- Eksperci z Europejskiej Akademii Dermatologii i Wenerologii radzą nakładać gęsty krem w ciągu trzech minut od umycia rąk
- Częste mycie rąk w gorącej wodzie z użyciem mocnych mydeł drastycznie wysusza delikatną skórę i zmywa z niej naturalne tłuszcze
- Amerykańska Akademia Dermatologii przypomina o konieczności zakładania gumowych rękawiczek do domowych porządków oraz zmywania naczyń
Dlaczego skóra na dłoniach starzeje się najszybciej?
Większość z nas każdego dnia sumiennie dba o twarz, wklepując w nią różnego rodzaju kremy, ale często zupełnie zapominamy o swoich rękach. Z biegiem lat nasze dłonie naturalnie tracą podściółkę tłuszczową, a sama skóra staje się o wiele cieńsza i bardziej wiotka. Przez to zjawisko zaczyna ona niestety przypominać pergamin, a na wierzchu pojawiają się widoczne zmarszczki oraz ciemne plamki.
Skąd właściwie bierze się ten problem? Przede wszystkim ręce są niemal cały czas wystawione na słońce, które w dużej mierze odpowiada za powstawanie przebarwień, o czym informuje na swojej stronie internetowej Cleveland Clinic. Do tego dochodzi bardzo częste mycie rąk w ciepłej i gorącej wodzie, co po prostu zmywa z naszej skóry naturalne tłuszcze chroniące ją przed wysychaniem. Jeśli do mycia używamy mocnego i pachnącego mydła, sami na własne życzenie jeszcze szybciej wysuszamy swoje dłonie.
Jak nawilżyć suche dłonie? Złota zasada trzech minut
Żeby skóra na rękach wyglądała ładnie i była miękka, dobrym pomysłem jest smarowanie jej odpowiednim kosmetykiem od razu po umyciu. Organizacja o nazwie Europejska Akademia Dermatologii i Wenerologii zaleca nakładanie gęstego kremu lub maści w ciągu trzech minut od wytarcia rąk, co pomaga szczelnie zamknąć całą wilgoć w skórze.
Warto szukać na półkach takich produktów, w których składzie znajduje się gliceryna, kwas hialuronowy, ceramidy czy też niewielka ilość mocznika (maksymalnie do 10 procent). Zamiast lekkich i lejących się balsamów, które mają w sobie głównie wodę i alkohol potęgujący suchość, o wiele lepiej sprawdzą się gęste i tłuste maści. Zaraz po samym myciu warto też pamiętać, aby jedynie bardzo delikatnie osuszać dłonie miękkim ręcznikiem, zamiast mocno i agresywnie ich wycierać.
Co najbardziej niszczy ręce? Tych rzeczy warto unikać
Oprócz samego nawilżania po myciu, ogromne znaczenie ma również to, jak traktujemy nasze ręce podczas zwykłych i codziennych obowiązków domowych. Amerykańska Akademia Dermatologii radzi, aby przyjrzeć się swoim nawykom i wyeliminować z życia to, co szkodzi delikatnej skórze najbardziej:
- zmywanie naczyń i sprzątanie łazienki bez rękawiczek ochronnych (silne płyny i detergenty mocno niszczą skórę oraz powodują łamanie się paznokci)
- prace w ogrodzie z gołymi rękami (bezpośredni kontakt z ziemią, środkami chemicznymi i wodą bardzo potęguje wysuszanie dłoni)
- wychodzenie z domu bez kremu z filtrem (warto nakładać krem z filtrem SPF 30 lub wyższym przed każdym wyjściem na zewnątrz, aby uniknąć plam starczych i przebarwień)
- jazda samochodem w pełnym słońcu bez ochrony (dobrym pomysłem może być zakładanie cienkich, bawełnianych rękawiczek podczas prowadzenia auta)
Te wszystkie małe i z pozoru błahe kroki sprawiają, że nasza skóra nie traci tak szybko cennej wilgoci i pozostaje gładka na znacznie dłużej. Codzienne dbanie o dłonie wcale nie musi być mocno skomplikowane, drogie ani czasochłonne dla przeciętnej osoby. Czasem wystarczy po prostu założyć gumowe rękawiczki do zlewu z brudnymi naczyniami i wklepać zwykły, gęsty krem zaraz po wyjściu z łazienki.