Rzeczywiście jesteś na dobrej drodze, żeby wszystko zepsuć. Tkwisz w błędnym kole, które sam tworzysz: nie chcesz iść z nią na imprezę, a potem jesteś zazdrosny i cierpisz. Zmiany zacznij od siebie. Nie ma takich studiów, które wymagają całego weekendu - łącznie z wieczorem i nocą. Uświadom sobie, że obecna sytuacja to TWÓJ WYBÓR. Zamiast narzekać i być zazdrosnym, weź dziewczynę do klubu i idźcie razem. Spodziewam się jednak, że tam będziesz zazdrosny o każde spojrzenie innego faceta na twoja dziewczynę... Problem zazdrości to twój problem - koniecznie zainwestuj w w wizytę u psychologa. Zajrzyj na stronę Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, na której znajdziesz listę certyfikowanych psychoterapeutów (zakładka: Rekomendowani członkowie Towarzystwa).
Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.
Inne porady tego eksperta