Stalking: czym jest i jak pomóc komuś, kto doświadcza stalkingu?

2018-03-23 13:09 psycholog Patrycja Szeląg-Jarosz, Centrum Rozwoju Osobistego i Usług Psychologicznych BUSOLA

Stalking to relatywnie nowe pojecie w naszym społeczeństwie, jednak zjawisko, które opisuje istnieje od wieków. Stalking to nic innego, jak długotrwałe, uporczywe nękanie, pomimo sprzeciwu osoby nękanej. Stalkingu można doświadczać m. in. w pracy, w internecie czy telefonicznie - gdy stalker, czyli sprawca zamęcza daną osobę nieustannymi próbami kontaktu. Przeczytaj, czym dokładnie jest stalking i jako możesz sobie pomóc, jeśli go doświadczasz. Dowiedz się również, jak kwestię stalkingu w Polsce reguluje prawo.

Stalking - jak go zdefiniować? Stalking pojawia się wtedy, gdy jego sprawca podejmuje szereg zachowań, które skutkują u ofiary poczuciem zagrożenia lub naruszenia jej prywatności. Czym jednak różni się determinacja zakochanego wielbiciela od stalkingu?

Spis treści:

  1. Czym jest stalking? Definicja
  2. Jak rozpoznać stalking?
  3. Kim jest stalker?
  4. Jakie są konsekwencje stalkingu?
  5. Jak wygląda pomoc w przypadku stalkingu?

Czym jest stalking? Definicja

Granice uporczywości próby nawiązania z kimś kontaktu, czy też poczucia zagrożenia ze strony osoby dręczącej, czyli właśnie stalkingu, często są trudne do określenia. Fakt, że ze względu na powszechność stosowania nowych technologii stajemy się łatwiej/ bardziej dostępni coraz większemu gronu ludzi, sprzyjać może rozpowszechnieniu się zjawiska stalkingu.

Niemniej jednak, kiedy zaczynamy przekraczać czyjeś granice lub czujemy, że nowa znajomość zaczyna przybierać niechcianą dla nas formę, warto przyjrzeć się, czy to, czego doświadczamy lub fundujemy komuś innemu nie nosi znamion stalkingu.

Elementy, które nieodzownie wiążą się ze zjawiskiem nękania to:

  • poczucie zagrożenia towarzyszące osobie doświadczającej,
  • powtarzanie się zachowań dręczących oraz dłuższy czas tych działań.

W pierwszym odruchu uważać można, że głównie narażeni są na to zagrożenie przedstawiciele świata mediów czy sztuki. Coraz częściej można usłyszeć doniesienia o tym, że bohaterowie pierwszych stron gazet borykają się z natrętnym wielbicielem czy niebezpiecznym fanem.

Jednak stalking dotyka także ludzi, których praca nie wiąże się z eksponowaniem siebie i swojego życia. Zagrożenie to może dotknąć właściwie każdego, dlatego ważne jest zebranie kilku podstawowych informacji z nim związanych. Warto pamiętać o tym, że motywy, które kierują sprawcą, nie są istotne.

To bez znaczenia czy powodem jest zazdrość, miłość czy własna choroba - jeżeli dane zachowanie pomimo sprzeciwu drugiej strony nadal się powtarza, to można domniemywać, że to stalking.

Czytaj też: Gdzie zgłosić i jak udowodnić mobbing w pracy?

Jak rozpoznać stalking?

Zachowania, które mogą świadczyć o stalkingu to:

  • stalking telefoniczny - serie telefonów, głuche telefony, wysyłanie sms-ów;
  • stalking internetowy - wysyłanie niechcianych wiadomości (maile, wiadomości na komunikatorach, portalach społecznościowych);
  • stalking w pracy - destabilizacja życia zawodowego poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, utrudnianie codziennej pracy;
  • nękanie;
  • nagabywanie;
  • grożenie;
  • śledzenie;
  • rozpowszechnianie fałszywych informacji lub informacji dotyczących życia osobistego ofiary;
  • szantażowanie;
  • niechciane robienie filmów, zdjęć itp.

Treści wiadomości czy telefonów mogą mieć różną formę np.: niechciane wyznania miłosne, zwierzenia czy opisy aktów seksualnych. Może to być również seria nocnych "głuchych" telefonów lub pustych wiadomości.

Zachowania stalkera jednak nie zawsze muszą wiązać się z agresją czy przemocą fizyczną. Treść w tym przypadku ma drugorzędne znaczenie dla osoby doświadczającej nękania, istotne są emocje, które to zachowanie w niej budzi. Sprawcy często stosują manipulacje, szantaż emocjonalny, próbując zmusić obiekt nękania do kontaktu. Groźby kierowane na przykład wobec bliskich mogą sprowokować do rozmowy ze sprawcą.

Warto jednak pamiętać, że zrobienie "karczemnej awantury" jest dawką uwagi, o którą chodzi dręczycielowi. Obdarowywanie niechcianymi prezentami czy wystawanie z kwiatami pod domem może do pewnego stopnia stanowić romantyczny gest, ale w przypadku, gdy obiekt westchnień wyraźnie mówi, że sobie tego nie życzy, sprawdźmy, czy ta adoracja nie zaczyna zamieniać się w nękanie.

Czytaj też: Molestowanie w pracy - jak się bronić i dochodzić swoich praw?

Kim jest stalker?

Powodów, dla których ktoś zaczyna nękać drugą osobę może być wiele, jednak zwykle geneza tego typu zachowań kryje się w sferze uczuć. Nieumiejętne czytanie emocji własnych i cudzych, trudność z pogodzeniem się zakończenia związku lub kreowanie intymnej relacji jedynie w swojej głowie to jedne z częściej pojawiających się scenariuszy.

Bywa też, że stalking jest konsekwencją treści wytwórczych wynikających z choroby dręczyciela. Zachowania stalkera często wzmacniane są przez potrzebę kontroli, którą sprawca realizuje wpływając na życie ofiary. Poczucie władzy i wrażenie "rozdawania kart", kreowania cudzej rzeczywistości służy zaspokojeniu własnych egocentrycznych potrzeb.

Koszty, jakie wiążą się ze zdobyciem wyznaczonego celu z czasem przestają mieć znaczenie, a zachowanie sprawcy eskaluje. W przypadku stalkingu nie należy ulegać stereotypom. Trzeba pamiętać, że sprawcą może być zarówno mężczyzna jak i kobieta. Bywa, że działania obrane przez stalkerów różnych płci, są różne, ale efekt zastraszenia ich ofiary i poczucia osaczenia pozostaje ten sam.

Większość przypadków stalkingu wiąże się z zerwaniem relacji lub odmową nawiązania jej.

To, co sprawia, że niektórzy tak bardzo nie radzą sobie z odrzuceniem i w konsekwencji stają się sprawcami stalkingu, to deficyty w obszarze społecznym, osobowościowym i emocjonalnym. Brak umiejętności adekwatnego czytania emocji, komunikatów innych oraz ograniczenie swojej uwagi do osoby, która jest obiektem dręczenia działa jak katalizator w sytuacji mającej znamiona nękania.

Z czasem brak oczekiwanych przez sprawcę efektów jego działań – działań, w które zainwestował tyle uwagi, emocji i czasu, powodują frustracje, której efektem jest złość kierowana wobec ofiary.

To obiekt nieodwzajemnionych uczuć widziany jest jako powód trudnej sytuacji i z czasem sprawca może dawać sobie prawo do ukarania czy wyciągnięcia konsekwencji wobec obiektu nie spełniającego oczekiwań i potrzeb agresora.

Zwykle następuje wtedy uprzedmiotowienie ofiary w oczach sprawcy, a linia miedzy miłością a nienawiścią zacznie się zacierać. Połączenie egocentryzmu ze skrajnie niskim poziomem umiejętności społecznych to czynnik, który sprzyja zachowaniom stalkingowym.

Niski poziom empatii, jednostronne czytanie wydarzeń i skrajnie subiektywne nadawanie im znaczenia sprawia, że zwykły zawód miłosny przeistoczyć się może w nękanie.

Sprawcom stalkingu towarzyszy często silny lęk przed samotnością, jednocześnie jakiekolwiek przejawy serdeczności ze strony wybranej przez nich osoby traktują jako zgodę na podejmowane przez nich działania.

Zwykle dręczyciele mają dużą trudność w znoszeniu frustracji nie tylko w kontekście relacji interpersonalnych, ale również w życiu codziennym. Często sprawca próbując zachować przed samym sobą pozytywny obraz własnego "ja", tłumaczy czy też racjonalizuje swoje działania, obwiniając o wszystko swoją ofiarę.

Przekonuje siebie i otoczenie, że gdyby ofiara nie sprzeciwiała się jego wersji rzeczywistości nie byłby "zmuszony" dzwonić, nachodzić, straszyć itp.

Trudności natury psychicznej jakie można zauważyć u stalkerów nie powinny usprawiedliwiać ich czynów, stanowią jednak możliwość zrozumienia mechanizmu, który zmienia uczucie w obsesję.

Identyfikując wśród osób bliskich kogoś, kogo zachowania zmierzają w kierunku stalkingu, warto zmotywować go do skorzystania ze wsparcia psychologa. Uporządkowanie własnych emocji, potrzeb i oczekiwań, przepracowanie trudnych doświadczeń, może nie tylko uchronić potencjalny obiekt nękania, ale również osobę, która nie radząc sobie z uczuciami, mogłaby ściągnąć na siebie konsekwencje karne.

Czytaj też: Rodzaje i fazy przemocy w rodzinie

Ważne

Stalking w Polsce: regulacje prawne

Regulacje prawne dotyczące stalkingu zawarte są w ustawie art. 191 § Kodeksu karnego, który mówi: "Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" oraz art.190 § 1 Kodeksu karnego: "Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźbą wzbudza w zagrożony uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Jakie są konsekwencje stalkingu?

Doświadczanie stalkingu może nieść spustoszenie w wielu obszarach życia osoby nękanej.  Począwszy od strat materialnych, przez brak poczucia bezpieczeństwa, pogorszenie stanu psychofizycznego po realne zagrożenie życia i zdrowia. Dręczyciel, starając się zawłaszcza poszczególne sfery życia swojej ofiary, naraża ja na ponoszenie kosztów w wielu obszarach:

  • straty materialne;
  • zniszczenie mienia, rzeczy osobistych itp.;
  • destabilizacja życia zawodowego poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, utrudnianie codziennej pracy;
  • konieczność zmiany miejsca zamieszkania i/lub zatrudnienia;
  • negatywnie wpływa na stan psychiczny, doświadczając obniżonego nastroju, stanów lękowych, napady paniki, zespół stresu pourazowego PTSD itd.;
  • zaburzenia snu (koszmary, bezsenność);
  • zaburzenia koncentracji i obniżenie możliwości poznawczych wynikające np. z długotrwałego poczucia zagrożenia i napięcia emocjonalnego;
  • problemy emocjonalne, nadużywanie leków i substancji mających na celu uspokojenie lub ułatwienie snu;
  • obawy przed wychodzeniem z domu;
  • wycofanie się z relacji społecznych unikanie kontaktów międzyludzkich;
  • przemoc seksualna;
  • uzależnienia;
  • myśli samobójcze.

Czytaj też: Skutki przemocy wobec najmłodszych

Jak wygląda pomoc w przypadku stalkingu?

Nawet, jeżeli nie jesteśmy pewni, czy to czego doświadczamy to już stalking, czy jeszcze zwykłe przekroczenie dobrych obyczajów i granic, warto podjąć próbę zadbania o swoje bezpieczeństwo.

Wyrażenie sprzeciwu Istotne jest, aby dręczyciel usłyszał, że nie życzymy sobie kontaktu z nim w żadnej formie. Wyraźny sprzeciw może być rozwiązaniem, jeżeli doświadczamy relatywnie łagodnego przekraczania granic, ale również będzie pomocne, jeżeli cała sytuacje miałaby się przerodzić w nękanie - wtedy stanowcze "nie" jest istotnym elementem w wyciągnięciu konsekwencji prawnych.

Unikanie kontaktu Ważne jest, żeby graniczyć kontakt ze sprawcą wyłącznie do wspomnianego wcześniej sprzeciwu. Kiedy już to zrobimy, warto unikać wdawania się w jałowe dyskusje czy mętne wyjaśnienia. Dobrym rozwiązaniem jest nieodpisywanie na wiadomości, zablokowanie numer telefonu stalkera oraz ograniczenie dostępności do swoich kont na portalach społecznościowych.

Nie przyjmuj niechcianych przesyłek - to ważny element stawiania granic sprawcy stalkingu. Niezamówione paczki powinny jak najszybciej wrócić do osoby wysyłającej je.

Grupa wsparcia - poinformuj bliskie ci osoby o problemie. Uprzedź ich o tym, że może próbować skontaktować się z nimi ktoś, kto jest stalkerem. Poproś bliskich, żeby nie odpowiadali na jego zaczepki, nie publikowali twoich zdjęć czy informacji o tobie na swoich kantach społecznościowych.

Pamiętaj, że nie musisz borykać się z tym w samotności. Jest wiele możliwości wsparcia, które warto wykorzystać dbając o swoje bezpieczeństwo.

Zabezpiecz dowody - pamiętaj, że cała sytuacja może znaleźć swój finał na sali sądowej. Dbając o swoje bezpieczeństwo zadbaj również o zebranie dowodów wskazujących na to, że doświadczasz nękania. Zachowaj wiadomości, maile, dokumentację medyczną i nagrania, które mogą świadczyć o stalkingu. Te dowody ułatwią organom ścigania prowadzenie działań mogących cię ochronić.

Powiadomienie policji Stalking często bywa bagatelizowany przez osoby, które go nie doświadczyły, bywa również trudny do udowodnienia, ponieważ nie wszystkie zachowania stalkera są niezgodne z prawem. Warto jednak poszczególne epizody nękania zgłaszać na policję. Nawet, jeżeli nie jesteśmy pewni czy to, czego doświadczamy wyczerpuje znamiona stalkingu. Wpisz do listy kontaktowej telefonu komórkowego bezpośredni numer telefonu do dyżurnego policjanta komisariatu najbliższego miejsca zamieszkania i/lub pracy.

Wsparcie specjalistów Nękaniu zwykle towarzyszy poczucie bezradności i zagrożenia. Często uwikłanie w kontakt ze stalkerem utrudnia możliwość obiektywnego spojrzenia na całą sytuację. Dlatego też warto skorzystać ze wsparcia specjalistycznego.

Skontaktuj się z prawnikiem, który wesprze cię w kontakcie z organami ścigania i wymiarem sprawiedliwości, ale również objaśni często zawiłą i niejednoznaczną sytuację. Będąc osobą nękaną, warto skorzystać ze wsparcia psychologicznego.

Koszty psychiczne, które ponosi osoba doświadczająca stalkingu często bywają ogromne. Zmiany w funkcjonowaniu w obszarze osobistym, społecznym, długotrwałe doświadczanie leku i poczucia zagrożenia, wymagać mogą pomocy psychologa.

Jeżeli mamy ograniczony dostęp do komercyjnej oferty specjalistycznej, warto skorzystać z darmowej pomocy oferowanej przez organizacje pozarządowe. Czasem nawet skorzystanie z bezpłatnego telefonu zaufania może stanowić pierwszy impuls do tego, żeby zadbać o siebie w sytuacji, która wydawać się może bez wyjścia.

Czytaj też: Syndrom sztokholmski - gdy ofiara broni swojego kata

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 9/2019 "Zdrowia": jak leczyć schorzenia stóp, fakty o chorobie Hashimoto, czerniak pokonany, miłość w jesieni życia, co mówią nasze sny, pomidory palce lizać. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 9/2019
KOMENTARZE
Mikosia
|

Ja miałam podobne problemy i też trafiłam oczywiście z polecenia do pani psycholog Maślankowskiej. Jej doświadczenie i wiedza na ten temat jest bardzo obszerna, a metody pracy z osobą pokrzywdzoną bardzo skuteczne i efektywne. Można jej zaufać i poddać się terapii.

Wiki@@
|

Witaj, przeczytałam twój komentarz i zaciekawił mnie twój problem, ponieważ nazwisko dr. Maślankowska jest mi bardzo znane, bowiem sama kiedyś korzystałem z jej pomocy. Miło jest przeczytać pochlebną opinię o osobie, która również i mnie się przysłużyła w życiowej sprawie. Widać jej doświadczenie i renoma w Opolu jest na wysokim poziomie i w środowisku lokalnym cieszy się uznaniem. Pozdrawiam

art
|

na pewno rozmowy nie pomagają w zwalczaniu stal kingu , jeśli faktycznie doświadczamy prześladowania przez jakąś gnidę , i co jest ważne nie zasłużyliśmy na to( bo jeśli tak to nie jesteśmy lepsi od prześladowcy) Z osoba taką należy załatwiać sprawy w tzw. bezkompromisowy sposób, to jest jedyny bodziec , który ma szansę powodzenia , żadne prawo ani policja nie dadzą nam poczucia bezpieczeństwa, trochę się na tym znam ( 15 lat w odpowiednich służbach) Zgłoszenie na policję powoduje często nasilenie stalkingu. Czasami odwiedzam przedmiotową stronę jak masz problem to napisz może będę mógł służyć pomocą

Krystyna Sz
|

Pracuję w szkole od 10 lat. Dla mojej dyrektorki szkoła to prywatny folwark. Od czasu, gdy na radzie otwarcie wyraziłam swoje zdanie i podważyłam jej decyzję, która dotyczyła jej prywatnych interesów związanych z czerpaniem zysków, zaczął się dla mnie koszmarny okres w życiu. Doświadczyłam tzw. stalkingu. Prześladowanie, nękanie, śledzenie każdego kroku, czynności w pracy, ingerowanie w życie prywatne, telefony z pogróżkami. Doprowadziło mnie to do nerwicy i załamania. Pojawiły się stany lękowe, bezsenność, napięcie nerwowe. Musiałam sięgnąć po pomoc fachowca, profesjonalisty. Pomogła mi niezwykle życzliwa, wczuwająca się w problemy dr. I . Maślankowska z Opola. Ta osoba wykazała się dużym zrozumieniem i wyczuciem sytuacji. Jej konstruktywne działania i zalecenia okazały się niezwykle cenne. Nie obyło się bez wzmocnienia psychiki środkami farmakologicznymi i ustabilizowania psychoterapią. Pani doktor wzmocniła mnie na tyle, że mogłam powrócić do pracy i stawić czoła. Dziś mam problem już za sobą, zawdzięczam to skuteczności i życzliwości dr. I. Maślankowskiej.