PARANOJA - objawy paranoi. Jak rozpoznać paranoję?

2014-06-23 12:31 Monika Majewska

Objawy paranoi w dużej mierze zależą od treści urojeń, które pojawiają się w przebiegu danego typu paranoi. Na przykład w przypadku paranoi prześladowczej chory sądzi, że jest bez przerwy śledzony i podglądany. Z kolei paranoja alkoholowa charakteryzuje się chorobliwą zazdrością. Jednak są pewne cechy, które są charakterystyczne dla wszystkich rodzajów paranoi. Sprawdź, jak rozpoznać objawy paranoi.

Paranoja to zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się obecnością urojeń o absurdalnej treści. Nie ustępują one pod wpływem logicznego uzasadniania lub jednoznacznych dowodów świadczących o ich nieprawdziwości. W związku z tym z biegiem czasu pogłębiają się, a towarzyszą im emocje, które są adekwatne i mocno związane z ich treścią. Zdarza się, że treści paranoiczne są przyjmowane bezkrytycznie przez osoby emocjonalnie związane z chorym. Stan taki nazywa się paranoją udzieloną lub indukowaną.

Posłuchaj o objawach paranoi. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.

Paranoja - jak rozpoznać objawy paranoi?

  • Nadmierna podejrzliwość

Paranoik jest przede wszystkim nadmiernie podejrzliwy wobec otoczenia. Wątpi w zaangażowanie i lojalność innych, nawet bliskich osób. Według jego "logiki" każe działanie mające wymiar pozytywny ma na celu mu zaszkodzić. Chory wierzy, że wszyscy chcą go wykorzystać, oszukać lub skrzywdzić. W końcu staje się wrogi wobec otoczenia.

  • Ksobność

Paranoik wykazuje postawę ksobną, tzn. sądzi, że jest przedmiotem szczególnego zainteresowania otoczenia. Uważa, że zachowania innych osób odnoszą się do jego osoby, np. ludzie w sklepowej kolejce czy na picy rozmawiają właśnie o nim. Może także każdą niewinną uwagę odczytać jako pogróżkę, atak na jego osobę.

  • Mania wielkości

Cechą charakterystyczną paranoi jest przecenianie własnego znaczenia. Chorego cechuje więc samouwielbienie i usprawiedliwienie samego siebie.

  • Wrażliwość na niepowodzenie i krytykę

Paranoik źle znosi porażki i niepowodzenia. Ponadto słabo przyjmuje krytykę.

  • Niezdolność do wybaczania urazy

Paranoik długo przeżywa przykrości, jakie inni mu sprawili (nawet nieświadomie), i zwykle nie potrafi wybaczać. Jego nieustępliwość nie sprzyja rozwiązaniom kompromisowym i często prowadzi do konfliktów.

  • Chłód emocjonalny

Paranoik staje się powściągliwy, oschły w relacjach międzyludzkich, "zimny" emocjonalnie, także w stosunku do najbliższych. Może także podejrzewać współmałżonka o zdradę, oczywiście wbrew wszelkim logicznym przesłankom. Może także stać się kłótliwy, a nawet agresywny wobec innych.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE
Wdowa
|

Mialam dokladnie taka sama sutuacje ze swoim mezem.Jak misialam wyjechac na 1 dzien,to po to,zeby go zdradzac.Glosy mu mowily co robie.Mial batdzo dobry charakter,nie byl agresywny,ale ta wieczna podejrzliwosc go zabila to ciagle myslenie o czyms bez powodu.Zmarl nagle,wylew do mozgu w wieku 47 lat.

Paula
|

Moja babcia ma pewne objawy. Ale w pracy mamy taka starsza pania, ktora juz powinna byc na emeryturze. Dosc uprzykrza zycie innym pracownikom. Moge powiedziec, ze ma wszystkie powyzsze objawy. Ciezko sie z nia pracuje. Czego sie nie powie do niej, ona wietrzy spisek. Jest przewrazliwiona, trzyma urazy i wiecznie mowi, jak to nikomu nie mozna ufac. mozesz byc super mily dla niej- nie dziala. Do tego ciagle cos bierze, mleko pozycza itp. ale nigdy nie oddaje i nie odwdziecza sie. Jakby to bylo normalne, ze sobie bierze. Do tego nigdzie sama nie chce isc- nawet jak na lunch idziesz, ona chce sie dolaczyc. A np. ja lubie miec czas wolny od pracownikow.Ciezka osoba, bardzo.

Jacek
|

że masz paranoję, że zmienia to całe Twoje życie, a jednak dupa z tego przegrywasz z negatywnym "wszystkim". ci ludzie którzy dostają ciosy nieufności, te sytuacje kiedy nie wiesz w co ani po co szarżujesz.
z czasem kumasz i kompensujesz
skąd to się bierze, gdzie powstaje, co się na to składa, jak to całkiem zatrzymać. jak ciągle "negatywne wszystko" wygrywa, psuje dużo, utrudnia tak wiele.
tu i tam pozytywnie, później ciemny dzień. może lepiej żeby wszystkie były ciut bardziej szare, znaleźć jakiś uśredniony stan który nie rzuca się w oczy zbytnim kalejdoskopem. są ludzie, wszystko gra, ale włącza się czujne oko Saurona, baczne kalkulowanie możliwych intencji, podstępów i możliwych szachów i podcinek. włącza się program matrixa.
zasady twojej mini-gry w wewnętrznego ping-ponga do niczego nie prowadzą, niczego nie uzasadniają, ani z niczym realnym się w zasadzie nie stykają. taka przerwa na reklamy.
mimo że to jest takie ważne i niezbędne do przeliczenia wszystkiego, do niczego się nie odnosi. ukradzione przedmioty zawsze były odnalezione, 95% kradzieży, wyzysku, nadużyć i wszystkiego nie istniały. ale było te zagubione 5%... te 2% przypadków.
cedzone przez sitko kalibracji wszystkiego. w sumie jakoś na wszystko trzeba zareagować i powymyślać sobie, czemu by nie w takiej mini-gierce.
możesz zamienić swoją paranoję na dowolną inną nazwę i diagnozę... są różne wajchy i przyciski. to tak na zmianach i przemianach. może to nasz gadzi rozum który musi wyjść na powierzchnię i sobie "poobczajać i coś zrobić, choćby teoretycznie i dla pozorów" bo tak to już jest.
wersja indukowana, metoda na czarną owcę

jac
|

muchomor sromotnikowy poprostu przypadek

Babcia z Podkarpacia
|

Wypisz, wymaluj objawy jednego z członków mojej rodziny. Rodzina w rozsypce, ale paranoiczka nie przyjmuje do wiadomości, że ona jest temu winna, całą winą obciąża "boguduchawinnego" męża, który rzekomo ją nagminnie zdradzał. Cała rodzina ją krzywdzi, maltretuje, tylko obcy są OK (i też nie wszyscy). Na każde słowo trzeba uważać. Ech, długo by opowiadać. Ja już nie mam siły. Czuję się bezradna. Lekarz powiedział, że dopóki nie zrobi krzywdy komuś lub sobie, nic nie może poradzić.