Najpopularniejsze wyszukiwania: brak
0

poradnikzdrowie.pl

Psychologia

Niegrzeczne dzieci - autyzm, Choroby, dzieci, problemy wychowawcze, rozwój dziecka

Niegrzeczne dzieci

Rodzą się zdrowe i pulchniutkie. Gdy rosną, wykazują wybitne zdolności. I nagle cofają w rozwoju. Stają się agresywne, nie potrafią się bawić, przeszkadzają w lekcjach. Matki zaczynają wędrówkę po specjalistach i... Internecie. Moje dziecko ma zespół Aspergera mówią lekarzowi rodzinnemu, który wybałusza oczy, bo nie wie, co to jest.

FOTO ART: Niegrzeczne dzieci

Siedzisz w ławce pod tablicą. Masz "być grzecznym". Dzwonek na przerwę. Masz wrażenie, że pękną ci bębenki. Światło jarzeniówki wypala ci dziurę w głowie. Chowasz się pod ławkę. Gdy przerwa mija, odczuwasz ulgę, bo zapada cisza i znów wszystko jest przewidywalne. Gdy nauczycielka zaczyna krzyczeć, zwijasz się w kłębek, kiwasz się w rytm jej krzyku i jęczysz. Nie możesz znieść bólu. Uciekasz na oślep. Gonią cię wyzwiska i groźby nauczycielki. Tak czują się dzieci z zespołem Aspergera. Po raz pierwszy ten rodzaj zaburzeń został opisany w 1944 r. przez austriackiego psychiatrę Hansa Aspergera. Ale dopiero w latach 80. rozpoczęła się światowa dyskusja na ten temat. Krąży stereotyp, że te dzieci to mali geniusze pozbawieni emocji. Niewiele w tym prawdy. Rzadko się zdarza, by dzieci z Aspergerem wykazywały wybitne uzdolnienia, choć mają dobry potencjał intelektualny, lepszy niż większość dzieci z autyzmem. Dla nauczycielki nie byłbyś dzieckiem niepełnosprawnym. Wyglądasz przecież normalnie. Masz dwie zdrowe ręce, dwie sprawne nogi, na twojej twarzy nie widać żadnej choroby genetycznej. Masz zdolności. Jesteś po prostu niegrzeczny. NIE-WY-CHO-WA-NY!

prof. Ewa Pisula, psycholog, ekspert w dziedzinie autyzmu i zespołu Aspergera, UW

prof. Ewa Pisula, psycholog, ekspert w dziedzinie autyzmu i zespołu Aspergera, UW

Zwykle zespół Aspergera rozpoznaje się po skończeniu przez dziecko 11 lat, ale czasem diagnozę stawia się dużo później. A tylko wczesne wykrycie umożliwia nauczenie chorego umiejętności potrzebnych do życia w społeczeństwie. Jeśli dziecko nie otrzyma wsparcia, to nie nauczy się iść przez życie samodzielnie. Pozostawione samo sobie czuje się odrzucone i bezradne, popada w depresję, ma niską samoocenę, czuje się gorsze. Zdarzają się próby samobójcze. Nasilają się zaburzenia lękowe. Te dzieci nie są agresywne z natury. Agresywne zachowanie to zwykle wynik ich ogromnej frustracji.

Anna: "Jestem genialny, musisz mi wybaczyć"

16-letni Bartek, syn Anny Jakubowskiej, od dziecka był indywidualistą. Ale Bartek nie mówił, nie reagował na słowa mamy, która podejrzewała głuchotę. W 2. roku życia Bartka zdiagnozowano: ma autyzm. Ale chłopiec świetnie się rozwijał. Chodził do szkoły integracyjnej i łatwo nawiązywał kontakty. Dobrze się uczył, w wieku 4 lat już czytał, pisał. Ale zabierał głos nieproszony, krzyczał, biegał po klasie. Przypadkiem spotkała matkę chłopca z zespołem Aspergera. Anna zauważyła podobieństwa. Specjalista potwierdził diagnozę. Bartek znalazł w gazecie tekst o geniuszach z zespołem Aspergera, dopasował objawy i triumfującym tonem oznajmił matce: "Jestem Asperger, geniusz. To dlatego jestem trochę inny i stwarzam problemy. Musisz mnie zaakceptować". Od tej chwili "Asperger" tłumaczy wszystko: Bartek nie chce odkurzać, bo ma "Aspergera", kłóci się z bratem, nie sprząta własnego pokoju - bo ma "Aspergera". Do tego wszystkiego pojawiły się zachowania kompulsywne. Nie może np. po prostu zamknąć drzwi, tylko pięć razy poprawia klamkę. Anna znosi to z bohaterską miną. Rozmawia z nim jak ze zwariowanym naukowcem.

Bożena: "To pani wina, źle go pani wychowała!"

- Często słyszałam: Trzeba mu wlać -  zwierza się Bożena Rossa, mama 14-letniego Stefana. Zanim dowiedziała się, co mu jest, był wstyd, wyzwiska, trauma a nawet półroczny pobyt dziecka w szpitalu psychiatrycznym. Kiedy pytała lekarza, dlaczego syn tak słabo mówi, wzruszał ramionami. "To u chłopców normalne". I wpisywał, że rozwija się świetnie. Ale intuicja podpowiadała Bożenie coś innego. Czytała mu książeczki - zero zainteresowania. - Synku, patrz, ptaszek leci - zero zainteresowania. A w przedszkolu istny szatan: tu popchnąć kolegę, tam zmiażdżyć zabawkę. Wychowawczyni wciąż powtarzała: "Coś z nim jest nie tak. Nie umie bawić się w grupie, rysować, malować, lepić". Rówieśnicy odrzucili Stefana. Stał się też kozłem ofiarnym. A nie umiał się bronić. Chłopiec został poddany psychoanalizie i trafił na pół roku do zakładu psychiatrycznego. Ale było coraz gorzej. W końcu Bożena na amerykańskich stronach o autyzmie znalazła objawy syna. I trafiła do Fundacji Synapsis. - Kiedy potwierdzili moją diagnozę, poczułam ulgę. W końcu umiałam nazwać problem, który tyle lat rujnował nam życie. I w końcu wiedziałam, jak mu pomóc.

Czym się różni autyzm od zespołu Aspergera?
Objawy obu chorób są bardzo podobne, także geneza powstania. Zakłada się, że te dwa rodzaje zaburzeń różnią się od siebie w dwóch kluczowych kwestiach. U 75 proc. (dane światowe, polskich badań nie ma) osób z autyzmem występuje też niepełnosprawność intelektualna. Natomiast osoby z zespołem Aspergera rozwijają się prawidłowo.

Ilona: "Mówić, mówić. Uczyć tolerancji"

- Nie ma dwóch takich samych dzieci z zespołem Aspergera - przekonuje Ilona Rzemieniuk, mama wybitnie uzdolnionego 7,5-letniego Adama. Interesuje się historią, językami, astronomią. W wieku 2 lat znał alfabet i cyfry. Gdy skończył 4, płynnie czytał. Angielskiego nauczył się z komputera. Kiedyś logopeda powiedziała: "Jeśli się nie podciągnę w angielskim, dalsze lekcje będą niemożliwe". Na szczęście Adam zainteresował się astronomią i czarną dziurą. - Życie z takim dzieckiem to prawdziwe wyzwanie. Jak najwcześniej należy z nim pracować. Pozostawiony sam sobie może zamknąć się i skończyć przed komputerem. Ale jeśli otrzyma pomoc w odpowiednim czasie, może zostać nawet naukowcem. Będzie się czuł dobrze wszędzie, gdzie liczy się konkret i rutynowe czynności - wyjaśnia Ilona. Aby pomóc rodzicom, założyła stowarzyszenie "Nie - Grzeczne Dzieci". Chce edukować społeczeństwo, mówić o "Aspergerze", dzielić się doświadczeniami. - Autyzm budzi w szkołach obawy. Chcemy to zmieniać, pokazywać, że nie wszystko jest takie straszne. Wystarczy wiedzieć, jak z takim dzieckiem postępować. I chociaż próbować je zrozumieć. 

Dziękujemy Fundacji SYNAPSIS za pomoc w realizacji reportażu.

autor: Katarzyna Bonda
zdjęcia: Kalbar

aktualizacja: 15.07.2009

Sklep on line
  • powrót
  • drukuj
  • poleć znajomemu

Komentarze (9) :

barbarka20000 | 22.08.2010 godz 14.36

Co jeszcze można zrobić?

Rodzicom, którzy zamiast poszukiwać pomocy u psychologów chcieliby zainteresować czymś swoje pociechy i nawiązać z nimi bliższy kontakt polecam odwiedzenie strony www.jazon.biz.pl . Organizują oni wczasy, wycieczki a właściwie organizują na nich czas rodzicom i dzieciom właściwie w każdym wieku pozwalając odbudować zaufanie, utracone więzi, rozwijając spostrzegawczość i umiejętność kreatywnego myślenia oraz pracę w grupie.

magda chora | 04.06.2010 godz 22.25

pytanie

od dziecka nie potrafiłam odróżnić prawdy od tego o czym snilam.widzę te spojrzenia ludzi i się boję.szkoda że nie mam pieniędzy a już mam 20lat.mama uwaza że jestem normalna.a dla mnie ubranie się,wyjście to jest koszmar.sama też uważałam się za normalną.rozpoczęłam studia.nawet 1 semestr zaliczyłam.filologia angielska.ale to było z dużą pomocą innych.ale nowe koleżanki ze szkoły tzn z akademika szybko mnie poznaly i się odwróćiły jak kazdy ode mnie.ja nie potrafię nic robić.kazdy mi mówił ze nie mam swojego zdania od dziecka.nigdy nie potrafiłam odmówić jak ktoś udawał miłego .MOJE PYTANIE BRZMI CZY MOŻLIWE ŻE MÓJ TATA KTÓRY MIAŁ 43 LATA JAK SIĘ URODZIŁAM I JEST ON ALKOHOLIKEM TZN CZY TEN FAKT, ŻE PIJE MÓGŁ SIĘ PRZYCZYNIĆ DO TEGO ŻE JESTEM CHORA.???

Ewelina | 01.06.2010 godz 21.20

Bez przesady

Słuchajcie czy nie macie dosyć "porad wychowawczych" pisanych przez psychologów? Sprawdzcie co mają do powiedzenia rodzice, którzy praktycznie podchodzą do wychowania. Do wychowania dziecka nie potrzeba przecież doktoratu z psychologii. Ostatnio słuchałam ciekawej audycji na dzieciaki.net.pl – tam w ogóle odchodzą od porad psychologów i skupiają się raczej na praktyce.

piotr1930@.poczta.fm | 14.04.2010 godz 19.16

Choroby dzieci ?

MAM W RODZINIE NAUKOWCA ,DZIECIAK 2 LETNI ROBI TAKIE AWANTURY,ŻE NIE MOŻE SIĘ BAWIĆ WSZYSTKO MU PRZESZKADZA ,zZ POWAŻANIEM PIOTR

Agnieszka Rynkiewicz, MAT, MD | 09.01.2010 godz 22.59

Odpowiedz na pytanie Pani Martuski

Zespol Aspergera to odmiennosc neurologiczna, ktora ma wiele osob bedacych wsrod nas, a, ktore nie maja postawionej diagnozy, sa te osoby zintegrowane spolecznie, kompensuja swoje braki, kamufluja swoje deficyty. Zespol Aspergera uznac mozna za chorobe, zaburzenie tylko w momencie kiedy funkcjonowanie takiej osoby staje sie zaburzone. Tak stac sie moze ale wcale nie musi. Mam nadzieje, ze odpowiedzialam w bardzo krotki, lakoniczny sposob na Pani pytanie. Zapraszam na portal Edukacja i Dialog gdzie mozemy dyskutowac na ten temat obszerniej. Pozdrawiam serdecznie.

Louize | 04.01.2010 godz 18.12

Dobra książka o tym zespole.

Osoby, które chciały by więcej wiedzieć o tej chorobie (a ja już o niej wiem dość sporo ) to jest książka "Zespół Aspergera" Agnieszki Rynkiewicz. Serdecznie polecam ;)

Martuska | 04.01.2010 godz 18.10

Mam pytanie do autorki ...

Tak się składa, że moja siostra ma wiele objawów zespołu Aspergera. Czy ma ona ten zespół czy też nie?? Czy normalne osoby mają również niektóre objawy tej choroby 9chodzi mi o to ,że nie są chore ale występuje u nich np. dręczenie przez rówieśników i pewność siebie i tyle!)??

Justu$ | 29.04.2009 godz 21.36

objawy

mam podobne objawy, tylko ze one powstały (a nie które nasiliły) od przeprowadzki do miasta. czy jestem chora? a'propos, mimo dużej inteligencji (147) mam problemy z nauką, tzn. ze sprawdzianami, kartkówkami, odpowiedziami ustnymi.

sarna113 | 09.04.2009 godz 22.52

asperger

czy dzieci ztym zaburzeniem maja problem z nauka i czy w badaniu psychologicznym wychodza słabo

więcej komentarzy na forum.poradnikzdrowie.pl

Dodaj komentarz:

Nick
Tytuł
Treść komentarza
 

gdzie szukać pomocy?

Jeśli mówią, że masz niegrzeczne dziecko, a ono nie nawiązuje kontaktów rówieśniczych, jest zbyt lękliwe bądź aktywne, o swoich zainteresowaniach mówi obsesyjnie, posiada niezwykłą jak na swój wiek wiedzę, sprawiają mu trudność proste czynności, czasami się wyłącza, jakby cię nie słyszało, jest nadwrażliwe na zapachy, dźwięki, smaki skontaktuj się ze Stowarzyszeniem Pomocy Dzieciom z Ukrytymi Niepełnosprawnościami im. H. Aspergera "Nie-Grzeczne dzieci" (tel. 0-887 05 93 43 ).

newsletter

Co tydzień bezpłatny serwis newsów nie tylko o zdrowiu, urodzie, odchudzaniu...

zapisz się na newsletter
Forum: Zdrowie Temat: Ciężkie Zaparcia-pomocy
Pół kg fig umyć, przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa i zagnieść na ciasto z 5 g zmielonych liści senesu. Uformować kiełbasy, okręcić w folię i przechowywać w lodówce.Rano, na czczo należy zjadać kawałek kiełbasy wielkości orzecha włoskiego - tak długo, aż wypróznienia staną się ...
Autor: Anonim
Forum: Zdrowie Temat: dokuczliwa zgaga
WG MNIE PO PROSTU TRZEBA SIE ZDROWO ODZYWIAC, ZERO ALKOHOLU, PAPIEROSÓW, CHUDE JEDZENIE I WYSTARCZY
Autor: Anonim
Forum: FORUM BEZ LOGOWANIA i... BEZ REKLAM!!! Temat: Kasa do wygrania bardzo prosto
Włazic..Bardzo fajna stronka do obróbki Foteek.!! http://www.glitery.pl/polecam,Ania1309 , http://Ania1309.gliteruje.pl Trzeba skopiować..:0
Autor: Anonim
nasze blogi

Lato zdrowie

Odchudzanie zdrowa dieta cwiczenia

załóż bloga