Rozszerzone źrenice: najczęstsze przyczyny. Tak działają nie tylko leki, ale i emocje

Rozszerzone źrenice mogą być spowodowane różnymi czynnikami,np. spowodowane przebywaniem w słabo oświetlonym pomieszczeniu czy zażyciem pewnych leków czy środków psychoaktywnych. Okazuje się jednak, że na szerokość źrenic wpływają również przeżywane przez ludzi emocje. Poznaj najczęstsze przyczyny rozszerzonych źrenic.

zbliżenie na oko
Autor: Getty Images

Spis treści

  1. Rozszerzone źrenice: przyczyny
  2. Zażywanie niektórych leków
  3. Zażywanie środków psychoaktywnych
  4. Choroby
  5. Emocje
  6. Rozszerzone źrenice: kiedy stanowią powód do niepokoju?

Rozszerzone źrenice - aby wyjaśnić ich przyczyny, warto najpierw poświęcić uwagę samym źrenicom.

Źrenica jest naturalnym otworem, który znajduje się w obrębie tęczówki oka i to od niej zależy, jak duża ilość światła dostawać się będzie na siatkówkę. Za szerokość źrenicy odpowiada czynność dwóch działających przeciwstawnie do siebie mięśni, którymi są zwieracz źrenicy i rozwieracz źrenicy.

Nużeniec: objawy i leczenie

Obydwa unerwione są przez włókna należące do układu współczulnego – tej części układu nerwowego, której czynność przebiega bez udziału ludzkiej woli. Wtedy, gdy do oka dociera duża ilość światła, źrenica staje się wąska, a gdy człowiek znajduje się w miejscu o słabym oświetleniu, dochodzi do rozszerzenia źrenicy.

Tego rodzaju zmiany wielkości źrenicy są w pełni fizjologiczne i mają one na celu zapewnić przedostawanie się do wnętrza gałki ocznej odpowiedniej ilości światła. Nie tylko jednak oświetlenie ma wpływ na szerokość źrenic – wiele różnych, całkowicie innych czynników może prowadzić do zwężenia lub poszerzenia źrenic.

Rozszerzone źrenice: przyczyny

Zażywanie niektórych leków

Rozszerzenie źrenic bywa efektem zażycia pewnych leków. Z takiej możliwości korzystają zresztą dość często okuliści – rozszerzenie źrenicy jest niezbędne chociażby do dokonania oceny dna oka. Rozszerzone źrenice mogą więc być oczekiwanym efektem podania pacjentowi jakichś farmaceutyków, ale i zdarza się, że stanowi to skutek ubocznych przyjęcia pewnych leków. Wśród preparatów, które mogą prowadzić do rozszerzenia źrenic, wymienić można:

Zażywanie środków psychoaktywnych

Do wyjątkowego stopnia poszerzenia źrenic prowadzić może zażycie różnych narkotyków – w wielu zresztą poradnikach dla rodziców wspomina się o tym, że ich uwagę powinna zwracać nietypowa wielkość źrenic ich podopiecznych. Znacząco rozszerzone źrenice bywają skutkiem upojenia alkoholowego, ale i przyjęcia takich środków, jak marihuana, LSD, kokaina czy amfetamina.

Choroby

Rozszerzenie jednej lub obu źrenic może być również objawem jakiejś choroby układu nerwowego. W tym przypadku do zjawiska doprowadzać mogą m.in. takie problemy, jak:

  • neuroinfekcje,
  • udar mózgu,
  • tętniaki naczyń mózgowych,
  • guzy mózgu,
  • urazy głowy,
  • krwawienie wewnątrzczaszkowe,
  • uszkodzenie nerwów czaszkowych (szczególnie tych zaangażowanych w to, jaka jest szerokość źrenic – mowa tutaj przede wszystkim o trzecim nerwie czaszkowym, czyli nerwie okoruchowym).

Do poszerzenia źrenic dochodzić może i w przebiegu schorzeń dotyczących ściśle gałki ocznej. Problem pojawiać się może przy zapaleniu przedniego odcinka błony naczyniowej oka, jak i wskutek chorowania na jaskrę czy przez doświadczenie urazu gałki ocznej. Kolejną chorobą, w której przebiegu wystąpić może znaczne rozszerzenie źrenic, jest zatrucie jadem kiełbasianym.

Emocje

Na to, jaka jest szerokość ludzkich źrenic, wpływ mają nie tylko docierające do oka światło, leki i choroby, ale również przeżywane przez człowieka emocje. Okazuje się, że wtedy, gdy ludzie widzą jakieś przyjemne, interesujące ich rzeczy czy sytuacje, dochodzić może do natychmiastowego rozszerzenia ich źrenic.

Wspomina się również i o tym, że poszerzenie źrenic może następować wtedy, kiedy człowiek widzi atrakcyjne dla niego osoby czy podczas podejmowania kontaktów płciowych. Poszerzenie źrenic powiązuje się z wydzielaniem w organizmie oksytocyny – hormon ten może sprzyjać temu zjawisku. Do zwiększonego uwalniania oksytocyny dochodzi m.in. podczas stosunków seksualnych, co tłumaczyłoby zresztą, dlaczego podczas kontaktów płciowych źrenice u ludzi się rozszerzają.

Poszerzenie się źrenic w zetknięciu z osobą, która podoba się danemu człowiekowi, niekoniecznie ma na celu umożliwienie lepszego się jej przyjrzenia. Okazuje się bowiem, że ludzie z rozszerzonymi źrenicami ogólnie wydają się nam… bardziej atrakcyjni. Traktować to można jako swego rodzaju bzdurę, w praktyce jednak uważano tak już w średniowieczu, gdzie kobietom zdarzało się celowo spożywać owoce pokrzyku wilczej jagody po to, aby doprowadzić u siebie do rozszerzenia źrenic.

Rozszerzone źrenice: kiedy stanowią powód do niepokoju?

Źrenice u człowieka nie są przez cały czas takie same – jak już wspominano, ich wielkość zmienia się przede wszystkim w zależności od ilości docierającego do gałki ocznej światła. Łatwo można zresztą to sprawdzić – wystarczy skierować na oko jakiejś osoby strumień światła (np. z latarki w telefonie) i wtedy, w prawidłowych warunkach, powinno dojść do zwężenia obu źrenic.

Chwilowo rozszerzone źrenice – szczególnie przy bardzo słabym oświetleniu – nie powinny więc stanowić powodu do zmartwienia. Niepokój pojawiać się może jednak już wtedy, gdy np. rodzice widzą, że przebywająca w ciemnym pokoju pociecha ma nienaturalnie poszerzone źrenice (może to świadczyć o tym, że przyjęła ona jakieś narkotyki).

Obawy występować mogą również, gdy dochodzi do rozszerzenia jednej tylko źrenicy oraz kiedy źrenice nie reagują na światło – może to świadczyć o wystąpieniu u pacjenta jakiejś choroby (nawet i bardzo groźnej, takiej jak np. udar mózgu). Rozszerzone źrenice mogą być skutkiem jakiegoś schorzenia zwłaszcza, gdy u pacjenta zauważalne są jakieś inne jeszcze nieprawidłowości (np. zaburzenia czucia, silny ból głowy czy niedowład).

Czytaj więcej:

O autorze
Lek. Tomasz Nęcki
Absolwent kierunku lekarskiego na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Wielbiciel polskiego morza (najchętniej przechadzający się jego brzegiem ze słuchawkami w uszach), kotów oraz książek. W pracy z pacjentami skupiający się na tym, aby przede wszystkim zawsze ich wysłuchać i poświęcić im tyle czasu, ile potrzebują.