Promieniowanie UV. Wpływ na skórę promieniowania słonecznego UVA i UVB

2018-06-20 17:21 Karolina Kałużyńska

Promieniowanie UV poprawia nastrój, zmienia kolor skóry i wspomaga leczenie chorób skóry. Jednak promieniowanie UV ma więcej wad niż zalet, dlatego warto upewnić się, co niesie za sobą nadmierne opalanie ciała. Sprawdź, czym różni się promieniowanie UVA i UVB i dowiedz się, jaki wpływ ma promieniowanie UV na skórę.

Spis treści:

  1. Promieniowanie UV: typy
  2. Promieniowanie UV: pozytywny wpływ na skórę
  3. Promieniowanie UV: negatywny wpływ na skórę
  4. Promieniowanie UV: jak chronić przed nim skórę?

Promieniowanie UV to jeden z najważniejszych czynników mających wpływ na wygląd oraz zdrowie naszej skóry i całego organizmu. Poprawia samopoczucie, opala, wspomaga produkcję witaminy D3. Może jednak powodować także poparzenia, przebarwienia, a nawet zmiany nowotworowe. Jak z umiarem korzystać z słońca i chronić się przed negatywnym działaniem promieni UV?

Promieniowanie UV: typy

  • Promieniowanie UVA stanowi 95% promieniowania słonecznego UV, które dociera na ziemię. Jego natężenie jest stałe, niezależnie od pory roku oraz zachmurzenia. Promienie UVA mają zdolność przenikania przez chmury, szkło oraz ludzki naskórek. To właśnie one wnikają w głębokie warstwy naskórka i docierają aż do komórek skóry właściwej. Chociaż ekspozycja na promienie UVA nie powoduje bólu skóry, mają one negatywny wpływ na jej kondycję. Powoduje fotostarzenie się skóry i może odpowiadać za zmiany nowotworowe
  • Promieniowanie UVB to pozostałe 5% promieniowania UV. Jego natężenie najsilniejsze jest latem, w godzinach największego nasłonecznienia. W przeciwieństwie do UVA jest ono zatrzymywane przez szyby oraz chmury, jednak również wnika w skórę przez naskórek. To właśnie ono odpowiedzialne jest za opalanie skóry, a także za bolesność po opalaniu, poparzenia, a także zmiany nowotworowe.

Warto wiedzieć, że promieniowanie UVA i UVB emitują również lampy w solariach.

Promieniowanie UV: pozytywny wpływ na skórę

Promieniowanie słoneczne niezbędne jest do syntezy witaminy D3, odpowiedzialnej za stymulowanie pracy układu immunologicznego, prawidłowe funkcjonowanie mięśni, a także zdrowie kości i zębów. Kąpiel słoneczna (koniecznie z filtrem) może także łagodzić -choć tylko chwilowo - reakcje alergiczne oraz choroby skóry, takie jak łuszczycaatopowe zapalenie skóry czy trądzik. Ponadto słońce poprawia nastrój i pomaga walczyć ze stanami depresyjnymi.

Promieniowanie UV: negatywny wpływ na skórę

    Fotostarzenie skóry

    Niestety, promieniowanie UV może przynieść naszej skórze więcej szkody niż pożytku. Słońce jest głównym sprawcą starzenia się skóry. Uważa się, że gdyby nie wpływ światła słonecznego na skórę, objawy starzenia się organizmu byłyby widoczne w dużo bardziej zaawansowanym wieku.

    Promienie UVA odpowiedzialne są za tworzenie się wolnych rodników, które prowadzą do fotostarzenia skóry. Za ich sprawą zanikają fibroblasty, co skutkuje spowolnieniem procesu produkcji kolagenu, odpowiedzialnego za gęstość, jędrność i elastyczność skóry. Ponadto upośledzeniu ulegają włókna elastyny, dzięki której skóra jest elastyczna i rozciągliwa. Efektem uszkodzenia włókien kolagenowych i elastynowych jest utrata jędrności i wiotczenie skóry, pojawianie się bruzd, zmarszczek oraz opadanie owalu twarzy.

    Czytaj też:

    Jak przygotować się do bezpiecznego opalania?

    Uzależnienie od opalania, czyli tanoreksja

    Jak przedłużyć trwałość opalenizny?

      Oparzenia słoneczne

      Oparzenia słoneczne, zwane inaczej rumieniem posłonecznym, to efekt nadmiernej ekspozycji na słońce, który pojawiają się już kilka godzin po przedawkowaniu promieniowania UV. Oparzeniom towarzyszy ból, pieczenie i zaczerwienienie skóry. W bardziej poważnych przypadkach poparzenie słoneczne może wiązać się także z gorączką, dreszczami, nudnościami, a nawet wymiotami.

      Właściwym sposobem na zwalczanie dolegliwości są zimne okłady i smarowanie skóry chłodzącym i łagodzącym preparatem po opalaniu. Świetnie sprawdzą się preparaty na bazie nawilżających i łagodzących substancji takich jak aloes czy alantoina i panthenol. Rumień posłoneczny z powodzeniem leczą też produkty nabiałowe – np. śmietana lub jogurt naturalny. Po zaleczeniu objawów na skórze mogą pozostać wyraźne przebarwienia.

        Nowotwory skóry

        Najpoważniejszym i najbardziej niebezpiecznym efektem nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV mogą być zmiany nowotworowe. Długotrwałe wystawianie ciała na słońce może przyczyniać się do powstawania pieprzyków oraz do posłonecznego rogowacenia skóry. Zmiany te mogą przekształcić się w nowotwory takie jak rak skóry, m. in. czerniak.

          Różnie pomiędzy promieniowaniem UVA i UVB
          Autor: Thinkstockphotos.com Promieniowanie UVA dociera do głębszych warstw skóry i powoduje szybsze starzenie się. Promowanie UVB odpowiada natomiast za rumień i oparzenia po opalaniu.

          Promieniowanie UV: jak chronić przed nim skórę?

          Absolutną koniecznością są kremy z filtrem przeciwsłonecznym. Gdy spędzasz czas na plaży, wybieraj te o wysokim faktorze - powyżej 30 SPF. Nie ryzykuj zdrowiem dla jak najszybszego opalenia się. Eksponuj ciało na słońce stopniowo, zaczynając od krótkiego czasu oraz wysokiego filtra, aby później wydłużyć czas i powoli zmieniać krem do opalania na ten z niższym filtrem. Pamiętaj także o tym, aby ponawiać smarowanie się kremem co dwie godziny lub po każdej kąpieli w morzu.

          Promieniowanie UVC nie ma w zasadzie wpływu na skórę - jest prawie całkowicie absorbowane przez warstwę ozonową.

          Unikaj opalania w godzinach najsilniejszego nasłonecznienia, między godziną 12 a 15. W lato pamiętaj także o lekkiej, przewiewnej odzieży z naturalnych materiałów, a także o okularach przeciwsłonecznych i nakryciu głowy. Na co dzień wybieraj podkłady, pudry i pomadki do ust zawierające niski filtr słoneczny, spowolnisz dzięki temu proces fotostarzenia skóry twarzy.

          Warto wiedzieć

          Promieniowanie UV jest groźne nie tylko w słoneczne dni

          Wbrew powszechnej opinii, promienie UV są aktywne nawet, gdy nie świeci słońce. Promieniowanie typu A ma zdolność przenikania przez chmury. Również w cieniu jesteśmy narażeni na jego działanie, gdyż nie daje on ochrony przed odbijanymi przez wodę, śnieg lub piasek promieniami słońca. Jeśli skóra jest bardzo jasna, jesteś w ciąży lub masz dużo pieprzyków i znamion, jesteś bardziej narażona na działanie słońca. Aby zapobiec nieprzyjemnym konsekwencjom, powinnaś korzystać z filtrów przeciwsłonecznych jak najczęściej, nie tylko w czasie lata.

          Promieniowanie UV mają także negatywny wpływ na włosy. Słońce wysusza je, sprawia, że stają się łamliwe i blakną. Im ciemniejsze włosy, tym silniejsza jest ich naturalna bariera przeciwsłoneczna. Najszybciej zniszczą się pod wpływem słońca włosy farbowane i włosy rozjaśniane. Aby temu zapobiec, warto zaopatrzyć się w odżywkę w sprayu z silikonami oraz filtrami, które zabezpieczą włosy. Pomocny jest także olejek z pestek malin, który zawiera naturalne filtry przeciwsłoneczne.

          Czy artykuł był przydatny?
          Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

          NOWY NUMER

          W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

          Dowiedz się więcej
          Miesięcznik Zdrowie 10/2019
          KOMENTARZE
          aga
          |

          Frania a ile to kosztuje?

          Ambitna
          |

          Najgorsze spalenie jakie miałam w życiu, to w tym roku po spływie kajakowym. Całe ciało osłonięte a ramiona i nie i klops! Tak spalona pływałam 10 dni i dopiero zakumałam co jest jak w drodze powrotnej założyłam plecak. Szkoda gadać, Polak mądry po szkodzie. Jak wróciłam do domu to szybciutko zaraz kuracja z okładami i dużo balsamu z oeparolu i wszystko szybko wyprowadziłam, ale aż cud że skóra uratowana :)

          Frania
          |

          Chyba najlepiej zadbać o skórę przed wakacjami, a nie po, kiedy skóra jest już zniszczona i przesuszona. Niestety, miałam tak co roku, że wracałam z urlopu z piękną, brązowawą skórą, a po tygodniu wyskakiwały mi na twarzy efekty opalania. Były to plamy na policzkach, sucha skóra pod oczami, a nawet zmarszczki pod oczami i wokół ust. Poradziłam sobie z tym dopiero dzięki mezoterapii, którą zaczęłam stosować raz na pół roku w Medycynie Młodości. Jak wytłumaczyli mi lekarze, dzięki mezo skóra jest stale nawilżona i zregenerowana, a przez to dużo bardziej odporna na szkodliwe działanie słońca. Za kilka miesięcy, tuż przed urlopem, idę na kolejny zabieg – tym razem będzie to mezoterapia z osoczem bogatopłytkowym, która uważana jest za najskuteczniejszą ze wszystkich rodzajów mezoterapii.