Płeć dziecka: jak zaplanować córkę lub spłodzić syna?

2018-01-15 9:42 Agnieszka Roszkowska | Konsultacja: prof. dr hab. Sławomir Wołczyński, specjalista ginekolog położnik

Płeć dziecka dla wielu rodziców nie ma wielkiego znaczenia. Niektórym z nich zależy jednak na tym, by np. mieć pociechę innej płci niż pierwsze dziecko, dlatego szukają informacji, jak zaplanować córkę lub spłodzić syna. Istnieją metody planowania płci dziecka, które możesz wypróbować, by zwiększyć na to szanse. Pamiętaj jednak, że sposoby na to, jak zaplanować płeć dziecka nie dają gwarancji, a jedynie zwiększają prawdopodobieństwo urodzenia dziecka wybranej płci. Przeczytaj, więc, co możesz zrobić i które ze sposobów na chłopca i sposobów na dziewczynkę warto wypróbować!

Płeć dziecka zależy od tego, czy komórkę jajową (która ma zawsze chromosom X) zapłodni plemnik z chromosomem X (wtedy urodzi się dziewczynka) czy Y (będzie chłopiec). Tak działa natura, jednak czasem w jej działania chce wkroczyć człowiek i zabrać się za planowanie płci dziecka. Możecie spróbować opisanych poniżej metod na to, jak zaplanować płeć dziecka, pamiętając jednak, by nie traktować tego śmiertelnie poważnie. Z dwóch powodów: bo w razie "niepowodzenia" mogą pojawić się trudności z zaakceptowaniem i pokochaniem dziecka "niewłaściwej" płci, ale przede wszystkim dlatego, że właściwie żaden ze sposobów na dziewczynkę czy sposobów na chłopca nie jest poparty dowodami naukowymi.

Spis treści:

  1. Dieta
  2. Metoda owulacyjna
  3. Chiński kalendarz płci
  4. Metoda Selnas
  5. Selekcja plemników
  6. Czy mamy wpływ na poczęcie dziewczynki lub chłopca?

Jak zaplanować płeć dziecka?

1. Dieta

Przyjmuje się, że dieta osób szukających sposobów na spłodzenie syna powinna być słona. Co więcej, rodzice, którzy pragną mieć męskiego potomka, powinni jeść dużo produktów zawierających sód i potas. W menu osób chcących doczekać się córeczki powinno znaleźć się więcej produktów słodkich niż słonych. Aby począć córeczkę warto też włączyć do swojego jadłospisu wapń i magnez.

Dietę trzeba rozpocząć co najmniej 6 tygodni przed zapłodnieniem. Ale uważajcie, by nie przesadzić: stosowanie zwłaszcza słonej diety zbyt długo może źle wpłynąć na zdrowie, np. powodując nadciśnienie. Według badań przeprowadzonych kilka lat temu w RPA, ważną rolę odgrywa też kofeina: panie pijące przynajmniej dwie kawy dziennie rodziły synów trzy razy częściej niż te, które kawy nie piły.

Oblicz, kiedy możesz zajść w ciążę - kalkulator dni płodnych

To ci się przyda

Dieta na dziewczynkę

Dieta na chłopca

  • Co jeść? Potrawy słone, mięso, solone wędliny, ryby, ryż, makaron, białe pieczywo, sucharki, warzywa (oprócz wymienionych w diecie "na dziewczynkę") - zwłaszcza pomidory i ziemniaki, banany, daktyle, pestki słonecznika, oleje, margarynę.
  • Co pić? Wodę o dużej zawartości sodu, herbatę, kawę, coca-colę (umiarkowanie).
  • Czego unikać? Mleka, ciast i ciastek zawierających mleko, skorupiaków, chleba pełnoziarnistego, czekolady i orzechów.

2. Metoda owulacyjna

Ta bardzo popularna metoda planowania płci dziecka, która opiera się na odkryciu, że plemniki "męskie" różnią się od plemników "żeńskich". Te pierwsze są mniejsze i szybsze, ale mniej odporne i krócej żyją, natomiast żeńskie są większe, wolniej się poruszają, ale są bardziej odporne na kwaśne środowisko w pochwie i dlatego mogą przetrwać dłużej w drogach rodnych. Odkrycia tego dokonał amerykański ginekolog dr Landrum B. Shettles, toteż metoda ta zwana jest też metodą Shettlesa. A polega ona na tym, by stosunek seksualny, podczas którego ma dojść do poczęcia, odbyć w ściśle określonym momencie cyklu miesiączkowego.

Aby w ogóle doszło do zapłodnienia, plemnik musi połączyć się z komórką jajową kobiety. Komórka jajowa jest uwalniana z jajnika tylko jeden raz w ciągu cyklu (jest to tzw. owulacja) i żyje około 24 godzin. A zatem jeśli chcecie spłodzić chłopca, należy odbyć stosunek w momencie jak najbliższym owulacji - w ciągu kilku godzin przed nią lub tuż po niej, bo plemniki "męskie" są szybsze i pierwsze dotrą do gotowego na zapłodnienie jaja. Jeśli zaś wolicie spłodzić córeczkę, lepiej kochać się 1 lub 2 dni przed owulacją - wtedy jest szansa, że zanim jajeczko będzie gotowe do zapłodnienia, słabsze plemniki Y (męskie) w dużej części już wyginą, a przetrwają bardziej odporne plemniki X - i na świat przyjdzie dziewczynka.

Aby metoda ta była skuteczna, trzeba umieć precyzyjnie określać czas owulacji. Można to zrobić, obserwując śluz (podczas jajeczkowania jest przezroczysty i rozciągliwy), codziennie mierząc temperaturę ciała (od chwili owulacji wzrasta o 3-4 kreski) albo stosując proste w obsłudze testy owulacyjne (do kupienia w aptece). Skuteczność metody Shettlesa wynosi 75-80 proc.

Czytaj również: Zapłodnienie i pierwszy tydzień życia dziecka w łonie matki

Warto wiedzieć

Chiński kalendarz płci

Jedną z najbardziej znanych, a na pewno tych o najdłuższej tradycji, metod planowania płci dziecka jest chiński kalendarz płci. Chińczycy korzystali z niego już ponad 700 lat temu i zachwalają jego 100-procentową skuteczność, choć nie istnieją żadne badania naukowe, które by ją potwierdzały. Relacje rodziców, którzy szukali sposobów na córkę czy na syna są różne - u jednych one zadziałały, u innych nie.

Jak zaplanować płeć dziecka według chińskiego kalendarza? Pod uwagę bierze się wyłącznie wiek matki i czas planowanego poczęcia dziecka. Warto jednak dodać, że wieku matki nie liczy się od daty jej urodzenia, a biorąc pod uwagę właśnie chiński kalendarz, w którym miesiące mają po 28 dni. Dokładnych obliczeń można dokonać, korzystając z wielu darmowych kalendarzy w internecie.

Chiński kalendarz budzi wątpliwości, ponieważ w ogóle nie bierze pod uwagę ojca dziecka, tymczasem o płci dziecka decyduje posiadanie dwóch chromosomów X lub chromosomu X i Y, a posiadaczem tego ostatniego jest właśnie mężczyzna.

3. Metoda Selnas

KFrancuski biolog Patrick Schoun twierdzi, że plemniki "męskie" i "żeńskie" mają różny potencjał elektryczny - plemniki Y są naładowane dodatnio, a X - ujemnie. Potencjał komórki jajowej jest zaś zmienny: przez 60-70 dni w roku - ujemny, przez 60-70 dni – dodatni, a w pozostałe dni - nie ma ładunku elektrycznego. Na tej podstawie opracowano metodę polaryzacji (tzw. metoda Selnas) - kiedy jajo jest naładowane ujemnie, przyciąga plemniki "męskie" i wówczas może być spłodzony tylko chłopiec, a gdy jajo naładowane jest dodatnio, przyciąga plemniki gwarantujące urodzenie dziewczynki. Dla kobiety chcącej skorzystać z tej metody opracowuje się indywidualny kalendarz cyklów polaryzacji, czyli okresów, które sprzyjają poczęciu dziecka określonej płci. Kalendarz wyznacza się na podstawie indywidualnych danych, m.in. daty urodzenia, grupy krwi, daty pierwszej miesiączki i przebiegu cyklów menstruacyjnych. Z metody można skorzystać on-line, wystarczy na stronie internetowej wypełnić formularz, podając swoje dane - na różnych stronach dostępne są darmowe i płatne testy. Zwolennicy metody twierdzą, że skuteczność tego sposobu planowania płci dziecka wynosi około 90 procent.

4. Selekcja plemników

Najpewniejszym sposobem na to, by jajeczko zapłodnił plemnik określonego rodzaju, jest rozdzielenie plemników X od plemników Y i wprowadzenie takiego spreparowanego nasienia do dróg rodnych kobiety. Najpierw robiono to tak, że odwirowywano plemniki X od Y, wykorzystując różnice w ich wielkości i ciężarze. Jest to jednak sposób zawodny - skuteczność wynosi zaledwie około 70 procent. Od kilku lat amerykańska firma MicroSort sortuje plemniki, wykorzystując tzw. cytometr przepływowy. To urządzenie, które analizuje po kolei wszystkie plemniki i dzieli je - ze względu na różnicę masy DNA - na lżejsze (Y) i cięższe (X). Według danych firmy, skuteczność w przypadku narodzin dziewczynek wynosi 92 procent, a w przypadku chłopców - 81 procent. Jest to na razie metoda eksperymentalna, a jej koszt to 4-6 tys. dolarów. W Polsce żadna z metod planowania płci dziecka za pomocą selekcji plemników nie jest dostępna.

Czytaj również: Co decyduje o płci dziecka?

Czy mamy wpływ na poczęcie dziewczynki lub chłopca?

Na to pytanie odpowiada nasza ekspertka - dr Ewa Kurowska-Mroczek, ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W nowym M jak Mama o tym, co jeść w ciąży, by nie mieć anemii i jakie nazwisko może nosić nowo narodzone dziecko. Przeczytaj również o tym, jak uniknąć błędów przy karmieniu piersią i dowiedz się, co czuje rodzący się maluch

Kup dostęp od 2,50 zł
okladka m jak mama 1/20
KOMENTARZE
Xx
|

Przecież 30 lat to nie jest tak dużo, nie przesadzaj :) większość mężczyzn żeni się po 30 w obecnych czasach :)

?
|

Dziwna sprawa ja jestem kawalerem a nie mogę kobiety poznać?? nawet na żywo wszystkie prawie są zajęte albo wydane i o czym tu mówić.Powiem jedno w moim wieku parę osób nie znajdzie miłości tej drugiej połówki co z tego że mam pracę ale czy to ma jakieś znaczenie a jestem wieku 30 lat? to będzie ciekawe.

sysia
|

synus mamusi a corunia tatunia i ma sie w tym duzo na rzeczy ja wole core jako pierwsza a potem synus rzecz jasna.W planowaniu plci powiedzmy ze sobie radze ale nasz organizm to jedna wileka niewiadomowa

Tomek
|

Ja myślałem że to będzie w marketach do kupienia lub jest w połowie lat 90-tych, a tu się okazuje że lekarz walczy z pacjentem na zardzewiałe noże, kobietom brakuje psychiatry, mężczyznom dwóch uzbrojonych, a większości ich pieniędzy. Przecież to trzeba działać, a nie głosować w burdelu i szczuć męża psychicznym lub uzbrojonym transwestytą. Ja myślałem że te metody to ksiądz będzie nawet uprawiał na plebani z in vitro na czele. Dla ludzi nie ma naturalnej metody poczęcia oprócz in vitro i klonowania. Wiecie kiedyś więcej piło się jaboli, a teraz kwasów i lakierów do paznokci i dzieci wyglądają jakby je ktoś wysmarkał na ulice i wtedy nic tylko z krzyżem na sejm. Dajcie spokój, kto ukradł ten kraj?

Mama synka
|

A ja jak usłyszałam na usg, że to chłopiec popłakałam się z radości :)
Choć wiem, że najważniejsze żeby dziecko było zdrowe, a co do wartości człowieka to Twoja wartość wyrażona w tym co napisałaś jest raczej ujemna ;p

MP3
|

http://populationpyramid.ne...
Taka mala notka potwierdzajaca cala nedze intelektualna autorki tego zenujacego pseudoartykulu

MP3
|

W zyciu nie widzialem takiego pseudonaukowego belkotu jaki stworzyla chora wyobraznia tej podrzednej pismaczki raczej powinna zajac sie fantastyka :)
W kazdym kraju od poczatku prowadzenia danych statystycznych ZAWSZE rodziło się więcej chłopców. Tyle w temacie. Oczywiscie w malych grupach badawczych typu osiedle obraz moze byc przeklamany na korzysc dziewczynek jednak przy duzej grupie badawczej jak panstwo (lub nawet duze miasto) powiedzmy zawsze rodzi sie wiecej dziewczynek. Wystarczy spojrzec na strukture demograficzna kazdego kraju zawsze i wszedzie jest wiecej chlopakow wsrod noworodkow (nie liczac pewnie jakis ingerencji ludzkich pokroju Herodota ). tendencja ta utrzymuje sie chyba do 40 roku zycia gdzie wzrasta smiertelnosc mezczyzn i nastepuje przewaga kobiet nad mezczynzami. Takze wojny zmieniaja strukture demograficzna jeszcze bardziej na korzysc kobiet. Ale z checia przeczytam jakis przykladd panstwa gdzie rodzi sie wiecej dziewczynek. Rok moze byc dowolny. Wiec droga autorko tego pseudonaukowego belkotu moze nas oswiecisz w jakim panstwie rodzi sie wiecej dziewczynek nawet rok sobie wybierz.

karla
|

estera co za bzdury piszesz

ela
|

Ja też mam dwóch kochanych synów i marzy mi się córa - może do trzech razy ?/
Słyszałam też o separacji plemników ale chyba nie u nas w Polsce.

Ewcia....
|

Ja mam dwóch cudownych synów...wiadomo marzy mi się też córeczka ale nigdy w życiu nie posunęłabym się do sformułowania że dziewczynki są bardziej wartościowe... kompletna bzdura wszystkie dzieci są na tyle wartościowe na ile kochane są przez rodziców