Dziękuję za list, to bardzo ciekawa, trudna, ale też powszechna sytuacja. Z tego co piszesz można wnioskować, że rada, żebyście spokojnie porozmawiały, byłaby (już) nietrafna. Być może najlepszym sposobem na wyjaśnienie tej sytuacji i poprawy waszej relacji byłaby wspólna rozmowa u psychologa zajmującego się problemami odżywiania. Z jednej strony taki psycholog dałby Tobie wsparcie i rozwiał wszelkie wątpliwości, czy Twoja "postawa żywieniowa" jest prawidłowa, z drugiej - rozwiałby niepokoje mamy. Zapewne zaleci też terapię rodzinna w zakresie Waszej relacji, bo najwyraźniej nie jest dobra. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale jak nie wiesz, gdzie znaleźć psychologa bądź placówkę medyczną zajmującą się takimi problemami, zadzwoń do najbliższej poradni zdrowia psychicznego i zapytaj, do kogo masz się skierować. Pozdrawiam!
Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.
Inne porady tego eksperta