Porada farmaceuty ułatwia leczenie

redakcja poradnikzdrowie.pl

Często zalecenia lekarza uzupełniane są wskazówkami i rekomendacjami farmaceuty w aptece. Tak osiągana jest komplementarność leczenia, która polega na zadbaniu o wszystkie aspekty terapii i działaniu na wszystkie objawy choroby. Dlaczego warto zasięgać rady u farmaceuty?

Żadna reklama ani żaden artykuł prasowy nie dostarczy tak sprawdzonych i trafionych wiadomości, co rozmowa z farmaceutą. Bolesne wzdęcia? Najlepiej do simetikonu dołączyć drotawerynę. Potrzebne uzupełnienie magnezu? Najlepiej wchłonie się on razem z witaminą B6. Cukrzyk stosuje metforminę? Konieczne jest uzupełnianie witaminy B12. Problem z nadpotliwością? Oprócz stosowania antyperspirantu warto pić szałwię… Przykłady takich "farmaceutycznych tajników" można by mnożyć. Nie ma jednego leku na wszystkie choroby, tak jak nie ma choroby, którą dałoby się wyleczyć tylko jednym lekiem. Aby osiągnąć efekt terapeutyczny, często potrzebne jest działanie komplementarne.

Rekomendacja komplementarna

Jedynym jej celem jest pomoc pacjentowi. Leczenie to proces bardzo złożony. Nie polega wyłącznie na zażywaniu odpowiedniego leku przepisanego przez lekarza i stosowaniu się do jego zaleceń. Farmaceuta ma tu do odegrania znaczącą rolę. Zaspokajając rzeczywiste potrzeby pacjenta i dysponując odpowiednią wiedzą, może zaproponować takie produkty, które ułatwią lub przyśpieszą leczenie. Nierzadko oznacza to zastosowanie preparatu, którego nie było w ordynacji lekarskiej, ale wspomagającego jej skuteczność. Często rekomendacje farmaceuty mogą wydawać się pacjentom zaskakujące i niewiarygodne – w takich sytuacjach zawsze warto poprosić o wyjaśnienie sensu
zastosowania polecanego w aptece produktu.

Lek leczy, lek szkodzi…

Żaden lek nie jest pozbawiony działań niepożądanych. są wręcz skazani na ich wystąpienie – to cena, jaką muszą ponieść za ostateczną skuteczność terapii. Bardzo często jednak działań niepożądanych można uniknąć. I tutaj właśnie przydatne okazują się rekomendacje farmaceutów i leczenie komplementarne.

Jednym z najpopularniejszych tego przykładów jest proponowanie w aptece probiotyku, w sytuacji gdy pacjent na recepcie ma przepisany tylko antybiotyk. Takie połączenie pozwala uniknąć istotnego działania niepożądanego, jakim w tym przypadku jest biegunka po zastosowaniu antybiotyku, wynikająca z redukcji fizjologicznej flory bakteryjnej jelit. Stosowanie probiotyku pozwala na utrzymanie właściwego poziomu korzystnych dla organizmu bakterii w jelitach. Oczywiście lekarze bardzo często dopisują na recepcie preparaty probiotyczne do antybiotyku. Część z nich jednak tego nie robi, instruując jedynie pacjentów, aby zdali się na rekomendację farmaceuty przy doborze takiego produktu. Naturalnie, zdarzają się również sytuacje, gdy lekarze zapominają o poinformowaniu pacjenta o konieczności stosowania probiotyku – wtedy w pogotowiu jest farmaceuta, który za każdym razem widząc antybiotyk na recepcie, powinien pacjentowi podpowiedzieć najlepszy preparat probiotyczny.

Inny przykład, gdy aptekarz może polecić pacjentowi produkt zabezpieczający go przed działaniem niepożądanym leku przepisanego przez lekarza, dotyczy farmaceutyków toksycznych dla wątroby. Istnieje cała grupa leków, których zażywanie uszkadza komórki wątroby i przy dłuższym stosowaniu może doprowadzić do jej niewydolności. Farmaceuta, widząc taki lek na recepcie pacjenta, może polecić mu preparaty pozwalające ochronić wątrobę. Najczęściej będą to produkty zawierające fosfolipidy, ornitynę lub wyciągi z ostropestu plamistego. Z jednej strony wspomagają one procesy zachodzące w wątrobie, przyśpieszając usuwanie z niej toksycznych produktów przemiany materii. Z drugiej strony dostarczają składników umożliwiających jej szybszą regenerację. Takie postępowanie jest szczególnie ważne przy trwającej długo terapii lekami przeciwgrzybiczymi, przeciwwirusowymi, paracetamolem czy lekami immunosupresyjnymi (tj. stosowanymi po przeszczepach).

Równie ważna jest rekomendacja farmaceuty w przypadku przewlekłego stosowania leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Mechanizm ich działania sprawia, że pacjent jest bardziej narażony na problemy żołądkowe – refluks, zgagę, chorobę wrzodową. W takich sytuacjach zaleca się jednoczesne stosowanie tzw. leków osłonowych. Są to preparaty z grupy inhibitorów pompy protonowej (IPP), które zażywane na czczo zmniejszają wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Preparaty te są standardowo ordynowane wszystkim pacjentom podejmującym terapię niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi (np. w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów). Zdarza się jednak, że pacjent podejmuje samodzielną próbę leczenia przewlekłego bólu, stosując tego typu leki bez wiedzy lekarza. Wówczas rekomendacja farmaceuty jest praktycznie jedynym sposobem na uniknięcie niepożądanych objawów ze strony układu pokarmowego.

Samoleczenie pod okiem farmaceuty

W wielu przypadkach możliwe jest wyleczenie za pomocą leków dostępnych bez recepty w aptekach i bez konieczności wizyty w gabinecie lekarskim. Niestety, problem polega na tym, że głównym źródłem wiedzy pacjentów na temat samoleczenia są reklamy produktów leczniczych oraz suplementów diety. Te natomiast utrwalają błędne przekonanie, że leki dostępne bez recepty są bezpieczne, a jedna tabletka potrafi zwalczyć wszystkie objawy choroby (np. przeziębienia). Żadna z tych tez nie jest prawdziwa, dlatego każda próba samoleczenia powinna być podejmowana dopiero po rozmowie z farmaceutą.

Gdy masz hemoroidy

Ich leczenie powinno opierać się na stosowaniu zarówno preparatów miejscowych (czopków, maści, kremów), jak i doustnych (np. preparatów z diosminą). Wszystko to powinno być wsparte odpowiednią profilaktyką, polegającą na aplikowaniu preparatów ułatwiających wypróżnianie, czyli rozluźniających stolec (np. laktuloza), oraz higieną (istnieją kosmetyki do higieny intymnej specjalnie dla pacjentów z hemoroidami). Tymczasem reklamy telewizyjne przekonują, iż do leczenia tej dolegliwości wystarcza jedna maść… W rezultacie rekomendowanie przez farmaceutów tylu różnych preparatów pacjentowi z hemoroidami często traktowane jest jako próba zwiększenia "koszyka zakupowego" lub wręcz naciągnięcia go na dodatkowe zakupy. A przecież na tym właśnie polega leczenie komplementarne, które znacząco zwiększa szanse wyleczenia i którego kształt jest wynikiem wiedzy oraz doświadczenia farmaceuty.

Jak sobie radzić w przeziębieniu

To jeden z najczęstszych problemów, z którymi pacjenci próbują radzić sobie bez wizyty u lekarza. Gorączka, kaszel, katar, ból gardła, dreszcze… Czy istnieje jeden lek na te objawy? Analizując treść reklam preparatów na przeziębienie, można dojść do wniosku, że każdy z nich potrafi zwalczyć wszystkie te symptomy. Niestety, na ogół reklamy tych preparatów nie mówią nic o konieczności różnicowania rodzaju kataru (gęsty czy wodnisty), kaszlu (mokry czy suchy) lub bólu gardła (łagodny, silny, chrypka). Zrobi to natomiast farmaceuta, który w zależności od zebranych informacji zarekomenduje odpowiednie leki – koniecznie w liczbie mnogiej. Wbrew przekazom reklamowym nawet najzwyklejszego przeziębienia nie da się bowiem wyleczyć jednym preparatem, choćby nawet miał kilka substancji czynnych. Stosowanie odpowiednich leków na konkretne objawy choroby przy jednoczesnym zachowaniu profilaktyki i dbałości o minimalizację działań niepożądanych – tym właśnie jest leczenie komplementarne.

Sprawdź, co może dla ciebie zrobić farmaceuta!

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 10/2019 "Zdrowia" kreatywne podejście do seksu, podstępna borelioza, nowe terapie nowotworów, komu grozi cyberchondria, leki szkodzące urodzie, probiotyki w kiszonkach. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 10/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE