Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość

2018-07-13 16:07 Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: Sylwia Łącka z Centrum Pomocy Psychologicznej i Rozwoju Osobistego „FENIX” w Warszawie, www.centrumfenix.pl

Psychologowie są zgodni: zazdrość jest chorobą i to nieuleczalną. Dlatego trzeba nauczyć się z nią żyć. To trudne, ale możliwe. Podpowiadamy, jak zapanować nad negatywnymi emocjami i jak mieć kontrolę nad zazdrością. Oto 9 sposobów na zazdrość.

Zazdrość rujnuje życie zarówno zazdrośnikowi, jak i jego partnerowi. Dręczony partner, wcześniej czy później odejdzie, a ty zostaniesz sama, z poczuciem klęski. Nie staraj się jednak wyeliminować zazdrości całkowicie. I tak ci się to nie uda. powinnaś jednak panować nad emocjami. Spraw, by zazdrość była motorem działania, a nie udręką. Na początku przyjrzyj się sobie: kiedy najczęściej ogarnia cię smutek, żal, złość, gniew? Co się wtedy dzieje z twoim ciałem i umysłem? Gdy uświadomisz sobie z czym masz największy problem, łatwiej będzie z nim walczyć. Nie wiesz jak? Podsuwamy ci garść wskazówek.

Czytaj też:

Zemsta - czym jest i dlaczego nie warto się mścić?

Tinder: co to jest i jak działa ta aplikacja?

9 sposobów zapanowania nad zazdrością

1. Nie porównuj się z innymi

Pogódź się z tym, że zawsze znajdzie się ktoś od ciebie lepszy, atrakcyjniejszy, mądrzejszy, bogatszy, itd. Nieustanne porównywanie się z innymi wpędza cię tylko w kompleksy. Jest to także brak szacunku do samej siebie. Bo to oznacza, że czujesz się gorsza od innych.

2. Uwierz w siebie

Zaakceptuj siebie taką, jaką jesteś. Nie wierzysz w siłę swojej kobiecości? Częściej przeglądaj się w lustrze. Ale nie bądź krytyczna, nie wytykaj sobie mankamentów figury. Pomyśl raczej, co jemu w tobie tak się podoba. Biust? Talia? Nogi? Podkreśl to odpowiednim strojem. Gdy nabierzesz pewności siebie, przestaniesz patrzeć na każdą ładną kobietę jak na potencjalną rywalkę.

3. Żyj swoim życiem

Znajdź sobie jakieś absorbujące zajęcie, w przeciwnym razie będziesz stale koncentrować się na sprawach partnera. Mężczyźni często skarżą się, że kobiety (zwłaszcza gdy nie pracują), z nudów snują różne wizje „czego to oni nie robią poza domem”. A z czasem... zaczynają ich rozliczać! Nie ograniczaj też jego wolności. To tylko podsyci wasze uczucie!

4. Bądź (samo)krytyczna

Spójrz obiektywnie – na siebie i na niego. Może jakimś zachowaniem sama prowokujesz jego wybuchy zazdrości? A może to on przechodzi kryzys? Dowartościuj partnera – powiedz mu komplement, kup prezent, pokaż, że wciąż jest dla ciebie ważny. Miłość jest jak kwiat – niepodlewana usycha.

Tego nie rób

Nie prowokuj losu...

Jeżeli ciągle będziesz podejrzewać, że partner cię zdradza, i robić mu wymówki, to w końcu naprawdę zostaniesz zdradzona. Bo pomyśli sobie: „i tak już uważa mnie za niewiernego”. Jeśli zaś przekona się, że masz do niego pełne zaufanie, to z pewnością zrobi wszystko, żeby cię nie rozczarować.

5. Doceń to, co masz

Przestań się łudzić, że inni mają lepiej! Jesteś zazdrosna, bo koleżanka ma bogatego męża, grzeczniejsze dzieci, lepszy samochód i mieszkanie? Pamiętaj – to ty tak widzisz! Ale czy tak jest naprawdę? Każdy ma swoje problemy. Uwierz – to, co dla ciebie jest zaletą, dla innych bywa wadą.

6. Opanuj złe emocje

Spisz wszystkie warianty, dla których dana sytuacja w ogóle miała miejsce. Ale nie koncentruj się wyłącznie na negatywnych emocjach. Jeśli np. twój mąż długo rozmawiał z pewną panią, to nie myśl od razu, że mają romans. Może to jego koleżanka z pracy? Twój problem szybko się zmniejszy, a przynajmniej nie przerodzi się w obsesję. Bo chyba jest ci miło, że on podoba się również innym?

7. Myśl pozytywnie

Zastąp negatywne uczucia pozytywnymi. Jeśli skręca cię na widok samochodu koleżanki, to wyobraź sobie, że jest twój. Myśl o tym, gdzie byś nim pojechała itd. Następnie opracuj plan, żeby to marzenie urealnić. Dążenie do celu zminimalizuje twój problem. A zazdrość wygaśnie wtedy, gdy spełni się to, o czym marzysz.

8. Zdobądź się na szczerą rozmowę

Zanim oskarżysz partnera, np. o zdradę, wysłuchaj go. Ale powstrzymaj się od robienia mu wymówek. Unikaj też pytań zamkniętych, które zakładają, że oczekujesz jedynie zaprzeczenia bądź potwierdzenia. Może nie wiesz o wszystkim?

9. Nie kumuluj w sobie złości

Wygadaj się, ponarzekaj! Od czego masz przyjaciół? Rozmowa z bliskimi rozładowuje stres i pozwala spojrzeć na problem z dystansu. Jeśli to nie pomoże, koniecznie poproś o pomoc psychologa.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019
KOMENTARZE
Jag
|

Zazdrosc to choroba? Rujnune zycie? Artykul Ma w sobie tyle negatywu i ciezaru ze juz na wstepie demotywuje.

jul
|

zdradzają bo sa niedojrzali

aaa
|

Gdyby mężczyźni czuli się kochani przez kobiety to by nie zdradzali.

Marysia 44
|

mam 44 lata i byłam 2 razy porzucona ale z powodu ciąży ponieważ mężowie nie chcieli kobiety otyłej podczas ciąży, odchodzili jeszcze jak leżałam w szpitalu na podtrzymaniu ciąży po 6 mies, dzieci 3 umarło po porodzie. Ja potem schudłam 56 kg jednak żaden z mężów nie wrócił. Każdy znalazł sobie pannę o 20 lat młodszą ode mnie i mają dzieci. A mi umarło 3 dzieci. Potem przyjaciele odrzucali mnie wszyscy odsunęli się i zmienili adresy, nie mam z kim porozmawiać a psycholodzy twierdzą że tego nie da się wyleczyć. Mam niskie poczucie wartości mimo że skończyłam 3 wyższe uczelnie. Pracowałam w 11 krajach na zachodzie ale w Polsce nie mam pracy. Teraz nowy partner ma 45 lat i narzeka że mu nie ufam i jestem zazdrosna. Co z tym fantem zrobic bo nie chcę go stracić. Jak uwierzyć w jego zapewnienia wierności....

Marysia
|

jestem po 40 -ce i zazdrosna ponieważ 2 mężów porzuciło mnie podczas ciąży bo przytyłam 40 kg w każdej ciąży, a mężowie obiecywali miłość po grób. Troje dzieci umarło mi po porodzie. Niskie poczucie wartości i odrzucenie przez wszystkich bliskich przyjaciół sprawiło, że stałam sie bardzo zazdrosna o nowego partnera ale on zapewnia o wierności. Boję się że zepsuje nasz związek ale ja przeprowadzam się do niego 600 km na drugi koniec kraju i nie znam tam nikogo. Jak leczyć niskie poczucie wartości mimo, iż on 45 lat ma i zapewnia że jestem piękna i sexi dla niego. Co zrobić?

Daj five
|

Jest dobra książka rozsypcie moje prochy w sali konferencyjnej - zmienia myślenie. Fajnie opisalas swoja sytuacje, w mojej ocenie zazdrość jest genetycznie zakorzeniona w naszej polskiej świadomości... Od pokoleń taki naród z nas Polaków. Ja żyję w Polsce zgodnie z zasadą nie jest słodko ale u siebie.

Życie jest jedno średnio mamy 25000 dni do przeżycia na osobę co zrobisz z kolejnym swoim? Bo chyba nie będziesz się przejmować pierdolami.

Wsad:
1. Steve Jobs i wystąpienie dla studentów za zakończenie - wątek o dziekowaniu ze ludzkość ma śmierć
2. Film jestem królem z Robertem de niro i Bradley Cooperem
3. Teatr plus komedia
4. Muzyka spotify plus wybrany nastrój (np muzyka SPA jak.bierzesz kąpiel)
5. Sport - bieganie wg Zasady ze tempo takie ze moje swobodnie mówić
6. Seks - sam ze sobą lub z Bliskim partnerem
7. Książka która jak zaczniesz czytać o 20 to o 3 w nocy nie chcesz przestać pomimo ze masz na 9 do pracy
8. Relacje z rodziną rozsądne czyli telefon do mamy jeden na dwa dni jest mega wystarczający nie trzeba dzwonić kilka razy na dzień - to samo dotyczy partnera, dzieci itp
9. Podróżuj ale zanim za granicę docen najbliższe terrny. Madrzy światowi podróżnicy na końcu zycia mówili ze najlpesze mięso, danie nie będzie smakować tak jak czerstwy, suchy chleb ale we wlasnym domu
10. Dbaj o siebie i wyśpij się przynajmniej raz na jakiś czas - bo przecież czasu na spanie nie ma co marnować :))

Monia
|

po tym co czytam to mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach jeśli każdy nie zacznie od siebie to zdrada stanie się jak chleb powszedni ... kobiety nie prowokujcie, w szczególności zajętych mężczyzn, szanujcie siebie, a mężczyźni ... no cóż ... nie bierzcie tego, co ma każdy, szanujcie tę, co wiernie czeka aż wrócisz do domu

Karo
|

Mam chłopaka od ponad 3 lat. Jakiś czas temu kupił sobie smartfona, od tego czasu częściej bywa na Facebooku, bywa tak że dzieje się to wieczorem po tym jak napisze mi smsa z wiadomością że idzie spać. Wtedy mam negatywne myśli. Chce ufać mojemu chłopakowi. Może ktoś mi poradzi co mam zrobić żeby nie doprowadzić do najgorszego ;(

Podejrzliwy
|

Jesteśmy małżeństwem z wieloletnim stażem. Ja 43 lata, zona 38.
Moja zona dojeżdża do pracy z kolegą. Czasami on zabiera ja, czasem ona jego. zawsze gdy z nim jedzie spędza pół godziny przed lustrem-fryzura, makijaż, perfumy.
Nie mogę znieść myśli, ze ona jeździ z nim sam na sam.
Podejrzewam, że makijaż, fryzura itp to dla niego aby mu sie podobać. Nie wiem czy to nie początek zdrady.
Pomóżcie, doradźcie co mam zrobić by zapobiec najgorszemu.

Madziak71
|

Sylwia, a ja myślę, że w związku ważni jesteśmy również my sami. Do tej pory zawsze najważniejszy był dla mnie partner, aż w końcu okazywało się, że gdzieś po drodze zatracałam siebie. Teraz jestem chorobliwie zazdrosna o mojego partnera, przeglądałam telefon, Fb, zastanawiałam się co robi w pracy jak do mnie nie pisze czy dzwoni. Sama już ze sobą nie wytrzymywałam (nadal nie wytrzymuję), ale teraz szukam pomocy, poszłam do psychologa, staram się wszystko jakoś układać i walczyć z tą moją chorą zazdrością. Partner jest cudowny i wyrozumiały, ale jak długo da radę ? Podstawą jest chyba zrozumienie skąd to wszystko się bierze, zaczęłam też szukać po necie artykułów i blogów, które mi w tym wszystkim pomogą. Przede wszystkim zaczęłam zastanawiać się skąd to wszystko się bierze. Z mojej własnej analizy wynika, że wcześniejsze związki gdzieś wewnątrz się zagniezdziły i teraz wyłazi myśl, że kiedyś przez lata nie widziałam zdrady i teraz może też tak będzie. Do tego niska samoocena, niby wiem ile jestem warta, ale przez lata byłam nieśmiałą i zakompleksioną osobą i teraz to gdzieś w zakamarkach głowy siedzi. Z tym trzeba walczyć, bo chorobliwa zazdrość sama nie minie. Ja mam nadzieję, ze w końcu uda mi się, bo przez 2 lata było cudownie, a teraz sama siebie katuję... Wszystkim z takim problemem życzę powodzenia i nie dajmy się tej "chorobie " !!! :)