Przygotowanie na sytuacje kryzysowe coraz częściej przestaje być tematem survivalowych poradników. W wielu krajach Europy pojawia się pytanie, czy zwykłe gospodarstwo domowe jest gotowe na kilka dni funkcjonowania bez podstawowej infrastruktury. Właśnie na ten element bezpieczeństwa zwracają uwagę nowe zalecenia dotyczące zapasów w domu.
Zapas na 7 dni w domu. Szwedzki model odporności cywilnej zmienia myślenie o bezpieczeństwie
Awaria systemów płatności, przerwy w dostawach energii czy zagrożenia związane z konfliktem zbrojnym należą do scenariuszy, które coraz częściej pojawiają się w planach bezpieczeństwa państw europejskich. Władze Szwecji otwarcie zachęcają obywateli do przygotowania się na takie sytuacje. Rząd przeznaczył 131 mln euro na generatory prądu, lokalne rezerwy żywności oraz systemy zarządzania kryzysowego. Program koordynuje Agencja Obrony Cywilnej, która przekazuje środki gminom w całym kraju. Minister obrony cywilnej Carl-Oskar Bohlin podkreślił wagę przygotowania społeczeństwa, mówiąc: „Musimy wziąć odpowiedzialność za przygotowanie kraju na takie sytuacje i informować obywateli, jak mogą ograniczyć swoją podatność na zagrożenia” - informuje Super Express. Strategia państwa opiera się na koncepcji tzw. totalnej odporności. Zakłada ona, że bezpieczeństwo kraju zależy nie tylko od instytucji publicznych, lecz także od przygotowania każdego gospodarstwa domowego. Obywatele są zachęcani do posiadania zapasów wody, żywności, leków i gotówki na kilka dni funkcjonowania bez infrastruktury państwowej.
Psychologia przygotowania i prepping. Dlaczego plan na kryzys obniża poziom stresu
Przygotowanie zapasów i planu działania nie jest jedynie kwestią logistyki. Psychologowie wskazują, że posiadanie scenariusza postępowania w sytuacji zagrożenia zmniejsza poziom stresu i daje poczucie kontroli nad sytuacją. Dr n. med. Sylwia Barsow, kierownik Samodzielnego Zespołu Psychologów i pracownik badawczo-dydaktyczny Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku, wyjaśniła w rozmowie z PAP mechanizm zachowań ludzi w sytuacji katastrofy: „Mogą dziwić zachowania tych, którzy nie chcą opuścić swojego mieszkania, ale ich często paraliżuje strach”. Badaczka zwraca uwagę, że w sytuacji zagrożenia uruchamiają się reakcje stresowe organizmu, w tym mechanizm „walcz albo uciekaj” albo reakcja zamrożenia. Według dr Barsow presja czasu oraz konieczność podjęcia natychmiastowych decyzji mogą prowadzić do utraty racjonalnej oceny sytuacji. Przygotowanie planu działania jeszcze przed kryzysem zmniejsza ten efekt i zwiększa zdolność do podejmowania decyzji.
Domowa apteczka kryzysowa. Leki i sprzęt medyczny, których może zabraknąć
Jednym z kluczowych elementów przygotowania gospodarstwa domowego jest domowa apteczka kryzysowa. W sytuacji poważnych zakłóceń infrastruktury dostęp do aptek i opieki medycznej może być ograniczony. Osoby przyjmujące leki na stałe powinny zabezpieczyć ich zapas na kilka dni. Dotyczy to między innymi insulinoterapii u osób z cukrzycą, leków stosowanych w nadciśnieniu tętniczym czy preparatów przyjmowanych w chorobach przewlekłych. W torbie ewakuacyjnej powinny znaleźć się również informacje o chorobach przewlekłych, przyjmowanych lekach, alergiach oraz dane kontaktowe osoby bliskiej. Ratownik medyczny Adrian Zadorecki, szkoleniowiec w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy, podkreśla znaczenie przygotowania podstawowego zestawu medycznego w domu. Oprócz leków warto mieć elektrolity, środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, preparaty przeciwbiegunkowe, leki przeciwhistaminowe, a także materiały opatrunkowe, gaziki, bandaże, rękawiczki jednorazowe oraz sterylne roztwory do płukania ran.
Zapas wody i uzdatnianie wody. Ile naprawdę potrzebuje organizm w kryzysie
Woda jest jednym z najważniejszych elementów przetrwania w sytuacjach kryzysowych. Standardowe zalecenia mówią o około dwóch litrach dziennie na osobę, jednak w warunkach stresu i zwiększonego wysiłku zapotrzebowanie organizmu może wzrosnąć nawet do trzech lub czterech litrów. Dlatego eksperci zalecają przechowywanie zapasu wody pitnej na kilka dni oraz przygotowanie alternatywnych metod jej uzdatniania. W sytuacji braku dostępu do bezpiecznej wody pomocne mogą być tabletki chlorowe do dezynfekcji, filtry turystyczne lub butelki filtrujące. Ratownicy zwracają uwagę, że brak dostępu do bieżącej wody szybko prowadzi również do problemów higienicznych. Środki dezynfekujące, chusteczki nawilżane czy zapas worków na odpady biologiczne mogą ograniczyć ryzyko zakażeń w warunkach awaryjnych.
Dieta kryzysowa i żywność o długim terminie ważności
Przygotowanie zapasów żywności nie oznacza wyłącznie gromadzenia kalorii. W sytuacjach kryzysowych istotne są także składniki odżywcze wpływające na funkcjonowanie mózgu i układu nerwowego. Ratownicy podkreślają, że żywność powinna być trwała, łatwa do przygotowania i możliwa do spożycia bez dostępu do kuchni. Jednym z rozwiązań są wojskowe pakiety żywnościowe, które mogą być podgrzewane chemicznie bez użycia ognia. Adrian Zadorecki zwraca uwagę na znaczenie podstawowych potrzeb organizmu w sytuacji przetrwania. „Gdy zaczynasz przygotowywać się na nieprzewidywalne, najpierw trzeba pamiętać, że ma ci być ciepło, musisz mieć co jeść i pić”.
Gotówka w domu. Dlaczego bank centralny zaleca 94 euro
Jednym z najbardziej zaskakujących elementów szwedzkich zaleceń jest rekomendacja dotycząca gotówki. Szwedzki bank centralny zaleca, aby każdy dorosły obywatel przechowywał w domu równowartość około 94 euro, czyli około 400 zł. Powód jest prosty. W przypadku cyberataku, awarii infrastruktury energetycznej lub przerwy w działaniu systemów bankowych płatności elektroniczne mogą przestać funkcjonować. Gotówka pozostaje wtedy jedynym środkiem płatniczym umożliwiającym zakup żywności, leków lub opłacenie pomocy medycznej. Szwecja jest jednym z najbardziej bezgotówkowych krajów świata, dlatego rekomendacja banku centralnego została odebrana jako ważny sygnał ostrzegawczy dla społeczeństw coraz bardziej uzależnionych od technologii finansowych.
Plecak ewakuacyjny i przygotowanie na pierwsze 72 godziny kryzysu
Specjaliści od zarządzania kryzysowego podkreślają, że najtrudniejsze są pierwsze dni po katastrofie lub poważnej awarii infrastruktury. Ratownik medyczny Karol Bączkowski wskazuje, że wiele osób nie myśli o takich scenariuszach do momentu wystąpienia zagrożenia. W plecaku ewakuacyjnym powinny znaleźć się podstawowe dokumenty, leki, środki higieniczne, latarka, radio na baterie, żywność o długim terminie ważności, zapas wody oraz gotówka. W sytuacji kryzysowej liczy się również zdolność improwizacji i umiejętność korzystania z dostępnego sprzętu. Ratownik Rafał Muszczynko, wolontariusz wspierający osoby w kryzysie bezdomności, zwraca uwagę na znaczenie praktycznych umiejętności. Według niego nawet najlepiej wyposażony zestaw ratunkowy nie pomoże, jeśli osoba nie potrafi z niego korzystać lub nie jest przygotowana fizycznie do działania w trudnych warunkach.
Coraz więcej krajów europejskich przyjmuje podobne podejście do bezpieczeństwa cywilnego. Wspólnym elementem tych strategii jest założenie, że pierwszą linią odporności państwa jest przygotowany obywatel, który potrafi zadbać o podstawowe potrzeby organizmu w pierwszych dniach kryzysu.