresowego obniżenia nastroju, ograniczenia aktywności, lęku, trudności ze snem itp. Przykładem sytuacji trwającej długo lub powtarzającej się, prowadzącej do urazu może być doświadczenie przemocy domowej, mobbingu w pracy, prześladowań w szkole itp.

Skutki przeżyć traumatycznych

To, na ile wydarzenie urazowe odbije piętno na danym człowieku, w dużej mierze zależy od zasobów konkretnej osoby. To czynniki takie jak uwarunkowanie biologiczne, wsparcie społeczne, stan, w jakim dana osoba była w momencie zaistnienia wydarzenia itp. wpływają na to, jakiego kalibru konsekwencje wywołane zostaną u danej osoby.

Specjaliści pracujący w obszarze interwencji kryzysowej opisując stan po doświadczeniu traumy zwykli mówić, że to "normalna reakcja organizmu na nienormalną sytuację". Sytuacji o charakterze urazowym, które można byłoby nazwać traumatycznymi, w trakcie życia człowieka może wystąpić co najmniej kilka, a mimo to nie każda z nich odciśnie trwałe piętno na psychice.

Gatunek ludzki został wyposażony w wiele mechanizmów ułatwiających poradzenie sobie z trudnymi sytuacjami. Większość reakcji jakie możemy zaobserwować w swoim organizmie po sytuacji urazowej służy naturalnemu powrotowi do równowagi psychofizycznej. Utrzymywanie się następujących objawów tuż po wydarzeniu traumatycznym nie musi nieść za sobą poważnych konsekwencji:

  • Przeżywanie dużego lęku,
  • Drżenie, płacz, zbladnięcie,
  • Przyśpieszony oddech i puls,
  • Brak reakcji na próby nawiązania kontaktu, wrażenie bycia nieobecnym,
  • Zamarcie w bezruchu lub nerwowe powtarzanie nieadekwatnego zachowania, gestów, słów itp.

To właśnie od osobistych umiejętności, predyspozycji oraz jakości otrzymanego wsparcia zależy jak głęboko i na jak długo wydarzenie urazowe może zawładnąć codziennością. Włączenie na tym etapie wsparcia specjalisty nie jest jeszcze konieczne, ale może okazać się niezwykle pomocne, gdy objawy nie mijają wraz z upływem czasu, generując kolejne trudności w różnych obszarach życia. Konsekwencji wydarzeń mających charakter urazowy może być wiele. Warto je poznać, aby móc na czas zauważyć niepokojące objawy u siebie lub osoby, której psychika została eksponowana na nadmierne obciążenie. Odradzam próby diagnozowania, np. PTSD na własną rękę, jednak warto znać czynniki, których występowanie powinno zaniepokoić.

Problem

W świecie, w którym psychologiczna terminologia staje się integralną częścią potocznego słownika, trudno jest mieć pewność, że to, o czym chcemy powiedzieć, jest faktycznie tym, czym jest. Od pewnego czasu słowo "trauma" odmieniane jest przez wszystkie przypadki, traumą jest nazywana zła ocena na klasówce, nieporozumienie z szefem czy kłótnia z nieuważnym kierowcą na ulicy. Potoczność pewnych pojęć zaciera granice tego, czym naprawdę są i jakie zjawisko opisują. Wymienne używanie sformułowań trauma, wstrząs psychiczny, uraz, szok itp., często prowadzi do nieporozumień lub niesłusznego spłycenia doświadczeń innych. Mając na uwadze naturalne procesy, jakim ulega język, zwłaszcza ten potoczny, zachęcam do uporządkowania terminologii wszystkim tym, którzy interesują się psychologią.

Utrzymujące się skutki przeżytej traumy powinny być skonsultowane ze specjalistą

Poniższe objawy w przypadku utrzymywania się powinny zostać skonsultowane ze specjalistą:

  • Obniżony nastrój, przedłużające się poczucie smutku, przygnębienia, żalu, wstydu itp.,
  • Poczucie nadmiernego wzbudzenia, trudności z koncentracją, uwagą,
  • Napady lęku wywołane pozornie błahymi czynnikami, utrzymujący się stan niepokoju,
  • Nieracjonalne obawy o życie i zdrowie swoje i bliskich,
  • Trudność w przeżywaniu emocji, poczucie odcięcia od emocji lub nadmierna, nieadekwatna do sytuacji emocjonalność,
  • Natrętnie powracające myśli, obrazy i/lub dźwięki związane z wydarzeniem urazowym, ponowne przezywanie traumy,
  • Unikanie miejsc, sytuacji, osób związanych z urazowym wydarzeniem,
  • Trudności związane ze snem np. realistyczne koszmary senne, bezsenność itp.,
  • Trudności z radzeniem sobie ze złością, poczucie gniewu.
Ważne

Osoby po doświadczeniu traumy często na bodźce obiektywnie bezpieczne, które w ich poczuciu są związane z traumą, reagują jak na pierwotny bodziec traumatyzujący. Bodźcem wyzwalającym reakcję organizmu może być m.in.:

  • dźwięk,
  • zapach,
  • widok konkretnego miejsca, osoby itp,
  • dotyk (fizyczny, faktura danej powierzchni itp.)
  • wrażenie bezradności podobne do tego pojawiającego się w sytuacji traumatycznej,
  • specyficzne relacje społeczne,
  • sytuacja nadmiernego stresu niepowiązana z pierwotnym wydarzeniem urazowym, itp.

Na przykład u osoby, która przeżyła wypadek komunikacyjny, takim bodźcem może być pisk hamującego samochodu, dźwięk upadającego metalowego przedmiotu albo zapach towarzyszący temu wydarzeniu.  Temu samemu mechanizmowi może ulec osoba, która jedynie była świadkiem wydarzenia. Dla kogoś, kto widział jak pieszy ginie pod kołami samochodu bodźcem wywalającym może być zapach kwitnącego nieopodal drzewa, krzyk innego przechodnia itp.

Właśnie ta automatyczna i nieadekwatna do realnego zagrożenia reakcja jest tym, co potęguje negatywne skutki zaistniałej traumy. Organizm wpada w tej sytuacji w błędne koło. Coraz więcej bodźców odczytuje jako niebezpieczne, zachowuje więc większą czujność. Im większa czujność ( ciągły stan napięcia i gotowości do reakcji), tym większe prawdopodobieństwo, że znajdzie i uzna za niebezpieczny kolejny bodziec, co w konsekwencji powodować może jeszcze większą czujność. Tym sposobem wrażenie realnego zagrożenia ciągle narasta.

Niestety bywa również tak, że doświadczenie urazowe, jako mocno nadwyrężające równowagę psychofizyczną okazuje się być bodźcem wyzwalającym dla chorób i zaburzeń psychicznych o innym charakterze np. depresja, schizofrenia, choroba afektywna dwubiegunowa itp. Po tak silnym przeżyciu osoby mające pewnego rodzaju skłonność do danej choroby lub chorobę w fazie remisji mogą spodziewać się wystąpienia jej objawów.

Warto pamiętać, że z wieloma wydarzeniami mającymi charakter urazowy ludzki organizm, przy odpowiednim wsparciu społecznym potrafi poradzić sobie sam, jeżeli jednak po kolejnym tygodniu objawy utrzymują się lub wręcz nabierają na sile, warto zdecydować się na konsultację psychologiczną.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019
KOMENTARZE
Zed
|

Zmagam się z czymś takim od przeszło 30 lat. Jako przedszkolak podczas zabawy "w doktora" zostałem publicznie brutalnie i na długo zgaszony. Do dzisiaj nie jestem w stanie sięgnąć po seks. Jestem wiecznym przyjacielem kobiety. Boję się dotknąć kobiet seksualnie, a kiedy już się odważę to zawsze coś idzie nie tak jak powinno. Dobiegam 40 i jeszcze nigdy nie zdobyłem seksu. Smutne, ale żyję dalej. Mam syna z nieudanego związku i buduję dom codziennie się masturbując. Pozdrawiam

Nataniel Jabłczyński
|

Mało kto wie, że za traumę wynikającą z wypadku samochodowego także należy się odszkodowanie... Ja polecam w tej kwestii kancelarię odszkodowawczą Advoco, dzięki której udało mi się wygrać pieniądze na leczenie psychiatryczne.

Martula
|

sama walczę z PTSD, chodziłam na terapię do psycholog poznawczo-behawioralnej, która pomogła mi zrozumieć co się ze mną działo. Obecnie opisuję moje wspomnienia z tamtego okresu na blogu www.pokonajptsd.pl do którego serdecznie zapraszam.

Rzekł
|

To Bóg rozdaje traumy. Ale niesprawiedliwie, bo nie wszystkim. W jednych kilka, innych kocha i przed nimi chroni. Taka jawna NIESPRAWIEDLIWOŚĆ. A co gorsza, mimo że powiedział "Ja zadaję rany i Ja z ran leczę" to to jest nieprawda. Zadawać zadaje ale ich skutecznie nie leczy tylko udaje że leczy albo dobija jescze bardziej. A przecież mówi o Sobie SPRAWIEDLIWY.

Rzekł
|

To Bóg rozdaje traumy. Ale niesprawiedliwie, bo nie wszystkim. W jednych kilka, innych kocha i przed nimi chroni. Taka jawna NIESPRAWIEDLIWOŚĆ. A co gorsza, mimo że powiedział "Ja zadaję rany i Ja z ran leczę" to to jest nieprawda. Zadawać zadaje ale ich skutecznie nie leczy tylko udaje że leczy albo dobija jescze bardziej.

Amelia
|

Witam, czy możliwe jest wymazanie negatywnych wspomnień ale mimo wszystko przeżywanie traumy?
Mam sytuacje, w której nadchodzą mnie negatywne emocje a nawet złość. Ostatnio myśle nad tym, dokonuje dużo zmian i zaczęły nasuwać mi sie rożne wspomnienia. Podejrzewam, ze w wieku 6-7 lat byłam molestowana. Nie mam pewności, jestem całkowicie zablokowana. Jednak widząc ta osobę czuje do niej odrazę i wstręt a nie wiem tak naprawdę co sie stało.