ADHD u dorosłych: objawy i leczenie

2016-09-28 12:16 Anna Jarosz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: dr n. med. Michał Skalski, specjalista psychiatra

Zachowanie osoby dorosłej cierpiącej na ADHD może irytować obserwatorów, czasem nawet wywoływać u nich poczucie zagrożenia. Dlatego warto poświęcić chwilę na zrozumienie, z czego wynika i czym to zaburzenie się objawia. Impulsywność u dorosłych z ADHD przejawia się jako częste przerywanie wypowiedzi innych osób, trudność w czekaniu na swoją kolej, gwałtowne, często nieadekwatne do sytuacji reakcje emocjonalne, ekspresyjna mimika i gestykulacja.

Ludzi dotkniętych ADHD, czyli zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem koncentracji uwagi, często nazywa się bałaganiarzami, którzy nie potrafią wokół siebie utrzymać porządku i dobrze zorganizować sobie czasu Są nieskoncentrowani lub zamyśleni. Działają bez zastanowienia się lub zbyt wolno. Łatwo wybuchają. To zachowania i cechy widoczne już na pierwszy rzut oka.

Ale można też spotkać się z opinią, że ADHD to wymyślony problem, który ma być usprawiedliwieniem dla źle wychowanych i krnąbrnych osób. W powszechnej świadomości ADHD to przypadłość przypisywana dzieciom i młodzieży. Niestety, to również problem dorosłych, którzy są w o wiele trudniejszej sytuacji niż dzieci czy młodzież. Tym bowiem wybacza się nadpobudliwość licząc na to, że wyrosną z niej. Dorośli z tą dysfunkcją nie są akceptowani. Często określa się ich jako leniwych, chamskich, kłótliwych, awanturników lub po prostu, jako ludzi głupich czy szalonych. Problemem dorosłych jest i to, że ich przypadłość nie jest bardzo często zdiagnozowana, a więc także nie jest leczona. Poza tym, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że jest chora i nie szuka specjalistycznej pomocy.

Przyczyny ADHD

ADHD nie jest wynikiem złego wychowania, zaniedbywania dziecka przez rodziców, ale zaburzeniem uwarunkowanym genetycznie, które ujawnia się zazwyczaj w pierwszych latach życia. Schorzenie jest związane z neurobiologicznymi zmianami funkcji mózgu. Z upływem lat nasilenie objawów dysfunkcji słabnie, ale nie udaje się ich całkowicie wyleczyć.

Wśród głównych przyczyn schorzenia wymienia się czynniki związane z funkcjonowaniem mózgu. Współczesna wiedza pozwala sądzić, że za wystąpienie ADHD odpowiadają zmiany w metabolizmie neuroprzekaźników, które są odpowiedzialne za przesyłanie bodźców z jednej komórki nerwowej do drugiej. Precyzując, chodzi o zmniejszoną aktywność noradrenaliny (odpowiada za koncentrację) i dopaminy (steruje bodźcami i napędem) oraz serotoniny (impulsywność, dopasowanie zachowania do sytuacji). Istotą choroby jest to, że wymienione hormony rozpadają się zbyt szybko i bardzo intensywnie. Następstwem tego są zaburzenia w przekazywaniu informacji. Te zaś wywołują problemy z koncentracją i impulsywność.

Praktycznie rzecz ujmując można powiedzieć, że mózg cierpiących na ADHD nie radzi sobie z blokowaniem nieistotnych bodźców i wybieraniem tych, które w konkretnej sytuacji są najważniejsze. Dlatego chorzy zapominają o wielu rzeczach lub też łatwo się dekoncentrują.

Wiedzy o funkcjonowaniu mózgu osób z ADHD dostarczają badania obrazowe. Wykonując czynnościowy rezonans magnetyczny można zlokalizować obszary mózgu aktywne podczas wykonywania określonego zadania. Można też ocenić przepływ krwi przez naczynia, a dokładniej proporcje krwi utlenowanej do nieutlenowanej. Na tej podstawie wiadomo, które obszary mózgu zużywają mniej lub więcej tlenu podczas wykonywania jakiegoś zadania. Jeżeli w porównaniu ze zdrowymi u chorych w jakimś obszarze mózgu jest mniejsze zużycie tlenu, to prawdopodobnie ta jego część gorzej pracuje. W badaniu PET można ocenić metabolizm znakowanej glukozy i na tej podstawie ocenić aktywność danego obszaru mózgu. U pacjentów z ADHD, w płatach czołowych mózgu metabolizm glukozy jest słabszy niż u osób zdrowych. To zaś jest powodem deficytu uwagi.

Wśród przyczyn ADHD wymienia się także powikłania okołoporodowe, palenie papierosów i picie alkoholu przez kobiety oczekujące dziecka oraz zatrucia ołowiem.

Objawy ADHD u osób dorosłych

Aby móc rozważać występowanie ADHD u osoby dorosłej musi występować przynajmniej 6 z 10 objawów charakterystycznych dla dziecięcej i młodzieńczej postaci schorzenia.

Są to:

  • problemy z koncentracją,
  • łatwe rozpraszanie uwagi,
  • nadpobudliwość,
  • problemy z jednoczesnym wykonywaniem dwóch czynności,
  • niecierpliwość,
  • wahania nastrojów,
  • nieumiejętność panowania nad emocjami,
  • nadmierna drażliwość,
  • brak zorganizowania i nieumiejętność radzenia sobie ze stresem,
  • trudności w tworzeniu relacji partnerskich,
  • obniżona samoocena,
  • brak wiary w siebie,
  • pamięć niepowodzeń.

Problemy, z którymi borykają się dorośli z ADHD

Problemy społeczne i życiowe chorych na ADHD bardzo często wynikają z tego, że zarówno bliscy, jak i obcy ludzie nie rozumieją mechanizmów poszczególnych zachowań. Ich przejawy mogą irytować obserwatorów, czasem nawet wywoływać w nich lęk, a nawet poczucie zagrożenia własnego bezpieczeństwa. Dlatego warto poświęcić chwilę na zrozumienie z czego wynikają i jak się przejawiają najważniejsze zachowania chorych na ADHD. Impulsywność wynika z kłopotów z odraczaniem. Pomimo tego, że chory wie, jak należy zachować się w danej sytuacji, nie potrafi zahamować własnej reakcji.

Choremu trudno przerwać nie tylko myśli czy impulsy, ale także działania. Gdy ktoś prosi – podejdź do mnie – w odpowiedzi słyszy „zaraz”, ale chory kontynuuje swoje zajęcie, zamiast zrealizować prośbę. Z impulsywności wynika także chęć natychmiastowej reakcji na pojawiający się bodziec – muszę to zrobić natychmiast, muszę to zaraz mieć, bez zastanowienia się, jakie będą konsekwencje takiego postępowania. Impulsywność u dorosłych przejawia się jako częste przerywanie wypowiedzi innych osób, trudność w czekaniu na swoją kolej, gwałtowne, często nieadekwatne do sytuacji reakcje emocjonalne, zapominanie o terminach spotkań czy wydarzeń, intensywne, ale nietrwałe relacje z innymi ludźmi, kłopoty z utrzymaniem porządku w mieszkaniu czy w miejscu pracy.

Zaburzenia uwagi to słaba zdolność do koncentrowania się na konkretnym zadaniu. Oznacza to, że chory ma problem nie tylko z rozpoczęciem wykonywania czynności np. słuchania, ale także z jej utrzymaniem, czyli kontynuacją. Takie zachowanie może być odebrane, jako znudzenie. Chorzy mają też niedostatecznie wykształconą pamięć krótkotrwałą (roboczą), co często przekłada się na rozpoczęcie jakiej pracy, ale porzucenie jej przed zakończeniem.

Dzieje się tak, ponieważ inny bodziec był wyraźniejszy, albo nowy i ten przykuł uwagę, zainteresował chorego. Osoba z ADHD nie może skoncentrować się na jednym źródle bodźców np. na wysłuchaniu wykładu. Gdy ten trwa za długo, uwaga przechodzi na czynności bezproduktywne – patrzenie w okno, mazanie po kartce czy bawienie się ołówkiem.

Chory postrzegany jest jako człowiek bujający w obłokach lub marzyciel. Zaburzenie uwagi to również słabo wykształcona zdolność do samoobserwacji, obierania celów i tworzenia planu życiowego, ale także chęć robienia wszystkiego po swojemu, co utrudnia współpracę z innymi ludźmi. Człowiek z zaburzeniem uwagi nie dostrzega szczegółów, przez co jest uważany za roztargnionego i lekceważącego swoje obowiązki, ale on nie potrafi długo koncentrować się na jednym zadaniu. To bywa też przyczyną zapominania, gubienia lub zostawiania swoich rzeczy w różnych miejscach. Nadruchliwość – czyli nadmierna, niczym nieuzasadniona ruchliwość może manifestować się ciągłym wstawaniem, chodzeniem po pokoju lub też szybkim poruszaniem stopy czy dłoni. Z czasem jednak nadruchliwość przekształca się w brak aktywności fizycznej, ale u chorego dominuje wewnętrzny niepokój i nerwowość.

Jak pomóc dorosłym z ADHD?

ADHD to podstępna przypadłość, której objawy wpływają nie tylko na ocenę chorego przez otoczenie, ale także na postrzeganie samego siebie. Niskie poczucie własnej wartości, brak życiowej zaradności, poczucie odrzucenia i wyizolowania to tylko niektóre z cech chorych. Ale przekładają się one na trudności z uczeniem się nowych rzeczy, kłopoty w pracy i trudne relacje ze znajomymi. To wszystko prowadzi do bólu psychicznego, bezskutecznych prób zrozumienia samego siebie i braku wiary we własne możliwości.

Niska ocena własnej wartości nie pozwala cieszyć się z życia i osiągniętych sukcesów. Zawsze dostrzega się ciemną stronę sytuacji, nawet jeśli jest to nieprawdziwa ocena. Nieleczone ADHD nie tylko rujnuje codzienne życie chorego, ale może też prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych, jak depresja, zaburzenia lękowe, nałogi i uzależnienia.

Brak terapii może objawiać się zaburzeniami równowagi, snu, jąkaniem się, a nawet bardzo brzydkim pismem. Obecnie uważa się, że jeśli objawy ADHD są mało uciążliwe dla chorego i jego otoczenia, terapię można ograniczyć do doradztwa psychologicznego, które będzie polegało na nauce planowania czasu i zajęć, jakie należy wykonać każdego dnia. Gdy jednak objawy są bardzo nasilone, potrzebne jest wsparcie farmakologiczne. Chorym zaleca się zażywanie leków psychostymulujących lub przeciwdepresyjnych, które regulują nieprawidłowości neurologiczne.

Uporządkowanie świata wokół siebie to dla wielu chorych podstawa funkcjonowania. Ludzie cierpiący na ADHD, jeśli tylko wybiorą dla siebie właściwą drogę, znajdą ciekawą i pełną nowych wyzwań pracę są, odnajdą się. To ludzie utalentowani, pełni pomysłów i potrafiący osiągać sukcesy. Wystarczy podać kilka nazwisk osób, które miały ADHD, a ich osiągnięcia życiowe wciąż podziwia cały świat – Tomasz Edison (wynalazca fonografu i żarówki), Pablo Picasso (malarz), Ernest Hemingway (pisarz), Albert Eistein (genialny fizyk, twórca teorii względności), Winston Churchill (premier Zjednoczonego Królestwa), Alexander Graham Bell (wynalazca telefonu), John F. Kennedy (prezydent USA) czy wreszcie Cher (piosenkarka), Whoopi Goldberg (aktorka) czy Michael Jordan (koszykarz NBA).

Problem

Wyniki nielicznych badań nad osobami dorosłymi z ADHD potwierdzają, że na świecie żyje 6% osób z nadpobudliwością ruchową i z deficytem uwagi. Lekarze sądzą jednak, że to dane bardzo zaniżone, ponieważ, jak już wspomniano, u wielu osób schorzenie nie jest rozpoznane. Mężczyźni 4 razy częściej zmagają się z ADHD niż kobiety. W przypadku aż 65% dzieci, u których rozpoznano przypadłość, objawy utrzymują się także w wieku dorosłym i często przybierają postać depresji, lęków, impulsywności lub też utrudniają utrzymanie związków partnerskich. Wiadomo też, że jeśli w rodzinie ktoś miał ADHD to ryzyko wystąpienia dysfunkcji w kolejnych pokoleniach rośnie nawet siedmiokrotnie. Jeżeli ADHD ma rodzić, to potomek ma 50% szans na odziedziczenie choroby.

Trudna diagnostyka ADHD

Niska świadomość samych chorych, ich bliskich oraz – niestety – wielu lekarzy przysparza problemów w prawidłowej ocenie pacjenta. Zwłaszcza, że nadpobudliwości z deficytem uwagi towarzyszą inne zaburzenia psychiczne lub nałogi, które zamazują prawdziwy obraz schorzenia. Problemem jest i to, że nie opracowano dotychczas kryteriów diagnozowania dorosłych. Diagnostyka ADHD u dorosłych jest oparta na tych samych kryteriach, jakie stosuje się do oceny osób dorastających. Wielu lekarzy podważa ich wartość, ponieważ psychika nastolatka jest znacząco inna od psychiki osoby dorosłej. Co za tym idzie, inne mogą być nie tylko objawy, ale także ich nasilenie. Objawy ADHD u dorosłych mogą być brane pod uwagę po wcześniejszym wykluczeniu innych schorzeń i zaburzeń np. zaburzeń osobowości, urazów mózgu, zaburzeń metabolizmu tarczycy, nadużywania substancji psychoaktywnych, fobii, bezsenności itp. Ważną informacją dla lekarza jest także fakt czy objawy występowały w dzieciństwie, przed 7. rokiem życia.

Specjaliści wyróżniają trzy podtypy ADHD:

  • podtyp z przewagą impulsywności i nadpobudliwości,
  • podtyp ADD z przewagą zaburzeń koncentracji uwagi. Jest trudniejszy do zdiagnozowania ponieważ u pacjentów nie występuje nadpobudliwość, l
  • podtyp mieszany.

ADHD objawia się inaczej u mężczyzn, inaczej u kobiet

Tak, jak kobiety różnią się od mężczyzn, tak i ich chorowanie na ADHD jest różne. U kobiet częściej występuje podtyp schorzenia z zaburzeniami koncentracji uwagi, często bez oznak nadpobudliwości. Dlatego też często są określane jako marzycielki lub bujające w obłokach. Są bardzo wrażliwe na krytykę, a gdy uważają, że są źle rozumiane – szybko się wycofują. Kobiety z ADHD są bardziej narażone na stres i występowanie zaburzeń lękowych. Często są oceniane jako leniwe, ponieważ samodzielnie nie potrafią zmobilizować się do działania. Ponieważ gorzej radzą sobie w kontaktach społecznych, rzadziej otrzymują wsparcie otoczenia. To zresztą często niesłusznie obarcza je za niepowodzenia życiowe.

Deficyt uwagi to najczęstszy problem u dorosłych z ADHD. Jest on przyczyną poważnych problemów w codziennym życiu i negatywnie wpływa też na ocenę pracy. Osoby takie są częściej niż inni zwalniane z pracy, ponieważ przełożeni postrzegają ich jako osoby wolniejsze i mniej efektywne w wykonywaniu poleceń.

Chore kobiety mają niższą samoocenę i źle znoszą trudności życiowe. W ich obliczu często zachowują się nieracjonalnie, co demonstrują poprzez gwałtowne zmiany nastroju. Są też podatniejsze na uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Uważa się też, że kobiety z ADHD są gorszymi kierowcami niż mężczyźni. Podobno częściej wymuszają pierwszeństwo, jeżdżą z nadmierną prędkością i częściej powodują wypadki. Objawy ADHD nasilają się pod wpływem estrogenów, których poziom we krwi podnosi się w pierwszej fazie cyklu. Wtedy też dodatkowym objawem jest wyczerpanie i przewlekłe zmęczenie, które nie ustępuje po długim wypoczynku czy niczym nie zakłóconym śnie. Mężczyźni częściej są wybuchowi. Są gorszymi słuchaczami i często zapominają o ważnych sprawach czy spotkaniach. Jednocześnie są niezwykle kreatywni i perfekcyjni w działaniu. Wielu chorych nie akceptuje też swojego wyglądu.

Warto wiedzieć

Dieta ułatwiająca funkcjonowanie z ADHD

Holenderscy lekarze przekonują na łamach medycznego pisma „Lancet”, że dokuczliwe dla pacjenta i niezrozumiałe dla otoczenia objawy ADHD można łagodzić dietą. Ale musi być to dieta pozbawiona produktów, które podnoszą poziom przeciwciał IgG we krwi. To rodzaj diety eliminacyjnej, podobnej do tej stosowanej w przypadku alergii. Z codziennej diety na 5 tygodni trzeba wykluczyć produkty zbożowe, mleczne, ryby oraz orzechy. Jeżeli objawy ADHD będą łagodniejsze, Holendrzy zalecają wykonanie testów, które określą, jakie produkty „uczulają” konkretnego pacjenta.

Opracowano na podstawie materiałów prasowych oraz książki Sabine Bernau „ADHD u dorosłych. Poradnik – jak z tym żyć”.

miesięcznik "Zdrowie"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 11/2019 "Zdrowia": padaczka odczarowana, dla kogo przeszczep nerki, e-papieros - nowa plaga, cera wolna od przebarwień, porażka źródłem sukcesu, lunchbox wegetarianina. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 11/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE
Zola
|

To wyglada na zaburzenia narcystyczne i ogolnie ns zsburzenia,a nie na adgh.

Claudia
|

Jakbyś to przeczytała, odezwij się proszę na maila "klaudia.hearty@gmail.com"

Claudia
|

Liliana, mogłabyś napisać jak się rozwinęła historia? Mam bardzo podobną sytuację i jestem ciekawa jak to się potoczyło..

Taka ja
|

Mam 30 lat i już właściwie od dziecka wiem że jestem nadpobudliwa. Mam orzeczoną nadpobudliwość od czasów gimnazjum, liceum itp. Odkąd tylko były robione jakiejkolwiek badania np. Odnośnie predyspozycji do wykonywania zawodu itp. Dziś jestem dorosła i wiem że sprawia mi to wielkie cierpienie choć próbowałam wielu rzeczy kojących mój "wewnętrzny ból", w tym terapii. Ciągle czuje parcie, że muszę coś robić. Non stop non stop. Nawet jak cialo jest zmęczone to mózg jakby tego nie rozumiał i każe dalej działać i coś robić na zasadzie " czemu odpoczywasz no czemu? Ty musisz cały czas być na adrenalinie" działaj działaj" haha tak naprawdę już się przyzwyczaiłam więc często śmieje się przez łzy. Wiem też jednak ze jestem wrażliwa osoba. Moje życie pewnie zawsze będzie trochę inne ale może w jakiś sposób wyjątkowe...

pompido
|

popieram Cię w zupełności, Krystianie! Sama mam ADHD i absolutnie ani ja, ani osoby na forach z ADHD nie mają wymienionych w tych komentarzach problemów z agresją! Smutne to trochę, że tak mało ludzi wie cokolwiek o tym zaburzeniu; jeszcze raz podkreślę, iż nie ma ono nic wspólnego ze znęcaniem się nad kimś czy brakiem wyrzutów sumienia, to o czym piszecie wynika bardziej z niektórych zaburzeń osobowości lub nastroju

perełka
|

Sorry, to ma nic wspólnego z ADHD - ta agrecha, o której piszesz - tylko z EWENTUALNIE współwystępującymi zaburzeniami, m.in. zaburzeniami osobowości czy ChAD.

Magda
|

Tylko ktoś, kto żył przez trochę z osobą nadpobudliwą emocjonalnie, wie, jaki to problem jest. Pół biedy, kiedy osoba z ADHD podejmie jakiekolwiek działania w kierunku naprawy - czy to psychoterapia, czy leczenie farmakologiczne. Dzięki psychoterapii mój partner przynajmniej nie znęca się nade mną psychicznie tak jak kiedyś, kontroluje ataki agresji i autoagresji. Ale po tych wszystkich latach ja jestem psychicznym wrakiem, wydmuszką bez uczuć, bo wycofałam się emocjonalnie, żeby mnie więcej nie ranił. A nie mam dość siły, by odejść, choć marzę o tym każdego dnia. Nawet jeśli na swój chory sposób mnie kocha (co nie przeszkadza mu nawiązywać romansów z innymi, bo potrzebuje emocjonalnej podniety). Osoby, które tkwią w takich związkach też potrzebują pomocy - albo kogoś, kto im powie z pełnym przekonaniem: odejdź od takiego człowieka, jeśli chcesz normalnie żyć.

Aga
|

Rozumiem Ciebie Liliana... mam teraz dylemat. Mój chłopak w sumie powiedział mi o tym, że miał ADHD w dzieciństwie już na samym początku naszego związku... połączyła nas wielka miłość i nie zastanawiałam się nad tym zbyt wiele... z czasem widziałam coraz więcej jego objawów, przede wszystkim bardzo łatwo się irytował, potrafił dosłownie w ciągu kilku sekund się zmienić, wszystko musiał robić natychmiast, codziennie chciał coś robić, raz basen, potem kino, wycieczka, nagle stwierdził że musimy jechać za tydzień do Grecji i natychmiast kupić bilety. Spontaniczność ma zalety i nawet mi się to podobało, ale zawsze kiedy akurat chciałam robić coś innego albo zastanowić się to on od razu rezygnował i mówił że jednak nie. A potem np. po miesiącu mi wypominał, że on tak chciał a przeze mnie tego nie zrobił, wieczne wyrzuty i wściekłość. Do tego w łóżku... jest ciekawie i to plus, ale właściwie ciągle się nudzi, robiliśmy to teraz codziennie, zaspokajałam go ile mogłam (np. seks oralny codziennie nawet po 2 razy, wiele pozycji), on mówił że niby jest ok, niby jest zadowolony, ale w sumie to za rzadko, albo ja mu często odmawiam czegoś, następnym razem to on chce striptiz, albo strój policjantki albo żebym przygotowała dla niego taniec erotyczny, wszystko to byłoby ok dla mnie, gdyby nie to, że on ciągle mówi mi czego jeszcze chce, że mu za mało i w ogóle. Dodam, że libido mam dość wysokie. Odkąd zaczęłam czytać o ADHD, a jestem z nim już półtora roku, jestem coraz bardziej przerażona. Dużo podróżujemy, jesteśmy aktywni, ale ja lubię też mieć normalne życie, wystarczy mi jedna podróż w roku zamiast dziesięciu dwudniowych byle zaliczyć nowe miejsce. Martwi mnie też to, czy mój chłopak potrafiłby być mi wierny, czy nie znudzi się mną kiedyś. Kiedy mnie poznał był prawiczkiem jak ja i zarzeka się, że będzie wierny, ale co będzie jeśli kiedyś poczuje jakiś "impuls"? I przede wszystkim jego wybuchowość, gadanie bez przerwy, nie kończenie niczego, chaos! Bardzo go kocham, ale nie wiem czy będę miała na niego siły.

juyhg
|

Bardzo ciężko jest się oduczyć nadpobudliwości to wymaga sporo czasu i myślenia.Pomocne mogą okazać się odpowiednie leki po konsultacji z lekarzem.
Ja jestem nadpobudliwy i ciężko mi jest się tego pozbyć.
Mam trudności w zapamiętywaniu jestem za szybki.

Lilliana
|

Z jednej strony uważam, że trzeba dawać ludziom szanse i być wyrozumiałym, ale z drugiej... ile razy? Po półtora roku bycia z człowiekiem z ADHD, zaczynam poważnie odczuwać bezpośredni wpływ na mnie. Czuję się zagubiona jak nigdy w życiu. Nie potrafię pomóc, ale nie zamierzam też być psychicznie niszczona. Miłość vs. racjonalne myślenie.

Dotąd nigdy mnie nie uderzył, chociaż trochę szkoda, bo wtedy sprawa byłaby jasna. Ale momentami czuję, jakby to było psychiczne znęcanie.

Najgorsze są ciągłe zmiany nastrojów. Jest dobrze, a za chwilę jedno nietrafione słowo i zaczyna się. Złapałam się na tym, że drżę przy każdej poważniejszej rozmowie, właściwie to chyba staram się już gadać o pierdołach, żeby nie dochodziło do wymiany zdań czy poglądów, bo wtedy nigdy nie ma spokojnej rozmowy. Kłótnia jest potężna, a powodem np.inna opinia. Kiedy w końcu mija, on zachowuje się, jakby w gruncie rzeczy nic się nie stało i jest wesoły, bo dał upust ciśnieniu. A ja mam zszargane nerwy.

Znacie przypadki osób, które w dorosłym wieku jakoś potrafiły uporządkować swoje życie? Leki, czy terapia?