Bezpieczne opalanie w SOLARIUM, czyli jak korzystać z łóżek opalających

2019-07-23 12:29 Kamila Karwowska | Konsultacja: dr Elżbieta Kowalska-Olędzka, Klinika Dermatologiczna Szpitala MSWiA w Warszawie

Solarium sprawia, że wychodzisz z niego nie tylko opalona, ale też przyjaźniej nastawiona do świata, bo pod wpływem światła w organizmie powstają endorfiny - hormony szczęścia. Niestety, na taką przyjemność możesz pozwolić sobie tylko sporadycznie - promienie UVA przez nie emitowane bardzo szkodzą skórze. Jak więc bezpiecznie opalać się w solarium?

Spis treści:

  1. Czym grozi opalanie w solarium?
  2. Jak korzystać z solarium? Najważniejsze zasady
  3. Komu nie wolno korzystać z solarium?

Solarium - według jego twórców -  zostało skonstruowane tak, by lampy, w przeciwieństwie do słońca, emitowały tylko promienie UVA. Uważano je bowiem za mniej szkodliwe dla skóry - miały dawać szybką opaleniznę bez niebezpieczeństwa poparzenia, za co obwiniano promienie UVB.

Ale badania wykazały, że teoria ma mało wspólnego z praktyką. Nie udało się całkowicie wyeliminować promieniowania UVB (zwłaszcza w lampach starszej generacji). Poza tym okazało się, że promienie UVA też są niebezpieczne i w dużych dawkach wywołują poparzenia.

Czym grozi opalanie w solarium?

Na pewno bardzo szybkim starzeniem się skóry. Odpowiadają za to promienie UVA, które działają na skórę właściwą, czyli docierają bardzo głęboko. Uszkadzają włókna kolagenu i elastyny nadające jędrność i gładkość.

Powodują pogrubienie warstwy rogowej, przez co skóra staje się gruba, mało elastyczna i szorstka. Wpływają też destrukcyjnie na naczynia krwionośne zaopatrujące skórę w substancje odżywcze, poza tym niszczą włosy i paznokcie.

Użytkowniczki solariów postępują więc wbrew logice - opalają się, żeby wyglądać lepiej, a tak naprawdę przyspieszają moment pojawienia się kolejnych zmarszczek i pogłębiania już istniejących.

Podczas opalania chroń brodawki sutkowe, ponieważ nie posiadają warstwy ziarnistej. Promieniowanie dochodzi bardzo głęboko, co powoduje silne łuszczenie się skóry.

Drugim zagrożeniem jest rak skóry. Do niedawna uważano, że powodują go promienie UVB, ale są już dowody na to, że równie niebezpieczne jest promieniowanie UVA - m.in. dlatego że zwiększa produkcję wolnych rodników. Użytkownicy solariów są przede wszystkim zagrożeni czerniakiem - jednym z najbardziej złośliwych nowotworów. W ciągu ostatnich lat diagnozuje się go coraz częściej u ludzi młodych i jest to właśnie skutek nadmiernego wystawiania się na promieniowanie UV.

Jak korzystać z solarium? Najważniejsze zasady

1. Korzystaj ze sprawdzonych solariów. Jeśli cokolwiek w wyglądzie urządzenia budzi wątpliwości, zażądaj pokazania stosownych dokumentów, świadczących o tym, że urządzenie jest regularnie serwisowane. Jeśli z jakichś przyczyn okaże się to niemożliwe, wybierz się do innego gabinetu.

2. Upewnij się, czy łóżko opalające lub kabina zostały zdezynfekowane po poprzednim użytkowniku. To bardzo ważne, ponieważ w solarium bardzo łatwo zarazić się grzybicą i innymi trudnymi do wyleczenia chorobami skóry.

3. Korzystaj tylko z jednorazowych ręczników. Jednorazowe kapcie i bielizna powinny być w twojej obecności wyjmowane z opakowania.

4. Przed opalaniem posmaruj twarz i ciało kremem z filtrem UVA. Uzyskany brąz będzie co prawda nieco mniej intensywny, za to bezpieczeństwo dużo większe.

5. Obowiązkowo używaj okularów ochronnych, bo promienie UVA zwiększają ryzyko powstania zaćmy. Samo zamknięcie oczu nie wystarczy.

6. Po powrocie do domu solidnie natłuść skórę.

Ważne

Nie można określić czasu ani częstotliwości opalania się, które byłyby bezpieczne dla skóry. Ale oczywiście znacznie mniejszą krzywdę robisz sobie, jeśli z solarium korzystasz dwa, trzy razy do roku, np. przed wielkim wyjściem, niż wtedy, gdy opalasz się parę razy w tygodniu. Pamiętaj, że 15 minut spędzone w solarium jest dla skóry tak samo niebezpieczne jak cały dzień na słońcu.

Szkodliwość solarium nie zależy tylko od właściwości emitowanych promieni. Duże znaczenie ma rzetelność właścicieli gabinetów, w których możesz korzystać z kabin lub łóżek opalających. Lampy solaryjne zużywają się i po jakimś czasie wymagają wymiany, bo przestają spełniać standardy bezpieczeństwa. Jeśli właściciel tego nie dopilnuje, zwiększa się ryzyko poparzeń skóry. Poza tym bardzo często trafiają do Polski urządzenia, które zostały wycofane z rynku zachodniego, gdzie uznano, że nie nadają się już do dalszej eksploatacji.

Tanoreksja, czyli uzależnienie od opalania

Tanoreksja to psychiczne uzależnienie od opalania. Chory ma poczucie, że z bladą skórą prezentuje się znacznie gorzej, dlatego chodzi do solarium kilka razy w tygodniu. Nawet w środku zimy wygląda, jakby dopiero wrócił z urlopu w tropikach. Uzależniony od opalania nie zauważa przebarwień ani tego, że jego opalenizna wygląda nienaturalnie i postarza. Łatwo jest wpaść w nałóg opalania, bo wizyta w solarium daje przyjemne ciepło, co poprawia nastrój i wygląd skóry.

Solarium nie leczy

Promienie UV pomagają w łagodzeniu objawów pewnych chorób dermatologicznych, np. łuszczycy, atopowego zapalenia skóry czy pokrzywki świetlnej, ale do takiego leczenia używa się specjalistycznych lamp i odbywa się ono pod ścisłą kontrolą lekarza.

Dermatolog dostosowuje częstotliwość i długość seansów. To ważne, bo nadmierne dawki promieni pogarszają stan chorego. Dlatego pod żadnym pozorem nie wolno stosować kuracji w solarium na własną rękę.

Opalanie się nie jest też dobrym rozwiązaniem dla osób cierpiących na trądzik. Na początku łojotok rzeczywiście jest nieco słabszy, ale po pewnym czasie skóra staje się bardzo sucha i zaczyna produkować więcej łoju niż zwykle. Poza tym opalanie się w zamkniętym pomieszczeniu sprawia, że intensywniej się pocimy, a to powoduje powstawanie większej liczby zaskórników.

Komu nie wolno korzystać z solarium?

  • Na pewno osobom o bardzo jasnych włosach i skórze, a także tym, które mają atopowe znamiona barwnikowe - poddawanie ich działaniu promieni UV może sprowokować rozwój czerniaka.
  • Z solarium muszą zrezygnować pacjenci z chorobami tkanki łącznej, np. toczniem i zapaleniem skórno-mięśniowym.
  • Wizyta w solarium może się źle skończyć dla kobiet w ciąży. Ich organizm produkuje hormony w innych stężeniach niż normalnie, więc promieniowanie UV może spowodować przebarwienia.
  • Solarium nie jest wskazane dla kobiet biorących tabletki antykoncepcyjne. Dziś z powodu mody na opaleniznę oraz popularności antykoncepcji hormonalnej problem przebarwień stał się powszechny. Niestety, bardzo trudno je usunąć. Nawet, jeśli uda się rozjaśnić plamy, często pojawiają się znowu po ekspozycji na słońce.
  • Problem z przebarwieniami możesz mieć także, jeśli przed wizytą w solarium spryskasz się dezodorantem lub perfumami. Niektóre substancje zapachowe poddane działaniu promieni UV stają się toksyczne.
  • Ciemne plamy pojawią się też po zastosowaniu kosmetyków przeciwtrądzikowych - szczególnie tych zawierających witaminę A czy kwasy owocowe.
  • Inne przeciwwskazania to zażywanie środków przeciwbólowych, niektórych antybiotyków, chemioterapeutyków, leków psychotropowych.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 1/2020 "Zdrowia": leczenie zimnem, pielęgnacja skóry w onkoterapii, zimowe kontuzje, odmładzanie bez skalpela, jak zwalczyć nawyk odwlekania, specjały na świąteczny stół. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 1/2020
KOMENTARZE
Aga
|

Korzystam z solariów od kiedy się w Polsce pojawiły ! Te pierwsze były rzeczywiście beznadziejne - bardziej parzyły, niż opalały Obecne nowe łóżka maja dobre filtr. Po prostu, jak we wszystkim trzeba mieć umiar i nie przesadzać z czasem opalania i częstotliwością. Generalnie skóra powinna mieć złotawe, a nie ciemnobrązowe zabarwienie !!!! Po kapieli koniecznie stosować balsam nawilżający ! :)

Sk
|

Czy moge korzystac raz w tygodniu z solarium biorąc lamitrin juz raz bylam na 5min nic sie nie stało??

Gaba
|

A dla mnie to ani solarium ani słońce, bo niestety nie mogę z przyczyn zdrowotnych. Stosuję za to stmoriz - kosmetyki samoopalające i świetnie się sprawdzają, zapewniając mi naturalną, ładną i równą opaleniznę. Kto zna? :)

Ania
|

Dawno już sobie solarium podarowałam, jednak lepsze jest słoneczko. Oczywiście nie leże plackiem, tylko opalam się aktywnie. Stosuję też podwójna ochronę przeciwsłoneczną, poza kremem z wysokim filtrem jeszcze wzmacniam skórę beta karotenem z Beta Solar. Znacznie zwiększyła się odporność mojej skóry na oparzenia słoneczne, a przy zastosowaniu SPF 50 mogę cały dzień spędzić na powietrzu. Skóra opala się szybko na piękny złotobrązowy kolor, który długo się trzyma. Dla mnie słońce jest lepszym rozwiązaniem, aktywny wypoczynek, witamina D- tego solarium nikomu nie zapewni... Poza tym czytaliście już o tym że uvb z lamp solaryjnych znacznie bardziej zwiększa ryzyko czerniaka w porównaniu z mądrym opalaniem na słońcu?

Nadia
|

Tak jak ze wszystkimi przyjemnościami tak i w przypadku solarium trzeba korzystać z umiarem!

jagoda
|

Można opalać się ale rozsądnie :), Koniecznie trzeba używać dobrych balsamów, lub olejków do opalania z odpowiednim filtrem. Ja używam kosmetyków Sorayi i bardzo je sobie chwalę

Bożena
|

Tak naprawdę to ze wszystkiego należy korzystać z głową solarium jest dobre gdy nasz organizm potrzebyje wit D , gdy należy przygotować skórę do opalania . Nikt narzekający na solarium nie zastanowił się że osoby mieszkające w ciepłych krajach nastawione są na silne promieniowanie a zachorowalność na raka w tych krajach jest niska . 2 lata temu zrobiono nagonkę na solaria i słońce (dzięki dr Irena Eris która wypuszczała na rynek balsamy samoopalacze) ludzie to dla niej wielka kasa a efekt na dzień -ludzie z niedoborem D3 i dzieci z krzywicą, od jesieni 2012 lekarze nakazują przyjmowanie D3 codziennie do momentu odkrywania ciała na słońce gdyż 90% populacji w Polsce ma znaczny niedobór D3 osobiście miałam krytyczną ilość D3 w organiźmie gdyż media wystraszyły mnie opalaniem i stosowałam filtry . Teraz delikatnie i z głową przygotowyję skórę na słońce na solarium i czekam na ciepłe lato . Po prostu wszystko łyżeczką.

Martzab
|

Solarium jest jak papierosy. Niezdrowe.
Ale jak się pali nienałogowo, na imprezach to nic się nie stanie, a jak się pali 2 paczki dziennie to trzeba się zacząć martwić. Taka prawda.
Ja też się długo nad tym solarium zastanawiałam, ale doszłam do wniosku że czasem nie zaszkodzi. A po solarium używam krem probioxi psr z probiotykami. Trzeba uważać ale nie ma co wpadać w paranoje.

Aneta
|

Od solarium dostałam przebarwień na skórze.

Aga
|

Od razu widać, że Tomek to właściciel solarium. Gdzie admin?