Niekonwencjonalne metody przy łysieniu plackowatym złośliwym [Porada eksperta]

2018-04-05 14:52 Ewa Morawska

Od dwóch lat choruję na choroby o podłożu autoagresyjnym, kiedy organizm atakuje własne komórki. Jest to niedoczynność tarczycy - Hashimoto i łysienie plackowate złośliwe. Szczególnie to drugie jest szczególnie dotkliwe, ponieważ straciłam wszyskie włosy, brwi i rzęsy. Medycyna konwencjonalna jest bezsilna.

Tarczyca to tarcza naszego organizmu, przyjmuje ona na siebie wszelkie odczucia przychodzące do nas ze świata zewnętrznego, a więc od otaczających nas ludzi. Także ze świata wewnętrznego, który jest chyba najważniejszy, ponieważ to on segreguje i klasyfikuje przychodzące do nas bodźce.

Ważnym punktem w leczeniu tej choroby jest wzmocnienie naszej psychiki w tym również myśli, które nie dają Pani spokoju i ciągle czegoś chcą. Dobrze by było poprzez odpowiednie ćwiczenia oddechowe i wizualizacje (wyobrażanie sobie różnych pozytywnych tudzież dobrych zdarzeń) uspokoić umysł. Stosując taką terapię tarczyca wyciszy się i zatrzyma autoagresję.

Jeżeli Pani nie ma doświadczenia w tego typu ćwiczeniach to proszę skorzystać z książek dostępnych na rynku mówiących w swojej treści, jak zadbać o swój wewnętrzny spokój. Proszę też skorzystać z dobrodziejstwa medycyny niekonwencjonalnej, która posiada duży wachlarz usług pomocniczych takich jak: zioła, homeopatia, uzdrawianie kolorami, sesje energetyczne itp. Podam też krótkie ćwiczenie, które proszę powtarzać w każdej wolnej chwili około miesiąca. Proszę co dzień przez 5 minut wpatrywać się w kolor niebieski (morski). Wyobrazić jak go Pani wdycha nosem do gardła i tarczycy, a wydycha ustami. W myślach powtarzać za każdym razem gdy wdychamy niebieski kolor - „wdycham niebieski kolor, który uspokaja moją tarczycę”. Gdy wydychamy ustami powietrze powtarzamy – „usuwam ze swojego ciała wszelkie toksyny”. Dobrze jest polubić siebie, bo inaczej ciężko będzie zatrzymać tę chorobę. Trzeba sobie radzić z własnym ciałem i wyglądem, proszę kupić sobie twarzową perukę, brwi pociągnąć delikatną kreską - na szczęście każdy teraz maluje się jak chce. Najważniejsze to nie przejmować się wyglądem zewnętrznym, a bardziej zająć się pracą nad własnym wnętrzem. Trzymam kciuki i pozdrawiam.

Choroba Hashimoto
Łysienie plackowate
Choroby z autoagresji - autoimmunologiczne

Pamiętaj, że odpowiedź naszego eksperta ma charakter informacyjny i nie zastąpi wizyty u lekarza.

Ewa Morawska

Mistrzyni SKHM Seichim i reiki, energoterapeutka i uzdrowicielka, doradca życiowy. Przyjmuje w Markach (osiedle Lisi Jar 12, tel.kom. 0 501 076 298) 

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE