Jak starzeją się kobiety, a jak mężczyźni?

Średnia długość życia kobiet jest większa niż u mężczyzn. Jednak pod pewnymi względami starzeją się one szybciej. Choć bez wątpienia z biegiem lat wszyscy się zmieniamy, obie płcie reagują inaczej na zmiany organizmu związane z upływem czasu. Menopauza, skłonności do używek lub słabość do opalonej skóry – wszystko to może wpływać na różnice w procesie starzenia kobiet i mężczyzn. W jakich organach można zauważyć największe zmiany? Czy da się opóźnić negatywne efekty upływu czasu?

Spis treści

  1. Menopauza wrogiem kobiet?
  2. Starzenie a stan skóry
  3. Układ szkieletowy i wzrost
  4. Sylwetka i mięśnie
  5. Starzenie się a nasze nawyki

Na przestrzeni wieków średnia długość życia człowieka rzadko przekraczała 50 lat. Jeszcze nigdy w historii nie dysponowaliśmy tak wielkim arsenałem leków, terapii i coraz dokładniejszych badań diagnostycznych, jak obecnie. Osiągnięcia techniki i medycyny wyraźnie przekładają się na długość naszego życia. Przeciętna mieszkanka Unii Europejskiej w 2020 roku przeżyła średnio 83 lata, dla mężczyzn granica ta wynosiła około 78 lat.

Pomimo tak imponującego dla ludzkiego gatunku wyniku jedno jest pewne – wszyscy się starzejemy. Jest to nieuchronna właściwość organizmów żywych, u których wraz z wiekiem spowalnia tempo metabolizmu i procesów naprawczych. Pewne indywidualne cechy płci warunkują jednak dość wyraźne różnice, pomiędzy tym jak będzie „zużywać się” konkretny organ u kobiet i mężczyzn.

Męska skóra - czym różni się od kobiecej?

Menopauza wrogiem kobiet?

Jednym z głównych przyczyn zachodzących z czasem zmian w organizmie kobiet jest malejące stężenie żeńskich hormonów. Mniej więcej po 45. roku życia czynność jajników, produkujących estrogeny, zaczyna stopniowo wygasać, co w efekcie prowadzi do fizjologicznego zatrzymania cyklu miesiączkowego. Okres ten nazywany jest menopauzą lub klimakterium i często towarzyszą mu liczne objawy, np:

Mówi się nawet, że wchodząca w okres przekwitania kobieta traci tzw. “parasol ochronny” hormonów, dlatego w jej ciele zachodzi wiele zmian.

Estrogeny wpływają na nie tylko na utrzymanie funkcji rozrodczych, ale metabolizm i cechy wielu różnych tkanek organizmu. Odpowiadają m.in. za:

  • regulację gospodarki lipidowej – syntezy cholesterolu, produkcji lipoprotein i fosfolipidów,
  • gospodarkę wapniową – estrogeny promują odkładanie wapnia w kościach, stymulują również wzrost kości oraz tkanki chrzęstnej,
  • lepsze przyswajanie białek z pożywienia – wykorzystywanych m.in. podczas odbudowy tkanek,
  • pobudzanie produkcji białek osocza krwi, działających wspomagająco dla hormonów tarczycy i hormonów nadnerczy,
  • stymulują syntezę fibrynogenu – czynnika niezbędnego w końcowym etapie krzepnięcia krwi.

Prawdopodobnie ochronne działanie estrogenów jest ewolucyjnym mechanizmem, zapewniającym witalność i maksimum sprawności kobiecie w roli potencjalnej matki. Wraz z wygasaniem funkcji prokreacyjnej, z biologicznego punktu widzenia utrzymywanie ciała w szczytowej formie przestaje być tak istotne.

Trzeba zaznaczyć, że prawa natury od wieków kierowały się raczej przedłużaniem gatunku i zapewnieniem potomstwu pokarmu. Względy estetyczne, nie powiązane np. z doborem partnera, rozrodem i przeżyciem, pozostawały zawsze kwestią drugorzędną.

Mężczyźni, zwykle po 50. roku życia, również przechodzą okres przejściowy pomiędzy dojrzałością a starością, nazywany andropauzą. Choć towarzyszące mu zmiany wynikają podobnie jak u kobiet z obniżającym się poziomem hormonów (m.in. testosteronu i hormonu wzrostu), nie prowadzą one do całkowitego wygaszenia płodności.

W zależności od predyspozycji genetycznych czy prowadzonego trybu życia – męskie przekwitanie może przebiegać bardzo łagodnie i jest często dużo mniej dotkliwe i widoczne niż jego żeński odpowiednik.

Starzenie a stan skóry

Skóra jest jednym z głównych organów, na którym uwidaczniają się największe różnice w tempie starzenia pomiędzy kobietami a mężczyznami. Chociaż organ ten wystawiony jest codziennie na działanie zanieczyszczeń powietrza, znaczny wpływ na strukturę skóry mają zmiany zachodzące wewnątrz organizmu.

Złą wiadomością dla przedstawicielek płci pięknej jest to, że skóra kobiet jest „papierkiem lakmusowym” hormonalnej burzy związanej z menopauzą i starzeje się szybciej. Obniżający się poziom estrogenów pociąga za sobą zmniejszenie produkcji kolagenu, kwasu hialuronowego i lipidów naskórkowych (ceramidów), które stanowią główny budulec skóry.

Udowodniono, że w ciągu pierwszych 5 lat menopauzy skóra traci nawet do 30% rezerw kolagenu.

Spada także aktywność podziałów komórek naskórka i stopień jego naturalnej regeneracji oraz aktywność gruczołów łojowych. Skóra kobiet w okresie menopauzalnycm staje się:

  • dużo cieńsza,
  • przesuszona,
  • wiotka i mniej elastyczna,
  • bardziej narażona na utratę wody.

Zmiany te prowadzą w efekcie do powstawania większej ilości zmarszczek (zarówno mimicznych jak i grawitacyjnych) oraz opadania powiek. Mniejsze napięcie skóry na twarzy zmienia też jej owal – a po bokach mogą pojawiać się fałdki nazywane niekiedy „chomikami”.

Skóra u mężczyzn jest aż o 25% naturalnie grubsza niż u kobiet, zawiera też więcej kolagenu i elastyny. Mniej gwałtowne wahania hormonów sprawiają, że zawartość elementów budulcowych skóry obniża się stopniowo. Męska skóra starzeje się więc dużo później.

Dodatkowo, w skórze panów znajduje się więcej gruczołów łojowych. Wytwarzane przez nie sebum stanowi naturalną ochronę przed promieniowaniem UV, bakteriami i zanieczyszczeniami środowiskowymi.

Zmarszczki u mężczyzn pojawiają się też często później niż u kobiet. Mężczyźni korzystają również znacznie rzadziej z solarium, którego negatywny wpływ na starzenie skóry został powszechnie udowodniony.

Układ szkieletowy i wzrost

Szkielet kobiet wraz z wiekiem traci prawie dwa razy więcej związków mineralnych niż szkielet mężczyzn. Zmiany będące następstwem spadku ilości produkowanych estrogenów podczas menopauzy skutkują zaburzeniem procesów regulacji gospodarki wapniowej i przebudowy osteoblastów.

Badania naukowe pokazują, że po 50. roku życia kobiety tracą nawet do 8% masy kostnej rocznie przez 10 lat. Choć stopień ubytku stopniowo spada, obliczono, że do 70. roku życia panie mogą utracić nawet więcej niż połowę pierwotnej masy kostnej!

Kobiety są więc szczególnie narażone na osteoporozę – podstępną chorobę, która prowadzi do dramatycznej reorganizacji struktury kości i ich nadmiernej kruchości. Objawami nieleczonej osteoporozy mogą być:

  • bóle kręgosłupa,
  • bóle kości długich (np. podczas dźwigania zakupów),
  • obniżenie wzrostu i charakterystyczne zaokrąglenie pleców,
  • złamania powstające przy niewielkich urazach (charakterystyczne jest złamanie szyjki kości udowej).

U mężczyzn osteoporoza występuje stosunkowo rzadko, a ryzyko wystąpienia u nich złamań kości po 50. roku życia jest nawet 4-krotnie niższe. Niewielkie zmiany w strukturze układu szkieletowego przekładają się też na mały spadek wzrostu. Mężczyźni po 75. roku życia są średnio niższi o 3,5 cm niż w młodości. U kobiet różnica wzrostu jest większa i sięga nawet 5 cm.

Czytaj też: Na co najczęściej umierają mężczyźni w Polsce?

Sylwetka i mięśnie

Starzenie się organizmu uwidacznia się także w zmianie kształtu sylwetki, a w szczególności składu ciała i proporcji jaką stanowi tkanka tłuszczowa. Kobiety posiadają zwykle fizjologicznie więcej tkanki tłuszczowej w młodości niż mężczyźni – około 20 do 25% masy ciała.

Dla porównania – ciało statystycznego 30-latka zawiera od 15 do 20% tłuszczu. Wartości te są jednak cechą bardzo indywidualną, zależną od diety i uprawianej aktywności.

U kobiet tkanka tłuszczowa rozłożona jest głównie w okolicach hormonozależnych – czyli rejonie bioder i piersi. Wraz z wiekiem, gdy poziom estrogenów maleje, a męskich hormonów – androgenów – wrasta, tkanka tłuszczowa zaczyna odkładać się w okolicy brzucha.

Zmiany menopauzalne wpływają też na stopniowy zanik tkanki mięśniowej. Gorsze przyswajanie białka z diety oraz obniżona synteza kolagenu i wielu innych białek osocza prowadzi do atrofii mięśni.

U kobiet po 75. roku życia spadek całkowitej masy mięśniowej może wynosić nawet do 40% masy początkowej, podczas gdy u mężczyzn – do 25%. Receptą na utratę mięśni i osłabienie organizmu jest regularny wysiłek fizyczny.

Niezależnie od płci -zarówno treningi o charakterze typowo tlenowym (jak jazda na rowerze, pływanie czy nordic-walking) czy ćwiczenia siłowe z obciążeniem doskonale wpływają na dotlenienie tkanek i ich wolniejsze starzenie się.

Starzenie się a nasze nawyki

Na różnice w starzeniu się pomiędzy poszczególnymi jednostkami wpływa bardzo wiele czynników i wcale niekoniecznie jest to płeć lub indywidualne uwarunkowania genetyczne.

Bardzo często nasze codzienne zwyczaje i zachowania decydują o późniejszym funkcjonowaniu organów wewnętrznych, skóry czy kości.

Czynnikami zdecydowanie przyspieszającymi starzenie są:

  • palenie papierosów (generujące wolne rodniki i toksyny – wpływa na pogorszenie stanu skóry, układu trawiennego, płuc, stumuluje procesy nowotworowe),
  • regularne picie alkoholu (obciąża i uszkadza wątrobę i nerki, upośledza układ odpornościowy, mózg i funkcje poznawcze),
  • korzystanie z solarium (promieniowanie UV i wolne rodniki uszkadzają skórę i generują procesy nowotworowe),
  • regularne spożywanie cukru i słodzonych produktów (prowadzi bezpośrednio do otyłości, przewlekłych stanów zapalnych i osłabienia procesów regeneracji tkanek),
  • spożywanie dużych ilości kofeiny (może odwadniać organizm)
  • brak wysiłku fizycznego (osłabia procesy regeneracyjne tkanek, upośledza funkcje immunologiczne, prowadzi do otyłości).

Choć kobiety i mężczyźni starzeją się inaczej, poza fizjologicznymi zmianami hormonalnymi, na całokształt procesów biologicznych bardzo duży wpływ mają czynniki, na które możemy sami kształtować.

Warto zauważyć, że wiele ryzykownych nawyków jest silnie związanych z daną płcią. To, że mężczyźni częściej palą papierosy czy spożywają alkohol, a kobiety odwiedzają solaria, w bezpośredni sposób przekłada się na określone zmiany w organizmie.

Na szczęście wiele z tych zmian możemy powstrzymać lub przynajmniej odwlec ich wystąpienie w czasie. Dlatego tak istotne jest, aby – niezależnie od wieku - zadbać o kwestie związane z dietą i aktywnością fizyczną oraz zrezygnować z używek. W ten sposób odmłodzimy nasz organizm nawet o kilkanaście lat!

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.